Informacje o siewnikach i technologiach precyzyjnego siewu

Współczesne rolnictwo coraz częściej opiera się na technologiach precyzyjnych, a siewniki odgrywają w tym procesie kluczową rolę. Od modernizacji używanych maszyn po szczegółowe przeglądy techniczne i testy nowych rozwiązań, dbałość o sprzęt siewny ma bezpośrednie przełożenie na efektywność upraw i oszczędności w gospodarstwie.

Modernizacja siewnika Horsch Pronto 4 DC dla rolnictwa precyzyjnego

W jednym z gospodarstw, wykorzystującym technologie rolnictwa precyzyjnego na 200 hektarach, podjęto decyzję o zakupie siewnika zbożowego. Początkowo planowano zakup nowej maszyny, lecz wysoka cena około 300 tys. zł oraz długi czas oczekiwania skłoniły do wyboru używanego sprzętu. Wybór padł na siewnik Horsch Pronto 4 DC z 2007 roku, który kosztował 65 tys. zł.

Maszyna ta, jak zaznacza rolnik, nie miała ISOBUS i była wyposażona w stary komputer Agtron, który nie spełniał oczekiwań gospodarstwa. Zdecydowano się na modernizację siewnika, wyposażając go w zaawansowany system sterowania E-Manager. Po wgraniu odpowiedniego oprogramowania system ten jest w stanie obsłużyć mapy aplikacyjne we współpracy z systemem John Deere (Operation Center). Wymiana komputera wiązała się z zakupem nowych czujników poziomu ziarna, czujnika pozycji roboczej, silników zamykania ścieżek technologicznych oraz okablowania ISOBUS i wiązki na siewniku. Modernizację siewnika wykonała firma FarmSpec z Wielkopolski, a doposażenie wraz z usługą montażu kosztowało około 25 tys. zł.

Siewnik Horsch Pronto 4 DC po modernizacji z widocznym systemem E-Manager

Łączny koszt zakupu i modernizacji siewnika Horsch Pronto 4 DC wyniósł około 95 tys. zł. Dzięki modernizacji maszyny wzrosła nie tylko precyzja, ale też wydajność pracy. Siewnik pracuje z prędkością około 12-14 km/h, rocznie obsiewając około 250 ha wraz z poplonami. Co istotne, w planach młodego rolnika jest nawożenie, siew i ochrona na podstawie map aplikacyjnych. Wszystko jest już przygotowane: wykonano próby glebowe, nawigacja ma odblokowane mapowanie i zmienne dawkowanie. Głównym powodem pójścia w tym kierunku są mozaikowate pola, gdzie technologia zmiennego dawkowania może przynieść sporo oszczędności.

Siewnik Horsch Pronto pracuje z ciągnikiem John Deere 7R230, John Deere 6630 lub w razie potrzeby z Fendt 936. Jak wyjaśnia gospodarz, przełącza model ciągnika na terminalu, ustawia parametry siewu, wykonuje obrys pola i rusza. To ogromna wygoda, ponieważ nie trzeba zmieniać terminali czy anten. W planach gospodarstwa jest też doposażenie kombajnu John Deere W540 w system mapowania plonu.

Przygotowanie siewnika punktowego do sezonu

W wielu gospodarstwach jeden siewnik punktowy wykorzystywany jest do siewu buraków cukrowych i kukurydzy. Wystarczy jedynie wymienić komplet tarcz nasiennych i wykonać kilka drobnych modernizacji, aby wysiewać te gatunki. Specjaliści serwisowi firm Maschio Gaspardo i Väderstad podpowiadają, na co zwrócić uwagę podczas przygotowywania siewnika do sezonu.

Ogólne zasady konserwacji i przeglądu

Siewnik odpowiednio przygotowany do garażowania po zakończonym siewie kukurydzy znacznie ułatwia wczesnowiosenne prace przeglądowe. Na czystym siewniku łatwiej dostrzec drobne mankamenty, które najczęściej można usunąć niewielkim nakładem pracy. Mimo to w czasie przeglądu warto mieć pod ręką kompresor i usunąć nadmiar kurzu z siewnika. Wizualna kontrola siewnika powinna skupiać się na kondycji przewodów nawozowych, podciśnieniowych/nadciśnieniowych, kompletności wszystkich sprężyn w układach kół zamykających bruzdę nasienną itd.

  • W siewnikach z hydraulicznie regulowanym rozstawem sekcji należy sprawdzić, czy na elementach ramy, po których przemieszczają się ślizgi poszczególnych wózków, nie ma korozji.
  • Kolejny punkt to kontrola łożysk na wszystkich elementach pracujących w glebie.
  • Kontrolę zużycia redlic talerzowych najlepiej rozpocząć od sekcji, które pracują w śladach ciągnika, ponieważ tam zużycie będzie najbardziej widoczne.
  • Redlice talerzowe sekcji wysiewających muszą być w nienagannej kondycji. Muszą formować bruzdę nasienną w kształcie litery V; gdy będą miały zbyt małą średnicę, bruzda będzie miała kształt litery W. Wtedy nasiono nie będzie klinowało się w bruździe, a po dociśnięciu go kołem dociskowym istnieje ryzyko, że nasiono nie będzie miało kontaktu z wilgotną glebą ze wszystkich stron.
  • Nie można pominąć także kontroli ciśnienia w ogumieniu siewnika. W siewnikach z mechanicznym napędem tarcz będzie miało to wpływ na obsadę roślin. To samo dotyczy siewników z elektrycznym napędem tarcz, w których sygnał prędkości pochodzi z koła, a nie z radaru.
  • Uwagę trzeba poświęcić także wszystkim przekładniom łańcuchowym. Należy sprawdzić napięcie łańcuchów oraz kondycję rolek napinających. Często na skutek zaniedbań w smarowaniu łańcuchów są one wytarte.
Infografika: kluczowe punkty kontroli siewnika przed sezonem (redlice, łożyska, uszczelki)

Specyfika przeglądu siewników Maschio Gaspardo

W siewnikach Maschio Gaspardo, które wykorzystują podciśnienie, po odkręceniu osłon aparatów wysiewających w pierwszej kolejności należy skontrolować stan uszczelek teflonowych, po których obraca się tarcza. Widoczne i grube rysy na powierzchni styku z tarczą kwalifikują je do wymiany. Praca z uszczelkami w kiepskiej kondycji grozi szybszym zużyciem tarcz nasiennych, dlatego uszczelki warto wymieniać zawsze w komplecie z tarczami.

Warto sprawdzić też kondycję niewielkich szczotek wewnątrz aparatu, które usuwają od wewnętrznej strony tarczy ewentualne połamane części nasion. Trafiają one ze strumieniem zasysanego wraz z kurzem powietrza do kwadratowego profilu, do którego z jednej strony doprowadzone są przewody podciśnieniowe wszystkich sekcji, a z drugiej strony przewód ssący wentylatora. Zanieczyszczenia te osiadają wewnątrz profilu, więc warto je wyssać. Po zdjęciu kół podporowych sekcji wysiewającej mamy widoczne skrobaki redlic talerzowych, które w razie potrzeby należy dogiąć.

Przed demontażem talerza trzeba sprawdzić zużycie talerzy sekcji wysiewających. Muszą się one stykać co najmniej na długości 4 cm. Gdy ta odległość jest nieco mniejsza, można zdemontować podkładki dystansowe. W siewnikach Maschio warto bacznie przyjrzeć się podsiewaczowi nawozów i sprawdzić stan łopatek pionowo ustawionych aparatów wysiewających. W tych siewnikach dawkę nawozu reguluje się jedynie przez otwarcie zasuwy aparatu, dlatego jego dolna część zużywa się najszybciej. Parametry robocze wszystkich silników napędzających aparaty wysiewające sprawdza się na monitorze.

Specyfika przeglądu siewników Väderstad Tempo

We wszystkich siewnikach Väderstad Tempo pracuje nadciśnieniowy układ wysiewający. Oznacza to, że nasiona nie są przysysane do tarczy, lecz dociskane strumieniem powietrza. Dlatego po zdjęciu osłony aparatu wysiewającego trzeba sprawdzić kondycję uszczelki. Drugi krok to kontrola elastycznej rolki, która odcina dopływ powietrza. Na obudowie aparatu należy sprawdzić także stan rolki z wypustkami, której zadaniem jest oczyszczanie otworów w tarczy.

Po zdjęciu tarczy należy zwrócić uwagę na stan trzech rolek, które odpowiadają za pojedynkowanie nasion. Elastyczne tworzywo na ich obwodzie nie może być popękane. Kolejny punkt to kontrola wytarcia nakładki na szyjce czujnika optycznego. To nieruchomy element, po którym nieustannie obraca się tarcza. W siewniku Tempo trzeba sprawdzić również kondycję uszczelek zbiorników nasiennych.

Wszystkie czujniki optyczne nadzorujące pracę każdej sekcji wyposażone są w diodę. Jeśli świeci ona na zielono, czujnik działa poprawnie. Gdy miga na kolor czerwony, oznacza to najczęściej, że czujnik jest zabrudzony. Kontrola zużycia redlic sekcji wysiewającej sprowadza się także do kontroli odcinka, na którym redlice stykają się. Gdy odcinek jest krótszy niż 4 cm, należy wyjąć podkładki dystansowe, umieszczone od wewnętrznej strony talerza.

Po zdjęciu talerza ukazuje się koło zatrzymujące nasiono w bruździe. Gdy nie wymienimy koła na czas, gleba może dostawać się do wnętrza koła, co grozi jego zatrzymaniem. Dlatego w nowszych siewnikach Väderstad oferuje również koła pełne. Gdy rolki zamykające szczelinę nasienną nie są gładkie, lecz bieżnikowane, będą zużywać się jedną stroną. Wszystkie siewniki Tempo mają akumulator.

Test siewnika Toscano do żyta hybrydowego

W ubiegłym roku w jednym z gospodarstw (specjalizującym się w hodowli bydła i produkcji mleka) zasiano 0,75 ha żyta hybrydowego ośmiorzędowym siewnikiem tureckiej marki Toscano. Test siewu punktowego został przeprowadzony we współpracy z firmą Kalchem, autoryzowanym przedstawicielem tureckiej marki, która od 2022 roku sprzedała w Polsce kilkadziesiąt tych urządzeń.

Siewnik Toscano pracujący na polu żyta hybrydowego

Siewnik Toscano może siać w rozstawach wynoszących od 45 do 75 cm. Maszyna gwarantuje także doglebowy wysiew nawozu dzięki zamontowanej skrzyni na granulat, która może pomieścić 1250 litrów. Posiada również 12-stopniową regulację zrzutu ziarna i koła typu V ze sprężyną.

Siew przeprowadzono 15 września. Plantacja żyta hybrydowego KWS Jethro była prowadzona w technologii ochrony i nawożenia stosowanej w gospodarstwie. Przedplonem był owies. Wykonano orkę na głębokość 30 cm, a przed siewem działkę nawieziono obornikiem. Nie brakowało wilgoci w trakcie siewu, więc wschody przebiegały optymalnie. Żyto zostało zasiane w rozstawach 45 cm na głębokość około 2-2,5 cm. Siew przyniósł oszczędności materiału siewnego - nasiona wysiano w ilości przeszło 30 kg/ha, czyli o połowę mniej niż wynosi norma.

Toscano Pneumatic precision seed drills 4units(row) (VERKAUFT)

Przed siewem została wykonana orka, która spowodowała, że chwasty nie występowały. Zabieg herbicydowy został wykonany dopiero wiosną. Pewien problem stanowiła pogoda, ponieważ występowały niskie temperatury, które powodowały, że było zbyt zimno, aby przeprowadzić zabieg oprysku. Rolnik musiał odpowiednio poczekać na moment, kiedy temperatura wzrosła na tyle, że możliwe było wykonanie skutecznego oprysku. Udało się jednak to zrobić i plantacja była wolna od chwastów przez niemal cały okres wegetacji. Dopiero intensywne deszcze, które wystąpiły na przełomie lipca i sierpnia, spowodowały wystąpienie wtórnego zachwaszczenia.

Żniwa w tym roku były przez deszczową pogodę opóźnione o około miesiąc. Zbiór żyta odbył się więc dopiero w połowie sierpnia. Plantacja przez całą wiosnę pięknie wyglądała. Dopiero przed zbiorem pojawił się problem z chwastami. Żyto też dobrze rosło jesienią.

tags: #top #craft #siewnik