Traktory SAM z Silnikiem Diesla – Konstrukcja, Historia i Modernizacja

Czym jest ciągnik SAM?

Traktor domowej produkcji, znany jako SAM (także: samopał, papaj), to autarkiczny pojazd, przeważnie ciągnik, samochód lub motocykl, wykonany samodzielnie lub w warsztacie. Powstaje on w jednym egzemplarzu, rzadziej w małej serii, często jako odpowiedź na niedostatki w zaopatrzeniu indywidualnych gospodarstw rolnych. Konstrukcje te mogą być wynikiem gruntownej przeróbki seryjnego pojazdu lub zbudowane od podstaw.

W Polsce, w myśl ustawy Prawo o ruchu drogowym, pojazd marki „SAM” jest pojazdem zbudowanym przy wykorzystaniu nadwozia, podwozia lub ramy konstrukcji własnej. W jego budowie wykorzystuje się wiele podzespołów pojazdów seryjnych. Nazwa wywodzi się od popularnego w latach 50. terminu. Najbardziej ogólnym i najczęściej używanym słowem w stosunku do traktorów skonstruowanych w jednym egzemplarzu w sposób amatorski lub rzemieślniczy jest SAM. W zależności od regionu nazywano je także papajami, esiokami, pukocami czy unochodami. Niektóre z tych nazw pochodzą od dźwięków, jakie generowały, silników, jakie zazwyczaj używały, albo odnosiły się do pewnej grupy pojazdów.

Nazwa SAM odnosi się nie tylko do traktorów i pojazdów rolniczych, ale także do własnoręcznie zbudowanych samochodów osobowych i wszelkich pojazdów wykonanych w sposób amatorski. Wbrew pozorom nazwa SAM to nie skrót wyrażenia: „sam go zbudowałem” lub czegoś podobnego. Dziennikarze Motoru zauważyli, że na rynku pojawiło się mnóstwo samochodów wykonanych własnoręcznie przez ich właścicieli z wykorzystaniem części dostępnych na rynku. Jedne były ładniejsze, inne nieco brzydsze, ale każdy był oryginalny, nietypowy i ciekawy.

historyczne zdjęcie ciągnika SAM z lat 50.

Historia i Rozwój Pojazdów SAM w Polsce i na Świecie

Początki i rozwój w PRL

Konstrukcje typu SAM użytkowane są w wielu krajach, np. w Czechach, na Słowacji, na Ukrainie, w Chinach, a jednostkowo także w Niemczech czy Stanach Zjednoczonych. Na terenie Niemiec, Francji, Włoch, Austrii czy Norwegii, zwłaszcza po zakończeniu II wojny światowej, budowano SAM-y na bazie adaptacji samochodów-furgonów, odcinając tył pojazdu, dokładając drugą skrzynię biegów zwiększającą przełożenie i zakładając większe koła z rolniczym ogumieniem.

W Polsce pierwsze ciągniki typu SAM pojawiły się po zakończeniu II wojny światowej, bazując na częściach pozostawionych czy porzuconych pojazdów wojskowych, zwłaszcza Dodge’ów, Willysów czy nawet motocykli. Po wyeksploatowaniu były likwidowane, stąd nie udało się w Polsce spotkać maszyny starszej niż zbudowana po 1950 roku. W dekadach późniejszych wykorzystywano głównie silniki rolnicze, części i podzespoły od różnych pojazdów, w tym maszyn rolniczych, części ciągnikowe i motocyklowe. Rzadko stosowano części fabrycznie nowe.

Duży rozwój wytwórczości pojazdów autarkicznych przyniosły lata 60. XX wieku, a apogeum ich rozwoju to lata 70. i 80. XX wieku. Na przykład w 1984 roku indywidualni rolnicy wykupili 94% polskiej produkcji silników rolniczych małej mocy, z czego większość przeznaczono do budowy SAM-ów. Przyczyną zapotrzebowania na samopały były między innymi działania władz PRL - torpedowanie udanych konstrukcji rodzimych (np. Ursus „U”) przy jednoczesnym fatalnym przygotowaniu produkcji licencyjnej (Massey Ferguson).

Twórcy i spuścizna

SAM-y budowane były najczęściej przez lokalnych rzemieślników (często na bazie dawnych zakładów kowalskich), a także przez chłopów na własny użytek czy użytek sąsiadów. Najpłodniejsi wytwórcy, utrzymujący się z budowy samopałów, zbudowali w ciągu swej działalności po około trzysta pojazdów. Do twórców tych należeli między innymi Józef Mucha z Tarnowa czy Tadeusz Ząbek z Łącka. W latach 80. XX wieku w Polsce użytkowano, według różnych źródeł, od 30 do 100 tysięcy maszyn. Z wyjątkiem Podhala i okolic Krosna nie były to pojazdy nigdzie rejestrowane.

Po 1989 roku, w warunkach dalszych niedostatków ekonomicznych na wsi, produkcja nie ustała. Zaczęto wtedy stosować w większej mierze części od zagranicznych producentów. Kres masowej budowie pojazdów autarkicznych położył atrakcyjny finansowo import używanych ciągników z zagranicy. Dziś SAM-y są nadal eksploatowane, a w latach po roku 2000 przesunęły się one do gospodarstw użytkujących wcześniej tylko siłę zwierząt pociągowych lub nieposiadających żadnej takiej siły. Rozkład zjawiska eksploatacji SAM-ów na mapie Polski pokrywa się z obszarami o najbardziej rozdrobnionym rolnictwie. Najwięcej eksploatowano ich na południu kraju, a zwłaszcza na podgórzach, a najmniej w Polsce zachodniej (miejscami było to zjawisko tam nieznane). Regionami o znacznym wykorzystaniu samopałów były Małopolska i Polska centralna, w tym Radomskie.

mapa rozmieszczenia ciągników SAM w Polsce

Budowa i Podzespoły Ciągników SAM

Klasyfikacja konstrukcji

Tomasz Dzikowski, kustosz wystawy stałej rolniczych SAM-ów w Muzeum Wsi Radomskiej, w 2008 roku podzielił konstrukcje na cztery podstawowe grupy:

  1. Pojazdy, w których wykorzystano podzespoły innych konstrukcji (najczęściej samochodów osobowych), które następnie zaadoptowano na jakąś ramę. Konstrukcje z tej grupy mają często ciekawe rozwiązania, takie jak reduktor czy odwrócony o 180 stopni most napędowy.
  2. SAM-y zbudowane na podstawie elementów z innych ciągników rolniczych.
  3. Wszelkie pojazdy skonstruowane na bazie motocykli i silników z motocykli. Zazwyczaj wykorzystywano do takich konstrukcji przód motocykla z ramą i dobudowywano do nich specjalną pakę.

Dodatkowo Tomasz Dzikowski podzielił pojazdy ze względu na położenie silnika. Według kustosza z Radomia w Polsce występują papaje:

  • Z osiowym położeniem silnika - wówczas silnik jest połączony bezpośrednio ze sprzęgłem i skrzynią biegów (oś wału korbowego pokrywa się z osią sprzęgła i skrzyni biegów).
  • Z układem równoległym silnika - połączenie ze sprzęgłem i skrzynią biegów wymaga dodatkowej przekładni działającej w jednej płaszczyźnie (oś wału korbowego jest w tym wypadku równoległa do osi skrzyni biegów).

Powszechnie stosowane silniki

Od lat 50. chęć konstruowania przez domorosłych mechaników traktorów nie umarła wraz przejściem polskiej gospodarki z centralnie planowanej do rynkowej. Najpopularniejszym napędem wśród wszystkich polskich ciągników domowych są oczywiście „esioki”, czyli pojazdy wykorzystujące motory małej mocy z Andrychowa. Jednostki o oznaczeniu S15, S320, S321, S322 o mocach od 15 do 36 KM stały się podstawą do konstruowania własnych ciągników. Popularny był także motor S60 o mocy 11-12 KM. Oczywiście zdarzały się także pojazdy wykorzystujące silnik S301D (zwane także S7) o mocy zaledwie kilku KM.

zdjęcie pracującego silnika Andrychowskiego typu S15

„Esioki” to nie jedyne silniki w SAM-ach. Szczególnie te starsze konstrukcje wykorzystują wiele elementów z samochodów terenowych typu Wyllis MB, Dodge czy GAZ 67B. Zdarzały się także konstrukcje wykorzystujące silniki Syreny, elementy napędowe z Warszawy, Stara czy innych pojazdów. Niezwykle ciekawy jest pojazd nazwany Super SAM 18 KM zbudowany w 1991 roku przez Benedykta Sielatyckiego w Zduńskiej Woli, do napędu którego posłużył silnik typu 2KVD 9SVL o mocy 18 KM, znany z nośnika narzędzi RS-09 produkcji NRD.

Instalacja elektryczna

W przypadku pojazdów własnej konstrukcji instalacja elektryczna jest często budowana od podstaw, z użyciem dostępnych części. Przykładowe rozwiązania obejmują prowadzenie masy bezpośrednio po ramie pojazdu. Kabel plusowy do rozrusznika, ze względu na duże natężenie prądu, często ma grubość około 35 mm2 w lince, w osłonie gumowej. Oprócz grubego kabla do rozrusznika, dwa mniejsze kable mogą być prowadzone prosto na bezpieczniki. Powszechnie stosuje się uniwersalne kostki bezpiecznikowe, np. 6-pozycyjne, gdzie mostki łączą bezpieczniki, a od poszczególnych bezpieczników rozchodzą się przewody do różnych funkcji. Na przykład, największy zamontowany bezpiecznik może mieć wartość 30A i odpowiadać za zasilanie świateł. Kwestie podłączenia pompy wtryskowej czy alternatora (czy jest oryginalny, czy z innego silnika) to typowe wyzwania dla konstruktora SAM-a, wymagające dopasowania do konkretnego użytego silnika i osprzętu. Zasilanie stacyjki również wymaga znajomości jej typu.

Modernizacja Ciągnika SAM z Silnikiem 1HC102

Istniejące ciągniki SAM, często z silnikami takimi jak 1HC102 (rok produkcji silnika 1982), z biegiem lat stają się zużyte. Charakteryzują się one problemami z rozruchem, zwłaszcza jesienią, oraz ogólną słabością, szczególnie zanim silnik osiągnie temperaturę pracy. W takich przypadkach często rozważa się wymianę silnika na nowszy, sprawniejszy agregat, na przykład silnik diesla od samochodu osobowego, co jest tematem niniejszego artykułu, w szczególności silnika Isuzu.

Operacja taka w zasadzie sprowadzałaby się do założenia nowego silnika. W wielu konstrukcjach SAM sprzęgło i skrzynia biegów są już obecne i mogą być zaadaptowane. W przypadku, gdy napęd jest przekazywany przez przekładnię kątową, a następnie na sprzęgło, skrzynię biegów i tylny most (np. skracany most od Stara), pojawia się możliwość modyfikacji. Jedną z rozważanych opcji jest zastąpienie przekładni kątowej prostą przekładnią skierowaną do przodu, a nad nią umieszczenie koła zamachowego z nowego silnika. Wybór odpowiedniego silnika diesla, na przykład jednostki Isuzu, wymaga uwzględnienia jego mocy, momentu obrotowego oraz gabarytów, aby pasował do istniejącej ramy i układu napędowego, a także by zapewnił pożądaną poprawę osiągów i łatwość rozruchu.

schemat układu napędowego ciągnika SAM z silnikiem samochodowym

Znaczące Przykłady i Miejsca Wystaw

SAM-y osobowe i wyjątkowe konstrukcje

Po wojnie w Polsce brakowało samochodów prywatnych. Wiele osób używało przedwojenne auta, zarówno te, które jeszcze zostały z polskiej dystrybucji, jak i te, które pozostały po Niemcach. Niestety samochody bez serwisu i części zamiennych dość szybko się psuły, a nowych aut po prostu nie było. Takie działania jak zakaz rejestracji i eksploatacji pojazdów powyżej 2 l pojemności skokowej z 1951 roku były jednym z przejawów ograniczania swobody poruszania się samochodami. W pierwszych latach po wojnie w kraju pojawiło się sporo nowych pojazdów, ale zazwyczaj były to samochody dla urzędów, wojska, przedsiębiorstw i innych instytucji.

Jednym z przykładów takich samochodów jest SAM Okarmus, skonstruowany w latach 60. przez inż. Władysława Okarmusa, specjalisty z branży lotniczej. Ten pojazd, bazujący na DKW F8, posiadał nadwozie wyklejone i narysowane przez twórcę. Wykorzystano w nim elementy z innych pojazdów, takie jak światła ze Skody Octavii czy szyby z Syreny. Pierwotnie silnik z DKW okazał się za słaby, jednak później wymieniono go na dwusuwowy, trzycylindrowy motor z Saaba 96, dzięki czemu pojazd jeździ znakomicie do dziś. Słynnych SAM-ów było więcej, jak na przykład Tadlor z Lanckorony, który do dziś przebywa w Willi Tadeusz, gdzie został skonstruowany.

W latach 80. i 90. fantazja konstruktorów ograniczyła się do budowania replik Ferrari, Lamborghini i Porsche oraz wariacji na temat pojazdów terenowych z bardziej luksusowym nadwoziem. Zazwyczaj były one budowane na bazie mniej szlachetnych pojazdów, takich jak Polonez, Ford Sierra czy Pontiac Fiero.

Równocześnie z pojawieniem się samochodów, które od lat 50. zaczęto nazywać SAM, na wsi zaczęły powstawać traktory sklecone z tego, co było pod ręką. Jednym z wybitnych przykładów jest Super SAM 18 KM, który był na tyle niesamowity, że w 1992 roku zdobył I nagrodę w ogólnopolskim konkursie dla racjonalizatorów rolnictwa. Ten ciągnik, zbudowany przez Benedykta Sielatyckiego, posiadał skrzynię biegów własnego projektu i wykonania, 6-przełożeniową z reduktorem, oraz most napędowy ze zwolnicami. Zespoły te, wraz z silnikiem, połączone są w jeden samonośny blok. Posiadał również dwubiegowy wałek przekaźnika tylny, o obrotach niezależnych 540 obr./min. i 750 obr./min., oraz hydraulikę 3-sekcyjną, obsługującą tylny podnośnik narzędzi w układzie standardowym TUZ, spychacz czołowy oraz ramię kosiarki bocznej listwowej. Ciągnik ten był wyposażony we wszystkie wymagane przepisami światła i sygnały.

Muzea i kolekcje

Największą kolekcję takich pojazdów w Polsce ma w tej chwili Muzeum Wsi Radomskiej, wszak to w okolicach Radomia budowano najwięcej pojazdów tego typu na Mazowszu. Kolekcja radomska powstała już w 1990 roku, kiedy to do placówki trafił pierwszy SAM z Mąkos Nowych. Na pierwszym planie często wystawiany jest ciągnik Aleksandra Łakomego ze wsi Elżbieta koło Opola Lubelskiego, zbudowany w 1962 roku. Według szacunków dostępnych w Radomiu na terenie Polski udokumentowano 12 974 szt. ciągników typu SAM. Ponad 6,6 tys. z nich jeździ lub jeździło w woj. małopolskim, śląskim i podkarpackim. Najmniejsze zagęszczenie „papajów” występuje w Polsce zachodniej.

zdjęcie kolekcji ciągników SAM w Muzeum Wsi Radomskiej

Jeśli chodzi o muzea, to nie tylko placówka z Radomia posiada SAM-y rolnicze. Praktycznie każde muzeum zajmujące się rolnictwem lub motoryzacją posiada jeden lub więcej pojazdów tego typu. Ciekawe pojazdy tego typu trafiły jakiś czas temu do Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie. Jednym z nich jest motocykl WSK, nazywany przez twórców placówki Polski Kład, w którym pomysłowy rolnik założył cztery koła od motocykla. W pojeździe wykorzystano rzadki silnik 150 cm3, który napędzał pojazd, ale także koło na pas transmisyjny, który mógł poruszać np. piłę. Drugim pojazdem z Oławy jest specyficzny traktor skonstruowany niedawno przez nastolatka o imieniu Adam. Pojazd z silnikiem Fiata 126p, skrzynią biegów z Żuka i zwężonym tylnym mostem od Fiata 125p wyglądał całkiem nieźle. Szczególne wrażenie robi spora kabina z kamerą cofania, radiem, podłokietnikiem i innymi udogodnieniami.

Aspekty Prawne i Rejestracja

Obecnie ciągniki „SAM” są wykorzystywane głównie w rolnictwie i ogrodnictwie, najczęściej bez homologacji i rejestracji - stąd nie są dopuszczone do ruchu drogowego po drogach publicznych. Rejestracja pojazdu wymaga badań technicznych. W Polsce zakres badań umożliwiających dopuszczenie do ruchu określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 października 2004 r. (Dz.U. nr 238, poz. 2395). Problemy z legalizacją tych sprzętów wynikają z ich unikalnego charakteru i braku standardowej dokumentacji, co stanowi wyzwanie w procesie uzyskania homologacji.

Homologacja i rejestracja pojazdów

SAM-y w Kulturze

Zainteresowanie samopałami wśród etnologów i turystów w Polsce datuje się od lat 70. XX wieku. Pierwszą prezentacją SAM-ów dla publiczności była wystawa ciągników chłopskich w Czorsztynie w 1973 roku. Z punktu naukowego i artystycznego tematem zajął się Łukasz Skąpski w pracy pt. „Maszyny” z 2005 roku, którą pokazywano w formie wystawy zdjęć i filmów z ciągnikami z Podhala w roli głównej. Esioki, papaje i inne sprzęty tego typu wykorzystywano czasem w popkulturze. W filmie „Girl Guide” w reżyserii Juliusza Machulskiego, główny bohater, grany przez Pawła Kukiza, mieszka w Warszawie i jeździ na co dzień Tarpanem, co choć nie jest SAM-em, oddaje ducha pojazdów z epoki.

tags: #traktorek #samz #silnikiem #isuzu