Rumuński Przemysł Maszyn Rolniczych i Siewniki do Kukurydzy w Okresie Transformacji

W czasach, gdy Polska była częścią "socjalistycznego obozu", wybór maszyn rolniczych często był ograniczony, a decyzja o zakupie nie zawsze należała do kupującego. Podobnie w innych krajach bloku wschodniego, kwestia swobody wyboru między produktami rodzimymi a tymi z "zachodu" pozostawała bez dyskusji. Jednak niemal każde państwo socjalistyczne posiadało co najmniej jeden zakład produkujący ciągniki rolnicze, często na licencjach, które z czasem stawały się wyrobami typowo regionalnymi.

Przykładem kraju, o którym zwykle niewiele się mówi w kontekście maszyn rolniczych, była Rumuńska Republika Ludowa (RPR), a później Socjalistyczna Republika Rumunii (SRR).

Początki Rumuńskiego Przemysłu Ciągnikowego: Od IAR do UTB

Początki produkcji ciągników w Rumunii związane były z niemiecką firmą Hanomag, której wpływ na myśl techniczną był znaczny, biorąc pod uwagę sojusz Rumunii z Państwami Osi podczas II Wojny Światowej. Produkcja w Rumunii rozpoczęła się od 1946 roku.

W 1954 roku, w obliczu niezbyt udanych radzieckich ciągników KD-35, rumuńscy inżynierowie wprowadzili wiele zmian w oryginalnym projekcie. Po kilku latach licencyjnej produkcji ciągnika U-26, który nie był zbyt udany, zaczęto wprowadzać jego kolejne modyfikacje, takie jak U27, U29 i U-45. Od tych pierwszych, samodzielnych modyfikacji rozpoczął się dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa, które do czasu zakończenia działalności w 2007 roku, wyprodukowało prawie 2 miliony ciągników. Z tej liczby ponad 700 tysięcy zostało wyeksportowanych do 115 krajów.

Historyczny rumuński ciągnik IAR lub UTB

Jednym z najpopularniejszych ciągników produkowanych przez to przedsiębiorstwo (Uzina Tractorul Brașov - UTB) była seria 600. Modele z tej serii były stale ulepszane i już od pierwszych maszyn seryjnych stawiały poprzeczkę bardzo wysoko. Na przykład, model U 650 napędzany był czterocylindrowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 5,2 litra, w odróżnieniu od C45/451 z jednocylindrowym silnikiem średnioprężnym. Moc była przenoszona przez jednotarczowe, suche sprzęgło do ręcznej skrzyni biegów z 10 przełożeniami do przodu i dwoma do tyłu, a następnie na tylną oś lub na obie osie, gdyż model 650 był dostępny także z napędem 4x4 jako U651. Prędkość maksymalna, w zależności od przepisów w kraju zamawiającego, mogła wynosić 20 lub 30 km/h. Konstrukcja ciągnika umożliwiała regulowanie rozstawu kół, co pozwalało na jego wykorzystanie w różnorodnych uprawach.

Od 1968 roku UTB zacieśniło współpracę z firmą Fiat, co zaowocowało wprowadzeniem na rynek wielu nowych modeli (serie od U400 do U1000). Część z nich stanowiły modele Fiata, produkowane w Rumunii ze względu na niższe koszty pracy, inne zaś były przeróbkami wykonanymi przez UTB. Mimo wprowadzenia wielu konkurencyjnych produktów Fiata, seria 600 była nadal rozwijana. W modelu U 683 wprowadzono nowy silnik o pojemności 3759 cm³ i mocy 68 KM, charakteryzujący się mniejszym zużyciem paliwa. Zastosowano również nową skrzynię biegów 12x3, mogącą napędzać tylną lub obie osie.

Rumuński Przemysł Kombajnowy: Semanatoarea

Produkcją kombajnów zbożowych (wcześniej także snopowiązałek i młocarni stacjonarnych) zajmowała się firma Semanatoarea, która działa od 1949 roku, wcześniej znana jako Fichet. Pierwszy poważny kombajn zbożowy powstał w 1969 roku na bazie licencji od włoskiej Laverdy (M120). Powstały wtedy próbne maszyny oznaczone jako C12 i CP12, z których narodził się pierwszy seryjnie produkowany kombajn Gloria C12. Rumuńscy inżynierowie wykorzystali zdobytą licencję do stworzenia innych maszyn do zbioru ziemiopłodów. Do roku 1981 powstały również dwie znaczące modernizacje Glorii. W latach 80. do sprzedaży weszła seria SEMA (140M, 12M, 80, 140, 110), bazująca na ostatniej modernizacji Glorii, modelu C12M. Wśród bogatej oferty UTB znalazł się również kombajn zbożowy, produkowany pod marką Universal model Super C-14. W wariancie eksportowym był on napędzany sześciocylindrowym silnikiem Perkinsa o mocy 130 KM.

Obecnie Semanatoarea produkuje kolejne generacje swoich kombajnów Dropia (1110, 1410) oraz Gloria (1420). Mimo że w 1998 roku firma upadła z powodu zadłużenia wynikającego ze złego zarządzania, podjęto próbę jej ratowania. W latach 2000-2004 Semanatoarea miała ponad 60% udziału w rynku. Kombajny Dropia to proste maszyny wyposażone w mechaniczne przekładnie o trzech zakresach prędkości, z hederami od 4.2 do 4.8 metra, wywodzące się jeszcze z licencyjnych modernizacji (12M i Sema).

Wyzwania i Przetrwanie: Rumuński Przemysł Maszyn Rolniczych po 1989 Roku

Po obaleniu reżimu Nicolae Ceaușescu i wejściu Rumunii na drogę demokratyzacji, UTB, podobnie jak wiele innych socjalistycznych firm, zaczęło borykać się z problemami związanymi z niejasnym zarządzaniem. Perturbacje dotyczące planowania produkcji, sprzedaży udziałów, wejścia zagranicznych inwestorów (Landini, Mahindra) oraz brak porozumienia z lokalnymi władzami sprawiły, że w 2007 roku firma UTB zakończyła działalność, mimo że nie posiadała długów i mogła produkować około 30-40 tysięcy maszyn rocznie.

Myli się ten, kto "postawił krzyżyk" na rumuńskim przemyśle maszyn rolniczych. W latach 90. powstała firma GEDA Prodexim, która odkupiła prawa do ciągnika UTB 650M, wznawiając jego produkcję, by kilka lat później wprowadzić własne modyfikacje. Oprócz nowo powstałych firm, takich jak GEDA, produkcją ciągników zajęły się również przedsiębiorstwa, które do tej pory były poddostawcami części dla UTB lub zajmowały się produkcją małoseryjną maszyn specjalistycznych. Przykładem takiej spółki jest MAT S.A. Cariov. Produkty sygnowane logiem MAT to przeważnie wyroby licencyjne, jednakże niektóre z produkowanych przez tę firmę ciągników były konstrukcjami licencyjnymi. Zdarzały się również przeprojektowane ciągniki UTB czy konstrukcje autorskie, stworzone przy współpracy z innymi firmami.

Firma IRUM: Nowa Era Rumuńskiego Rolnictwa

Firma IRUM powstała w 1953 roku, a jej początkowym celem były naprawy i konserwacja maszyn rolniczych i leśnych. IRUM funkcjonował jako przedsiębiorstwo państwowe do końca lat 90., po czym zostało przejęte przez firmę Maviprod należącą do rodziny Oltean. Pierwszą próbę wejścia do sektora rolnego podjęła w 2007 roku, kiedy nawiązała współpracę z Uzina Tractorul Brasov (UTB) w celu opracowania nowej serii ciągników rolniczych. Mimo upadku UTB, firma IRUM nie zrezygnowała z projektu traktora i w 2010 roku nawiązała współpracę z białoruskim MTZ-em. Na bazie licencji zaczęła montować traktory serii TAG.

W 2013 roku ruszyły pierwsze prace mające na celu opracowanie ciągników rolniczych własnej konstrukcji. Projekt nabrał rozpędu wraz z zainaugurowaniem w 2015 roku działalności Centrum Badawczo-Rozwojowego Maszyn Rolniczych i Leśnych iFOR. W tym samym roku powstał pierwszy prototyp, który był poddawany licznym testom i badaniom. Na bazie tej maszyny w 2018 roku zostały zbudowane pierwsze traktory Tagro, które obecnie są produkowane w mieście Reghin w Transylwanii, w fabryce zajmującej ponad 17 ha powierzchni. Niedawno otwarto tam nową malarnię o powierzchni około 2000 m².

Przykładem nowoczesnego produktu jest ciągnik IRUM Tagro 102. Jest to maszyna w pełni mechaniczna, dysponująca mocą 102 KM, którą osiąga przy 2200 obr./min. Gdy obroty zostaną zredukowane do 1400 obr./min, generowany jest maksymalny moment obrotowy 430 Nm. Takie parametry są zasługą zastosowania czterocylindrowego silnika FPT F36, pracującego zgodnie z normą Stage V, m.in. dzięki systemowi SCR i płynu AdBlue przechowywanego w zbiorniku o pojemności 20 litrów. Moc z silnika odbiera mechaniczna przekładnia z 12 biegami jazdy do przodu i 12 do tyłu, obsługiwana trzema dźwigniami. Standardowe wyposażenie ciągnika obejmuje klimatyzację, pneumatyczny i podgrzewany fotel kierowcy, homologowane siedzenie dla pasażera, radio z USB oraz dwuobwodowy układ pneumatyczny. Na podnośniku można unieść ciężar o masie do 4400 kg.

Współczesny rumuński ciągnik IRUM Tagro w polu

Siewniki do Kukurydzy: Przegląd Rynku i Maszyny z Roku 2007

Chociaż rumuński przemysł maszyn rolniczych koncentrował się głównie na ciągnikach i kombajnach, na rynku rumuńskim dostępne były również siewniki do kukurydzy różnych producentów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Mimo że w tekście nie jest szczegółowo opisany konkretny "rumuński siewnik do kukurydzy z 2007 roku", mamy informacje o ogólnej sytuacji na rynku i dostępne modele. Istnieją ogłoszenia o sprzedaży siewników punktowych z różnych lat i od różnych firm działających w Rumunii, co świadczy o aktywności rynku w tym sektorze.

Siewniki z Roku 2007 na Polskim Rynku

W poszukiwaniu siewnika do kukurydzy z 2007 roku, warto przyjrzeć się dostępnym ofertom i doświadczeniom użytkowników. Użytkownicy poszukują maszyn o odpowiedniej precyzji wysiewu, często porównując modele takie jak MONOSEM NC CLASSIC czy KONGSKILDE Demeter Variosem. Jeden z użytkowników podzielił się doświadczeniem z siewnikiem Kongskilde Variosem 4-rzędowy z 2007 roku, zakupionym jako nowy z fabryki jesienią 2009 roku za 36000 brutto z komputerem. Siewnik ten, mimo prostoty konstrukcji i ogólnej bezawaryjności, wymagał dostosowania prędkości jazdy w celu uzyskania idealnego rozstawu nasion. Wskazano również, że uniwersalny licznik hektarów za około 1000 zł może spełnić swoje zadanie równie dobrze jak drogi komputer.

Na rynku wtórnym i w ogłoszeniach z 2007 roku i okolic, pojawiały się i wciąż pojawiają różnorodne oferty:

  • Używane siewniki pneumatyczne czterorzędowe do kukurydzy firmy Monosem.
  • Siewniki do kukurydzy sześciorzędowe marki NODET, często w idealnym stanie i mało używane.
  • Siewniki do kukurydzy firmy Bomet Sarpens, punktowe, mechaniczne, w bardzo dobrym stanie.
  • Siewniki do kukurydzy 4-rzędowe mechaniczne firmy Meprozet.

Wiele z tych maszyn, nawet jeśli były produkowane w 2007 roku lub wcześniej, nadal są w dobrym stanie, garażowane i wyposażone w liczniki hektarów oraz kontrolę sekcji wysiewu. Fakt, że "Siewnik do siania kukurydzy z roku 2007" był używany do niedawna (ostatnio 6 lat temu) i jest w bardzo dobrym stanie, świadczy o trwałości maszyn z tego okresu.

Siewnik punktowy do kukurydzy w trakcie pracy

tags: #rumunski #siewnik #do #kukurydzy #z #2007