Pierwsze modele ciągników zupełnie nie przypominały współczesnych maszyn wykorzystywanych w rolnictwie. Dziś ciągniki rolnicze są powszechnie stosowane w mniejszych i większych gospodarstwach, gdzie większość zadań byłaby trudna do wykonania bez ich użycia. Producenci oferują coraz to nowsze, bardziej zaawansowane rozwiązania, prześcigając się w parametrach i dodatkowych udogodnieniach. Ich historia to fascynująca podróż od prostych, parowych konstrukcji po zaawansowane technologicznie maszyny z silnikami spalinowymi, które zrewolucjonizowały świat rolnictwa od początku XX wieku.
Początki mechanizacji rolnictwa: od pary do spalania
Pierwszy traktor zastosowano już w XIX wieku. Była to maszyna z silnikiem parowym, która głównie służyła do transportu drogowego. Stosowano wówczas silniki parowe, do których bardzo często brakowało opału. Gdy zasilanie maszyny się kończyło, praca stawała w miejscu. Pierwszą osobą, która stwierdziła, że traktor mógłby zostać wykorzystany w rolnictwie, był John Froelich. Pod koniec XIX wieku w Dakocie, w Stanach Zjednoczonych, Froelich sprytnie zamontował silnik benzynowy na podwoziu swojego ciągnika parowego, dołożył do tego własnoręcznie zbudowaną przekładnię i w ten sposób postanowił walczyć z niepotrzebnymi przestojami w pracy. Pomysłowego Johna Froelicha można więc uznać za prekursora ciągników benzynowych.

Ciągniki buduje się od roku 1889, choć pierwsze modele nie były jeszcze w pełni funkcjonalne. Pierwszy działający traktor napędzany silnikiem spalinowym powstał w 1892 roku, gdy amerykańska firma Waterloo Gasoline Engine Company zaprezentowała ciągnik Waterloo Boy. W tym samym roku firma Case skonstruowała pierwszy traktor z silnikiem diesla. Ciągniki z silnikami gazowymi zaczęto opracowywać około roku 1894 za sprawą jednego z założycieli firmy Case, który postanowił przetestować tego typu rozwiązanie. Jego eksperymenty nie przyniosły jednak oczekiwanych rezultatów. Nad takim rozwiązaniem pracowali również Charles Hart i Charles Parr, odpowiedzialni nie tylko za rozwój maszyn, ale także za stworzenie nieznanego do tej pory słowa „traktor”.
Wkład Henry'ego Forda w upowszechnienie ciągników
Niebagatelną rolę w rozwoju ciągników rolniczych odgrywał Henry Ford. Jako dziecko ciężko pracował na roli, czego szczerze nie znosił. Być może to był powód, dla którego w swojej firmie Henry Ford & Son Inc postawił sobie za cel usprawnienie pracy rolników.
Na początku XX wieku ciągniki były niezmiernie ciężkie (ponad 2 tony) i niesamowicie drogie (1000 dolarów, co stanowiło ogromną kwotę przy średnich zarobkach rocznych 300 dolarów). Traktory były dostępne, ale większości rolników nie było na nie stać. Ford pracował nad stworzeniem małych, lekkich modeli, które mogłyby być zastosowane w rolnictwie na szeroką skalę. Tak powstał Model F, a większość rolników w końcu mogła pozwolić sobie na traktor.

Dalsze działania Forda nabrały tempa jeszcze przed I wojną światową. Wojna pochłonęła wielu mężczyzn i koni, a więc główną siłę roboczą na roli. Był to kolejny impuls do działania dla Forda, który zajął się intensywną pracą nad rozwojem technologii silników benzynowych oraz produkcją masową. Kolejne modele ciągników rolniczych były coraz lepsze, proces produkcyjny sprawniejszy, a zamówienia spływały do Forda z całego świata.
Rozwój polskiego przemysłu: Ursus i model 1921/1922
Ciągniki rolnicze marki Ursus przez lata były wizytówką polskiego przemysłu. Zakłady Ursus powstały w 1893 roku w Warszawie i nosiły nazwę Przemysłowe Towarzystwo Udziałowe. Początkowo produkowały armaturę dla przemysłu cukrowniczego, spożywczego i gorzelnianego, a także elementy systemów ogrzewania centralnego i wodociągów.
W 1907 roku wśród produktów firmy zaczęły pojawiać się silniki spalinowe i średnioprężne, a w 1913 roku do produkcji weszły silniki wysokoprężne. To kluczowy moment w historii polskiej mechanizacji.
W 1915 roku profesor Karol Taylor wraz ze swoim zespołem z Politechniki Warszawskiej rozpoczął prace nad pierwszym ciągnikiem rolniczym, który miał być produkowany w zakładach Ursus. Prototyp takiej maszyny pojawił się w 1918 roku, ale zmiany polityczne i odzyskanie niepodległości przez Polskę sprawiły, że prace spowolniły. Projekt nigdy nie doczekał się wprowadzenia do produkcji na większą skalę.
Sytuacja uległa zmianie w 1921 roku. W związku ze zmianami politycznymi fabryka straciła główny rynek zbytu, co wymagało pozyskania większego kapitału. W celu restrukturyzacji i pozyskania udziałowców 4 czerwca 1920 roku przedsiębiorstwo przekształcono w Spółkę Akcyjną. W 1921 roku rozpoczęto prace nad kolejnym ciągnikiem, tym razem opartym o konstrukcję amerykańskiego ciągnika rolniczego International Harvester Titan, produkowanego w Milwaukee. Ursus zainteresował się tą konstrukcją, znaną również w sieci Deeringa pod nazwą Titan 8-16 Junior oraz w wariantach Titan 10/20 i jednocylindrowy „Junior 8/16”.

Dwucylindrowy silnik Titan'a, zasilany kerozyną, miał pojemność 8,7 litra i moc około 20 KM. Polski ciągnik, ukończony w 1922 roku, był identycznie zbudowany jak traktor „Titan” i uruchomiono jego produkcję pod oznaczeniem Ursus model 1921/1922. Napęd stanowił dwucylindrowy silnik wielopaliwowy o mocy 25 KM, zasilany między innymi naftą. Pracował on przy 575 obrotach na minutę i napędzał tylne koła za pomocą łańcuchów rolkowych. Ciągnik miał 3,6 metra długości i masę 2,6 tony. Skrzynia biegów dysponowała dwoma przełożeniami do przodu i jednym do tyłu, a prędkość maksymalna wynosiła w zależności od biegu 3,4 albo 4,7 km/h.

Po raz pierwszy ciągnik (nazywany wówczas ciągówką) zaprezentowano w czerwcu 1922 roku na polsko-francuskiej wystawie maszyn rolniczych w parku przy Agrykoli w Warszawie oraz podczas pokazów orki w Wilanowie. Kolejna prezentacja miała miejsce jesienią na II Targach Wschodnich we Lwowie. Ciągniki Ursus, choć przestarzałe, spisywały się bardzo dobrze, będąc niezawodnymi maszynami, zdolnymi pracować nawet na zanieczyszczonej nafcie.
Dokładna produkcja Ursusa model 1921/1922 nie jest znana, ponieważ źródła wahają się od 100-150 do 200 egzemplarzy w okresie od 1922 do 1927 roku. Koszt wytworzenia pojedynczego traktora był wysoki, a konkurencja zza oceanu zbyt trudna dla stosunkowo niedużego producenta, co ograniczyło sukces handlowy. W 1923 roku Ursus uruchomił również produkcję samochodów SPA dla wojska. W kolejnych latach zakłady Ursus kontynuowały produkcję zarówno ciągników, jak i samochodów osobowych i ciężarowych, a także pojazdów wojskowych. Niestety, zakłady Ursus upadły w 2003 roku, a w 2011 roku rozwiązano spółkę, która przejęła prawa do marki. Jeden z nielicznych zachowanych egzemplarzy Ursusa model 1921/1922 przetrwał 40 lat po zakończeniu produkcji w gospodarstwie Stanisława Rakowskiego, by ostatecznie trafić do muzeum fabrycznego, gdzie znajduje się do dziś.
Innowacje w Europie: Fiat Trattori i jego wczesne modele
Włoski koncern Fiat, również odegrał znaczącą rolę w rozwoju ciągników. W 1919 roku Fiat postanowił założyć oddział zajmujący się produkcją maszyn rolniczych, tworząc firmę Fiat Trattori. Natychmiast wprowadzono na rynek serię ciągników 702, a potem 703. Fiat podszedł do sprawy nowocześnie, oferując lekkie maszyny zbudowane podobnie jak amerykańskie Fordsony. Różniły się one od potężnych ciągników sprzed I wojny światowej, stając się znacznie bardziej atrakcyjne dla klientów. Ich samonośna konstrukcja oraz silnik znany z ciężarówek włoskiej firmy, o mocy 30 KM, wystarczyły do pracy nawet przy dużych areałach.

W następnych latach produkcja Fiata rosła, a firma zaczęła nawet eksport poza Italię. Warto odnotować, że w 1933 roku Fiat jako pierwsza firma w Europie wypuściła na rynek ciągnik z napędem gąsienicowym (Fiat 700C). Wkrótce takie pojazdy stały bardzo popularne, szczególnie w latach 40. W tym samym roku produkcja rolnicza została przeniesiona do Modeny, a włoski koncern przejął firmę Oficine Maccaniche (OM) produkującą ciężarówki, silniki, samochody wyścigowe i traktory. Pod koniec lat 30. w ofercie znalazł się m.in. Fiat 40 Borghetto, czyli ciągnik gąsienicowy, nieco większy od 700C, wyposażony w silnik napędzany różnymi paliwami (nafta, gaz ziemny, benzyna, olej napędowy), co w czasie nadchodzącego konfliktu zbrojnego mogło mieć duże znaczenie.
Największy progres w historii firmy można zaobserwować po II wojnie światowej. Produkcja ruszyła już w 1945 roku, ale sprzedaż nie była imponująca, ponieważ traktory Fiata okazywały się zbyt drogie na kieszeń włoskich rolników. Sukcesy kontynuował późniejszy Fiat 25R produkowany od 1951 roku. Niewielki traktor z silnikiem o pojemności skokowej 1901 cm³ i mocy 24 KM był odpowiedzią na potrzeby włoskich rolników, którzy działali na małych powierzchniach i nie opłacało im się kupować dużego, drogiego sprzętu. Mimo że tani, pojazd nie oznaczał zacofania - 25R wyposażono w rozrusznik elektryczny, czterobiegową skrzynię biegów, a opcjonalnie także w wałek odbioru mocy, trzypunktowy układ zawieszenia czy pięciobiegową skrzynię biegów. W ofercie znajdowała się również wersja gąsienicowa nazwana 25C. Pojazd zdobył sobie popularność także za granicą, a wkrótce rolnicze Fiaty montowano lub produkowano także w Rumunii, Argentynie czy Turcji.
Kolejnym kamieniem milowym w historii Fiat Trattori stały się ciągniki serii Diamante, wprowadzone na rynek w 1965 roku. Ciągniki typu 215, 315, 415, 615 i 715 różniły się wielkością, zastosowaniem i napędem. Innowacje w tej serii to przede wszystkim nowoczesny design w stylu lat 60., napęd na cztery koła dostępny w opcji, podnośnik hydrauliczny, blokada mechanizmu różnicowego w każdym modelu i w pełni zsynchronizowane skrzynie biegów. Serię Diamante montowano lub produkowano m.in. w Jugosławii, Rumunii, Turcji, Maroku, Brazylii, Argentynie, Australii, Francji czy RPA.
Skandynawska ewolucja: Munktell, Volvo BM i Valtra
Historia firmy Valtra rozpoczyna się w 1913 roku, gdy szwedzka firma Munktell połączyła wewnętrzny silnik spalinowy z karoserią lokomotywy, tworząc w ten sposób swój pierwszy ciągnik. Model Munktells 20-24 został wypuszczony na rynek w 1916 roku. Ważył on 4,2 tony, czyli tylko połowę tego, co wcześniejsze, ciężkie ciągniki parowe. Jak wskazuje nazwa, silnik miał moc 20-24 koni mechanicznych. Do roku 1925 wyprodukowano w sumie 2270 maszyn. Choć model ten cieszył się powszechnym uznaniem wśród rolników, prawdziwe zapotrzebowanie na ciągniki przyszło dopiero w latach 30. XX wieku.

Pierwszy ciągnik o wymiarach zbliżonych do współczesnego traktora powstał już w 1921 roku wraz z produkcją modelu Munktells 22. Firmy J & C G Bolinders Mekaniska Verkstad oraz Munktells Mekaniska Verkstad połączyły się i utworzyły AB Bolinder-Munktells w 1932 roku. Ich pierwszy model to BM 25, który był również pierwszą maszyną z pneumatycznymi, gumowymi oponami. Ta innowacja pozwoliła zwiększyć prędkość do 14 km/h.
W międzyczasie firma AB Volvo zaczęła produkować własne traktory w 1943 roku. Pierwszy model Volvo to T41, który został opracowany wraz z Bolinder-Munktells i w zasadzie był taki sam, jak model BM, różniąc się jedynie silnikiem i kolorystyką. W 1951 roku fińska firma Valmet także zaczęła produkować ciągniki. Valmet i Volvo BM połączyły się w 1979 roku, tworząc prawdziwie skandynawską markę ciągników. W ten sposób dzisiejsza marka Valtra cechuje się zarówno fińskimi, jak i szwedzkimi korzeniami, kontynuując opracowywanie nowych serii ciągników po fuzji.
