W kontekście upraw ekologicznych, o których mowa była wcześniej, kluczowe znaczenie ma sposób obkaszania łąki oraz rodzaj używanego systemu tnącego. Przepisy dotyczące ekologicznych metod upraw nakazują koszenie od środka pola na zewnątrz. Taka metoda ma na celu ochronę drobnych zwierząt, które chowają się w wysokiej trawie podczas prac polowych. Pozwala im to na ucieczkę na zewnątrz pola, zamiast bycia zagarnianymi na środek.
Drugą niezwykle istotną regulacją jest zakaz stosowania mechanizmów rotacyjnych do cięcia traw. Drobne zwierzęta, w zetknięciu z hałasem i dużą prędkością obracających się bębnów kosiarki rotacyjnej, nie mają szans na przeżycie.
Historia rozwoju kosiarek listwowych w Polsce
Pytanie o to, dlaczego systemy rotacyjne wyparły tradycyjne nożycowe zespoły tnące w kosiarkach, prowadzi nas do analizy historii ich rozwoju. Jedną z pierwszych produkowanych w Polsce kosiarek listwowych była maszyna typu Kz1-2,1. Jej produkcję uruchomiono w 1953 roku w Płockiej Fabryce Maszyn Żniwnych. Kosiarka ta została zaprojektowana z myślą o współpracy z ciągnikiem Zetor 25.
Charakterystyczny był sposób zawieszenia tej kosiarki. Z tyłu traktora, jednym końcem ramy, była ona przykręcona do ceowników ramy ciągnika, a drugim opierała się na kółku podporowym. Była to zatem maszyna półzawieszana. Aby umożliwić podwieszenie kosiarki na Zetorze, należało zdemontować dolne cięgła i wieszaki układu podnoszenia. Mechanizm wydźwigowy listwy podnoszony był przez ramię ciągnikowego podnośnika hydraulicznego, które pociągało łańcuch wydźwigowy. Napęd z wałka odbioru mocy odbywał się za pomocą przekładni pasowej.

Wkrótce wprowadzono modyfikację kosiarki Kz1-2,1, polegającą na całkowitym zawieszeniu jej na tyle ciągnika. Zmodernizowana maszyna nosiła oznaczenie Kz2-2,1. Celem tej zmiany było podniesienie wydajności i lepsze wykorzystanie mocy ciągnika. W tym celu łączono Zetora z kosiarką Kz2-2,1 z dwiema kosiarkami konnymi K-1,4, zaczepionymi jedna za drugą.
Wraz z pojawieniem się pierwszych traktorów Ursus C-325, zaprojektowano zupełnie nowy typ kosiarki. Poznańska Fabryka Maszyn Żniwnych rozpoczęła produkcję bocznych kosiarek KbzU-1,8 Osa. Była to maszyna składająca się z ramy podwieszanej między osiami ciągnika. Napęd z końcówki WOM przekazywała przekładnia pasowa na wał z targańcem. Opuszczanie i podnoszenie listwy rozwiązano na podobnej zasadzie jak w kosiarce Kz2-2,1. Istniała również wersja przystosowana do założenia na Zetora 25K.
W latach sześćdziesiątych, wraz z nośnikami narzędzi RS-09, dostarczana była kosiarka E-143/1 o szerokości roboczej 1,5 metra i wydajności około 0,5 ha/godzinę. Była to kosiarka przystosowana do pracy na stokach i rowach. Model E-147 wyposażono w wysięgnik unoszony przy pomocy hydraulicznych siłowników nośnika RS-09. Listwa tnąca mogła być wynoszona do 45° w górę i do 60° w dół, co pozwalało na pracę na pochyłościach rowów. Przy pomocy tej kosiarki można było dokonywać cięcia krzewów o wysokości do 2 metrów.
Jeśli poruszymy temat ciągnikowych kosiarek, warto wspomnieć o mało znanej maszynie MKB-1,2, produkowanej specjalnie do mikrociągnika Ursus C-308. Szerokość tej maszyny wynosiła 1,2 metra, a wydajność dochodziła do 0,3 ha na godzinę.
Ewolucja kosiarki Osa
Ograniczenia kosiarki Osa, polegające na możliwości zawieszenia jej tylko na dwóch typach ciągników (C-325 i C-328), zmusiły poznańskiego producenta do przekonstruowania „Osy-1”. Celem było umożliwienie uniwersalnego zawieszenia na trójpunktowym układzie. Dzięki temu stało się możliwe podczepienie maszyny do każdego ciągnika. W ten sposób powstała najbardziej znana kosiarka Osa-2, oznaczona również jako KZ-3 lub Z034/0.
Oprócz przekonstruowania ramy i przerzucenia kosiarki na tył ciągnika, zmienił się sposób napędu z końcówki WOM. Przekładnię pasową całkowicie zastąpił wał przegubowo-teleskopowy. Natomiast podnoszenie listwy odbywało się ręcznie. Osę-2 wprowadzono do produkcji w 1968 roku.
W 1973 roku produkcja kosiarki Osa została przekazana do Agrometu-Rofama w Rogoźnie, gdzie wytwarzano ją do 1984 roku. Była to jednocześnie ostatnia ciągnikowa kosiarka listwowa produkowana w Polsce. Mimo że od tego momentu minęło wiele lat, wiele kosiarek Osa-2 przetrwało do dzisiejszych czasów, co świadczy o ich trwałości i funkcjonalności.

Współczesne kosiarki listwowe i ich zalety
Obecnie jednym z najbardziej znanych producentów kosiarek listwowych tego typu jest firma Zeigler-Mörtl. Współczesne kosiarki listwowe tej firmy zostały dostosowane do aktualnych wymagań. Maszyny te są produkowane w szerokościach roboczych 1,65 m, 1,85 m i 1,90 m. Dodatkowo oferowane są maszyny do mikrociągników o szerokościach 1,15 m i 1,50 m.
Podstawowe modele są napędzane przy pomocy silnika hydraulicznego, który otrzymuje napęd z wyjść hydraulicznych ciągnika. Wymagania co do wydajności pompy hydraulicznej dla współczesnego ciągnika nie są duże i wynoszą od 27 do 33 litrów wydatku na minutę. Kosiarki Mörtl można zaczepić zarówno z tyłu, jak i z boku ciągnika.
Niewielkie zapotrzebowanie mocy i inne zalety
W przeciwieństwie do kosiarek rotacyjnych, kosiarki listwowe charakteryzują się niewielkim zapotrzebowaniem na moc. Oprócz lekkości konstrukcji, maszyna ta nie wymaga mocnego ciągnika, który znaczną część momentu obrotowego przeznacza na pokonywanie momentu bezwładności kosiarki rotacyjnej przy rozruchu i oporów pracy bębnowego mechanizmu. Przykładowo, dla kosiarki rotacyjnej o szerokości pracy 1,65 m zaleca się pracę z ciągnikiem o mocy minimum 45-48 KM. Kosiarka listwowa Mörtl zadowoli się jedynie 11 KM.
Kosiarki listwowe są często używane tam, gdzie natura ma pierwszeństwo, na przykład w naturalnych ogrodach lub na większych łąkach. Cechą szczególną w przeciwieństwie do kosiarki rotacyjnej jest to, że kosiarka listwowa tnie trawę bez jej ścinania, co działa łagodniej na źdźbła. Umożliwia to również koszenie wysokiej i wilgotnej trawy. Ze względu na te właściwości, kosiarki listwowe mają stałe miejsce w rolnictwie do cięcia roślin paszowych.
Kosiarki listwowe marki AL-KO są wyposażone w mocny silnik, pozwalający na pracę w nawet najtrudniejszych warunkach. Szerokie opony, regulowana kierownica oraz amortyzacja drgań sprawiają, że praca tym urządzeniem jest przyjemna i szybka. Dzięki dodatkowym akcesoriom oraz przekładni ślimakowej, urządzenie można łatwo przekształcić w maszynę całoroczną.
- Uniwersalne zastosowanie i bardzo dobra zwrotność
- Specjalnie hartowane noże z zabezpieczeniem
- Ekologiczne koszenie
- Solidne elementy składowe całej kosiarki
Ważnym aspektem kosiarek listwowych AL-KO jest ich wysoka jakość listwy tnącej, która przesuwa trawę równomiernie do przodu i do tyłu. Działa to znacznie łagodniej na źdźbła trawy niż skracanie ich za pomocą konwencjonalnej kosiarki. Kosiarki te są również bardzo zwrotne, co ułatwia koszenie w trudno dostępnym terenie. Ruchomy odgarniacz zapewnia, że trawa nie pozostaje na osłonie.
Noże ESM w listwowych kosiarkach AL-KO są specjalnie hartowane, co przekłada się na ich długą żywotność. Ergonomicznie ukształtowany drążek prowadzenia o regulowanej wysokości i amortyzowany na drgania zapewnia optymalne sterowanie w terenie i łatwy transport. Dodatkowo można polepszyć odkładanie trawy przez skrócenie odległości między kołami a listwą koszenia.

Współczesne kosiarki listwowe, takie jak modele AL-KO, znajdują zastosowanie nie tylko w rolnictwie i leśnictwie, ale również coraz częściej są wykorzystywane przez prywatnych ogrodników. Pneumatyczne opony oraz opcjonalny napęd do przodu i tył czynią je wygodnymi w obsłudze. Dzięki dodatkowym akcesoriom, takim jak lemiesze i łańcuchy, kosiarki listwowe stają się praktycznymi pomocnikami przez cały rok.
Podsumowując, kosiarki listwowe charakteryzują się:
- Niewielkim zapotrzebowaniem na moc.
- Precyzyjnym i delikatnym cięciem trawy.
- Zdolnością do pracy w trudnym terenie i na pochyłościach.
- Wszechstronnością zastosowań, od rolnictwa po prywatne ogrody.
Zagraniczne kosiarki listwowe, takie jak modele firmy Mörtl, mogą być dość drogie, a ich koszt kształtuje się w granicach 4000 Euro. Jednakże, biorąc pod uwagę ich wydajność, trwałość i specjalistyczne zastosowania, stanowią one inwestycję w profesjonalne narzędzie do pielęgnacji terenów zielonych.
Warto również wspomnieć o przykładach użytkowników, którzy mimo upływu lat, wciąż eksploatują starsze modele kosiarek listwowych, takie jak Osa 1. Przykładowo, jeden z użytkowników opisał, jak po drobnych przeróbkach kosił on kosiarką Osa 1 ciągnikiem C-330, wykorzystując listwę i kosę z kosiarki konnej. Podkreśla on, że nawet po latach taka maszyna, wymagająca jedynie niewielkich prac renowacyjnych, nadal może odzyskać swoją wartość użytkową i wizualną.