Prasy firmy Kverneland to niezawodne maszyny rolnicze przeznaczone do zbierania siana, słomy oraz zielonki z pola i formowania ich w bele. W ofercie producenta dostępnych jest kilka modeli, w tym nowe serie pras stałokomorowych 6250 i 6350, które charakteryzują się zwiększoną wydajnością i niezawodnością. Model Kverneland 6350 z komorą PowerMax wyposażoną w 17 profilowanych walców jest określany jako specjalista do prasowania ciężkich bel na kiszonkę.
Charakterystyka i zalety Kverneland 6350 SC
Prasa Kverneland 6350 SC to maszyna prosta w obsłudze, gdzie niemal wszystko reguluje się z poziomu terminala Focus 3. Cykl belowania może odbywać się automatycznie lub ręcznie, w zależności od preferencji operatora. Użytkownik, który wykonał nią ponad 1400 bel w sezonie, donosi o bezawaryjnej pracy maszyny.
Kverneland 6350 SC posiada szereg zalet wyróżniających ją na tle konkurencji:
- Gwarancja: 2 lata.
- Podbieracz: szerokość 2,2 m (większy niż w wielu konkurencyjnych modelach, np. McHale).
- Wałek dogniatający pokos: w standardzie.
- Regulacja siły zgniotu beli: z kabiny ciągnika za pomocą terminala Focus 3.
- Waga: lżejsza o około 300 kg w porównaniu do niektórych konkurencyjnych maszyn.
- Łożyska: wszystkie smarowane, kalamitki pogrupowane w pakiety dla łatwiejszej konserwacji.
- Zakładanie siatki: z poziomu ziemi, bez zbędnego wspinania się.
- Napęd podbieraka: z obu stron.
- Koła: gumy 550/45 R22.5.
Prasa wyposażona jest w 14 noży i komorę na zamkach. Na początku prasa była oferowana za 115 tys. netto, ale ostatecznie została zakupiona za 106 tys. netto.

Szczegółowe dane techniczne
Poniżej przedstawiono wyszczególnienie techniczne prasy Kverneland 6350 SC:
- Średnica beli: 0,6 - 1,65 m
- Szerokość beli: 1,2 m
- Rotor: tak, + 14 noży
- Podbieracz: 2,2 m, z ogumionymi kołami i rolką nad podbieraczem.
- Rozdzielony napęd: prawa strona komora, lewa strona rotor i podbieracz.
- Komora prasowania: 3 profilowane walce, 5 pasów bezspinkowych (wersja PowerMax).
- Funkcja miękkiego środka: z indywidualną regulacją 3 stref.
- Opuszczana podłoga: hydraulicznie na równoległoboku.
- Manometr i zawór zmiany ciśnienia prasowania: do 190 bar.
- Owijanie siatką: sterowanie prasą za pomocą komputera „Focus 3”.
- Smarowanie: centralne smarowanie łańcuchów, smarowanie łożysk poprzez scentralizowane kalamitki.
- Napęd: WOM 540 obr./min ze sprzęgłem przeciążeniowym, szerokokątny WOM.
- Minimalne zapotrzebowanie mocy: 75 KM.
- Koła: 550/45-22,5.
- Rampa do bel: tak.
- Oświetlenie drogowe: LED.
- Zabezpieczenie: indywidualne (sprężynowe).
- Rolka dociskowa: tak.
- Liczba przewodów hydraulicznych: 3 węże.
- Zaczep: przestawiany.
- Skrobaki czyszczące: tak.
- Wymiary: długość 4,48 m; szerokość 2,75 m; wysokość (brak danych w черновике).
Innowacyjne rozwiązania w serii Kverneland 6250 i 6350
Nowa seria pras stałokomorowych Kverneland 6250 i 6350 wprowadza wiele funkcjonalnych ulepszeń:
Uproszczony aparat do owijania siatką PowerBind
Nowy system PowerBind to jeden z najszybciej działających aparatów na rynku, minimalizujący czas przestoju. Jego konstrukcja została uproszczona poprzez zmniejszenie liczby elementów i usunięcie rolek wprowadzających siatkę do komory. Siatka jest podawana bezpośrednio do komory prasowania za pomocą ramienia poruszającego się w płaszczyźnie poziomej, co utrzymuje siatkę naciągniętą i eliminuje negatywny wpływ wiatru lub zanieczyszczeń. Koniec siatki jest utrzymywany w ramieniu podającym, które zaczyna przesuwać się w kierunku komory prasowania, gdy proces prasowania osiągnie 90%. Zakładanie rolki siatki jest wygodne i nie wymaga wchodzenia na stopnie - wystarczy wsunąć ją na trzpień i zabezpieczyć.
Jak ustawić pług obrotowy Kverneland? | W 7 minut | 4-skibowy pług Kverneland 150 S
Modernizowany system opuszczanej podłogi
Prasy serii 6250 i 6350 są wyposażone w zmodernizowany system opuszczanej podłogi, który pozwala na odblokowanie maszyny w przypadku zapchania, bez wychodzenia z kabiny ciągnika. Nowy, opatentowany system opuszcza podłogę jednocześnie z przodu i z tyłu, zapewniając zwiększony prześwit na całej długości kanału podającego. Jest to możliwe dzięki równoległobokowi, na którym podłoga jest zamontowana, co stanowi ulepszenie w stosunku do rozwiązań innych producentów.
Nowe oprogramowanie dla wygodniejszej obsługi
Zmieniony pakiet oprogramowania umożliwia użytkownikowi wybór jednego z trzech wstępnie skonfigurowanych programów gęstości bel (dla słomy, siana lub kiszonki), aktywowanych z menu panelu sterowania. Każdy program posiada inną ilość owinięć siatką, a przełączanie między nimi jest znacznie szybsze i sprawniejsze, przeprowadzane bezpośrednio z kabiny ciągnika.
Porównanie pras walcowych i pasowych oraz opinie użytkowników
W dyskusjach na temat wyboru prasy często pojawia się porównanie między modelami walcowymi a pasowymi. Prasa Kverneland 6350, jako model walcowy (PowerMax), jest doceniana za dobrą pracę w trudnych warunkach, zwłaszcza z mokrą trawą i na podmokłych łąkach torfowych. Użytkownicy wskazują, że prasy walcowe, takie jak Kverneland 6350, spisują się bardzo dobrze w takich warunkach, unikając problemów z oblepianiem się materiału na walcach napędowych pasów, co jest częstą wadą pras pasowych (niezależnie od marki, np. McHale, Lely).
W przypadku pras pasowych, mokra trawa może oblepiać walce napędowe pasów, co wymaga czyszczenia po każdej robocie. Czyszczenie takie, choć możliwe do wykonania w kilkanaście minut (poluzowanie pasów, zablokowanie klapy, usunięcie materiału nożykiem), jest uciążliwe. Problem ten nasila się przy belowaniu materiałów z podmokłych łąk, gdzie zmieszana trawa z torfem jest trudna do usunięcia i może prowadzić do zapchania. Dodatkowo w niektórych prasach pasowych (np. Vicon) zdarza się wciąganie trawy w wałki nad rotorem, co również wymaga ręcznego dłubania.
Z drugiej strony, prasy pasowe są często lżejsze (np. 3250 kg), potrzebują mniejszego ciągnika i formują bele dobite już od rdzenia. Jednakże, jak wskazują użytkownicy, są droższe o około 10 tys. netto nawet po negocjacjach. Niektórzy dilerzy oferowali prasy pasowe (np. MF) za 119 tys. netto z możliwością dalszych negocjacji.

Opinie o konkurencyjnych modelach i ogólne spostrzeżenia
- McHale F5400C: Często rozważana jako alternatywa, ceniona za prostotę budowy i potężny rotor z dużą gardzielą, co utrudnia zapchanie. Jednakże, zdaniem niektórych, za te same pieniądze Kverneland może być lepszym wyborem ze względu na walcową komorę w trudnych warunkach.
- Unia: Jeden z użytkowników zgłosił awarie - odpadnięcie klapy i ścięcie osi na jednym walcu, co generowało znaczne koszty napraw.
- Welger: Wysokie koszty napraw, często w tysiącach euro.
- Sipma: Częste problemy z zapychaniem podbieracza.
W kontekście cen, użytkownicy zauważają ich znaczny wzrost. Na wiosnę, Kuhn 2160 był wyceniany na 111 tys. netto, a model 2260, z niewielkimi różnicami w naklejkach i nożach, kosztował tylko 5 tys. więcej, oferując praktycznie pełne wyposażenie (ISOBUS, kolorowy dotykowy komputer).
Kverneland, w odróżnieniu od niektórych marek, oferuje rozwiązania, które są odpowiedzią na te problemy, takie jak opuszczana podłoga czy komora PowerMax w modelu 6350, która jest specjalnie przystosowana do pracy z ciężkimi belami kiszonki i w wilgotnych warunkach.
tags: #prasa #kverneland #6350 #sc #filmy