Sprawa sądowa: Odpowiedzialność przedsiębiorstwa za wypadek przy pracy z wózkiem widłowym

W niniejszej sprawie sąd rozpatrywał pozew o zadośćuczynienie w związku z wypadkiem przy pracy, w którym głównym przedmiotem sporu była interpretacja odpowiedzialności przedsiębiorstwa na zasadzie ryzyka, w szczególności w kontekście użycia wózków widłowych i maszyn w zakładzie produkcyjnym.

Zdjęcie przedstawiające halę produkcyjną z widocznymi maszynami i wózkami widłowymi

Powództwo i stanowiska stron

Żądanie powoda

Pozwem z dnia 29 stycznia 2016 roku, powód P. P. wniósł o zasądzenie od strony pozwanej DS. (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. kwoty 11.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1 września 2015 roku. Powód wskazał, że w dniu 24 października 2014 roku uległ wypadkowi w pracy, podczas wykonywania obowiązków pracowniczych u strony pozwanej. W ocenie powoda, strona pozwana ponosi odpowiedzialność za zaistniałą sytuację na zasadzie ryzyka na podstawie art. 435 § 1 Kodeksu Cywilnego (k.c.), a ponadto również na zasadzie winy na podstawie art. 415 k.c. oraz dodatkowo w oparciu o art. 120 Kodeksu Pracy (k.p.). Jako podstawę dochodzonego roszczenia powód wskazał art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c.

Stanowisko strony pozwanej

W odpowiedzi na pozew, strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów procesu. Przyznała, że doszło do wypadku wskazanego przez powoda, zarzuciła jednak, że przyczyną wypadku była jego wyłączna wina, i w związku z tym nie jest odpowiedzialna za skutki tego zdarzenia. Strona pozwana wskazała, że P. P. nagle wtargnął na drogę transportową bez upewnienia się, że nie porusza się nią inny pojazd. Ponadto, powód powinien spodziewać się jadącego pojazdu, ponieważ jadący nim pracownik sygnalizował ten fakt używając sygnału dźwiękowego. Powód miał świadomość zwiększonego ruchu tego dnia z uwagi na modernizację zakładu oraz widział wcześniej poruszający się wózek widłowy w tym miejscu. Strona pozwana zarzuciła także, że nie jest przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody w rozumieniu art. 435 § 1 k.c. W jej ocenie, nie ponosi ona również winy na podstawie art. 415 k.c., albowiem zapewniła odpowiednie warunki bezpieczeństwa i higieny pracy.

Przystąpienie interwenienta ubocznego

Pismem z dnia 10 maja 2016 roku, Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą w W. zgłosiło przystąpienie do procesu w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej i wniosło o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów procesu. Swoje przystąpienie do sprawy uzasadniła zawartym ze stroną pozwaną ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej za szkody osobowe i rzeczowe. Odnosząc się do pozwu, zarzuciła powodowi, iż to on jest wyłącznie winnym zaistniałego wypadku. Z ostrożności procesowej podniosła również zarzut przyczynienia się P. P. do powstania szkody.

Okoliczności wypadku i jego skutki

Przebieg zdarzenia

W dniu 23 października o godzinie 22:00 P. P. rozpoczął pracę w hali produkcyjnej w O. u strony pozwanej na stanowisku pracownika pomocniczego. Była to piąta noc z rzędu w pracy powoda. Do jego zadań należało dowożenie półproduktów do maszyn produkcyjnych wózkiem szynowym. Tej nocy ruch na zakładzie był zwiększony z uwagi na jego modernizację, o czym powód wiedział. Około godziny 3:20 R. S., lider z magazynu wyrobu gotowego, polecił operatorowi wózka widłowego, K. S., pojechanie wózkiem w obszar składowania płyt celem sprawdzenia stanów płyt do wysyłki. Obszar składowania płyt mieścił się za transporterami rolkowymi tekturnicy. K. S. w celu dojechania do miejsca składowania palet z płytami przejechał przez drogę transportową wózka szynowego, który w tym dniu obsługiwał P. P.. W momencie przejazdu P. P. widział K. S.

Około godziny 3:25 powód zatrzymał wózek szynowy na wysokości maszyny (...), zabezpieczając go przed uruchomieniem przez inną osobę poprzez wyciągnięcie odbojnic i wszedł pomiędzy transportery rolkowe w celu odszukania odpowiedniego stosu z tekturą. W tym samym czasie K. S. zakończył zliczanie płyt, wsiadł do wózka widłowego i rozpoczął drogę powrotną do magazynu wyrobu gotowego. Po wyjechaniu zza rolek transportowych zobaczył stojący wózek szynowy, który blokował mu drogę przejazdu. Pracownik wycofał więc wózek widłowy, zatrzymał go i poszedł przestawić wózek szynowy w okolice maszyny M.. Po odstawieniu wózka szynowego skierował ponownie wózek widłowy w stronę magazynu wyrobu gotowego.

W tym samym czasie powód odnalazł odpowiednie stosy tektury i wracał do wcześniej pozostawionego wózka szynowego. W tym czasie w uszach miał stopery, chroniące go od hałasu panującego w hali produkcyjnej. Na wysokości maszyny (...) 2500 P. P., nie spodziewając się nadjeżdżającego wózka widłowego, zszedł z rolek transportowych na drogę transportową. Kierunek, z którego jechał pojazd, był zasłonięty stertami towaru i podczas zejścia z rolotoku był niewidoczny dla powoda, który aby go zauważyć musiałby się wychylić za pakunki. Pracownik jednak tego nie zauważył i wyszedł na drogę transportową bez upewnienia się, czy nie nadjeżdża jakiś pojazd. W tym momencie jadący wózkiem widłowym K. S. najechał na powoda.

Infografika przedstawiająca schematyczne ułożenie maszyn i tras w hali produkcyjnej z zaznaczonym miejscem wypadku

Urazy i leczenie

Tego samego dnia powód zgłosił się do lekarza rodzinnego poradni ogólnej Zespołu (...) na konsultacje, sygnalizując ból lewego kolana. Po otrzymanym skierowaniu P. P. udał się na wizytę do ortopedy, który polecił mu zabieg operacyjny. W dniu 24 listopada 2014 roku powód przeszedł zabieg artroskopowy. Tydzień przed zabiegiem artroskopowym powód używał ortezy, natomiast bezpośrednio po nim, przez 8 tygodni chodził o kulach, a przez następne osiem tygodni uczęszczał na rehabilitację. Następnie około 6 miesięcy przebywał na zwolnieniu lekarskim.

Uraz narządów ruchu po zdarzeniu skutkował pewnymi ograniczeniami w codziennym funkcjonowaniu powoda, który bał się kolejnego wypadku. Negatywnie psychicznie wpływała w tym czasie na powoda bezczynność związana z ograniczeniem sprawności. Poszkodowany zmuszony był ograniczyć aktywność sportową. Pełnomocnik powoda, pismem z dnia 15 lipca 2015 roku, wezwał stronę pozwaną do wypłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

W chwili obecnej u powoda stwierdzono stan po urazie głowy bez utrwalonych następstw neurologicznych, stan po urazie barku lewego z utrwalonym zespołem bólowym i niewielkim ograniczeniem ruchomości, stan po skręceniu kolana lewego z uszkodzeniem łąkotki przyśrodkowej, bez utrwalonych zmian czynnościowych oraz stan po stłuczeniu biodra lewego bez następstw czynnościowych. Trwały uszczerbek na zdrowiu powoda w związku z wypadkiem z dnia 24 października 2014 roku wyniósł łącznie 10%, w tym 5% za następstwa stłuczenia barku lewego oraz 5% za następstwa skręcenia kolana lewego. Powód w wyniku wypadku nie doznał długotrwałego ani trwałego uszczerbku na zdrowiu psychicznym. Nie doznał zaburzeń psychicznych, depresji, lęków, objawów psychotycznych ani zaburzeń funkcji poznawczych. Przebyty wypadek spowodował jedynie przejściowe objawy reaktywne adekwatne do zaistniałej sytuacji.

Zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom w pobliżu wózków widłowych.

Analiza prawna odpowiedzialności na zasadzie ryzyka (art. 435 § 1 k.c.)

Podstawa prawna i jej interpretacja

Powód dochodzi przysługującego mu roszczenia, dopatrując jego zasadności w oparciu o art. 435 § 1 k.c., który stanowi, że prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Dokonując subsumpcji powyższej regulacji, Sąd wskazał, iż bezspornym w niniejszej sprawie jest okoliczność, że 24 października 2014 roku doszło do wypadku z udziałem powoda, który miał miejsce w hali produkcyjnej strony pozwanej w czasie wykonywanej dla niej pracy. Przypisując odpowiedzialność stronie pozwanej, w pierwszej kolejności rozważono, czy jest ona przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody w rozumieniu art. 435 § 1 k.c., co było przez nią kwestionowane. Sam fakt bycia przedsiębiorstwem nie budził wątpliwości. Powszechnie uważa się, że w art. 435 § 1 k.c. chodzi o przedsiębiorstwa i zakłady, których cała działalność (funkcjonowanie) oparta jest na wykorzystaniu odpowiednio przetworzonych elementarnych sił przyrody. Korzystają one z maszyn i urządzeń służących tej funkcji, przy czym owe urządzenia techniczne nie pełnią wyłącznie roli wspomagającej funkcjonowanie przedsiębiorstwa lub zakładu, lecz mają decydujące znaczenie dla działalności tych zorganizowanych mas majątkowych. Dopiero wówczas pojawia się zwiększone niebezpieczeństwo dla otoczenia, uzasadniające zaostrzony reżim odpowiedzialności.

Sąd Najwyższy w wyroku z 24 listopada 2016 roku wskazał, że podczas ustalania zakresu stosowania art. 435 § 1 k.c. należy brać pod uwagę trzy elementy: stopień zagrożenia ze strony stosowanych urządzeń, stopień komplikacji przy przetwarzaniu energii elementarnej na pracę oraz ogólny poziom techniki. Zastosowana jako źródło energii siła przyrody powinna stanowić siłę napędową przedsiębiorstwa jako całości. Nie wystarczy więc posługiwanie się siłami przyrody tylko do działań wspomagających. Inaczej rzecz ujmując, samo użycie w przedsiębiorstwie poszczególnych maszyn zaopatrzonych w silniki (np. elektryczne, spalinowe) nie daje jeszcze podstawy do zastosowania tego artykułu.

Zastosowanie przepisów do przypadku strony pozwanej

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Sąd uznał, że strona pozwana prowadzi przedsiębiorstwo wprowadzane w ruch za pomocą sił przyrody w rozumieniu art. 435 § 1 k.c. Okoliczność tę potwierdziły dokumenty w postaci odpisu jej KRS oraz wykazu środków trwałych i użytkowanych. Zgodnie z pierwszym z nich, przedmiotem jej działalności jest m.in. produkcja papieru falistego i tektury, opakowań z papieru i tektury, produkcja pozostałych wyrobów z papieru i tektury, pozostałe drukowanie, produkcja opakowań z tworzyw sztucznych.

Zgodnie z drugim ze wskazanych dokumentów w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie i ustalonym na jego podstawie stanem faktycznym, strona pozwana do swojej działalności produkcyjnej i usługowej wykorzystuje wiele maszyn wprawianych w ruch za pomocą np. elektryczności, pary czy paliw. Jednocześnie, Sąd wskazał, że zastosowana w przedsiębiorstwie strony pozwanej siła przyrody stanowi siłę napędową przedsiębiorstwa jako całości, ma dla niej decydujące znaczenie, albowiem bez niej główne zadania przedsiębiorstwa nie mogą być spełniane. Posługiwanie się siłami przyrody nie ma w tym wypadku jedynie roli wspomagającej, jak niezasadnie wskazywała strona pozwana.

Sąd stwierdził ponadto, że w świetle dokumentu w postaci wykazu środków trwałych i użytkowanych, ogólny poziom techniki wykorzystywanej do głównej działalności przedsiębiorstwa jest wysoki. Wysoki jest również stopień zagrożenia ze strony stosowanych urządzeń przez stronę pozwaną, albowiem będące u niej w użyciu maszyny stanowią poważne niebezpieczeństwo dla pracującego tam czynnika ludzkiego. Wszystkie te okoliczności doprowadziły do jednoznacznego wniosku, że strona pozwana podlega odpowiedzialności wskazanej w art. 435 § 1 k.c.

Działania po wypadku

Po zdarzeniu, na skutek zaleceń powypadkowych, pracodawca doposażył wózki widłowe w diody, które sygnalizują zbliżanie się pojazdu przez oświetlenie podłogi przed nim. Okoliczności te były bezsporne.

Ustalenia dowodowe Sądu

W zakresie okoliczności wypadku Sąd posłużył się dokumentami w postaci protokołu powypadkowego oraz jego załączników, w tym wyjaśnień osób uczestniczących w wypadku, dokumentacji opisowo-zdjęciowej oraz dokumentacji fotograficznej. W odniesieniu do skutków wypadku w zdrowiu powoda, Sąd oparł się na dokumentacji medycznej, której wartość dowodowa, z uwagi na podmioty ją sporządzające, nie wzbudziła żadnych wątpliwości. W zakresie oceny skutków wypadku wymagających wiadomości specjalnych, Sąd oparł swe ustalenia na opiniach sporządzonych przez biegłych sądowych.

tags: #orzczenie #sadu #ic92 #12 #z #2013r