Budowa ciągnika SAM: Kreatywność i inżynieria w gospodarstwie

Budowa ciągnika samodzielnego, znanego jako SAM, to fascynujący projekt, który łączy w sobie pasję do mechaniki oraz kreatywność. Wiele osób podejmuje się tego wyzwania, wykorzystując części z różnych źródeł, aby stworzyć unikalną maszynę rolniczą. Proces ten rozpoczyna się od wyboru odpowiedniego podwozia oraz silnika, a często wykorzystywane są elementy z starszych ciągników, takich jak Ursus C-328 czy T-25.

Oferta niewielkich ciągników dla małych i średnich gospodarstw jest bardzo bogata. Praktycznie każdy większy producent proponuje modele o mocach rzędu 40-60 KM i kompaktowych rozmiarach, które umożliwiają pracę w niskich budynkach bądź w ogrodnictwie. Mimo to, wielu rolników decyduje się na budowę własnych konstrukcji.

Inspiracje i przykłady gotowych konstrukcji

Projekt Damiana Kujawy: Traktor inspirowany UT082

Jedną z pozytywnie zakręconych osób jest Damian Kujawa, który wraz z rodzicami prowadzi niewielkie gospodarstwo rolne w Kozich Laskach. Główną inspiracją do tego, jak ten ciągnik SAM miał wyglądać, był niewielki, niemiecki traktor o oznaczeniu UT082, produkowany pomiędzy rokiem 1984 a 1989. Podobieństwo obu maszyn jest wyraźne. Cała konstrukcja w głównej mierze bazuje na częściach wykonanych samodzielnie oraz na wykorzystaniu elementów z odzysku, zazwyczaj po prostu ze złomu.

Rama i podwozie

Główną konstrukcję nośną całego ciągnika stanowi rama, wykonana z grubej, giętej i spawanej blachy. Warto dodać, że jest to już druga rama zastosowana w ciągniku. Pierwsza rama nośna uległa zniszczeniu na skutek przeciążenia całej konstrukcji, co doprowadziło do jej wymiany na nową, mocniejszą.

Silnik i układ napędowy

Jednostkę napędową stanowi 4-cylindrowy silnik wysokoprężny o pojemności 1,8 litra produkcji Forda. Silnik ten pochodzi z modelu Ford Escort, ale wykorzystywany był również w innych modelach ze stajni Forda. Fabrycznie jednostka ta odznaczała się mocą 75 KM, jednak w wyniku modyfikacji moc zmalała do poziomu ok. 60 KM. Stało się to możliwe dzięki usunięciu turbosprężarki, co, jak twierdzi pan Damian, ułatwiło montaż jednostki i zmniejszyło jej wysilenie. Silnik jest mocowany do ramy przy użyciu seryjnych poduszek, co redukuje poziom wibracji, choć początkowo sprawiało to problemy z pękającymi wydechami. Ostatecznie zastosowano lekką rurę ze stali kwasoodpornej.

Zdjęcie silnika Forda zamontowanego w ciągniku SAM

Pomysł na realizację przełożeń w tym ciągniku zasługuje na nagrodę za kreatywność. Silnik współpracuje ze skrzynią biegów z Opla Omegi, która to wstępnie redukuje obroty i zwiększa moment obrotowy. Bezpośrednio na wyjściu ze skrzyni do flanszy wału napędowego montowany jest łącznik elastyczny, przekazujący napęd dalej do tylnego mostu. Most zaś pochodzi z dużego wózka widłowego i dysponuje dwoma zakresami prędkości oraz rewersem. Zastosowanie dwóch skrzyń (samochodowej i mostu z rewersorem) jest kluczowe, ponieważ silniki samochodowe mają inny zakres obrotowy niż silniki traktorowe. Ta kombinacja daje łącznie 12 przełożeń do przodu i 12 do tyłu. Dźwignia zmiany kierunku jazdy została sprytnie przeniesiona za pomocą cięgien, tak że znajduje się tuż przy kierownicy. Ciągnik posiada również przednią oś, którą stanowi skrócona i nieco zmodyfikowana oś od Tarpana, dzięki czemu ciągnik hamuje na wszystkie 4 koła.

Schemat układu przeniesienia napędu w ciągniku SAM z dwoma skrzyniami biegów

Układ hydrauliczny i osprzęt

Głównym zadaniem, które ciągnik wykonuje w gospodarstwie, jest praca z ładowaczem czołowym. Cały ładowacz wraz z osprzętem został wykonany własnoręcznie przez pana Damiana przy użyciu prostych narzędzi ręcznych. Jego udźwig wynosi bez problemu 350 kg, co nie jest jego granicą. Dodatkowo na uwagę zasługuje mocarny, tylny TUZ, bazujący na podzespołach z Ursusa C-360, gdzie za podnoszenie odpowiada spory siłownik z pługa PHX. Początkowo ciągnik pracował na ciśnieniu 150 bar, co prowadziło do przeciążeń. Po wymianie ramy i ładowacza, ograniczono ciśnienie w układzie do 120 bar, a siłowniki wymieniono na mniejsze. Ciągnik ma dwa niezależne układy hydrauliczne.

Budowa ładowacza czołowego Samopoziomowanie Yanmar Af16

Komfort i bezpieczeństwo

Układ hamulcowy został wyposażony w serwo hamulcowe, co zdecydowanie zmniejsza siłę nacisku na pedał. Komfort pracy poprawia również zastosowanie hydraulicznego pedału sprzęgła oraz oświetlenia LED-owego.

Inne projekty i porady użytkowników

Forumowicze dzielą się swoimi doświadczeniami, planując i budując własne ciągniki SAM, często bazując na różnorodnych podzespołach.

Projekt "PC-01" studenta

Student Mechaniki i Budowy Maszyn planuje stworzyć ciągnik SAM "PC-01" z silnikiem S-15. Jego celem jest stworzenie maszyny, która będzie wytrzymała i posłuży na lata. W swoich planach zakłada ramę dwuteową lub zamkniętą prostokątną, z wspawanymi zwrotnicami od Żuka i układem kierowniczym Żukowskim, montowanym na sworzniu fi50. Planuje również zastosowanie dwóch skrzyń, aby uzyskać redukcję prędkości obrotowej i zwiększenie momentu na kołach napędowych. W kontekście tego projektu, podkreślono, że sprzęgło Żuka czy Lublina może nie wytrzymać momentu obrotowego silnika S-15, szczególnie ze względu na pulsacyjną siłę skrętną jednocylindrowego diesla. Zaleca się stosowanie sprzęgieł o większej wytrzymałości.

Projekt 4x4 z silnikiem Yanmar

Inny projekt to samodzielnie budowany traktorek 4x4 o gabarytach zbliżonych do Kuboty i Yanmara. Wykorzystuje on silnik Yanmar TK 3.68 (trzycylindrowy diesel z chłodni naczepowej), skrzynię biegów z reduktorem z samochodu terenowego Aro oraz most tylny ze zwolnicami z elektrycznego wózka widłowego Blancar. Przedni most pochodzi z Suzuki Samurai, z dołożonymi zwolnicami dla zwiększenia prześwitu. Układ kierowniczy jest hydrauliczny, sterowany orbitrolem z kombajnu Bizon ZO 56. Konstrukcja przewiduje montaż ładowacza czołowego oraz koparki z osobnym napędem hydraulicznym, a także planowany jest hydrauliczny WOM. Zwolnice mają przełożenie 1:1, co pozwala na podniesienie osi ponad oś kół. Siłowniki hydrauliczne do ładowacza i tura są dwustronnego działania, przerobione z siłowników podnoszenia kabiny ciężarówek. Koszt budowy wyniósł około 4000 zł, z dużą ilością części z odzysku. Dyskutowano również o konieczności dociążenia osi dla lepszej trakcji, niezależnych hamulcach na tylnej osi oraz możliwości dorobienia blokady mostu.

Projekt z silnikiem VW Golf II

Użytkownik planuje zbudować ciągnik SAM na silniku VW Golfa II 1.6 diesel. Pyta o wytrzymałość mostu od Żuka skróconego do 120 cm oraz dobór skrzyń biegów. W odpowiedziach sugerowane są różne opcje: most od Stara jako lepsza alternatywa, oryginalna skrzynia biegów VW, a także połączenie skrzyni Żuka z Poloneza. Wskazano na ryzyko uszkodzenia skracanych półośek przy większych kołach oraz zalecano stosowanie kół o maksymalnej średnicy 16 cali. Podkreślono, że mosty od UAZa mają odciążone półośki, podobnie jak Stara, i są mocniejsze niż Żukowskie.

Porównanie mostów napędowych z różnych pojazdów

Kluczowe elementy konstrukcyjne i porady praktyczne

Wybór części i ich przygotowanie

Budowa ciągnika samodzielnego wymaga starannego wyboru odpowiednich części, które będą nie tylko funkcjonalne, ale także dostosowane do indywidualnych potrzeb. Wiele osób decyduje się na używane elementy, co może znacznie obniżyć koszty. Kluczowe jest jednak, aby dokładnie ocenić stan tych części przed ich zakupem. Wykorzystanie części z różnych źródeł, takich jak sklepy z używanymi częściami, aukcje internetowe czy lokalne złomowiska, może być bardzo korzystne. Warto zwrócić uwagę na popularne modele ciągników, jak Ursus C-328 czy T-25, z których można pozyskać wiele użytecznych komponentów.

Aby skutecznie znaleźć używane części do samodzielnego ciągnika, warto skorzystać z różnych platform internetowych oraz lokalnych zasobów. Sklepy internetowe takie jak e-Ciągnik czy TraktorShop oferują szeroki asortyment części do różnych modeli ciągników, w tym silników, układów hydraulicznych i innych niezbędnych komponentów. Nie można zapomnieć o aukcjach internetowych, które są doskonałym źródłem używanych komponentów.

Rama i podwozie

Przygotowanie ramy i podwozia traktora to kluczowy etap. W pierwszej kolejności należy wybrać odpowiednie materiały, które zapewnią stabilność i wytrzymałość konstrukcji. Często wykorzystuje się stalowe profile, takie jak I-beamy czy rury prostokątne, które są idealne do stworzenia solidnej ramy. Podczas przygotowania ramy niezbędne jest również zastosowanie odpowiednich technik spawania lub łączenia elementów. Stwierdzono, że rama nie powinna być dwustopniowa lub łamana, ponieważ będzie pękać. Należy również pamiętać o modyfikacjach, takich jak skracanie tylnego mostu, co może być konieczne, aby dopasować elementy do konstrukcji. Most od Żuka może wymagać skrócenia, ponieważ jest za szeroki. Mosty od Stara lub Lublina są popularnymi, wytrzymałymi opcjami, z możliwością zastosowania gotowej obudowy sprzęgła i skrzyni.

Silnik i układ napędowy

Po przygotowaniu ramy, przyszedł czas na montaż silnika i układu napędowego. W zależności od wybranego silnika, należy go umieścić w odpowiedniej pozycji, aby zminimalizować wibracje. Silnik nie powinien być montowany poprzecznie, ponieważ pojazd będzie "trząsł się na boki". Powinien być wzdłuż ciągnika, a napęd na sprzęgło realizowany przez przekładnię kątową. Ważne jest połączenie silnika z układem przeniesienia napędu, który może obejmować przekładnię pasową i skrzynię biegów. Należy upewnić się, że wszystkie połączenia są szczelne i dobrze zabezpieczone.

Wiele konstrukcji wykorzystuje podwójne skrzynie biegów, aby osiągnąć odpowiednie przełożenia. Skrzynie BMW (pięciobiegowe) są cenione za wytrzymałość (projektowane na moment obrotowy przynajmniej 300 Nm) i możliwość dopasowania do sprzęgieł Żuków i Nys. Stare skrzynie VW (np. Passat) czy Audi 80 (z lat 90.) również mają mocne skrzynie, które nie potrzebują podpory wałka sprzęgłowego. W przypadku silnika Andoria 1CA90, zaleca się pobieranie mocy z koła rozrządu, gdzie maksymalne obroty to 1500 obr./min, ale moment obrotowy może wynosić do 200 Nm.

Infografika przedstawiająca schemat podwójnego układu skrzyni biegów w ciągniku SAM

Układ hydrauliczny i kierowniczy

Budowa traktora wymaga uwzględnienia wielu technicznych aspektów, które mogą znacząco wpłynąć na jego wydajność. Kluczowymi elementami są układ kierowniczy i system hydrauliczny. Dostosowanie układu kierowniczego do własnych potrzeb jest kluczowe dla poprawy manewrowości. Można to osiągnąć poprzez modyfikację elementów, takich jak przekładnia kierownicza czy mechanizmy sterujące. Warto rozważyć zastosowanie nowoczesnych rozwiązań, takich jak układy kierownicze z elektrycznym lub hydraulicznym wspomaganiem (np. od bizona ZO56 lub dwustronny siłownik od podnoszenia motowideł).

Wybór odpowiedniego systemu hydraulicznego jest kluczowy dla funkcjonalności traktora samodzielnego. Istnieje wiele typów systemów hydraulicznych, które można zastosować. Podczas instalacji hydrauliki, należy pamiętać o odpowiednim doborze węży, zaworów i siłowników. Do TUZ-a można zaadaptować części z Iwana lub siłownik od T-25, który udźwiga około 500 kg. Siłowniki dwustronnego działania są preferowane do ładowaczy (np. przerobione siłowniki podnoszenia kabin ciężarówek), ponieważ pozwalają na docisk, przydatny przy ładowaniu ciężkich materiałów.

Obliczenia i optymalizacja

Ważne jest, aby zrozumieć, jak poszczególne komponenty współpracują ze sobą. Obliczenia prędkości traktorka, mając obroty na moście, przełożenie i obwód koła, są kluczowe. Dla napędu 4x4 z różnymi rozmiarami kół, przełożenia oblicza się na podstawie obwodów kół i przełożeń zwolnic. Aby uniknąć ukręcania półosi, szczególnie przy skracanych mostach i większych kołach, należy dobrać odpowiednie mosty (np. Star, UAZ) lub zastosować zwolnice (np. wykonane z przystawek pompy do cyklopa), które przeniosą większe obciążenia. Odpowiednie opony i masa pojazdu również odgrywają znaczącą rolę w trakcji i wydajności.

Aspekty prawne i opłacalność

Rodzi się pytanie, czy aby na pewno warto inwestować tyle czasu i pracy w budowę własnego, unikalnego ciągnika, czy może lepiej kupić coś gotowego? Jak twierdzą niektórzy, majsterkowanie jest ogromną pasją, co uzasadnia podjęcie takiego wyzwania. Mimo to, nie można ignorować aspektów prawnych i opłacalności. Obecnie budowa SAM-a może być całkowicie nieopłacalna w porównaniu do zakupu fabrycznej maszyny, zwłaszcza jeśli doliczymy koszty części, czas pracy i trudności związane z rejestracją i ubezpieczeniem. Niemniej jednak, dla wielu entuzjastów satysfakcja z samodzielnego stworzenia funkcjonalnej maszyny jest bezcenna.

tags: #traktor #ciagnik #sam #uaz