Zakup sprzętu do gospodarstwa sadowniczego to znacząca inwestycja, której koszt może wynosić od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych. Na rynku dostępnych jest wiele różnego rodzaju maszyn, kombajnów, ciągników i opryskiwaczy, co sprawia, że wybór odpowiedniego rozwiązania jest kluczowy dla efektywności pracy w sadzie.

Opryskiwacze Sadownicze z Podwójną Osią (Tandem)
Kwestia zastosowania podwójnej osi w opryskiwaczu sadowniczym, znanej jako system tandem, budzi wiele dyskusji wśród sadowników. Opinie i doświadczenia w tej kwestii są zróżnicowane, a poniżej przedstawiamy najciekawsze komentarze użytkowników, którzy dzielili się swoimi spostrzeżeniami.
Zalety Opryskiwaczy Tandemowych
Wielu sadowników podkreśla liczne korzyści płynące z użytkowania opryskiwaczy z osią tandemową:
- „Mam Dominika na tandemie, super sprawa - mniej wyrabia kotliny. Lepiej się prowadzi na uwrociach, nie niszczy murawy.”
- „Mam tandem 2000l. Ale ciągam to NH T3040. Mam działki płaskie i spore górki. Nie wyobrażam sobie pojedynczej osi. Opryskiwacz jest stabilniejszy.”
- „Mam też tandem i wcześniej ciągnąłem NH T3040, miał ciężkawo, ale ze względu na masę. Teraz ciągam DF 5090 i jest idealnie, nie skacze jak na pojedynczej.”
- „Mam tandem z rozsuniętą tylną osią w 3-rzędowym i jest cudo, opryskiwacz z dziur nic sobie nie robi.”
- „Mi chodziło z tym rozkładaniem ciężaru jak jest mokro i wtedy ta druga tak jakby podtrzymywała (rozkładała nacisk). Jestem pewien, że nie jest to efekt opuszczania podnośnika, ponieważ rama opryskiwacza jest w poziomie do podłoża.”
Wspomniana stabilność i lepsze rozłożenie ciężaru to kluczowe argumenty za wyborem tej konfiguracji, szczególnie na nierównym terenie i przy dużej masie opryskiwacza.

Wyzwania i Ograniczenia Opryskiwaczy Tandemowych
Nie wszyscy sadownicy są zgodni co do przewagi opryskiwaczy tandemowych. Niektórzy wskazują na pewne wady i problemy:
- „Mam tandem 2 tys. L i nigdy więcej.”
- „Jedyna wada to podskakiwanie przy przejazdach przez progi.”
- „Mam małe doświadczenie z osią tandem przy platformie i taki układ niestety niszczy murawę na uwrociach, a na utwardzonych nawierzchniach opony po prostu się ścierają.”
- Pojawiają się również pytania: „Czy tandem nie jest zbyt uciążliwy na uwrociach? Zrywa murawę? Nie bardzo mi się podoba opuszczanie podnośnika przy każdym nawrocie. A z drugiej strony, min. 2,5 tony masy na jednej osi.”
- Jeden z użytkowników zauważył: „Jeżeli tylna oś jest kilka centymetrów wyżej to nie pomaga zapobiegać koleinom, bo przednia oś przenosi cały nacisk na podłoże.”
Pojawiła się też teoria, że: „Tylną oś zastosowano tylko i wyłącznie dlatego, że wysokie kolumny dwuwentylatorowe powodowały pękanie ram w ich tylnej części. Oczywiście nikt się do tego nie przyzna. Dla mnie do ochrony w sadzie podwójne osie są tak samo «potrzebne» jak podwójne wentylatory.”
Alternatywa: Pojedyncza Oś z Szerokim Ogumieniem
Wielu sadowników preferuje opryskiwacze z pojedynczą osią, ale wyposażone w szerokie opony, uznając to za skuteczną alternatywę dla systemu tandem. Argumenty przemawiające za tym rozwiązaniem to m.in.:
- „Ja mam Dominiaki 2750l na pojedynczej osi, wszystkie są rozsunięte na półosiach po 10 cm na stronę, opona 400 i nie wyobrażam sobie, żeby kiedykolwiek zmienić na tandem.”
- „Bierz jedną oś na szerokim ogumieniu np. 480/45r17. Jeśli masz międzyrzędzia 3,5m to nie będzie problemu, zakładając, że rama w opryskiwaczu ma 0,7m + 1m szerokości opon = ok. 1,7m. Na uwrociach też o nic nie zahaczysz, bo dyszel skrętny prowadzi ślady opryskiwacza za ciągnikiem.”
- „Potwierdzam opinię kolegi, posiadam Dominiaka na jednej osi, tankuję do pełna około 2300 l, droga do sadu nie należy do najrówniejszych, ale przy rozsądnej jeździe nic się nie dzieje. Podnośnik mam cały czas w jednej pozycji, czyli opuszczony.”
Dyskusje dotyczą także szczegółów technicznych, takich jak szerokość opryskiwacza na szerokich kołach oraz rozmiar opon, co jest istotne dla dopasowania do konkretnego sadu i ciągnika.

Wybór Producenta i Specyfika Modelu
Kolejnym ważnym aspektem jest wybór producenta. Sadownicy często porównują modele takich firm jak Dominiak czy Lisicki:
- „Panowie, a co byście polecali wziąć: Dominiaka czy Lisickiego? Rozważam Lisickiego 2000 l, szerokie koła, pompa 140, pełna elektronika, kolumna wysoka do sadu.”
- „Ja mogę Ci pomóc, jeśli coś dotyczy Dominiaka, natomiast na temat Lisickiego nic ci nie pomogę, bo nie miałem z nim do czynienia.”
Pojawiają się również pytania o specyficzne rozwiązania techniczne, takie jak kolumna holenderska w opryskiwaczach Dominiak, dla której brakuje szerszych informacji.
Polska Produkcja: Firma TAD-LEN
Na polskim rynku działa firma „TAD-LEN” o profilu produkcyjno-handlowo-usługowym. Siedziba przedsiębiorstwa znajduje się w województwie wielkopolskim, w gminie Rawicz. Firma została założona w 1992 roku przez braci Tadeusza i Leona Świtałę, od których imion wzięła się nazwa „TAD-LEN”. W 2016 roku siedziba firmy została przeniesiona do miejscowości Wydawy 81, z Zielonej Wsi. Działalność przedsiębiorstwa oparta jest w całości na polskim kapitale, a jego specjalnością są opryskiwacze polowe i sadownicze, kosiarki rotacyjne i sadownicze, a także pompy i części do opryskiwaczy.
tags: #opryskiwacz #sadowniczy #tandem