Opryskiwacze ze sztywnym dyszlem: analiza strat i wyzwań

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem efektywnego i terminowego stosowania środków ochrony roślin. W obliczu zmiennych warunków pogodowych, wiatr, deszcz oraz specyfika terenu mogą znacząco wpływać na skuteczność zabiegów opryskowych. Wybór odpowiedniego opryskiwacza, w tym decyzja o rodzaju dyszla, ma kluczowe znaczenie dla minimalizacji strat i optymalizacji kosztów.

zdjęcie opryskiwacza polowego w akcji

Wyzwania związane z tradycyjnymi opryskiwaczami i znaczenie rękawa powietrznego

Wielu rolników musi wykonać zabiegi w wyznaczonym terminie, jednak pogoda w ostatnich latach często uniemożliwia prawidłowe przeprowadzenie oprysków. Częste opady deszczu i wiatry to główne przeszkody.

Technika TWIN i jej zalety

Coraz bardziej popularne stają się opryskiwacze z zamontowaną belką z rękawem powietrznym. Same rękawy nie służą tylko podczas złej, głównie wietrznej pogody, lecz również w innych sytuacjach. Firma Hardi w swojej ofercie posiada ów rękaw, stosowany z techniką TWIN.

  • Wspomniana technika pozwala na bezpieczną pracę podczas wiatru o prędkości nawet 8 m/s, przy wilgotności względnej 50-95%.
  • Przy każdym zabiegu zawsze powstają małe powiewy, spowodowane przesuwaniem się chmury oprysku. Kiedy jedziemy klasycznym zestawem, operator musi prowadzić swój pojazd z niską prędkością. W innym przypadku następuje dość duże znoszenie cieczy.
  • Stosowanie techniki TWIN pozwala na zmniejszenie dawki na hektar nawet do 50%.

Stosowanie już zakupionego rękawa niesie za sobą oszczędności. Jednak sam zakup jest kosztowną inwestycją, zwłaszcza w przypadku nowego sprzętu. Dlatego wielu rolników rezygnuje z „wygodnego pomocnika”. Jednak osoby znające zalety tej techniki poszukują sprzętu używanego, często sprowadzanego zza granicy.

Opryskiwacz Hardi Commander, zbiornik 7000, belka z rękawem powietrznym

Koszty zakupu opryskiwaczy z rękawem powietrznym

Opryskiwacz ciągany Hardi Commander 2800 z belką 18-metrową, wyposażony w technikę TWIN z 2005 roku, to koszt około 50 tys. zł. Natomiast na wersję zawieszaną o pojemności 1200 l, 2 lata starszą, można wydać 15 tys. zł. Aż 1,16 mln złotych trzeba przygotować na nowego Commandera 3300.

Przy obecnych warunkach pogodowych i konieczności terminowego stosowania środków ochrony roślin jedyną metodą jest zastosowanie rękawa powietrznego, profesjonalnie zwanego pomocniczym strumieniem powietrza. Opryskiwacz zawieszany wyposażony w takie rozwiązanie, dzięki swojemu wyglądowi, przypominającemu skrzydła husarskie, bywa potocznie nazywany „Husarzem”.

Wybór opryskiwacza sadowniczego: zawieszany czy ciągniony?

Zakup opryskiwacza sadowniczego to nie jest proste zadanie. Jeśli zapytać rolnika prowadzącego gospodarstwo uprawowe, jaka maszyna jest najważniejsza w gospodarstwie - bez większego namysłu odpowie: ciągnik. Niestety często czynnikiem bezpośrednio decydującym o końcowym zakupie jest cena. Oczywiście cena jest i zawsze będzie ważna. Natomiast pomijając faktyczne możliwości finansowe gospodarstwa, każda inwestycja powinna być planowana w taki sposób, aby w przyszłości mogła się zwrócić. Jeśli tak się nie dzieje, jest to inwestycja nietrafiona.

infografika porównująca opryskiwacze zawieszane i ciągnione

Kryteria wyboru i rekomendacje

Pierwsza i w zasadzie najbardziej oczywista kwestia, to wybór między opryskiwaczem zawieszanym a ciągnionym. Kilka lat temu w Instytucie Budownictwa Mechanizacji i Elektryfikacji Rolnictwa przeprowadzono analizy poświęcone temu zagadnieniu z uwzględnieniem wielkości gospodarstw. Ustalono wówczas, że:

  • Dla gospodarstw o powierzchni sadów 2-3 ha najlepszym rozwiązaniem są opryskiwacze zawieszane ze zbiornikami o pojemności do 400 l.
  • Z kolei opryskiwacze ciągnione to rozwiązanie idealne dla sadowników z plantacjami, których powierzchnia przekracza 4 ha.

Kwestia zbiorników i przystawek wentylatorowych

Pozostając przy temacie zbiorników, warto wziąć pod uwagę kilka innych elementów niż tylko pojemność. Część producentów stosuje różnego rodzaju materiały do produkcji zbiorników (m.in. włókno szklane, polietylen). Nie mniej istotny jest również kształt i rozmiary zbiorników. Niektóre modele wyposaża się w zbiorniki długie i wąskie, a inne są krótsze, bardziej pękate - kombinacji jest wiele.

Jeszcze ważniejsza kwestia to odpowiedni dobór przystawki wentylatorowej, która wpływa na jakość pracy i precyzję zabiegu. Do najbardziej popularnych należą:

  • Okrągłe przystawki z tradycyjnym bądź odwróconym ciągiem powietrza stosowane w sadach tradycyjnych.
  • Przystawki kolumnowe przeznaczone do opryskiwania sadów karłowych i półkarłowych.

Warto podkreślić, że producenci opracowują swoje mniej lub bardziej zaawansowane (technologicznie i koncepcyjnie) wersje wyżej wymienionych przystawek. W ofertach producentów znajdują się również inne przystawki.

Elementy dodatkowe i wyposażenie

Jak mawia przysłowie - “diabeł tkwi w szczegółach”. Wspomniane szczegóły to najczęściej elementy dodatkowe, takie jak skrętny dyszel, sterowanie z kabiny ciągnika, wydajność pompy czy pneumatyczny układ hamulcowy. Wśród najbardziej popularnych elementów wyposażenia dodatkowego należy wymienić różne konfiguracje zaworów (m.in. ręczne, elektrozawory, elektrozawory sterowane komputerem), różne rodzaje zaczepów (m.in. dyszel prosty, skrętny) oraz kół. Trzeba również pamiętać o dostępności części zamiennych, co jest szczególnie istotne po zakończeniu okresu gwarancji.

Problemy techniczne opryskiwaczy polowych i ich prewencja

Opryskiwacze polowe to jedne z najważniejszych urządzeń w nowoczesnym rolnictwie, umożliwiające precyzyjne i skuteczne stosowanie środków ochrony roślin, nawozów płynnych czy regulatorów wzrostu. Jednak, jak każde urządzenie mechaniczne, opryskiwacze mogą ulegać awariom i problemom technicznym.

Typowe problemy i ich rozwiązania

  1. Zatykanie dysz: Jeden z najbardziej powszechnych problemów to zanieczyszczenia w cieczy roboczej. Rozwiązaniem jest regularne stosowanie filtrów o odpowiednich parametrach.
  2. Nierównomierne rozprowadzanie cieczy: Może prowadzić do tzw. "efektu pasów". Przyczyną bywa niewłaściwie ustawiona belka opryskiwacza.
  3. Awarie pompy: Pompa jest sercem każdego opryskiwacza polowego, a jej awarie mogą całkowicie uniemożliwić wykonanie zabiegu. Częstą przyczyną jest brak odpowiedniego serwisowania.
  4. Usterki układów sterowania elektronicznego: Nowoczesne opryskiwacze często wyposażone są w zaawansowane układy sterowania. Usterki w modułach sterujących mogą prowadzić do nieprawidłowego dozowania.
schemat budowy opryskiwacza i jego newralgicznych punktów

Znaczenie regularnych przeglądów i konserwacji

Regularne przeglądy techniczne opryskiwacza polowego są bardzo ważne dla jego prawidłowego działania oraz długowieczności. Podczas przeglądów możliwe jest wykrycie drobnych usterek i zużycia elementów, zanim staną się poważnym problemem prowadzącym do kosztownych napraw lub przestojów w pracy. Nie mniej ważna jest też kalibracja urządzenia, która pozwala upewnić się, że każdy komponent działa z optymalną wydajnością, co przekłada się na równomierne rozprowadzanie cieczy roboczej i oszczędność środków ochrony roślin.

Czyszczenie i konserwacja opryskiwacza po każdym użyciu to nieodzowny element prawidłowej eksploatacji. Pozostałości środków chemicznych i osady z wody mogą prowadzić do zatykania dysz, uszkodzeń pompy czy korozji elementów metalowych. Dlatego po każdym zabiegu należy dokładnie przepłukać cały układ cieczowy - począwszy od zbiornika, przez przewody, aż po dysze - najlepiej z użyciem specjalistycznych środków czyszczących. Ważne jest także sprawdzanie stanu filtrów i ich regularna wymiana, aby zapobiec przedostawaniu się zanieczyszczeń do układu opryskowego. Dodatkowo konserwacja obejmuje smarowanie ruchomych części, kontrolę ciśnienia w pompie oraz zabezpieczanie elementów metalowych przed korozją - szczególnie w okresach, gdy urządzenie nie jest użytkowane. Wybór odpowiednich części zamiennych, takich jak dysze, filtry czy membrany, ma spore znaczenie dla wydajności i trwałości opryskiwacza polowego.

Opryskiwacz polowy to inwestycja, która wymaga odpowiedniego traktowania. Regularne przeglądy, prawidłowa konserwacja oraz stosowanie odpowiednich części zamiennych to podstawy, które pozwalają uniknąć większości problemów eksploatacyjnych.

Dylematy wyboru opryskiwacza do sadu jabłoniowego

W przypadku zakupu nowego opryskiwacza do sadu jabłoniowego o powierzchni 2 ha, z budżetem do 16500 zł brutto, polecanym rozwiązaniem w tej cenie jest opryskiwacz Kam Rol z Szydłowca, choć będzie to skromniejsza wersja.

Doświadczenia użytkowników i rekomendacje

Użytkownicy opryskiwaczy, takich jak Ricosma, często chwalą je za wydajność powietrza wentylatora i równomierne opryskiwanie. Na przykład, jeden z użytkowników korzysta z Ricosmy od 2010 roku, z kolumną na 9 rozpylaczy na stronę i zbiornikiem 1500 l ze skrętnym dyszlem. Zwraca uwagę na szybki serwis i dobrą współpracę z producentem. Jedyną awarią w sezonie był uszczelniacz na wentylatorze, który został naprawiony w ciągu jednego dnia.

Ewolucja opryskiwaczy zaczepianych: od Apollo do Ikarusa S

Kiedy zawieszany opryskiwacz przestaje wystarczać, trzeba znaleźć odpowiednio większą maszynę zaczepianą. Wraz ze wzrostem powierzchni gospodarstwa zwiększają się również wymogi co do posiadanych maszyn. Producenci opryskiwaczy zaczepianych oferują wersje zarówno ze skromnym wyposażeniem, jak i z zaawansowanymi, drogimi rozwiązaniami.

Przegląd oferty producentów krajowych i zagranicznych

  1. Krukowiak Apollo: Rolę podstawowej serii urządzeń do ochrony roślin w barwach Krukowiaka pełnią opryskiwacze Apollo, które występują w wersjach od 1000 do 2000 l i mogą mieć zamontowaną jedną z pięciu belek opryskujących. Najprostsza z nich - oznaczona symbolem "H" - występuje w wersjach 15, 16 oraz 18 m i jest podnoszona hydraulicznie. Rozkładanie odbywa się jednak ręcznie. Standardową mechaniczną stabilizację belki za dopłatą można zastąpić rozwiązaniem hydraulicznym. Z kolei 15-metrowe belki PHX są w pełni sterowane hydraulicznie. Ich składanie na kształt "X" odbywa się niezależnie dla każdej strony. Belki PHA również mierzą 15 m na szerokość. Składane są poziomo z tyłu opryskiwacza. Opryskiwacze serii Apollo mogą być też wyposażone w jedną z dwóch rodzajów belek składanych wzdłuż opryskiwacza. Obie występują w 5 wersjach szerokości roboczej - w zakresie od 15 do 21 m. Pierwsza z nich - belka typu PHN - jest sterowana hydraulicznie, a jej składanie jest symetryczne. Z kolei w drugiej wersji, PHB, ramiona składane są asymetrycznie, czyli niezależnie od siebie.
  2. Krukowiak Plus: Krajowy potentat w produkcji maszyn rolniczych oprócz dość zaawansowanych technicznie opryskiwaczy Europa produkuje również stosunkowo proste opryskiwacze przyczepiane Plus. Wyposażone są one w poliestrowe zbiorniki o pojemności od 1200 do 2500 l. Opryskiwacze te oferują do wyboru dwie belki robocze: Standard oraz Rex. Belka Standard składana jest wzdłuż zbiornika i ma możliwość hydraulicznego wychylenia do skłonu. Z kolei belka Rex ma możliwość niezależnego rozkładania ramion, dzięki czemu możliwa jest praca z częściowo rozłożoną belką i częścią sekcji roboczych. Może to być przydatne, gdy chcemy użyć opryskiwacza na ścieżkach przejazdowych o mniejszej szerokości od stosowanej zazwyczaj w naszym gospodarstwie, np. na ścieżkach o szerokości 15 m przy opryskiwaczu 21-metrowym. Wyposażenie podstawowe opryskiwacza Plus jest dość ubogie. Na przykład rozwadniacz usytuowano we wlewie zbiornika głównego. Boczny rozwadniacz eżektorowy, który zdecydowanie ułatwia przygotowanie cieczy roboczej, znalazł się za to w rekomendowanym przez producenta opcjonalnym pakiecie fabrycznym. W jego skład wchodzą również: komputer Spray, elektrozawory sekcji roboczych oraz głowice 4-pozycyjne z rozpylaczami. Ten ostatni element dotyczy belki Standard.
  3. Moskit Pelikan: Moskit oferuje 3 serie opryskiwaczy. W najliczniejszej z nich znajdziemy maszyny ze zbiornikami o pojemności od 1000 do 2500 l, wykonanymi z polietylenu. Dostępnych jest 8 szerokości belek polowych w zakresie od 12 do 24 m. Belki robocze w powyższych opryskiwaczach połączone są z ramą za pomocą zawieszenia równoległobocznego i są składane wzdłużnie. Trzy najmniejsze modele z serii Pelikan (1000, 1500 i 2000 l) dostępne są z 4 rodzajami belek polowych. Wszystkie podnoszone są hydraulicznie. Jedna belka występująca w wersji z oprawami pojedynczymi i wielopozycyjnymi jest rozkładana ręcznie. Pozostałe są rozkładane za pomocą elektrycznie sterowanych siłowników hydraulicznych. Wszystkie modele standardowo mają skrętny zaczep i za dopłatą mogą być doposażone m.in. w komputer czy amortyzację osi.
  4. Promar: Promar oferuje dwie serie opryskiwaczy. Seria prostych maszyn do oprysku ma żywiczne zbiorniki o pojemności od 1000 do 2500 l. Belka polowa w tych modelach jest oferowana w wersjach od 12 do 21 m. W przypadku wersji rozkładanych ręcznie belka w czasie transportu złożona jest poziomo z tyłu maszyny.
  5. Amazone UG: Podstawowy model zaczepianych opryskiwaczy Amazone nosi oznaczenie UG i może mieć zbiornik o pojemności 2400 lub 3200 l. Składanie belki opryskującej odbywa się indywidualnie dla każdego jego segmentu, dzięki czemu można bez problemu zmniejszać szerokość pracy i np. opryskiwaczem o szerokości 21 m pracować w ścieżkach przejazdowych wytyczonych co 15 m. Rozstaw kół wynoszący od 1,5 do 2,25 m reguluje się bezstopniowo. Opryskiwacze UG mogą być wyposażone w jeden z trzech rodzajów zaczepów:
    • SelfTrail: Najprostszy zaczep skrętny, łączony z dolnymi ramionami TUZ ciągnika, w którym przegub znajduje się w bliskiej odległości od zbiornika opryskiwacza. Umożliwia podążanie kół opryskiwacza za śladami ciągnika. Wadą jest zmniejszenie dopuszczalnej prędkości jazdy transportowej do 25 km/h.
    • UniTrail: Najpopularniejsze rozwiązanie o podobnych właściwościach na polu co SelfTrail, ale dodatkowo blokowany do transportu, co umożliwia jazdę z prędkością do 40 km/h.
    • AutoTrail: Najbardziej zaawansowana wersja, gdzie skręt zaczepu jest realizowany przy wykorzystaniu siłownika.
  6. Hardi Lexis 3000: Francuski producent przewidział dla średniej wielkości gospodarstw model Lexis 3000 ze zbiornikiem o pojemności 3000 l. Jest to najnowszy opryskiwacz przyczepiany w ofercie firmy. Charakteryzuje się stosunkowo prostymi, a jednocześnie nowoczesnymi rozwiązaniami. Jednym z nich jest system Manusept, który składa się jedynie z dwóch głównych zaworów, dzięki czemu uruchamianie oprysku wymaga o połowę mniej operacji niż w przypadku konkurencyjnych rozwiązań. Opryskiwacz może być wyposażony w belki polowe o szerokości od 18 do 24 m, z systemem stabilizacji Equilibra. W standardowym wyposażeniu znajduje się sterownik utrzymujący dawkę oprysku niezależnie od prędkości jazdy. W opcji znajdziemy m.in. sterowanie sekcjami za pomocą modułu GPS oraz nowy sterownik Visioreb.
  7. Horsch Leeb LT: Również Horsch niedawno włączył do swojej oferty budżetowy opryskiwacz o nazwie Leeb LT. W jego przypadku określenie "budżetowy" może budzić pewne kontrowersje, bo w porównaniu z konkurencyjnymi maszynami opryskiwacz ten jest konstrukcją bardziej zaawansowaną technologicznie. Niemniej jest to najprostszy model w barwach niemieckiego producenta. Maszyna występuje w wersjach o pojemności nominalnej 4 i 5 tys. l i szerokościach belki roboczej od 18 do 42 m. Charakterystyczną cechą tych opryskiwaczy jest możliwość zastosowania innowacyjnej belki roboczej własnej konstrukcji BoomControl. Wyposażona jest ona w rozpylacze rozstawione co 25 cm, dzięki czemu standardowo pracuje ona 30 cm nad wierzchołkami roślin, a to minimalizuje efekt znoszenia cieczy przez wiatr i pozwala jej lepiej penetrować łan.
  8. John Deere M 724: Najmniejszy opryskiwacz zaczepiany John Deere M 724 wyposażony jest w zbiornik o pojemności 2400 l, któremu towarzyszy zasobnik mieszczący 400 l wody do płukania i 20-litrowy pojemnik wody do mycia rąk. Maszyna może być wyposażona w belkę podwójnie lub potrójnie składaną wzdłuż zbiornika. Obie występują w różnych wersjach szerokości, odpowiednio: 18-28 i 24-30 m. Producent podkreśla dużą stabilność opryskiwacza dzięki nisko umieszczonemu środkowi ciężkości i równomiernie rozłożonej masie. Jak zapewnia, możliwy jest bezpieczny transport z prędkością do 40 km/godz. nawet z pełnym zbiornikiem.
  9. Kverneland Ikarus S: W ofercie Kvernelanda rolę najskromniejszego modelu pełni Ikarus S, który występuje w wersjach 2800 i 3800 l i może mieć zamontowaną jedną z dwóch rodzajów belek polowych. Pierwsza - składana w poziomie - jest oznaczona symbolem HSS i występuje w wersjach od 18 do 28 m, natomiast składana w pionie belka HC jest oferowana w szerokościach 18-24 m. Zespół zaworów EasySet zabezpieczony jest przed brudem za pomocą otwieranej na bok osłony. Podstawowy komputer sterujący FlowMate Control FMC pozwala na sterowanie wszystkimi funkcjami opryskowymi i hydraulicznymi maszyny oraz ma pamięć 25 działek. Na liście opcji znajduje się zaawansowany komputer sterujący IsoMatch Tellus z 12,1-calowym ekranem dotykowym, na którym można np. wyświetlić obraz z kamery. Terminal ma możliwość podłączenia odbiornika GPS oraz różnych czujników. Można go także rozbudować o moduł IsoMatch GEOcontrol, który odpowiada za zarządzanie sekcjami i zmianę dawki oprysku na podstawie danych z systemu zarządzania gospodarstwem z uwzględnieniem aktualnej pozycji na polu.
  10. Lemken Primus: Rolę najprostszego modelu w przypadku niebieskich maszyn pełni Primus. W wersji podstawowej dostępny jest dyszel sztywny przeznaczony do podłączenia do górnego zaczepu. Za dopłatą można przedłużyć go o 30 cm lub wymienić na dyszel do zaczepu dolnego. Na liście opcji znalazła się również amortyzowana końcówka dyszla. Producent zwraca również uwagę na charakterystyczną dla opryskiwacza Primus małą ilość pozostałości cieczy roboczej w przewodach przepływu zwrotnego. Lemken Primus seryjnie wyposażony jest w komputer sterujący Teejet 844 E. Reguluje on m.in. wydatek cieczy roboczej w zależności od prędkości jazdy oraz wyświetla informacje nt. podstawowych parametrów pracy maszyny. W opcji dostępny jest nieco bardziej rozbudowany komputer Spraydos i dający najwięcej możliwości terminal Isobus współpracujący m.in. z GPS i mapami pola.

W zależności od producenta pojęcie podstawowego modelu mocno się różni. Krajowi producenci swoją ofertę rozpoczynają od prostych modeli ze stosunkowo ubogim wyposażeniem, które można jednak znacznie rozbudować, dokupując poszczególne opcje. Firmy zagraniczne zazwyczaj nawet wersje standardowe oferują jako dość rozbudowane, a na listach ich wyposażenia dodatkowego można znaleźć rozwiązania bardzo zaawansowane, związane głównie z automatyzacją pracy opryskiwacza. Różnice widoczne są również w samej wielkości maszyn. Przy wyborze konkretnego modelu, jak zwykle, trzeba zastanowić się nad rzeczywistymi potrzebami gospodarstwa.

UNIA EUROPA XL1: 10 kroków do wyboru najlepszego opryskiwacza

Wybierając opryskiwacz, warto zwrócić uwagę na kluczowe aspekty i pożądane funkcje, które oferuje m.in. model UNIA EUROPA XL1.

Opryskiwacz Hardi Commander, zbiornik 7000, belka z rękawem powietrznym

Kluczowe cechy i technologie

  1. Zbiornik: Proste ściany ułatwiają czyszczenie. Napełnianie zbiornika może odbywać się za pomocą trzech wariantów.
  2. Pompa: Serce opryskiwacza, którego wydajność jest kluczowa.
  3. Belka polowa: Przemyślana przestrzenna konstrukcja ze stabilizacją belki polowej. Dostępne są różne szerokości belek polowych oraz system zmiennej geometrii belki, co zwiększa elastyczność pracy.
  4. Nocne opryski: Nocne oświetlenie LED zapewnia pełną kontrolę oprysku podczas nocnych zabiegów, które niosą wiele korzyści (odpowiednia siła wiatru, temperatura, wilgotność, brak oblotu pszczół).
  5. Obsługa: Uproszczona dzięki systemowi ISOBUS, który umożliwia obsługę maszyn współpracujących za pomocą jednego wyświetlacza sterującego.
  6. Układ cieczowy: Cyrkulacja cieczy zapewnia natychmiastowe rozpoczęcie oprysku, równomierne ciśnienie w całym układzie oraz zapobiega zaleganiu cieczy roboczej i wytrącaniu się osadów. System EDS (Electronic Nozzle Control) to najbardziej zaawansowana opcja pozwalająca na automatyczne wyłączanie każdego rozpylacza nad obszarem już opryskanym i włączanie nad nieopryskanym, na podstawie sygnału GPS. Sterowanie jest elektryczne, a za zamykanie/otwieranie przepływu cieczy roboczej do rozpylaczy odpowiada pneumatyka.
  7. Skręt i kopiowanie: Opryskiwacz prowadzony po śladach ciągnika dzięki dyszlowi skrętnemu półautomatycznemu lub automatycznemu. Za działanie dyszla śledzącego odpowiadają czujniki indukcyjne, fabrycznie wyregulowane. Znacznie zmniejsza wygniatanie łanu podczas wjazdu i wyjazdu w ścieżki technologiczne. Kopiowanie śladu kół ciągnika odbywa się za pomocą czujnika żyroskopowego.
  8. Transport: Znacznie poprawia komfort jazdy oraz wydłuża żywotność opryskiwacza. Znacząco zostają zredukowane drgania przenoszone na konstrukcję całego opryskiwacza.

tags: #opryskiwacz #ze #sztywnym #dyszlem #czy #duze