Samodzielna budowa traktorka SAM: Kompletny przewodnik

Budowa własnego traktora, znanego jako SAM (Samochód Samodzielnie Skonstruowany), to fascynujący projekt, który łączy w sobie pasję do mechaniki, kreatywność oraz potrzebę stworzenia maszyny dostosowanej do indywidualnych wymagań. Wiele osób podejmuje się tego wyzwania, wykorzystując części z różnych źródeł, aby stworzyć unikalną maszynę rolniczą. Proces ten rozpoczyna się od wyboru odpowiedniego podwozia oraz silnika, a często wykorzystywane są elementy ze starszych ciągników, samochodów czy maszyn przemysłowych. Poniższy artykuł przedstawia kroki, które pomogą w budowie własnego traktora, zwracając uwagę na najważniejsze aspekty, takie jak wybór części, montaż, kwestie techniczne oraz bezpieczeństwo.

zdjęcie traktora SAM w trakcie budowy

Dlaczego warto budować traktorek SAM?

W czasach PRL, gdy składnice rolnicze świeciły pustkami, a zdobycie nowego Ursusa graniczyło z cudem, wielu polskich rolników wzięło sprawy w swoje ręce. Z dostępnych części, często pochodzących z zupełnie innych maszyn, budowali własne ciągniki. Odpowiedź jest prosta - to naturalna potrzeba posiadania maszyny zdolnej odciążyć pracę. Gospodarstwa się rozrastały, praca ręczna stawała się nie do ogarnięcia, a dostępność sprzętu rolniczego była mocno ograniczona. W latach 70. czy 80. rolnicy, szczególnie ci z zacięciem mechanicznym, wpadali więc na prosty pomysł: „Zrobię sobie traktor sam”. Nie był to kaprys ani hobby, tylko realna potrzeba. SAM miał orać, przewozić, kosić - ale nie musiał wyglądać. Tutaj zaczyna się prawdziwa szkoła polskiej zaradności.

Co więcej, w tamtych czasach nikt nie pytał o homologację. Niektóre konstrukcje były tak udane, że przechodziły z ojca na syna, a potem jeszcze na wnuka. Dziś ciągniki SAM to prawdziwe perełki. Oferta niewielkich ciągników dla małych i średnich gospodarstw jest bardzo bogata, a praktycznie każdy większy producent proponuje modele o mocach rzędu 40-60 KM i kompaktowych rozmiarach, które umożliwiają pracę w niskich budynkach bądź w ogrodnictwie. Jednak samodzielna budowa pozwala na idealne dopasowanie maszyny do konkretnych zadań i ogranicza koszty, jeśli większość prac wykona się samemu. Alternatywą jest budowa własnego, który może kosztować około 4-5 tys. zł, pod warunkiem, że prawie wszystko zrobi się samemu. Innym rozwiązaniem jest budowa miniładowacza na przód za około 2-3 tys. zł.

historyczne zdjęcie traktora SAM z lat PRL

Wybór i pozyskiwanie części

Budowa ciągnika samodzielnego wymaga starannego wyboru odpowiednich części, które będą nie tylko funkcjonalne, ale także dostosowane do indywidualnych potrzeb. Wiele osób decyduje się na używane elementy, co może znacznie obniżyć koszty. Kluczowe jest jednak, aby dokładnie ocenić stan tych części przed ich zakupem. Wykorzystanie części z różnych źródeł, takich jak sklepy z używanymi częściami, aukcje internetowe czy lokalne złomowiska, może być bardzo korzystne. Warto zwrócić uwagę na popularne modele ciągników, jak Ursus C-328 czy T-25, z których można pozyskać wiele użytecznych komponentów.

Aby skutecznie znaleźć używane części do samodzielnego ciągnika, warto skorzystać z różnych platform internetowych oraz lokalnych zasobów. Poszukując komponentów do budowy traktora, warto zwrócić uwagę na renomowanych dostawców oraz sklepy, które oferują zarówno nowe, jak i odnowione części. W Polsce istnieje wiele miejsc, gdzie entuzjaści DIY mogą znaleźć odpowiednie elementy. Na przykład, sklepy internetowe takie jak e-Ciągnik czy TraktorShop oferują szeroki asortyment części do różnych modeli ciągników, w tym silników, układów hydraulicznych i innych niezbędnych komponentów. Nie można zapomnieć o aukcjach internetowych, które są doskonałym źródłem używanych komponentów. Serwisy takie jak Allegro czy OLX pozwalają na zakup części od innych użytkowników, co często wiąże się z korzystnymi cenami. Główne źródło części to demobil wojskowy, złomowiska, a także stare samochody ciężarowe, motocykle i maszyny przemysłowe.

Przykładowe komponenty i ich źródła:

  • Silniki: Najczęściej stosowano silniki z Żuków, Nys, a nawet z pomp stacjonarnych. Silnik Diesla stacjonarny S 231 o mocy 12 KM, osadzony wzdłużnie na wyspawanej ramie z ceownika 80mm, był wykorzystywany. Silnik samochodowy 1.6D Forda (np. z Forda Escorta) jest cięższy niż typowe silniki do mikrociągników, ale zapewnia trwałość i moc. Możliwe są adaptacje silników z samochodów osobowych (np. Isuzu 1.5TD, Maluch), a także silniki Lombardini, Yanmar, Changfa, Daihatsu Charade.
  • Skrzynie biegów: Popularna była skrzynia z Żuka, Warszawy albo GAZ-a 51. Skrzynia biegów od Lublina z zabudowanym oryginalnie na wyjściu bębnem hamulcowym pozwala na wykonanie hamulca postojowego. Można zastosować skrzynię biegów z Opla Omegi, która wstępnie redukuje obroty i zwiększa moment obrotowy.
  • Mosty napędowe: Most od Żuka, skrócony na szerokość 120cm, jest często wykorzystywany. Most jezdny (środek) od Żuka oraz zwolnice z traktorka jednoosiowego typu Dzik. Most z dużego wózka widłowego z 2 zakresami prędkości oraz rewersem.
  • Rama: Czasem spawana od podstaw z ceowników, czasem przerobiona z lekkiej ciężarówki. Główną konstrukcję nośną całego ciągnika stanowi rama, wykonana z grubej, giętej i spawanej blachy. Konstrukcja może opierać się na samonośnej misce olejowej, wzorowanej na Ursusie C-360-3P, wykonanej z blachy o grubości 8-10 mm, pełniącej rolę ramy.
  • Koła: Gdy brakowało typowych opon rolniczych, montowano np. koła od Żuka. Przednie koła mogą pochodzić z przyczepki wózka pocztowego, a adapter do piast wykonuje się z tarcz felg Malucha.
schemat połączeń silnika i skrzyni biegów w traktorze SAM

Przygotowanie ramy i podwozia

Przygotowanie ramy i podwozia traktora to kluczowy etap w procesie budowy samodzielnego ciągnika. W pierwszej kolejności należy wybrać odpowiednie materiały, które zapewnią stabilność i wytrzymałość konstrukcji. Często wykorzystuje się stalowe profile, takie jak dwuteowniki, ceowniki czy rury prostokątne, które są idealne do stworzenia solidnej ramy. Podczas przygotowania ramy, niezbędne jest również zastosowanie odpowiednich technik spawania lub łączenia elementów, aby zapewnić ich trwałość. Warto pamiętać o modyfikacjach, takich jak skracanie tylnego mostu, co może być konieczne, aby dopasować elementy do konstrukcji. Przygotowanie ramy i podwozia to około 1500 zł z malowaniem.

Jednym z wyzwań, z którym można się spotkać, jest kwestia mocowania podzespołów. Na przykład, w przypadku stosowania siłowników, ich dolne mocowanie może zacząć odrywać pionową skórę dwuteownika. Wówczas konieczne jest dodanie drugiego siłownika, aby nacisk rozłożył się równomiernie na dwa punkty podparcia, zapewniając stabilność konstrukcji.

proces spawania ramy traktora

Montaż silnika i układu napędowego

Po przygotowaniu ramy przyszedł czas na montaż silnika i układu napędowego, co jest kluczowym krokiem w budowie traktora. W zależności od wybranego silnika, na przykład Andoria S-231, należy go umieścić w odpowiedniej pozycji, aby zminimalizować wibracje. Podczas instalacji ważne jest połączenie silnika z układem przeniesienia napędu, który może obejmować przekładnię pasową i skrzynię biegów. Należy upewnić się, że wszystkie połączenia są szczelne i dobrze zabezpieczone, aby uniknąć problemów podczas eksploatacji.

Przejście na tylny most ze skrzyni biegów można zrealizować za pomocą krótkiego przegubu Kardana, gdzie zostały przekute tylko 2 końcówki wału. Zespół tarcza sprzęgłowa oraz docisk od Lublina oraz tylny most Lublin skrócony na szerokość 120cm. Napęd silnika poprzez paski klinowe na sprzęgło może odbywać się za pomocą przekładni kątowej. Silnik na kole zamachowym może posiadać wieniec zębaty i zabudowany rozrusznik elektryczny R5.

W przypadku silnika 1.8 litra Forda z modelu Escort, początkowo fabrycznie jednostka ta odznaczała się mocą 75 KM, jednak w wyniku modyfikacji moc zmalała do poziomu około 60 KM. Seryjnie motor posiadał doładowanie realizowane za pomocą turbosprężarki, która tu została usunięta. Silnik jest mocowany do ramy przy użyciu seryjnych poduszek, co redukuje poziom wibracji przenoszonych na ramę i operatora, ale może powodować problemy z wydechem, który może łamać się u nasady. W takim przypadku warto zastąpić tłumik lekką rurą ze stali kwasoodpornej. Silnik współpracuje ze skrzynią biegów z Opla Omegi, która to wstępnie redukuje obroty i zwiększa moment obrotowy. Bezpośrednio na wyjściu ze skrzyni do flanszy wału napędowego montowany jest łącznik elastyczny przekazujący napęd dalej do tylnego mostu. Most zaś pochodzi z dużego wózka widłowego i dysponuje 2 zakresami prędkości oraz rewersem. Efektem tej kombinacji dwóch skrzyń jest łącznie 12 przełożeń do przodu oraz 12 przełożeń do tyłu. Sama dźwignia zmiany kierunku jazdy została sprytnie przeniesiona za pomocą cięgien tak, że znajduje się tuż przy kierownicy.

Ważną rzeczą jest reduktor, czasem trzeba przejechać kawałek szybciej i czasem coś pociągnąć czy podjechać bardzo wolno. Jeśli chodzi o prędkość, wielu budowniczych traktorków źle dobiera przełożenia, co skutkuje zbyt dużą prędkością maksymalną i brakiem siły. Prędkość powyżej 35 km/h to nieporozumienie. Na oryginalnym silniku prędkość maksymalna wynosiła 9 km/h, a zbyt wysoka prędkość (np. 25 km/h) okazała się za duża. Wystarczy 15 km/h.

Zamiana silnika w traktorku sam.

Układ kierowniczy i system hydrauliczny

Budowa traktora wymaga uwzględnienia wielu technicznych aspektów, które mogą znacząco wpłynąć na jego wydajność i funkcjonalność. Kluczowymi elementami są układ kierowniczy i system hydrauliczny, które muszą być odpowiednio dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkownika. Dobre zrozumienie tych systemów pozwala na wprowadzenie modyfikacji, które poprawią manewrowość i wydajność traktora. Ważne jest również, aby zrozumieć, jak poszczególne komponenty współpracują ze sobą. Instalacja hydrauliki i układu kierowniczego wymaga precyzyjnego dopasowania oraz odpowiednich materiałów, aby zapewnić długotrwałą i niezawodną eksploatację.

Układ kierowniczy

Dostosowanie układu kierowniczego do własnych potrzeb jest kluczowe dla poprawy manewrowości traktora. Można to osiągnąć poprzez modyfikację elementów, takich jak przekładnia kierownicza czy mechanizmy sterujące. Warto rozważyć zastosowanie nowoczesnych rozwiązań, takich jak układy kierownicze z elektrycznym wspomaganiem, które zwiększają komfort prowadzenia i precyzję manewrów.

System hydrauliczny

Wybór odpowiedniego systemu hydraulicznego jest kluczowy dla funkcjonalności traktora samodzielnego. Istnieje wiele typów systemów hydraulicznych, które można zastosować, w tym hydraulika otwarta i zamknięta. Systemy hydrauliczne otwarte są prostsze w instalacji, ale mogą być mniej efektywne, podczas gdy systemy zamknięte oferują lepszą wydajność i kontrolę. Podczas instalacji hydrauliki należy pamiętać o odpowiednim doborze węży, zaworów i siłowników, które będą pasować do specyfikacji traktora. Ważne jest, aby wszystkie połączenia były szczelne, co zapobiegnie wyciekom i zwiększy bezpieczeństwo użytkowania. Pełna hydraulika, tak jak w dużych traktorach, jest możliwa. W przypadku braku hydrauliki i siłowników, można wykorzystać podprowadzoną hydraulikę na przód oraz mocowanie wieżyczek, co obniży koszty.

Traktorek może mieć dwa niezależne układy hydrauliczne. Początkowo ciągnik SAM wykorzystywał ładowacz z grubszymi siłownikami i pracował na ciśnieniu w układzie hydraulicznym rzędu 150 bar. Aby zapobiegać przeciążeniom w przyszłości, ograniczono ciśnienie w układzie do 120 bar, a siłowniki wymieniono na mniejsze. Hydraulika podnośnika jest planowana na wzór Ursusa C360 z możliwością elektronicznego sterowania rozdzielaczem.

schemat układu hydraulicznego traktora

Hamulce i osie

Hamulce tylne hydrauliczne na oryginalnej pompie hamulcowej Lublin. Hamulce tylne mogą być wykonane na bazie pompy hamulcowej i elementów Ursusa C360 oraz Żuka. Na zdjęciu widoczna jest jedna pompa hamulcowa, ale zalecane jest rozwiązanie z dwiema i dzielenie pedałów na prawe i lewe koło, co pomaga podczas ostrego skręcania oraz przy braku opcji blokady mostku wyjechać z opresji. Przednia oś może być wykonana od podstaw na wzór Ursusa C360, z zastosowaniem tulejek z brązu i łożysk oporowych. Przednią oś stanowi skrócona i nieco zmodyfikowana oś od Tarpan, dzięki czemu ciągnik hamuje na wszystkie 4 koła, co jest niezwykle istotne przy pracy z ładowaczem, gdy tył jest mocno odciążony. Dodatkowo układ wyposażono w serwo hamulcowe, tym samym siła, z którą trzeba naciskać na pedał, jest zdecydowanie mniejsza.

Ładowacz czołowy

Ładowaczem można wykonać bardzo dużo różnych prac, od równania terenu, poprzez ładowanie ziemi, prace brukarskie przy płytach ażurowych, odśnieżanie, pryzmowanie gałęzi, czy przewożenie narzędzi. Taki ładowacz jest bardzo dobrym uzupełnieniem małego traktorka i przede wszystkim tani w budowie w porównaniu do tych, które można kupić jako gotowe. Udźwig, jak na tak mały ciągnik, również imponuje, gdyż bez większego problemu radzi sobie z ciężarami rzędu 350 kg, co absolutnie nie jest jego granicą. Początkowo ciągnik SAM wykorzystywał inny ładowacz z grubszymi siłownikami. Głównie ma służyć do załadunku przyczepy o wysokości 120 cm, ewentualnie jako paleciak.

traktor SAM z zamontowanym ładowaczem czołowym

Problemy i rozwiązania w trakcie budowy

Przy budowie takiego ładowacza jest ogrom pracy: sworznie, tulejki, kalamitki, mierzenie, spawanie - 1cm przesunięcia i już wychodzą bzdury. Nauczony doświadczeniem, jeśli miałbym robić drugi ładowacz, porwałbym się na typowy, ponieważ da się go spokojnie zrobić. Wiele osób przy budowie SAMa bagatelizuje problem ciężaru, co w późniejszej eksploatacji skutkuje tym, że traktorek zamiast ciągnąć coś, stoi w miejscu i kręci kołami. Warto zamontować odlany cementowy obciążnik (około 70 kg), zwłaszcza gdy na tyle mamy skracany most od Żuka i skrzynię biegów umiejscowioną prawie na środku. Druga sprawa to prześwit - trudno jest, dając na tył zaledwie 16-calowe koła, uzyskać wysoki prześwit, który w traktorku jest potrzebny choćby przy oraniu, by się nie zawieszał. Na zawieszanie się można zastosować wyciągarkę, która nie raz wyciągnęła z opresji, a także pełni funkcję podnośnika narzędzi (tanio i szybciej niż hydraulika).

Przykład problemów z silnikiem Malucha

W przypadku silnika od Malucha, problemy z zapłonem i pracą silnika są częste. Jeśli silnik odpalił, pochodził 20 minut i zgasł, może to być zatkany filterek w gaźniku. Słaba i żółta iskra to zły znak - warto zmienić kondensator przy aparacie zapłonowym. Jeśli silnik strzela z filtra powietrza dymem, a z kolektorów wydechowych ogniem, a zapłon jest ustawiony prawidłowo, należy wyregulować zawory. W Maluchu oba tłoki chodzą razem; jeśli na jednym cylindrze tłok jest w ZZ przy sprężaniu (moment zapłonu), to na drugim będzie koniec wydechu (mijanie się zaworów) i początek ssania. W skrócie, jeśli na jednym cylindrze zawory zaczynają się mijać (jeden zamyka się, a drugi otwiera), to na drugim cylindrze regulujemy luz. Idealne ustawienie zapłonu i wyregulowanie zaworów może sprawić, że silniczek odpali pięknie. W przypadku wycieku oleju z okolic wałka wychodzącego z silnika do skrzyni, prawdopodobnie wystarczy wymienić uszczelniacz (simering).

Podsumowanie

Budowa traktora SAM to projekt wymagający zaangażowania, wiedzy mechanicznej i kreatywności. Zapewnia on jednak ogromną satysfakcję i pozwala na stworzenie maszyny idealnie dopasowanej do potrzeb użytkownika. Kluczem do sukcesu jest staranne planowanie, wybór odpowiednich części oraz gotowość do rozwiązywania pojawiających się problemów. Dzięki samodzielnej pracy można uzyskać funkcjonalny i ekonomiczny ciągnik, który będzie służył przez lata.

tags: #traktorek #sam #spawanie