Rosyjskie ciągniki artyleryjskie w II wojnie światowej i ich współczesne adaptacje

Artyleria odgrywała kluczową rolę w strategiach wojskowych w czasie II wojny światowej, a jej mobilność była często decydującym czynnikiem na polu bitwy. W Związku Radzieckim, w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie Armii Czerwonej na ciągniki artyleryjskie zdolne do holowania ciężkich dział i haubic kalibru ponad 100 mm, rozpoczęto prace nad konstrukcjami gąsienicowymi. Dotychczas stosowane ciągniki półgąsienicowe okazywały się zbyt słabe.

Historia i rozwój ciągnika Ja-12

Prace nad nowymi ciągnikami gąsienicowymi zainicjowano w Jarosławskich Zakładach Samochodowych. Pierwszy prototyp, oznaczony jako Ja-11, okazał się nieudany ze względu na zbyt słaby silnik. W rezultacie, w 1942 roku opracowano kolejny model - Ja-12.

  • Dla uproszczenia produkcji, w konstrukcji Ja-12 zastosowano podwozie z lekkiego czołgu T-70.
  • Nadwozie pojazdu pochodziło z produkowanego w tych samych zakładach samochodu ciężarowego JaG-6.
  • Znacząco to uprościło jego produkcję, gdyż zarówno podwozie, jak i nadwozie były już produkowane seryjnie.

W nowym ciągniku zastosowano amerykański silnik wysokoprężny GMC-4-71 o mocy 112 KM, otrzymany w ramach umowy Lend-Lease, a także amerykańskie przekładnie Spicer 5553. Tak skonstruowany pojazd w pełni zaspokajał wymagania wojska, co doprowadziło do rozpoczęcia seryjnej produkcji ciągników artyleryjskich Ja-12 w sierpniu 1943 roku.

schemat budowy ciągnika artyleryjskiego Ja-12

Charakterystyka techniczna Ja-12

Ciągnik artyleryjski Ja-12, choć zbudowany na podwoziu czołgu T-70, nie posiadał opancerzenia. Na podwoziu zamontowano nadwozie ciężarówki JaG-6, a sterowanie odbywało się za pomocą drążków sterowniczych, podobnie jak w czołgu.

  • Napęd: Amerykański silnik wysokoprężny GMC-4-71 o mocy 112 KM.
  • Kabina: 3 miejsca dla załogi.
  • Skrzynia ładunkowa: Drewniana, zamontowana za kabiną, o ładowności 2 ton.
  • Pojemność transportowa: Miejsce dla 8 żołnierzy obsługi działa.

Wykorzystanie Ja-12 w czasie wojny

Ciągniki artyleryjskie Ja-12 były intensywnie użytkowane w brygadach artylerii Armii Czerwonej, gdzie służyły do holowania szerokiej gamy dział i haubic, w tym:

  • Armat przeciwlotniczych kal. 85 mm.
  • Armat kal. 122 mm.
  • Haubicoarmat kal. 152 mm.
  • Haubic kal. 203 mm.

Oprócz Armii Czerwonej, ciągniki Ja-12 znalazły się również na wyposażeniu oddziałów polskich organizowanych w ZSRR w latach 1943-1945 oraz w I Czechosłowackim Korpusie w ZSRR. Sądząc z fotografii archiwalnych, ten ciągnik miał znaczący wkład w pokonanie Niemców, którzy zresztą chętnie również z niego korzystali.

Współczesne adaptacje radzieckich ciągników artyleryjskich: ATS-59G

Ciągnik artyleryjski ATS - 59. Poligon 2024

Obecnie, w kontekście działań wojennych w Ukrainie, pojawiły się doniesienia o wykorzystywaniu przez rosyjskie siły atakujące ciągników artyleryjskich ATS-59G. Te wiekowe pojazdy, opracowane w latach 60. XX wieku, są poddawane improwizowanym modyfikacjom, podobnym do tych stosowanych w przypadku starych czołgów, w celu zwiększenia ich zdolności przetrwania na współczesnym polu bitwy. Jest to dowód na poważne straty sprzętowe, z którymi borykają się rosyjskie wojska.

Geneza i specyfikacja ATS-59G

Ciągnik ATS-59G został przyjęty do służby w Związku Radzieckim w 1970 roku jako średni gąsienicowy ciągnik artyleryjski. Jego głównym zadaniem było holowanie ciężkich dział artyleryjskich, systemów rakietowych i innego sprzętu wojskowego w trudnym terenie. Model ATS-59G został opracowany jako następca starszego ATS-59 i bazuje na rozwiązaniach z czołgu T-54, co zapewnia mu zdolność do poruszania się w trudnym terenie.

Specyfikacja techniczna ATS-59G:

Parametr Wartość
Napęd Silnik wysokoprężny JaMZ-238 o mocy 240 KM
Masa Około 13,5 tony
Ładowność Możliwość transportu do 3 ton ładunku
Prędkość maksymalna Około 45 km/h
Zasięg Około 600 km

Modyfikacje i nowe role ATS-59G

Współczesne nagrania ujawniają, że rosyjskie siły wykorzystują ATS-59G głównie jako środki transportu, ale pojawiają się także doniesienia o konfiguracjach bojowych. Na przykład, już w 2023 roku informowano o uzbrojeniu tych ciągników w morskie podwójne działka przeciwlotnicze 2M-3M, co znacząco zwiększało ich potencjał bojowy. Rosja nieustannie próbuje kompensować niedobory, adaptując nawet mocno przestarzałe pojazdy do nowych zadań bojowych.

W mediach społecznościowych pojawił się film, który zwrócił uwagę analityka Andrieja Tarasenki (btvt.info), ukazujący co najmniej dwa egzemplarze tego pojazdu używane przez siły rosyjskie:

  • Jeden z nich został wyposażony w improwizowaną osłonę przeciwko dronom, co jest odpowiedzią na rosnące zagrożenie ze strony ukraińskich bezzałogowców.
  • Drugi został przekształcony w transporter piechoty w stylu "żółwia", z metalowym stelażem, płytami pancernymi i siatkami ochronnymi. Nazwa "żółw" odnosi się do wcześniejszych modyfikacji czołgów T-72, które również wyposażano w masywne metalowe kopuły ochronne.

Te "żółwie" to improwizowane modyfikacje, które mają na celu uzyskanie bardziej zaawansowanej wersji "klatki ochronnej". Chociaż warunki bojowe szybko zweryfikowały zdolność przetrwania niektórych z tych konstrukcji (pierwszy zmodyfikowany T-72 został zniszczony niedługo po rozmieszczeniu), oddziały rosyjskie kontynuują eksperymenty, co świadczy o desperackiej potrzebie ochrony przed dronami i rosnącym niedoborze nowoczesnego sprzętu.

zdjęcie ciągnika ATS-59G z improwizowanym opancerzeniem, stylizowanym na

Doświadczenia z polskiego pola badawczego

W kontekście historii i użytkowania radzieckich ciągników artyleryjskich w Polsce, szczególnie interesujące są poszukiwania i odnajdywanie szczątków tych maszyn. Użytkownicy forów internetowych dzielą się doświadczeniami związanymi z ich praktyką poszukiwawczą:

  • Wiele osób, pracujących na podobnych maszynach, takich jak TDT-40, TDT-55 czy TT-4, podkreślało ich solidność i użyteczność, zwłaszcza w trudnych warunkach leśnych czy tajdze.
  • Wspomina się o wykorzystaniu w BAM (Bajkalsko-Amurska Magistrala), przez geologów, a także w połączeniu z GTS (Gąsienicowy Transporter Specjalny).
  • Pojawiają się pytania dotyczące udziału tych ciągników w sprzęcie RKKA w trakcie wojny, a także na wyposażeniu LWP tuż po wojnie.
  • Istotne są również fakty odnalezienia całych ciągników lub ich szczątków na terenie Polski, co może dostarczyć cennych informacji o ich udziale w walkach.

tags: #rosyjski #ciagnik #artylerysjki #ww2