Początki przemysłu rolniczego w Królestwie Polskim i regionie kutnowskim
Koniec XIX wieku na terenie Królestwa Polskiego był okresem dynamicznych zmian społecznych i gospodarczych, spowodowanych rozwojem przemysłu. Rewolucja przemysłowa, która w Europie zachodniej rozpoczęła się na przełomie XVIII i XIX wieku, dotarła również na ziemie polskie pod zaborem rosyjskim. Czynnikiem decydującym o nowym obliczu gospodarczym tych terenów był napływ taniej siły roboczej do miast po uwłaszczeniu chłopstwa w 1864 roku, które formalnie zakończyło panowanie stosunków feudalnych.
W krajobrazie Kutna i powiatu kutnowskiego dominowało rolnictwo. Region kutnowski posiadał żyzne ziemie i liczne, dobrze prosperujące majątki ziemskie. W połowie XIX wieku wokół Kutna rozpoczął się proces tworzenia przemysłu związanego z przetwórstwem rolnym. Powstawały cukrownie - największe w Ostrowach, Sójkach, Łaniętach i Dobrzelinie - a także gorzelnie i młyny. Region zyskał również asumpt do dalszego rozwoju za sprawą uruchomienia w 1861 roku odcinka Kolei Warszawsko-Bydgoskiej, na trasie której znalazło się Kutno jako jedna z ważniejszych stacji kolejowych.
Na początku XX wieku w Kutnie, a następnie w Gołębiewie koło Kutna, powstała z inicjatywy kutnowskiego i łowickiego ziemiaństwa jedna z pierwszych w Królestwie Polskim Stacja Rolniczo-Doświadczalna. Prowadziła ona między innymi badania dotyczące zastosowania maszyn rolniczych dla podniesienia wydajności rolnictwa. Postęp techniczny, rozwój nauk ścisłych, a także wzrost populacji Europy wymuszał konieczność zastępowania mniej efektywnej pracy ręcznej - kosy, sierpy, cepy - maszynami rolniczymi, które w większości na teren Królestwa Polskiego były sprowadzane z Niemiec.

Alfred Vaedtke - założyciel fabryki i przemysłowiec
Ostatnia dekada XIX wieku przyniosła Kutnu radykalną zmianę jego oblicza gospodarczego. Miasto stało się małą ziemią obiecaną dla przyszłych pracowników pierwszej w mieście fabryki z prawdziwego zdarzenia. W 1866 roku we Włocławku urodził się Alfred Vaedtke, który zmienił oblicze gospodarcze miasta, zakładając największy w regionie zakład produkujący maszyny rolnicze.
Młodość i inspiracje
Alfred Vaedtke urodził się 22 maja 1866 roku we Włocławku. Jego rodzicami byli Karol Ludwik i Henryetta Vaedtke. Dziadek Alfreda, Karol, urodził się w Płocku około 1797 roku i w 1826 roku założył we Włocławku manufakturę, w której zajął się produkcją mydła. Zyski z mydlarni oraz z działalności handlowej sprawiły, że rodzina Vaedtke szybko się wzbogaciła i była jedną z bardziej znaczących rodzin we Włocławku. Sprzyjało to również korzystnym mariażom - ojciec Alfreda poślubił Henryettę Haack, córkę bogatego obywatela Włocławka, Wilhelma Haacka. Alfred w naturalny sposób zainteresował się konstrukcją i produkcją maszyn i narzędzi rolniczych, a wiedzę, którą później wykorzystał w swojej firmie w Kutnie, zdobywał w zakładzie swojego dziadka.
Rozwój przedsiębiorstwa
Około 1886 roku Alfred Vaedtke przybył do Kutna. Już w 1889 roku rozpoczęły działalność warsztaty naprawcze, w których pracowali rzemieślnicy przybyli wraz z Alfredem z Włocławka. Rok później, w 1890 roku, ruszyła produkcja maszyn i narzędzi rolniczych. W 1897 roku A. Vaedtke pobudował i uruchomił odlewnię żelaza, w której produkowano potrzebne podzespoły do maszyn. Uruchomiono również stolarnię, gdyż maszyny posiadały drewniane obudowy.
Fabryka dynamicznie rozwijała się do 1900 roku, stając się już w 1895 roku największym zakładem przemysłowym w mieście pod względem zatrudnienia. W 1910 roku w zakładzie funkcjonowało 35 różnych warsztatów. Już rok później było to 32 stanowiska tokarskie, 8 strugarek, 4 warsztaty frezerskie, 2 strugarki do drewna, 5 pił do cięcia drewna, 15 wiertarek do metalu i 2 wiertarki do drewna. Wraz z rozwojem produkcji zwiększało się zatrudnienie z 12 robotników w 1890 roku do 348 w 1913 roku.

Asortyment produktów
W pierwszych latach działalności Alfred Vaedtke produkował głównie sieczkarnie. W 1897 roku rozpoczęto produkcję kieratów, a od 1910 roku także obrabiarek do metali. Asortyment produkcji maszyn rolniczych, głównie dla średniej wielkości gospodarstw, które dominowały na tym terenie, był bardzo bogaty. Fabryka dostarczała kluczowe urządzenia usprawniające pracę w rolnictwie.
- Sieczkarnia - maszyna rolnicza służąca do cięcia słomy, trawy, kukurydzy i innych roślin pastewnych na sieczkę. Sieczkarnie pojawiły się w XIX wieku i wyparły ręczne narzędzia podobne do kosy, służące do robienia sieczki, zwane rzezakiem.
- Młockarnia - maszyna rolnicza służąca do omłotu zbóż, rzepaku i roślin strączkowych. Przez tysiące lat ziarno było młócone ręcznie za pomocą cepów, co było pracą bardzo ciężką i czasochłonną.
- Wialnia - maszyna rolnicza służąca do wstępnego oczyszczenia młóconego ziarna, oddzielająca zanieczyszczenia grube i lekkie na zasadzie różnicy wielkości, a częściowo także na zasadzie różnic ciężarów.
- Siewnik - maszyna rolnicza służąca do wysiewu materiału siewnego, np. zbóż, traw, kukurydzy, buraka, słonecznika, rzepaku lub czosnku. Siewniki w Polsce zaczęto produkować w XIX wieku.

Rozwój i transformacja w spółkę akcyjną
W 1910 roku A. Vaedtke zdecydował się na przekształcenie swojej firmy w spółkę akcyjną. Zatwierdzony został Statut „Towarzystwa Akcyjnego Fabryki Budowy Maszyn Alfreda Vaedtke” z siedzibą w Kutnie. Faktyczne przekształcenie nastąpiło jednak dopiero po zakończeniu I wojny światowej.
W 1912 roku zawarty został kontrakt z handlowcem z Warszawy, Piotrem Bissenikiem. Okazał się on bardzo dobrym i skutecznym ekonomistą. Dzięki jego przedsiębiorczości i zaangażowaniu powstawały stałe przedstawicielstwa handlowe fabryki w kraju i poza jego granicami. Najprawdopodobniej już w 1912 roku powstało przedstawicielstwo wraz ze stałą wystawą wyrobów fabrycznych w Warszawie przy ul. Chmielnej 26. Bissenik przykładał również wielką wagę do reklamy i promocji, która pod jego rządami rozkwitła w wielu postaciach - w formie katalogów wyrobów, druków reklamowych oraz wystaw rolniczych.

W styczniu 1920 roku firma ALFRED VAEDTKE Fabryka Maszyn i Narzędzi Rolniczych w Kutnie, wraz z centralnym biurem sprzedaży w Warszawie, przekształciła się w spółkę akcyjną „KRAJ” Sp. Akc. Fabryka Maszyn i Narzędzi Rolniczych w Kutnie dawniej Alfred Vaedtke w Kutnie. Alfred Vaedtke sprzedał swoje udziały w fabryce za 3 miliony marek polskich. Uzyskany w ten sposób kapitał szybko stracił na wartości ze względu na szalejącą wówczas inflację, co prawdopodobnie wpędziło Vaedtkego w chorobę zakończoną jego śmiercią w Brwinowie 16 września [brak roku w tekście źródłowym, ale w kontekście inflacji, prawdopodobnie wczesne lata 20. XX wieku].
Alfred Vaedtke jako „ojciec miasta”
Alfred Vaedtke, człowiek twardej pracy, który własnymi siłami zdobył pozycję, był wielbicielem pracy, uważając ją za fundament życia indywidualnego i zbiorowego. Wymagał jej od innych, nienawidząc próżniactwa i lenistwa, lecz umiał pracę oceniać i odpowiednio wynagradzać materialnie i moralnie. Pozostawił po sobie dobrą i wdzięczną pamięć wśród licznego personelu fabrycznego.
Jego życie nie wyczerpywało się wyłącznie na pracy zawodowej jako przemysłowca. Głęboko i rozumnie miłując swój kraj, rozumiał i odczuwał potrzeby społeczeństwa, przyjmując czynny udział w życiu kulturalnym miasta. Był zaangażowany w wiele instytucji: w Ochotniczej Straży Ogniowej, gdzie kolejno zajmował stanowisko naczelnika, a przez pewien czas prezesa zarządu; w budowie domu strażackiego; w fundowaniu gmachu polskiej szkoły w Kutnie. Aktywnie uczestniczył również w Towarzystwie wzajemnego kredytu, Towarzystwie Pożyczkowo-Oszczędnościowym, Towarzystwie Spółdzielczym „Kutnowianka”, Towarzystwie Dobroczynności i Radzie Opiekuńczej oraz wielu innych instytucjach społecznych, ekonomicznych i kulturalnych.
Niezapomniane usługi oddał miastu w czasach wojennych, pełniąc funkcję prezesa Komitetu Obywatelskiego, a następnie burmistrza. Był prawdziwym „ojcem miasta”, wytrwale walcząc z władzami okupacyjnymi i broniąc miasta z narażeniem własnej osoby.
Losy fabryki w XX wieku
W formie spółki akcyjnej fabryka funkcjonowała do wybuchu II wojny światowej. Wraz z wkroczeniem okupanta niemieckiego jej majątek został przejęty na rzecz III Rzeszy, podobnie jak całość majątku polskiego na terenie utworzonego wówczas Kraju Warty (Warthegau). Fabryką zarządzali kolejno Stefan Heyder (1939-1941) i Johan Strauss (1941-1944). Po wojnie fabryka została znacjonalizowana, a wraz z upadkiem komunizmu zlikwidowana i w dużej części wyburzona. Upadek fabryki nastąpił po około 100 latach od jej założenia.
Kontynuatorem 100-letniej tradycji maszyn rolniczych byłej Fabryki Maszyn Rolniczych „AGROMET-Kraj” jest obecnie KRAJ Sp. z o.o. W 1931 roku fabryka nabyła linię produkcyjną siewników od Augusta Ventzkiego. W 1992 roku „Agromet-Kraj” Fabryka Maszyn Rolniczych w Kutnie ogłosiła upadłość z powodu wielomiliardowych długów. Na terenie fabryki powstała prywatna spółka PPHU ROLMASZ Sp. z o.o., utrzymująca profil produkcji likwidowanego zakładu w zakresie siewników zbożowych (wykupiła ona maszyny oraz dzierżawi niektóre obiekty niezbędne do prowadzonej działalności). Część załogi wraz z duńską firmą Cormall Agro Holding A/S utworzyła na terenie dawnej fabryki, przy ul. [brak nazwy ulicy w tekście źródłowym], nową działalność.
Krzyż Pokonał Swastykę - bohaterski ksiądz z Kutna i jego droga od września 1939 do śmierci w Dachau
Siewniki z Kutna - popularne modele i ich ceny
Fabryka Maszyn Rolniczych w Kutnie, w tym pod marką „Agromet-Kraj”, stała się przez lata znana głównie z produkcji siewników zbożowych. Wśród najbardziej popularnych modeli znalazły się m.in. „Poznaniak”, „Mazur”, „Polanin” oraz „SZU-3,6”.
Charakterystyka wybranych siewników
- Siewnik „Poznaniak” (S043) - przeznaczony do rzędowego siewu nasion zbóż, strączkowych, oleistych, motylkowych i innych za pomocą kołeczkowych przyrządów wysiewających. Stał się jednym z najpopularniejszych siewników w Polsce.
- Siewnik „Mazur” (S052) - przeznaczony do rzędowego siewu nasion roślin kłosowych, strączkowych, oleistych, motylkowych i innych za pomocą kołeczkowych przyrządów wysiewających. Siewnik ten był przystosowany do siewu zagęszczonego pszenicy nie krzewiącej się i nie wylegającej, np. odmiany Grana.
- Siewnik „Polanin” (S045) - również przeznaczony do rzędowego siewu nasion roślin kłosowych, strączkowych, oleistych i innych za pomocą kołeczkowych przyrządów wysiewających. Podobnie jak „Mazur”, był przystosowany do siewu zagęszczonego pszenicy nie krzewiącej się i nie wylegającej, np. odmiany Grana.
- Siewnik SZU-3,6 - przeznaczony do wąskorzędowego siewu nasion 4 zbóż i roślin strączkowych z równoczesnym wysiewem w rzędy granulowanych nawozów mineralnych. Siewnik współpracował z ciągnikami o mocy 50-75 KM, a w zespole nawet 4 sztuki.

Ceny maszyn i produktów w latach 70. i 80. XX wieku
Wydanie „Informatora Agromy” z 1979 roku, Centrala Handlowa Sprzętu Rolniczego, podała następujące ceny siewników zbożowych:
| Model siewnika | Typ | Szerokość robocza | Cena w 1979 r. |
|---|---|---|---|
| Góral S012 | konny | 1,25 m | 5 200 zł |
| Kaszub S014 | konny | 1,5 m | 5 800 zł |
| Poznaniak S043 | ciągnikowy | 2,7 m | 20 500 zł |
| Mazur S052 | ciągnikowy | 4 m | 73 000 zł |
| Polanin S045 | ciągnikowy | 6 m | 99 000 zł |
| SZU-3,6 | ciągnikowy | 3,6 m | 79 500 zł |
Dla porównania, w 1979 roku ceny innych maszyn i produktów przedstawiały się następująco:
- Bizon Z056: 750 000 zł
- Ursus C330 (podstawowe wyposażenie): 145 000 zł
- Ursus C360: 200 000 zł
- Fiat 126p: około 90 000 zł
- Fiat 125p: 170 000 zł
- Polonez (wersja z silnikiem 1.3, zaprezentowany rok wcześniej): 250 000 zł
Jeśli chodzi o produkty pierwszej potrzeby, bochenek chleba w 1979 roku kosztował 4 zł, cukier 10,5 zł/kg, a wódka 100 zł/0,5l.
Siewniki konne były produkowane jeszcze w latach 80. W 1985 roku ceny znacząco wzrosły. Według ówczesnego wydania publikacji „Dane techniczno-eksploatacyjne maszyn i ciągników rolniczych”, Bizon Z056 kosztował 1,6 mln zł, Ursus C360 595 tys. zł, a Ursus C330 odpowiednio 471 tys. zł. W ofercie znajdowały się wtedy siewniki Góral S012 za 40,4 tys. zł, Kaszub S014 za 30,6 tys. zł, Poznaniak S043 za 63,1 tys. zł i SZU-3,6 za 106 tys. zł.

Ceny skupu płodów rolnych w 1979 roku
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, pszenica w 1979 roku była skupowana średnio po 5200 zł/t, żyto po około 4350 zł/t, jęczmień odpowiednio 5650 zł/t, a owies około 3850 zł/t, podobnie jak rok wcześniej. Ziemniaki sprzedawano wówczas za średnio 2450 zł/t, a buraki cukrowe 1150 zł/t. Żywiec wołowy skupowany był średnio po 31,30 zł/kg, cielęcy około 36,30 zł/kg, a wieprzowy średnio 44,90 zł/kg.