Siewnik konny i kopaczki: Historia, budowa i eksploatacja

W historii techniki rolniczej, maszyny konne, w tym siewniki i kopaczki, odgrywały kluczową rolę w rozwoju rolnictwa. Mimo pojawienia się ciągników, przez wiele dekad stanowiły podstawową siłę pociągową w mniejszych gospodarstwach. Niniejszy artykuł przybliża konstrukcję, ewolucję i eksploatację tych maszyn, bazując na dostępnych informacjach i publikacjach.

Zabytkowe maszyny rolnicze

Historia i rozwój siewników konnych w Polsce

Choć w Europie za wynalazcę siewnika uznaje się Brytyjczyka Jethro Tulla (1701 r.), w Chinach podobne konstrukcje znane były już kilkaset lat wcześniej. W powojennej Polsce z siewnikami jednoznacznie kojarzona była fabryka „Agromet-Kraj” w Kutnie, która oferowała szeroką gamę takich maszyn.

Początki produkcji i modele

Pierwszymi siewnikami zbożowymi produkowanymi po wojnie były Kutnowiaki KR-15 oraz KR-25. Ich konstrukcja opierała się na przedwojennym wzorze siewników Unia Ventzki, wyposażonych w trybikowe aparaty wysiewne systemu Hosiera. Wszystkie typy konnych siewników składały się z tzw. siewnika właściwego i przodka z rozstawnymi kołami, którymi za pomocą steru kierowało się siewnikiem.

  • W początkowym okresie Kutnowska fabryka „Kraj” skupiła się na dostarczeniu, wymienionych dwóch modeli.
  • Od 1957 roku do oferty dołączył KR-11, o szerokości 1,1 metra.
  • Dostarczano również odmianę konną siewnika KR-25, wyposażoną w przodek.

Ewolucja oznaczeń i nowe modele

W 1960 roku produkcję siewników rozszerzono o model SZK-1,3 zaopatrzony w 13 redlic, następnie o 17-redlicowy SZK-1,75 oraz, w miejsce KR-25, o siewnik SZK-3S z wielostopniową przekładnią, umożliwiającą uzyskanie 72 kombinacji prędkości obrotowych aparatu wysiewającego. Zmienione zostały również oznaczenia siewników:

  • Symbol SZK oznaczał siewnik zbożowy konny.
  • Symbol SZC oznaczał siewnik ciągnikowy.

Po 1968 roku, w ramach państwowego systemu oznaczania maszyn, zmieniono symbole z SZK na S0. Siewnik SZK-1,8, przygotowany w 1965 roku, wszedł do produkcji dopiero w 1971 roku jako S023. Jego odmiana górska (S038) zaopatrzona była w koła ogumione, hamulec ręczny i przegrody skrzyni. S023 stanowił najnowocześniejszą konstrukcję wśród krajowych siewników konnych.

Siewnik konny Kutnowiak KR-25

Budowa i działanie siewników konnych

Aparaty wysiewne i system Hosiera

Wałeczkowate przyrządy wysiewające systemu Hosiera umożliwiały wysiew dolny lub górny. Wysiew dolny polegał na tym, że wałki, obracając się, wygarniały nasiona ze skrzyni przez otwór w dnie skrzyni do przewodów nasiennych. Wygarnięte nasiona trafiały do gniazd, a następnie przewodem do redlic stopkowych, ustawionych w dwóch rzędach, które mocowano na ruchomych ramionach. Takie rozwiązanie umożliwiało dostosowywanie się do nierówności pola.

W zależności od szerokości rzędów, można było za pomocą zasuwek zamykać pojedyncze redlice lub kilka. Przewody nasienne wykonane były ze spiralnie skręconej blaszki.

Regulacja ilości wysiewu

Ustawianie ilości wysiewu odbywało się według tabeli, poprzez przestawienie rączki regulatora na skali. Uzyskane wartości mogły się różnić od tego, co wskazywała tabela. Dlatego zalecano przeprowadzanie prób kręconych, które są po dziś dzień najlepszą metodą sprawdzenia siewnika.

Przeprowadzanie próby kręconej

Dawniej przed wykonaniem próby kręconej należało unieść siewnik i podłożyć płachtę pod redlice. Dziś nie ma takiej potrzeby, siewniki są wyposażone w specjalne korytka.

Należało wiedzieć, ile razy koło siewnika obróci się przy zasianiu 1 hektara. Ta liczba była podana w tabeli. Jednak w razie jej zgubienia, można było to policzyć. Na przykład obwód koła siewnika KR-15 wynosił 3,9 m, a szerokość robocza 1,65 m. Aby zasiać 1 ha (10 000 m²) koło siewnika musiało się obrócić tyle razy, ile 6,4 m² mieściło się w 10 000 m².

Oczywiście kręcenie 1562 razy kołem siewnika trwałoby w nieskończoność. Dlatego przyjęto, że do próby kręconej wystarczy 30 obrotów. Po obróceniu kołem 30 razy, zebrane nasiona należało zważyć i otrzymany wynik przemnożyć razy 52. Dopuszczalne w tamtym czasie różnice wynosiły 2-3 kg, gdyż występowały one naturalnie wskutek poślizgu i oblepiania kół ziemią.

Próba kręcona do dziś nie straciła na swojej aktualności i jak dotąd jest najlepszą metodą przeprowadzania regulacji siewnika. Poradnik z 1955 roku zawierał fragment tabeli wysiewu siewnika SZK-15, pomagając rolnikom w obliczeniach.

Siewnik Poznaniak (wysiew normalny, wysiew zwiększony)

Siewniki konne w ofercie Agromy w latach 70. i 80.

Przed nacjonalizacją i odgórnym podziałem produkcji, producentów siewników na terenie Polski było znacznie więcej, od drobnych lokalnych manufaktur. „Informator Agromy” z 1970 roku prezentował zaskakująco duży wybór siewników konnych. Sprawdzono również analogiczny informator z dekady później oraz „Dane techniczno-eksploatacyjne maszyn i ciągników rolniczych” z 1985 roku, gdzie nadal oferowano siewniki konne.

Katalog maszyn Agroma z lat 70.

„Ślązak” S025

Produkowany w Fabryce Maszyn Rolniczych „Kraj” w Kutnie „Ślązak” był w 1970 roku największym siewnikiem konnym oferowanym w Agromie. Jego szerokość robocza wynosiła równe 2 metry, co według producenta zapewniało wydajność rzędu 0,8 ha/godz. Podobnie jak inne typowe siewniki konne z tamtych lat, był on wyposażony w przodek z regulowanym rozstawem kół (1,75 do 2,24 m, wobec 2,24 m na osi tylnej). Skrzynia nasienna miała pojemność 105 litrów, a przekładnia umożliwiała wybór 72 różnych dawek wysiewu.

  • Cena w 1970 roku: 7100 złotych (dla porównania: pszenica ok. 3500 zł/t, żyto ok. 2400 zł/t).

„Opole” S015

Kolejnym siewnikiem z FMR „Kraj” w Kutnie, oferowanym w „Informatorze Agromy” z 1970 roku był S015 „Opole”. Przy szerokości roboczej 1,75 m producent określił wydajność na 0,6 ha/godz. Przodek miał regulowany rozstaw kół (1,52 - 2,02 m, wobec 1,96 m na osi tylnej).

  • Cena w 1970 roku: 4600 zł, co odpowiadało około 1,3 tony pszenicy.

„Kaszub” S014/S015

Popularnym i oferowanym w Agromie przez wiele lat siewnikiem konnym był S015 „Kaszub”, również z FMR „Kraj” w Kutnie. Miał szerokość roboczą wynoszącą 1,5 m i skrzynię nasienną o pojemności 76 litrów, a producent szacował wydajność na 0,5 ha/godz. Był wyposażony w przodek o regulowanym rozstawie kół.

  • Cena w 1970 roku: 3600 złotych, czyli około tona pszenicy.
  • Cena w 1979 roku: 5800 zł (pszenica ok. 5200 zł/t).
  • Cena w 1985 roku: 30650 zł (pszenica ok. 24,6 tys. zł/t).

Warto dodać, że wydajności były wówczas zupełnie inne, a około 1970 roku 3,5 t/ha pszenicy uzyskiwano niemal wyłącznie w doświadczalnictwie.

„Góral” S012

Innym popularnym modelem z FMR „Kraj” w Kutnie, również oferowanym przez długie lata był S012 „Góral”. Siewnik o szerokości roboczej 1,25 m i skrzyni nasiennej o pojemności 60 litrów oferował wydajność 0,4 ha/godz. Posiadał regulację rozstawu kół przedniej osi.

  • Cena w 1970 roku: 3400 zł, porównywalnie do tony pszenicy.
  • Cena w 1979 roku: 5200 złotych, odpowiadające średniej cenie skupu pszenicy.
  • Cena w 1985 roku: ponad 40 tys. zł, równowartość 1,65 t pszenicy.

„Juhas” S040

Ostatnim siewnikiem konnym wymienionym w „Informatorze Agromy” z 1970 roku był S040 „Juhas”, produkowany w Fabryce Maszyn Rolniczych „Kraj” w Kutnie. Była to maszyna z założenia przystosowana do pracy w trudnych górskich warunkach. Miał szerokość roboczą wynoszącą 0,9 m, skrzynię nasienną o pojemności 45 l i wydajność szacowaną na 0,3 ha/godz. Siewnik ważył 250 kg, a do napędu wymagany był jeden koń.

  • Cena w 1970 roku: 3550 zł, porównywalnie z toną pszenicy.

Kopaczki konne: Budowa i typy

Kopaczki konne stanowiły równie ważny element wyposażenia gospodarstw rolnych. Przykładem jest kopaczka KK, produkowana od około 1968 roku pod oznaczeniem Z602/0-1. Na okładce instrukcji obsługi kopaczki Z603/0-1 (KKW) jest napisane: "kopaczka konna wzmocniona". Z zewnątrz oba typy kopaczek wyglądają praktycznie tak samo. Różnice mogą być w ułożyskowaniu, grubości wałków itp. Producent musiał wprowadzić zmiany, skoro przez kilka lat produkował dwa typy kopaczek konnych.

Istniały również inne modele, takie jak kopaczka konna LB-20 produkcji Z.M. Tarnów.

Kopaczka konna w pracy

Mechanizm napędowy i problemy eksploatacyjne

W kopaczkach konnych napęd realizowany był zazwyczaj przez jedno koło, co w niektórych sytuacjach mogło prowadzić do problemów. Przykładowo, w czasie kopania gwiazda mogła się zatrzymać i nie wyrzucać ziemniaków, szczególnie jeśli napęd realizowany jest przez prawe koło, a lewe jest nienapędowe.

W wielu starszych maszynach, takich jak kopaczka Pionier, zapadki odpowiedzialne za zazębianie koła z osią, aby obracało się razem z nią, mogły ulec uszkodzeniu. Prawidłowo, gdy koło kręci się "do przodu", zapadki powinny "zazębiać", unieruchamiając koło na osi. Jeśli zapadki są nieprawidłowo założone (np. jedna lewa i jedna prawa do jednego koła), koło będzie cały czas zablokowane. Podobnie, "lewe" zapadki włożone do prawego koła (lub odwrotnie) spowodowałyby, że koło "ciągnęłoby" w odwrotnym kierunku, wymuszając jazdę kopaczką "do tyłu".

Możliwości naprawy

Można naprawić uszkodzone mechanizmy, wycinając z blachy grubości np. 5 mm dwa koła pasujące idealnie między odlew zębów a piastę, w którą wchodzi oś. Jedno koło z jednej, a drugie z drugiej strony, a następnie poskręcać w wielu miejscach.

Ekran do kopaczki

Istniały również modyfikacje kopaczek, takie jak ekran, który był kołem w kształcie miski wykonanym z drutów (siatka). Toczyło się to po ziemi naprzeciw gwiazdy i ograniczało rozrzut ziemniaków, układając je w rządek, jednocześnie pozwalając ziemi przelatywać przez siatkę. Niestety, nać, chwasty i większe bryły również zatrzymywało.

tags: #siewnik #konny #z #kopaczkami