Wypadki samochodowe, które pochłonęły ponad 60 milionów istnień ludzkich - porównywalnie do ofiar II wojny światowej - znacząco zmieniły świat. Dziennikarz Rafał Jemielita, znany z „Automaniaka”, „Twojego Stylu” i „Playboya”, a także juror plebiscytu „Samochód roku Playboya”, podjął się wyzwania udowodnienia, jak bardzo te zdarzenia wpłynęły na naszą rzeczywistość. Efektem jego pracy jest 384-stronicowa książka „Crash Historie, czyli jak wypadki zmieniają świat”, która zadebiutowała w księgarniach i mogłaby stanowić podstawę niebanalnej rozprawy doktorskiej.

Rafał Jemielita: Dziennikarz, Pasjonat, Autor
Rafał Jemielita to postać rozpoznawalna w świecie motoryzacji. Jego kariera obejmuje pracę dla największych tytułów telewizyjnych, prasowych i radiowych, w tym publikacje w magazynach National Geographic i Focus, programy telewizyjne (Automaniak w TVN Turbo) i radiowe (Gra Wstępna w Antyradiu). Jest również lokalnym, trójmiejskim prowadzącym dużych wydarzeń motoryzacyjnych, stałym bywalcem trójmiejskich marin żeglarskich, a także miłośnikiem jednośladów i współtwórcą magazynu „Motocyklista” (1999-2003).
Współpraca z Suzuki
Rafał Jemielita wraz z Jarosławem Maznasem zostali nowymi ambasadorami Suzuki, biorąc udział w kampanii reklamowej „Suzuki Show. Czas hybryd”. Suzuki Motor Poland współpracuje z Jemielitą od siedmiu lat. W ramach tej owocnej współpracy, w humorystyczny i przystępny sposób opowiadają o samochodach, w tym o układzie „mild hybrid”, a także o innych modelach i produktach dostępnych w gamie Suzuki. Kampania „Suzuki Show” prezentuje przygody bohaterów za kierownicą samochodów Suzuki, takich jak Vitara i SX4 S-Cross, również w trudnym terenie.
„Crash Historie”: Książka, która szokuje i uczy
Książka „Crash Historie” powstała, aby pokazać ogromny wpływ wypadków na kulturę, życie codzienne i nasze działania mające na celu im przeciwdziałanie. Autor podkreśla, że niektóre wypadki wydarzyły się z głupoty, inne z przypadku, a te ostatnie potrafią szokować, będąc nieprawdopodobnymi lub wręcz niewytłumaczalnymi.
Historia wypadków - od początku motoryzacji
Wypadki towarzyszyły motoryzacji od samego początku. Już pierwszy sprawny pojazd samobieżny - ciągnik artyleryjski Cugnota z 1770 r. - uderzył w mur, rozbijając go. Historia odnotowuje także tragiczne zdarzenia, takie jak wypadek z 25 lutego 1899 roku przy skrzyżowaniu Peterborough Road i Grove Hill w Harrow, gdzie z automobilu oderwało się koło. Wóz zarzuciło, wyrzucając wszystkich pasażerów, a Sevell rozbił sobie czaszkę o trotuar i na miejscu oddał ducha. To zdarzenie jest uznawane za pierwszą śmiertelną ofiarę wypadku samochodowego w Wielkiej Brytanii.
Najtrudniejsze interwencje specjalistów od wypadków drogowych! | Najniebezpieczniejsze drogi Europy
Wpływ wypadków na świat
W swojej książce Rafał Jemielita przyjrzał się zagadnieniu, które od początku motoryzacji kosztowało około 60 milionów istnień ludzkich. Analizuje, jak wypadki wpływają nie tylko na rozwój technologiczny, ale i na cały świat, w którym żyjemy. Poruszane są wątki dotyczące:
- Matematyki szczęścia: jak każde wstrząsające zdarzenie uczy nas zapobiegania kolejnym i skuteczniejszej ochrony ludzkich ciał.
- Ryzykownych zachowań: czy tworzenie coraz bezpieczniejszych samochodów skłania nas do podejmowania większego ryzyka za kółkiem?
- Samochodów autonomicznych: czy pewnego dnia sprawią one, że na świecie nie będzie dochodziło do żadnych wypadków?

Znane nazwiska i „matematyka szczęścia”
Zarówno w książce, jak i w towarzyszącym jej podcaście, nie brakuje wątków dotyczących zawodu dziennikarza motoryzacyjnego, często skłonnego do udowadniania swej niezwykłości, co bywa śmiertelnie groźne. Pojawiają się również naprawdę głośne nazwiska, takie jak Alfonso de Portago, Janusz Kulig, Stirling Moss, Albert Camus, Reinhard Heydrich, George Patton, Leonid Breżniew, Jane Mansfield, Montgomery Clifft, T. E. Lawrence, James Dean, George Lucas, Patryk Vega i wielu innych. Autor wykonał tytaniczną pracę, analizując wypadki, które są efektem pecha, awarii technicznej lub brawury, często będące splotem wielu okoliczności. Rafał Jemielita zadaje pytania, które skłaniają do refleksji nad przyszłością motoryzacji i bezpieczeństwa drogowego. Czy wypadki samochodowe uda się ograniczyć? Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Można tylko wierzyć w wysiłki inżynierów i nowe systemy, ale na razie - trzeba po prostu zwolnić. Odpuszczenie nogi z gazu czy odpowiednie planowanie podróży zwiększa szansę na przeżycie. Jak mówi sam autor, książka jest lekturą nie tylko wstrząsającą, ale i naprawdę mądrą, unikając przy tym przesadnego moralizatorstwa.