Licytacja Komornicza Ciągnika: Orzecznictwo Sądu Najwyższego i Odpowiedzialność Komornika

Wprowadzenie do problematyki licytacji komorniczych ruchomości

Postępowanie egzekucyjne, prowadzone przez komornika sądowego na wniosek wierzyciela, ma na celu zaspokojenie roszczeń poprzez zajęcie i sprzedaż majątku dłużnika. Ruchomości, takie jak ciągniki rolnicze, często stają się przedmiotem takich działań. Jednakże, proces ten wiąże się z licznymi kwestiami prawnymi, w tym odpowiedzialnością komornika za niezgodne z prawem działania oraz problemem zajmowania mienia nienależącego do dłużnika.

Odpowiedzialność komornika sądowego za niezgodne z prawem działania

Podstawę prawną dochodzonego roszczenia wobec komornika stanowią przepisy art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (t.jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1138 ze zm.). Zgodnie z tym artykułem, komornik jest obowiązany do naprawienia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu czynności. Odpowiedzialność odszkodowawcza komornika uregulowana w tych przepisach jest odpowiedzialnością deliktową, której przesłanką jest działanie lub zaniechanie niezgodne z prawem, bez względu na zawinienie komornika. Nie jest to zatem odpowiedzialność na zasadzie winy.

Dla przypisania komornikowi odpowiedzialności odszkodowawczej miarodajne są ogólne przesłanki odpowiedzialności deliktowej. Warunkiem koniecznym odpowiedzialności komornika będzie zatem łączne spełnienie następujących przesłanek:

  • powstanie szkody,
  • zaistnienie zdarzenia wyrządzającego szkodę,
  • adekwatny związek przyczynowy pomiędzy szkodą a zdarzeniem ją powodującym.

Przesłanka bezprawności oznacza naruszenie przez komornika przepisów prawa. Nie każde naruszenie prawa będzie stanowiło podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej, ale jedynie takie, które stanowiło warunek konieczny powstania szkody i którego normalnym następstwem w danych okolicznościach jest powstanie szkody. Termin „zachowanie niezgodne z prawem” należy rozumieć jako zaprzeczenie zachowania uwzględniającego nakazy i zakazy wynikające z normy prawa. Pojęcie niezgodności z prawem na gruncie tego przepisu nie obejmuje natomiast naruszeń norm moralnych i obyczajowych, określanych terminem zasad współżycia społecznego lub dobrych obyczajów.

Schemat odpowiedzialności deliktowej komornika

Zajęcie ruchomości a prawo własności dłużnika - art. 845 § 2 k.p.c.

W pierwszej kolejności należało ocenić, czy pozwany komornik mógł dokonać zajęcia spornych przedmiotów. W tym zakresie przepis art. 845 § 2 k.p.c. stanowi, że zająć można ruchomości dłużnika będące bądź w jego władaniu, bądź we władaniu samego wierzyciela, który do nich skierował egzekucję. Przyjmuje się przy tym, że władanie oznacza faktyczną dyspozycję przedmiotem władanym bez względu na stosunek prawny władającego do tego przedmiotu. Komornik, przystępując do zajęcia, nie jest zobowiązany ani nawet uprawniony do badania, w jakim stosunku prawnym dłużnik pozostaje do ruchomości, a więc czy jest jej właścicielem, użytkownikiem, czy też posiada rzecz w imieniu osoby trzeciej. Regułą jest, że jeżeli rzecz znajduje się w mieszkaniu dłużnika lub w innym zajmowanym przez niego miejscu (na przykład: piwnicy, komórce, magazynie, podwórzu przydomowym), to znajduje się w jego dyspozycji.

Studium przypadku: Sprawa M. G. (1) przeciwko Komornikowi M. W.

Przebieg postępowania egzekucyjnego

Powódka M. G. (1) wniosła o zasądzenie od pozwanego Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Toruniu M. W. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, iż Komornik na jej posesji, pomimo iż nie była ona dłużnikiem, zajął ruchomości będące w jej posiadaniu i stanowiące własność jej i osób trzecich. Dodała, iż działania pozwanego wyrządziły jej istotną szkodę majątkową oraz psychiczną. Na potwierdzenie swojego stanowiska wskazała, iż Sąd Rejonowy w Toruniu zwolnił spod egzekucji jej ciągnik. W dniu 15 września 2015 r. mimo sprzeciwu doszło do licytacji ruchomości.

Pozwany Komornik M. W. w uzasadnieniu wskazał, iż czynności egzekucyjne prowadzone były na podstawie nakazu zapłaty zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. Na wniosek wierzyciela Komornik przeprowadził czynności w miejscu zamieszkania dłużnika. Dodał, iż wpłynęła skarga na czynności komornika dotyczące zajęcia ruchomości, które zdaniem dłużnika nie należały do niego. Pozwany podkreślił, iż z oświadczenia złożonego przez dłużnika wynika, iż zamieszkuje on przy ul. (...) w W. i zgodnie z wnioskiem wierzyciela przystąpiono do zajęcia ruchomości na tej nieruchomości. Osoby wskazane przez dłużnika jako właściciele poszczególnych ruchomości zostały poinformowane o zajętych ruchomościach i pouczone o przysługujących im prawach. Powódka również otrzymała zawiadomienie o zajętych przedmiotach wraz z pouczeniem. Pozwany podkreślił, iż w czasie czynności egzekucyjnych nie bada, czy dana ruchomość jest własnością dłużnika.

Bezspornym w niniejszej sprawie było, że pozwany Komornik na wniosek wierzyciela prowadził postępowanie egzekucyjne, w ramach którego dokonał zajęcia ruchomości znajdujących się na terenie nieruchomości powódki położonej przy ul. (...) w W., a następnie ruchomości te zostały sprzedane w drodze licytacji. W odniesieniu do ciągnika, pozwany podał, iż niniejsza ruchomość (ciągnik U.) została zwolniona od egzekucji i nie dopuszczona do sprzedaży podczas publicznej licytacji przez Sąd Rejonowy w Toruniu wyrokiem z dnia 2 października.

Ocena prawna i wnioski sądu

W niniejszej sprawie nie ma żadnych wątpliwości, że sporne ruchomości znajdowały się na terenie nieruchomości wskazanej przez dłużnika jako jego miejsce zamieszkania. Okoliczność tę potwierdza protokół zajęcia ruchomości z dnia 25 września 2015 r., a powód nie zaprzeczał tej okoliczności. Tym samym przedmioty te znajdowały się we władaniu dłużnika, co uprawniało pozwanego do ich zajęcia. W trakcie zajęcia komornik został poinformowany przez dłużnika, iż część ruchomości stanowi własność powódki. W związku z powyższym zawiadomił ją o zajęciu ruchomości i pouczył o możliwości wniesienia powództwa o zwolnienie zajętych przedmiotów spod egzekucji.

Dodatkowo wypada zauważyć, że w świetle zebranego materiału dowodowego powódka mogła zapobiec licytacji tych przedmiotów, wytaczając powództwo z art. 841 k.p.c. o zwolnienie zajętych przedmiotów od egzekucji i występując o zabezpieczenie tegoż powództwa przez zawieszenie egzekucji co do tych przedmiotów. Powódka jednakże połowicznie skorzystała z przysługującego jej uprawnienia. Co prawda złożyła pozew o zwolnienie ruchomości spod egzekucji, jednakże z uwagi na niezachowanie terminu do jego wytoczenia w znacznej części powództwo zostało oddalone. Sąd zwolnił jedynie traktor U. zajęty przez pozwanego komornika w sprawie prowadzonej przeciwko T. G.

Odnosząc powyższe do realiów sprawy, podnieść należy, że powódka nie sprostała obowiązkowi dowodowemu i nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających powstanie szkody po stronie powodowej czy to w znaczeniu materialnym, czy niematerialnym, bezprawności działania pozwanego i związku przyczynowego pomiędzy szkodą a działaniem bądź zaniechaniem pozwanego. Brak udowodnienia chociażby jednej przesłanki czynu niedozwolonego wyłącza konieczność badania pozostałych przesłanek.

(Młodzież) Komornik sądowy- Zawody prawnicze (30 min.)

Orzecznictwo Sądu Najwyższego w sprawie zajęcia ruchomości niebędących własnością dłużnika

Sąd Najwyższy wypowiedział się za złagodzeniem rygorystycznych działań komorników. SN badał sprawę komornika Wojciecha S. z Dolnego Śląska, który egzekwując dług od szefów lokalnej spółki budowlanej, zajął cztery auta należące nie do nich, ale do firmy. Wystarczyło, że stały przed domem prezesa i na firmowym parkingu. Komornik zignorował okazane dowody rejestracyjne i faktury nabycia. Mimo zastrzeżeń dolnośląskie sądy zaakceptowały egzekucję i odmówiły firmie odszkodowania.

- Odmienne rozstrzygnięcie prowadziłoby do przyzwolenia na bezrefleksyjne, a nawet świadome, zajmowanie przez komornika ruchomości niebędących własnością dłużnika - wskazała sędzia SN Barbara Myszka. - Dobrze, że SN pochylił się wreszcie nad tym bolesnym problemem - skomentował Lech Obara, radca prawny i prezes Stowarzyszenia Stop Wyzyskowi, tropiącego komornicze nieprawidłowości. Podkreślił on, że na takie praktyki pozwalała niestety liberalna dla komorników wykładnia przepisów, dająca możliwość zajęcia rzeczy będących tylko w posiadaniu dłużnika (ale niekonieczne będących jego własnością). Wielu z nich to wykorzystywało, a kiedy właściciel przygotował trudny pozew, by odzyskać maszynę, często była już sprzedana.

Prof. Maciej Gutowski, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu, nie jest entuzjastą tego orzeczenia. Uważa, że wierzyciel musi stracić kilka lat, nim uzyska wyrok pozwalający na wyegzekwowanie należności. Zbyt szeroka możliwość blokowania egzekucji, np. dzięki sprzedaży cennej rzeczy przez dłużnika znajomemu, pozbawiałaby wyrok znaczenia. Z tego powodu byłby ostrożny w nadawaniu temu orzeczeniu SN rangi zasady.

Naruszenia proceduralne i karne w działaniach komorników

W innym przypadku, sąd rejonowy w Giżycku skazał komornika z Działdowa na karę 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres 3 lat. Komornik został oskarżony o zaniżanie wartości maszyn rolniczych i sprzedaż ich umówionemu nabywcy. Sąd zastosował również środek karny w postaci 5-letniego zakazu wykonywania zawodu oraz zobowiązał do częściowej naprawy szkody wobec pokrzywdzonych rolników na kwotę 59 tys. 100 zł i do zapłacenia grzywny w wysokości 30 tys. złotych.

Pełnomocnik pokrzywdzonego małżeństwa, mec. Lech Obara, powiedział, że wyrok nie w pełni zadowala jego klientów, którzy oczekiwali wyroku bezwzględnego więzienia i naprawienia szkody w całości. Rolnicy posiadali dwa ciągniki, w tym jeden z osprzętem o wartości 98 tysięcy złotych, kupiony z unijnych dotacji. Mieli zobowiązania bankowe na kwotę 22 tysięcy złotych. Mimo spłacenia zobowiązań po uzgodnieniach z komornikiem, ten wyznaczył termin licytacji maszyn. Ciągnik, oceniony przez biegłego rzeczoznawcę na 98 tys. zł, komornik wystawił na licytację za 12 tys. zł, a nabywca kupił za 15 tys. zł. Śledztwo prokuratury wykazało porozumienie między komornikiem a nabywcą, czego dowodem były bilingi telefoniczne.

Zaniżona wycena ciągnika rolniczego - infografika

Koszty procesu a zasada słuszności (art. 102 k.p.c.)

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c., przyjmując, że wobec złej sytuacji materialnej powódki nie jest uzasadnione obciążanie jej tymi kosztami. Obciążenie strony, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, całością lub nawet tylko częścią kosztów procesu może w okolicznościach konkretnej sprawy pozostawać trudne do pogodzenia z poczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego. Ustawodawca przewidział specjalne unormowanie pozwalające nie obciążać strony przegrywającej obowiązkiem zwrócenia przeciwnikowi całości lub części kosztów, urzeczywistniając w ten sposób zasadę słuszności.

Artykuł 102 nie konkretyzuje w żaden sposób pojęcia wypadków szczególnie uzasadnionych. Wskazanie w tym przepisie na dopuszczalność odstąpienia od zasady odpowiedzialności za wynik procesu jedynie w wypadkach wyjątkowych ("szczególnie uzasadnionych") wyłącza możliwość stosowania wykładni rozszerzającej. Ocena, czy taki wypadek rzeczywiście zachodzi, pozostawiona została uznaniu sądu i musi mieć na względzie całokształt okoliczności sprawy. Chodzi tu nie tylko o okoliczności związane z przebiegiem procesu, ale również pozostające poza jego obszarem (np. stan majątkowy stron, ich sytuacja życiowa). Okoliczności te powinny być oceniane przede wszystkim z punktu widzenia zasad współżycia społecznego.

Kryteria pomocne przy rozstrzyganiu o istnieniu czy też nieistnieniu przesłanek zastosowania zasady słuszności wskazane zostały w licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego. Sposób skorzystania z art. 102 jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym sądu, a do jego oceny należy przesądzenie, czy wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek, który uzasadnia odstąpienie, a jeśli tak, to w jakim zakresie, od generalnej zasady obciążania kosztami procesu strony przegrywającej spór. O tym, czy w konkretnej sprawie zachodzi "szczególnie uzasadniony wypadek" w rozumieniu art. 102, decyduje m.in. sposób prowadzenia procesu przez stronę przegrywającą sprawę. Jeżeli prowadzi ona proces w sposób nielojalny, np. przez usiłowanie wprowadzenia sądu w błąd, albo celowo dąży do przewleczenia procesu lub zwiększenia jego kosztów, to nie zasługuje na potraktowanie jej w uprzywilejowany sposób i na zwolnienie od zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi.

tags: #sprzedaz #ciagnik #na #licytacji #sad #najwyzszy