Firma John Deere, działająca na rynku od niemal 190 lat, jest uznawana za jednego z pionierów i liderów w produkcji maszyn rolniczych. Przedsiębiorstwo, które wyprodukowało swój pierwszy traktor ponad 100 lat temu, cieszy się ogromnym zaufaniem klientów. Modele ciągników i kombajnów John Deere są znane z niezawodności, wytrzymałości oraz dbałości o bezpieczeństwo i komfort operatora, stanowiąc wyraźny kontrast dla traktorów z Bloku Wschodniego. Historia firmy, założonej przez kowala Johna Deere’a, to opowieść o innowacjach i determinacji, która doprowadziła do powstania światowego koncernu.
Początki traktorów John Deere: od Dain do serii D
John Deere wkroczył na rynek ciągników w 1918 roku, wprowadzając do oferty swój pierwszy model. Pierwszym modelem John Deere był Dain, produkowany od 1917 roku. Mimo krótkiego okresu produkcji (zaledwie 2 lata), mały Dain odznaczał się innowacyjnymi funkcjami, takimi jak skrzynia biegów, co świadczyło o jego zaawansowaniu jak na tamte czasy. Wstrzymanie produkcji nie było spowodowane niezadowoleniem klientów.
Kolejnymi maszynami, które zjechały z taśm produkcyjnych, były ciągniki John Deere modele D, produkowane przez rekordowy okres 30 lat (od 1923 do 1953 roku). Równocześnie rozwijano kilka innych koncepcji, co zaowocowało pojawieniem się charakterystycznych dla John Deere modeli oznaczonych literami: A, B, D, G, H, L, M. Wreszcie, model R zapoczątkował erę ciągników John Deere z silnikami diesla, które konkurowały z traktorami Forda. Model R był produkowany przez całą dekadę, począwszy od 1949 roku.
Rozwój i innowacje w latach 50. i 60. XX wieku
Lata 50.: Numeracja modeli i ekspansja europejska
Początek lat 50. to okres zanikania śladów wojennych ograniczeń i początek dużej konkurencji na rynku rolniczym. W odpowiedzi na to John Deere zdecydował się na zmianę nazewnictwa swoich coraz bardziej wydajnych maszyn na oznaczenia numeryczne.
W 1956 roku John Deere przejął firmę Lanz Company w Mannheim, rozpoczynając tym samym ofertę maszyn w Europie. Ostatni model produkowany pod marką Bulldog to D4016. Dwa lata później, w 1958 roku, ciągnik ten był już produkowany pod marką John Deere w charakterystycznych zielono-żółtych kolorach. Model D4016 generował 40 KM mocy z 1-cylindrowego silnika, ważył 2650 kg i był wyposażony w przekładnię z 6 przełożeniami do jazdy w przód i jednym biegiem wstecznym, osiągając prędkość maksymalną 18 km/h.
W tym samym roku marka rozpoczęła produkcję modelu 520, dedykowanego przede wszystkim do prac międzyrzędowych. Wyposażony był w 2-cylindrowy silnik o mocy 36 KM, który charakteryzował się dużą ekonomicznością i niskim zużyciem paliwa, co zostało potwierdzone w instytucie Nebrasca.
W 1958 roku na rynek trafił także model 720, będący największym z dotychczas produkowanych ciągników do upraw rzędowych. Ten model był ostatnią generacją ciągników John Deere z wysokoprężnym silnikiem 2-cylindrowym. Początkowo dostępny z silnikiem benzynowym, przystosowanym do zasilania różnymi rodzajami paliw lub silnikiem zasilanym gazem LPG.
Pierwszy z kultowych modeli ciągników John Deere, traktor 730, pojawił się w 1959 roku. Stanowił ulepszoną wersję kilku poprzednich konstrukcji (70 i 720). Zyskał sympatię rolników dzięki licznym udogodnieniom dla operatora, takim jak wspomaganie kierownicy.

Lata 60.: Globalizacja i nowe technologie
Trzy lata później, w 1961 roku, nastąpił istotny moment w dziejach firmy, która przekształciła się w ogólnoświatowy koncern produkcyjny. Podjęto wtedy decyzję o wybudowaniu w Meksyku zakładu montażowego małych ciągników.
Jesienią 1959 roku John Deere wprowadził do produkcji ciągnik 8010 Goliath. Jego porównania do biblijnego wojownika Goliata nie są przypadkowe, ponieważ był to ogromny model z sześciocylindrowym silnikiem diesla o mocy 150 KM. Mógł on ciągnąć pług 8-skibowy z prędkością siedmiu mil na godzinę. Silnik 6-cylindrowy stanowił trzykrotnie większą liczbę cylindrów niż w każdym poprzednim ciągniku John Deere i ponad dwa razy więcej koni mechanicznych. Sprzedano zaledwie kilka egzemplarzy, ale jego produkcja oznaczała nowy początek dla marki i jeszcze szybszy rozwój.
Prawie w tym samym okresie, w 1960 roku, John Deere rozpoczął produkcję modelu 3010, jednego z pierwszych modeli wyposażonych w silniki nowej technologii - 4-cylindrowe. Wcześniej wszystkie ciągniki miały silniki 1-2 cylindrowe. Nowy model posiadał moc 65 KM i osiągał prędkość aż 23 km/h, reprezentując rewolucyjną konstrukcję.
W kolejnych latach rozwój rolnictwa był intensywny, a gospodarstwa rolne przekształcały się w profesjonalne firmy poszukujące wydajnych i bezpiecznych maszyn. W odpowiedzi na takie zapotrzebowanie, w 1963 roku został skonstruowany nowy model 4020. Był on wyposażony w pierwszą innowacyjną przekładnię typu PowrShift oraz pierwszą konstrukcję ramy przeciwkapotażowej „Roll-Gard”, chroniącej operatora przed przygnieceniem przez ciągnik podczas przewrócenia się, szczególnie na pochyleniach. Model ten stał się bardzo popularny w ofercie John Deere i przyczynił się do świetnego okresu w dziejach firmy.
W 1963 roku główna siedziba John Deere została przeniesiona do nowego biurowca w Moline, Illinois. Park otaczający nową siedzibę wymagał wydajnej kosiarki, co zainspirowało ówczesnego CEO Williama Hewitta do podjęcia decyzji o opracowaniu i rozpoczęciu produkcji pierwszej kosiarki samojezdnej, modelu 110. To zapoczątkowało bardzo szeroką ofertę profesjonalnych maszyn do pielęgnacji zieleni, podzieloną na trzy grupy: maszyny rezydencjonalne, urządzenia do pielęgnacji stadionów i pól golfowych oraz maszyny komunalne.
Szczególną datą jest rok 1965, kiedy to została otwarta nowa fabryka John Deere w Sarane (Francja), rozpoczynająca produkcję nowoczesnych silników Diesel do najnowszych serii ciągników: 310, 510, 710. Obecnie John Deere jest jedną z niewielu marek, która produkuje własne silniki do większości swoich maszyn.
Traktory John Deere w latach 70.: Ciągniki przegubowe i komfort operatora
Pojawienie się ciągników przegubowych
Rosnące operacje w gospodarstwach rolnych, zwłaszcza w Ameryce Północnej, wymagały bardzo wydajnej pracy na większych powierzchniach w krótkim czasie. Widząc to, w 1971 roku, John Deere wyprodukował nowe ciągniki przegubowe, które zapewniały moc niezbędną do obsługi dużych narzędzi. Był to pierwszy ciągnik przegubowy John Deere, który został wyprodukowany w dużej liczbie. Rok później pojawiła się wersja z turbodoładowaniem o numerze 7520, która miała sprostać oczekiwaniom jeszcze bardziej wymagających farm.

Seria "Generation II" i innowacyjna kabina Sound Gard
Początek lat 70. to wielki boom na produkty firmy John Deere. Wprowadzono cztery nowe modele ciągników serii „Generation II”. Wśród nich znalazł się model 4630, napędzany 6-cylindrowym silnikiem o mocy 169 KM i ważący 7,4 tony. Nowa generacja ciągników zwiększyła bezpieczeństwo i komfort operatora dzięki zastosowaniu ekskluzywnych kabin „Sound Gard”. Była to pierwsza udana konstrukcja tego typu na rynku.
Innowacyjna kabina została odizolowana od ciągnika przez duże gumowe tuleje, które tłumiły drgania. Wnętrze zostało wygłuszone i odizolowane, aby zmniejszyć hałas wewnątrz i chronić operatora przed ekstremalnymi temperaturami panującymi na zewnątrz. Kabina „Sound Guard” posiadała również zaokrągloną przednią szybę ze zintegrowanymi drzwiami, aby zapewnić jak najlepszą widoczność. Do wyposażenia kabiny należały takie elementy jak: ogrzewanie, klimatyzacja, wycieraczki przedniej szyby, głośniki do opcjonalnego radia, które wreszcie można było zamontować i słyszeć w kabinie. Wprowadzona kabina była najcichsza w branży i stanowiła ogromny postęp w porównaniu z kabinami na rynku wtórnym, które John Deere wcześniej montował w swoich ciągnikach.
Ciągniki Generation II oferowały również inne innowacyjne funkcje. Jedną z nich była skrzynia Quad Range, która ulepszyła sprawdzoną skrzynię biegów, dzięki dodaniu wysokich oraz niskich biegów. Całe lata 70. to bardzo dobry okres dla branży rolniczej i olbrzymie zapotrzebowanie na nowe maszyny.
Stabilizacja i odbudowa w latach 80. i 90.
Radzenie sobie z recesją i nowe modele
Początek lat 80. w rolnictwie, po boomie z lat 70., to okres stabilizacji rynku i pogorszenia nastrojów, spowodowany recesją. Niskie przychody rolników utrudniały inwestowanie w nowe maszyny. Przełom lat 80. i 90. to moment, kiedy słabsi gracze wypadali z gry, a na rynku utrzymywały się tylko największe firmy, w tym John Deere. Pomimo kryzysu, John Deere wprowadzał na rynek nowe modele ciągników.
W 1984 roku do produkcji trafił model 3640 z silnikiem o mocy 112 KM i nową przekładnią PowerSyncron 16/8. Dwa lata później, w 1986 roku, fabryka w niemieckim Mannheim rozpoczęła produkcję ciągników 2850. Charakteryzowały się one wydajnymi silnikami o szerokim stałym zakresie mocy, większymi udźwigami i przekładnią o prędkości 40 km/h.
Koniec lat 80. to powolne wychodzenie z recesji. W 1988 roku sprzedaż firmy wzrosła o 30 procent w porównaniu z 1987 rokiem. W 1989 roku wyprodukowany został model 4955 o mocy 228 KM i masie 8,7 ton. Celem jego produkcji było zaspokojenie potrzeb rolników z Ameryki Północnej oraz Europy Wschodniej.

Przełomowe serie 6000 i 8000
W 1992 roku na rynku debiutowały zupełnie nowe ciągniki serii 6000, które zostały zaprojektowane niemal całkowicie od zera. Wyposażono je w innowacyjną pełną ramę, która zapewniała większą sztywność maszyny przy mniejszym ciężarze. Sprawdzona konstrukcja ramowa jest stosowana do dnia dzisiejszego w większości ciągników John Deere.
Dwa lata później, w 1994 roku, rolnicy poznali serię ciągników John Deere 8000. Ta gama traktorów posiadała przełomowe technologie i wyznaczała nowe standardy w zakresie sterowania, widoczności, zwrotności oraz mocy. Ciągniki zostały wyposażone w opatentowaną konstrukcję, w której przesunięto silnik około 110 cm do przodu, gwarantując wiodący w branży, bardzo mały promień skrętu. Wprowadzono nową 16-stopniową przekładnię PowerShift oraz innowacyjną kabinę, która posiadała 62 proc. lepszą widoczność.
W 1997 roku zaprezentowana została seria ciągników John Deere 6010, zastępująca serię 6000 i pozostająca w sprzedaży do 2002 roku, kiedy to wprowadzono serię 6020. Do rodziny 6010 należały maszyny z silnikami czterocylindrowymi: 6010 SE, 6110, 6210, 6310 i 6410 oraz sześciocylindrowymi: 6510, 6610, 6810 i 6910, osiągające moc od 80 do 135 KM. Jedną z nowych funkcji było wprowadzenie zawieszenia przedniej osi TLS, które zwiększało wygodę operatora oraz zapewniało większą siłę uciągu.
W tym samym roku wprowadzono również pierwsze nowoczesne rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego: wyświetlacz GreenStar, który umożliwiał kontrolę prowadzenia ciągnika za pomocą sygnału GPS odbieranego przez odbiornik StarFire. W roku 1997 swoją premierę miał przełomowy model 7810 wyposażony w silnik PowerTech o pojemności 6,8 l z elektronicznie sterowanym wtryskiem, w celu zapewnienia ograniczonej emisji spalin zgodnie z przepisami w USA oraz krajach Unii Europejskiej. Ciągnik John Deere 7810 był pierwszym modelem wyposażonym w HMS - system sterowania funkcjami ciągnika na uwrociach, który automatycznie rozłączał: blokadę mechanizmu różnicowego, napęd WOM oraz napęd przedniej osi w momencie, gdy narzędzie zaczepione za ciągnikiem było podnoszone. Funkcje te były załączane, gdy narzędzie było opuszczane po nawrocie. Dodatkowo ciągnik został wyposażony w elektroniczny system „data BUS” w celu sterowania i regulacji wielu ustawień maszyny.
Nowe tysiąclecie: precyzyjne rolnictwo i komfort
Początek nowego tysiąclecia to wprowadzenie na rynek serii ciągników gąsienicowych 9000T. W 2002 roku z kolei debiutowały nowe serie 6020, 7020 oraz 8020 z systemem Active Seat, czyli bardzo komfortowym fotelem operatora, amortyzującym wychylenia w trzech osiach.
W latach 2000-2002 John Deere wprowadził do oferty satelitarne systemy automatycznego prowadzenia: prowadzenie ręczne Parell Tracking oraz automatyczne AutoTrac. Ten ostatni, zapewniający tzw. „jazdę bez trzymanki”, gwarantował bardziej komfortową, wydajniejszą pracę przy mniejszych kosztach. Kolejnym wprowadzonym rozwiązaniem w 2002 roku był system JD Link, rozpoczynający technologię telematyki w ciągnikach rolniczych.
Rok 2005 to czas modeli 5020. Ich ramowa oraz kompaktowa konstrukcja zapewniała doskonałą i niezawodną pracę z ładowaczem czołowym. Seria ta cieszyła się szerokim zainteresowaniem w Polsce. Pełna konstrukcja ramowa zapewniała wysoką niezawodność, szczególnie podczas pracy z ładowaczem czołowym.
W 2008 roku debiutuje system satelitarny iTEC Pro, który umożliwia automatyczne prowadzenie ciągnika i jednoczesne automatyczne sterowanie jego funkcjami na uwrociach, bez użycia rąk. Zmniejsza to nakładki i omijaki, co umożliwia znaczne oszczędności nawozów, materiału siewnego i paliwa.
Istotny jest rok 2009, kiedy to pojawia się seria 8R. W oficjalnych testach nieustannie pobija rekordy oszczędności paliwa i wysokiej wydajności. Seria ta oferuje wyjątkową siłę uciągu, która umożliwia uprawę większej powierzchni w krótszym czasie oraz bardzo wysoką moc na WOM przy mniejszym zużyciu paliwa. W tym samym roku wprowadzono również do produkcji Tractor Implement Automation, czyli system do automatycznego sterowania poszczególnymi funkcjami maszyny.
Qual é a diferença entre iTEC e iTEC PRO?
Współczesne modele i przyszłość
W 2012 roku fabryka John Deere w Mannheim „wypuściła” serię 6R, gdzie model 6150R stał się bestsellerem. Celem przy jego produkcji było połączenie mocy i możliwości manewrowania. Charakteryzują się one wysoką wydajnością i wszechstronnością. Wyposażone zostały w silniki Power Tech PVX o mocy plasującej się w zakresie 85 kW (115 KM) do 125 kW (170 KM) oraz wygodne w obsłudze przekładnie biegów, w tym między innymi przekładnię dwusprzęgłową Direct Drive.
W 2014 roku John Deere zaprezentował system RDA, który umożliwia wgląd do wyświetlacza maszyny z poziomu komputera umieszczonego w biurze. Daje to zupełnie nowe możliwości zdalnej optymalizacji ciągnika przez pracowników serwisu. Kolejny krok technologiczny został wykonany w 2016 roku, dzięki systemowi WDT, który umożliwia bezprzewodowy transfer danych z maszyny na platformę MyJohnDeere.com.
Warto wspomnieć jeszcze o trzech ciągnikach, które miały swoją premierę w latach 2016-2017. Pierwszym z nich jest model 9620RX, który dzięki silnikowi o mocy 670 KM, 18-biegowej przekładni i napędzie na 4 gąsienice, zapewnia optymalną przyczepność i przenosi na podłoże więcej mocy. Drugą z nowości John Deere są ciągniki 6250R. W nowych modelach 6R duża moc łączy się ze stosunkowo niewielkim ciężarem traktorów, który jest na poziomie 9,3 t. Maszyny te wyposażone są również w zupełnie nowy joystick CommandPRO, wprowadzający nowy poziom ergonomii i wszechstronności w ciągnikach John Deere.
Na koniec warto wspomnieć o odświeżeniu serii 5R w 2017 roku i w tym modelu 5125R. John Deere, wiedząc o tym, że użytkownicy ciągników kompaktowych pracują w trudnych warunkach, zdecydował się na zastosowanie częściowej ramy pozwalającej uzyskać bardzo mały promień skrętu 3,75 m. Do tego wprowadzono rozwiązania z większych ciągników, takie jak: mechaniczna amortyzacja kabiny czy joysticki ładowacza ze zintegrowanym sterowaniem przekładnią. Bardzo solidna konstrukcja pozwala obciążyć ciągnik ciężarem równym jego masie, czyli 4,3 tony.
Sto lat od czasu wyprodukowania pierwszego ciągnika przez John Deere, aż do dzisiejszych maszyn wyposażonych w najnowsze technologie, pokazuje, jak olbrzymią drogę pokonało rolnictwo i jak stało się jedną z najbardziej innowacyjnych dziedzin naszego życia. Nikt na początku 1918 roku nie mógł przypuszczać, że John Deere, wchodząc na rynek ciągników, stanie się jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie, a maszyny z logiem popularnego „jelonka” będą synonimem innowacyjności w milionach gospodarstw.
Popularne starsze modele John Deere na rynku wtórnym
Marka John Deere jest światowym liderem w produkcji maszyn rolniczych, a traktory z charakterystycznym logiem skaczącego jelenia cieszą się popularnością także na europejskim i polskim rynku wtórnym.
Przedsiębiorstwo John Deere ze stanu Illinois dominuje na amerykańskim rynku traktorów i ma bardzo silną pozycję na Starym Kontynencie, w tym w Polsce. W Europie są to zwłaszcza używane ciągniki rolnicze John Deere: 6155, 6215, 6210 i 6195. To modele o średniej mocy, napędzane silnikami 6-cylindrowymi. Ogólnie rzecz biorąc, sprzęt z serii 6M jest tańszy, z kolei ten z serii 6R jest lepiej wyposażony, ma bardziej komfortową kabinę oraz minimalnie większy rozstaw osi i nieco wyższe parametry.
Produkowane od 2014 roku ciągniki rolnicze John Deere 6215 cieszą się niemal równie dużą popularnością, co modele 6155. Przy takiej mocy, 8,5-tonowy traktor na dużej ramie sprawdzi się nawet do wymagających prac polowych. Odczuwalnie tańszymi maszynami podobnej klasy, co model 6215, są ciągniki rolnicze John Deere 6210 z lat 2011-2015. Chociaż wyposażono go w zaawansowaną elektronikę, z obsługą poradzą sobie także operatorzy przyzwyczajeni do starszych pojazdów. Ostatnia popularna „szóstka” w tym zestawieniu to traktor John Deere 6195, czyli jeden z mniejszych modeli marki na dużej ramie. W zależności od wariantu używane ciągniki John Deere 6195 mają silnik o mocy maksymalnej 158 kW/215 KM (R) lub 151 kW/206 KM (M).
Na polskim rynku wtórnym dość popularne są też traktory John Deere 7230. Te najmniejsze modele z serii 7 produkowane były w latach 2011-2017. Ciągniki rolnicze John Deere 7230 to potężne maszyny o mocy maksymalnej 186,1 kW (253 KM), które wyróżniają się bardzo dużą wszechstronnością.
Wśród polskich ogłoszeń stosunkowo często pojawiają się też używane ciągniki John Deere 8200, chociaż na rynku zachodnioeuropejskim model jest już rzadziej spotykany. Traktor John Deere 8200 to przedstawiciel wyjątkowo udanej serii 8000 produkowanej w latach 1994-1999. Wprowadziła ona na rynek takie rozwiązania jak 16-stopniowa przekładnia Powershift oraz ramowa budowa i powiększona, wygodniejsza kabina.