Agregat uprawowo-siewny Unia FS oferuje swobodę zastosowania, umożliwiając siew w systemie półzawieszanym lub zawieszanym, klasycznie, w technologii uproszczonej lub bezorkowo. Cechą charakterystyczną agregatów uprawowo-siewnych FS firmy Unia jest mechaniczno-pneumatyczny system wysiewu. W ofercie producenta znajdziemy dwie wersje szerokości roboczych, z szerokimi możliwościami konfiguracji maszyny. Zestaw uprawowo-siewny pneumatyczny Unia FS T Drive 1500/3 przeznaczony jest do uprawy i siewu w technologii tradycyjnej i uproszczonej, umożliwia również pracę w technologii bezorkowej, szczególnie w wersjach z pakietem PREMIUM.

Konfiguracje i wersje
Testowany egzemplarz FS T Drive 1000/3 posiada pojemność skrzyni ładunkowej wynoszącą 1000 litrów oraz szerokość roboczą 3 metry. Tylko w przypadku wersji Drive istnieje możliwość zamówienia powiększonego zbiornika na ziarno do 1500 litrów. Duże zbiorniki nasienne o pojemności 1500 dm3 to większa wydajność zestawów.
Wersje zawieszane i półzawieszane (ciągnione)
Agregat w standardowej zawieszanej wersji waży od 2350 do 2860 kg, co po dodaniu nawet 750 kg nasion stanowi znaczne wyzwanie dla ciągnika. Aby utrzymać stabilność, wskazany byłby dość ciężki ciągnik o mocy przynajmniej 160 KM. Dlatego dla rolników posiadających nieco mniejsze ciągniki o mocy od 100 KM (wskazywane przez producenta jako wymagane minimum) do 160 KM ciekawą propozycją jest wersja półzawieszana (ciągniona). Wersja DRIVE charakteryzuje się stosunkowo niewielkim zapotrzebowaniem na moc, a mianowicie od 100 KM.
Wersja ciągniona oprócz zalet stwarza też ograniczenia, przede wszystkim jest to ograniczona mobilność. Co prawda konstrukcja dyszla pozwala na pracę ciągnika nawet pod kątem 90 stopni w stosunku do siewnika, a cały zestaw charakteryzuje się bardzo dobrym skrętem, jednak nie jest to odpowiednie rozwiązanie na małe pola. Podczas testu siew wykonywano zarówno na polach o długości około 300 m, jak i 1500 m. W pierwszym przypadku siew wersją zawieszaną byłby znacznie szybszy. Na większych polach agregat może rozwinąć skrzydła i pokazać swoją wydajność, która jest dość wysoka.
W optymalnych warunkach można pracować z prędkością do 12 km/h, co przy szerokości roboczej 3 m daje teoretyczną wydajność 3,6 ha/h. Na zasianie takiej powierzchni bez zatrzymania pozwala również duży zbiornik nasienny.
Zastanawiając się nad wyborem wersji ciągnionej, trzeba wziąć pod uwagę obciążenie ciągnika. Wersja Drive praktycznie nie obciąża tylnego TUZ, a co za tym idzie, jazda po nierównych wiejskich drogach czy przejeżdżanie przez bruzdy nie eksploatuje tak bardzo ciągnika jak jazda z 3-tonowym ciężarem zawieszonym na TUZ.
USF 1600 + podwozie jezdne - prezentacja siewnika
Podczas testu z agregatem Unia FS T Drive 1000/3 współpracował ciągnik Massey Ferguson 6480 o mocy użytecznej 145 KM (maksymalnej 175 KM) i masie około 6 ton. Ciągnik dociążony był przednim agregatem o masie 1200 kg lub obciążnikiem o wadze 900 kg. Taki zestaw bez trudu współpracował z testowym agregatem. Na ogół warunki nie stanowiły dużego wyzwania - siew w zaoraną glebę. Problem pojawiał się tam, gdzie pole zaczynało być nieco grząskie. W takich warunkach agregat zaczynał stawiać na tyle duży opór, że ciągnikowi brakowało uciągu i trzeba było unosić agregat. W tych samych warunkach ten sam ciągnik z agregatem zawieszanym radził sobie lepiej. Nie są to zarzuty co do samej maszyny, ale podkreślają konieczność dokładnego przemyślenia wyboru wersji maszyn.
Zawieszany zestaw uprawowo-siewny ze środkiem ciężkości przesuniętym w kierunku ciągnika redukuje siłę potrzebną do podniesienia maszyny. W zależności od potrzeb klienta FS może być nabudowany na jeden z trzech agregatów:
- FS S (agregat zębowy): zestaw nabudowany na biernym agregacie wyposażonym w dwa wały dogniatające oraz dwa rzędy sprężyn roboczych typu „SV”. Zalecany do uprawy i siewu w technologii tradycyjnej.
- FS T (agregat talerzowy): nabudowany na agregat wyposażony w dwa rzędy talerzy o średnicy 460 mm (zabezpieczonych poprzez amortyzatory gumowe) oraz wał dogniatający.
- FS A (agregat aktywny): nabudowany na agregacie aktywnym typu cyklotiler, wyposażonym w noże pionowe oraz wał dogniatający.
System wysiewu i redlice
W Unia FS zastosowano system mieszany mechaniczno-pneumatyczny, który łączy najlepsze cechy obu systemów. Do regulacji dawki wysiewu wykorzystano olejową przekładnię bezstopniową. Do napędu aparatów wysiewających służy koło ostrogowe, które można wykorzystać też podczas próby kręconej (można to zrobić również za pomocą korby).
Układ pneumatyczny
Wentylator napędzany jest silnikiem hydraulicznym, którego zapotrzebowanie na olej wynosi 24 litry/minutę. Przepływ oleju regulowany jest specjalnym regulatorem przepływu. Dla ciągników współpracujących, których wydatek pompy hydraulicznej jest mniejszy niż 70 litrów/minutę, zaleca się zamontowanie na siewniku tzw. hydrauliki pokładowej (niezależnej). Zbiornik oleju oraz chłodnica są częścią hydrauliki pokładowej.
Układ pneumatyczny napędzany jest standardowo wentylatorem zasilanym hydraulicznie (zapotrzebowanie oleju do 24 l/min) bezpośrednio z hydrauliki zewnętrznej ciągnika. Opcjonalnie może być zasilany za pomocą własnego układu hydraulicznego z pompą hydrauliczną napędzaną wałkiem WOM. Prędkość pracy wentylatora można regulować za pomocą zaworu regulującego natężenie przepływu oleju.
Redlice
Zestawy FS posiadają tradycyjne kołeczkowe aparaty wysiewające, których liczba odpowiada liczbie redlic. Precyzyjny pneumatyczny system wysiewu zapewnia wentylator napędzany silnikiem hydraulicznym z przepływem 24 litry/min. Dwutarczowe przemienne redlice talerzowe z zespołem dogniatająco-kopiującym sprawiają, że nasiona umiejscowione są na jednakowej głębokości i dociśnięte do wilgotnej gleby.
Mocne redlice V-TECH G posiadają dwa talerze o średnicy 350 mm oraz kółko kopiujące 300x50mm. Amortyzatory gumowe stanowią zabezpieczenie redlic V-TECH G. Maksymalny docisk jednostkowych redlic wynosi około 80 kG. W testowym egzemplarzu zastosowano opcjonalne redlice V-Tech, charakteryzujące się masywniejszą od standardowych konstrukcją i dociskiem zwiększonym do 40 kg na redlicę (w standardzie 25 kg).

Talerzowe redlice o średnicy 300 mm pracują w układzie V, a do utrzymania oczekiwanej głębokości siewu służą koła kopiujące o średnicy 350 mm i szerokości 78 mm. Służą one nie tylko do utrzymania głębokości siewu, lecz także do zagęszczenia gleby i przykrycia nasion. Na ich powierzchni znajduje się dodatkowy garb, który intensywniej dociska glebę bezpośrednio nad nasionami. Głębokość pracy każdej redlicy można ustawiać indywidualnie, ale w praktyce jest to dość trudne i pracochłonne. Cięgna ze sprężyną służące do zmiany głębokości pracy stawiają duży opór, więc za namową specjalisty z firmy Unia głębokość pracy zmieniano za pomocą centralnego systemu docisku redlic, który również wpływał na głębokość ich pracy. Zarówno w przypadku siewu owsa, jak i łubinu, otrzymano oczekiwany efekt.
Agregat uprawowy i transport
Włóka przednia wyrównuje glebę bezpośrednio przed talerzami uprawowymi. Za uprawę przedsiewną odpowiada agregat talerzowy wyposażony w dwa rzędy talerzy 460 mm. Talerze agregatu zabezpieczone są poprzez amortyzatory gumowe. Sekcja uprawowa składa się z dwóch rzędów talerzy o średnicy 460 mm z amortyzacją gumową. Efektywność ich pracy jest wysoka nawet w trudnych warunkach ze względu na możliwość dociążenia masą całego zestawu.
Opcjonalnie przed sekcją uprawową można zamontować dodatkowo włókę sprężynową wyrównującą pole, a także wał oponowy dogniatający glebę między kołami ciągnika - sprawdza się to dobrze w przypadku siewu w nieuleżałą glebę, np. bezpośrednio po orce.
Za talerzami uprawowymi znajduje się wał oponowy o średnicy 800 mm. Wał ten pełni dwie funkcje: zagęszcza uprawioną glebę przed redlicami siewnymi oraz transportuje maszynę. Koła są zawieszone parami (mają amortyzację gumową), dzięki czemu dobrze dopasowują się do poprzecznego kształtu uprawianej powierzchni. Efekt takiego rozwiązania jest taki, że na całej szerokości gleba jest dociśnięta z jednakową siłą. Dzięki zastosowaniu ekranów bocznych między kolejnymi przejazdami agregatu nie pozostają na polu żadne nierówności. Agregat posiada prostą regulację głębokości uprawy, przy pomocy zarzutek na siłowniku hydraulicznym.
Napęd aparatów wysiewających pochodzi od bocznego koła kopiującego. Masywne koło kopiujące dokładnie kopiuje teren, przenosząc napęd niezależnie od warunków glebowych. Koło jest podnoszone do transportu i wsuwane, tak, aby zapewnić szerokość transportową 3 metry.
Obsługa i sterowanie
Plusem jest dość łatwa obsługa podczas pracy. W standardzie otrzymujemy znaczniki hydrauliczne sterowane z kabiny ciągnika i podstawowy komputer Unia R-14. Za jego pomocą możemy śledzić kilka podstawowych wartości, takich jak np. wydajność pracy, obsiana powierzchnia, obroty wentylatora. Jednak komputer wykorzystuje się przede wszystkim do kontroli załączania ścieżek technologicznych.
W opcji dla bardziej wymagających producent przewidział rozbudowane sterowniki i wyposażenie siewnika. Przykładem jest komputer Superior z kolorowym wyświetlaczem o przekątnej 5,7 cala i portem USB do przenoszenia danych.
Podsumowanie testu
Wrażenia z testu agregatu uprawowo-siewnego Unia FS T Drive 1000/3 są dość pozytywne. Maszyna ma duży potencjał ze względu na szerokie możliwości zastosowania i gwarantuje wysoką wydajność i precyzję siewu. Jednak zalety wersji półzawieszanej Drive docenią przede wszystkim właściciele gospodarstw z polami o dość dużej powierzchni. Na kilkuhektarowych działkach mimo wszystko bardziej efektywne będą wersje zawieszane, ale warto zauważyć, że testowanego Focusa można w prosty sposób „przezbroić” do pracy na TUZ ciągnika.