Współczesne rolnictwo nie zna kompromisów - liczy się wydajność, precyzja i niezawodność. Opryskiwacz polowy to jedna z najważniejszych maszyn rolniczych w gospodarstwie, a jego odpowiedni dobór ma kluczowe znaczenie dla zdrowia roślin, wysokości plonów i rentowności portfela rolnika. Wybór opryskiwacza polowego to decyzja, która powinna być przemyślana i oparta na realnych potrzebach gospodarstwa, takich jak rozmiar pola, rodzaj upraw, dostępna moc ciągnika oraz potrzeby w zakresie automatyzacji.
Rodzaje opryskiwaczy rolniczych
Opryskiwacze rolnicze służą do precyzyjnego i skutecznego rozprowadzania substancji ochronnych na polach uprawnych. Za ich pomocą można wykonać opryski z pestycydów, herbicydów lub nawozów. Wybór odpowiedniej maszyny przekłada się na efektywne zarządzanie tymi zasobami, a także na wysokość plonów i skuteczną ochronę roślin przed szkodnikami i chorobami. Maszyny te różnią się przede wszystkim sposobem podłączenia do ciągnika, co wpływa na ich zastosowanie.
Opryskiwacze zawieszane
Opryskiwacze zawieszane charakteryzują się mniejszą masą i kompaktową budową. Montuje się je na tylnym zawieszeniu ciągnika. Sprawdzą się idealnie w średnich gospodarstwach, gdzie zwrotność i kompaktowe rozmiary są atutem. To ekonomiczne rozwiązanie, które dobrze współpracuje z ciągnikami o mniejszej mocy i udźwigu tylnego TUZ. Wyróżnia się większą zwrotnością niż opryskiwacz ciągany. Wśród opryskiwaczy zawieszanych Krukowiak można znaleźć modele o pojemnościach od 400 do 1900 litrów.
Opryskiwacze ciągane
Opryskiwacze ciągane to z kolei opcja dla większych areałów. Jak wskazuje nazwa, maszyna jest ciągnięta za traktorem lub innym pojazdem rolniczym. Charakteryzują się większymi pojemnościami zbiorników i większymi szerokościami roboczymi belek w porównaniu do opryskiwaczy zawieszanych. Oferują większe zbiorniki, bardziej rozbudowaną belkę roboczą i często zaawansowane systemy sterowania. Ze względu na dużą pojemność zbiornika na substancje ochronne, taki opryskiwacz pozwala na długi czas pracy bez konieczności częstego uzupełniania środka ochrony roślin. Są one przeznaczone dla średnich i dużych gospodarstw oraz usługodawców. W ofercie opryskiwaczy ciąganych Krukowiak znajdują się modele o pojemnościach od 2500 do 8000 litrów.
Opryskiwacze samojezdne
Ta specjalistyczna maszyna rolnicza ma własny, wbudowany napęd i działa niezależnie od ciągnika. Na dużych, płaskich areałach można z powodzeniem stosować opryskiwacze samojezdne.

Kluczowe parametry wyboru opryskiwacza
Pojemność zbiornika
Pojemność zbiornika musi być dostosowana do wielkości gospodarstwa i możliwości transportowych ciągnika. Pojemność opryskiwaczy rolniczych przekłada się bezpośrednio na wydajność prac polowych. Wielkość zbiornika powinna być dostosowana do wielkości obszaru upraw. Jeśli będzie zbyt mała, konieczne staną się częste przerwy na uzupełnianie środka ochronnego.
Pompa
Pompa to serce opryskiwacza. Powinna zapewniać odpowiednie ciśnienie i wydajność, gwarantując jednolite rozpylenie na całej szerokości belki. Niestety, pompa może być sporym wydatkiem - w przypadku większych opryskiwaczy może kosztować nawet kilka tys. zł.
Rozpylacze
Końcówki rozpylające muszą być dopasowane do rodzaju zabiegu: herbicydowego, fungicydowego czy insektycydowego. Ważna jest ich kalibracja oraz możliwość szybkiej wymiany. Dokładna wymiana wszystkich 42 głowic w popularnej belce o szerokości 21 m będzie kosztować około 2 tys. zł. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę znacznie większą belkę i elementy z wyższej półki, to koszt takiej operacji może wynieść nawet 4-8 tys. zł.
Belka robocza
Stabilna belka to równomierny oprysk i minimalizacja strat. Nowoczesne opryskiwacze wyposażone są w systemy amortyzujące, stabilizujące, a nawet w hydrauliczne poziomowanie. Szerokość belki polowej powinna być kompatybilna z szerokością roboczą innych maszyn w gospodarstwie oraz dostosowana do ukształtowania terenu. Osoby szukające maszyn ze stabilizacją belki z systemem automatycznie utrzymującym żądaną odległość od roślin czy powierzchni pola, skazane są na nowsze i droższe maszyny. Tego typu systemy powszechniej zaczęły trafiać do użytku dopiero ok. 15 lat temu. Belki powinny przede wszystkim być proste - często bywają zdeformowane i pospawane. Dość często spotkamy się z możliwością zakupu opryskiwacza z belką aluminiową - są one popularne zwłaszcza na rynku francuskim. Jej zaleta to z pewnością lekkość i odporność na korozję. Trzeba jednak pamiętać, że aluminium jest podatne na pęknięcia, a uszkodzenia trudne w naprawie.
Sterowanie i automatyzacja
Nowoczesne rolnictwo stawia na precyzyjne rolnictwo (precision farming). W nowoczesnych opryskiwaczach można spotkać zaawansowane technologie. To na przykład automatyczne włączanie i wyłączanie rozpylaczy, funkcja śledzenia czy inteligentne i intuicyjne panele sterowania lub terminale do monitorowania postępów. Wraz ze wzrostem areału istotną cechą opryskiwacza staje się dla rolnika możliwość precyzyjnego określenia dawki oprysku i jej regulacja niezależnie od prędkości jazdy. Takie wyposażenie oferuje obecnie niemal każdy producent opryskiwaczy.

Wybór między nowym a używanym opryskiwaczem
Wybór odpowiedniego opryskiwacza rolniczego to jedna z najważniejszych decyzji do podjęcia w gospodarstwie. Jedną z kwestii, które warto przemyśleć, jest wybór między nową maszyną a opryskiwaczem używanym. Sprzęt zakupiony na rynku wtórnym może być korzystniejszą inwestycją niż zamówienie nowej maszyny u producenta. Sprzęt rolniczy z rynku wtórnego to atrakcyjna opcja, dzięki której można zredukować wydatki bez utraty jakości i wydajności.
Zalety i wady używanych opryskiwaczy
Oferta rynku wtórnego zachęca przystępnymi cenami i często bardzo dobrym wyposażeniem egzemplarzy sprowadzanych z Zachodu. W przypadku markowych producentów ceny dobrze wyposażonych opryskiwaczy o poj. ok. 1500 l i szerokości roboczej 15 m zaczynają się od 50 tys. zł, a za bardziej wydajne maszyny zachodnich producentów trzeba zapłacić powyżej 100 tys. zł. Dla wielu polskich gospodarstw, zwłaszcza dla tych, które nie mogą liczyć na dofinansowanie, to dość wysokie kwoty. Nie dziwi więc fakt, że wielu rolników kieruje swoje zainteresowanie w kierunku używanych maszyn, wśród których bardzo łatwo można znaleźć bogato wyposażone modele o dużej wydajności już nawet za kilka tys. zł w przypadku wersji zawieszanych. Za opryskiwacze ciągnione trzeba zapłacić nieco więcej.
W przypadku leciwych, ale wyposażonych w elektronikę i automatykę modeli istnieje ryzyko rozkalibrowania zarówno rozpylaczy, jak i np. przepływomierza, a także błędów sterownika, co może przełożyć się na wiele niepożądanych efektów: niewłaściwe ciśnienie, nieprawidłowa dawka, zła wielkość kropli. Zatem poszukując opryskiwacza na rynku wtórnym, warto zachować zdrowy rozsądek, bo w tym przypadku "więcej" nie zawsze będzie znaczyło "lepiej" - bogate wyposażenie może okazać się problemem. Źródłem sporych wydatków może być też automatyka, która w pierwszym momencie wydaje się atutem. Problem w tym, że w przypadku najstarszych modeli często okazuje się trudna do "ogarnięcia" i kosztowna w naprawach. Niejednokrotnie kończy się to tym, że użytkownik pozbywa się starej elektroniki, montując cały nowy zestaw odpowiedzialny za sterowanie opryskiwaczem. Takie zestawy są obecnie łatwo dostępne i w zależności od funkcji, które oferują, kosztują od kilku do kilkunastu tys. zł.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego opryskiwacza?
Wstępne rozeznanie
Przede wszystkim warto się do zakupu przygotować i postarać się nieco poznać maszyny, które znajdują się w kręgu zainteresowania. Obecnie zazwyczaj pierwszą fazą jest szukanie ogłoszeń w internecie. Jeśli już znajdziemy propozycje, które nas interesują, wykorzystajmy internet również do poznania opinii innych użytkowników, ustalenia na bazie, jakich komponentów budowano opryskiwacz, bo to wiąże się z dostępnością i ceną części. Warto zadzwonić również do dilera reprezentującego daną markę i zapytać go również o ceny podstawowych części, dostęp do dokumentacji czy możliwość obsługi starych sterowników. Taka wiedza jest niezbędna i pozwala uniknąć wielu problemów. Niektóre marki mają własne rozwiązania dotyczące np. elementów związanych z dystrybucją cieczy i nie da się ich zastąpić innymi. Jeśli okażą się uszkodzone (często nie widać tego na pierwszy rzut oka), mogą nas czekać spore wydatki.
Test praktyczny
Wybierając opryskiwacz używany, nie kierujmy się wyłącznie ceną, a także zawsze wykonajmy test praktyczny. Dzięki takiej próbie już po kilku sekundach można wykryć podstawowe mankamenty, takie jak: nieszczelności, niesprawne zawory czy sterownik oraz skrzywienia czy pęknięcia belki polowej. Warto przynajmniej zwrócić uwagę na to, czy rozpylacze równomiernie rozpylają i czy są szczelne. Podczas próby warto zwrócić też uwagę na pracę pompy, m.in. głośność czy równomierność ciśnienia cieczy. Ważnym elementem, który trzeba sprawdzić, jest działanie elektrozaworów odpowiedzialnych za włączanie sekcji - te o niestandardowej konstrukcji mogą być kosztowne. Oczywiście, jeśli w wyposażeniu jest komputer, również warto sprawdzić jego podstawowe funkcje. Dla jakości oprysku niezwykle ważna jest też praca belki, a konkretnie systemu stabilizacji. Utrzymanie równej odległości od roślin jest często kluczowe, jeśli chodzi o skuteczność oprysku. W używanych egzemplarzach nawet dobre systemy nie zawsze skutecznie działają ze względu na zużycie niektórych elementów lub brak właściwej obsługi i smarowania. Dokładnie trzeba sprawdzić pracę układów rozkładających belkę. Na ogół są to dość proste systemy sterowane hydrauliczne, ale trzeba np. wziąć pod uwagę, ile jest potrzebnych gniazd hydrauliki do obsługi opryskiwacza.
Niestandardowe rozwiązania
Warto też ostrożnie podchodzić do niestandardowych rozwiązań stosowanych w modelach premium. Przykładem może być np. pneumatyczne sterowanie pracą sekcji rozpylaczy. To rozwiązanie ma wiele zalet, w tym przede wszystkim błyskawiczne wyłączenie oprysku, jednak po kilku latach pracy może podnosić koszty serwisowania. Głowice w takich przypadkach mają dość szczególną konstrukcję i bywają kosztowne - nie da się ich zastąpić zamiennikami.
Prezentacja opryskiwaczy | AGRO SHOW BEDNARY 2019
Przykłady modeli opryskiwaczy
Krukowiak
Firma Krukowiak oferuje szeroki wybór opryskiwaczy, w tym modele zawieszane i ciągane.
- Opryskiwacz Heros: Dostępny w zakresie pojemności od 400 do 1900 litrów.
- Opryskiwacz Optimal: Oferuje pojemności zbiornika w zakresie od 400 do 600 litrów.
- Opryskiwacz Orion: Dostępny w zakresie pojemności od 2500 do 3000 litrów.
- Opryskiwacz Goliat: Charakteryzuje się bardzo dużym zakresem pojemności, od 2500 do 8000 litrów.
- Opryskiwacz Herkules: Oferuje pojemności zbiornika w zakresie od 3000 do 5000 litrów.
- Opryskiwacz Tajfun: Dostępny w zakresie pojemności od 400 do 2000 litrów.
- Opryskiwacz Octopus: Oferuje pojemności zbiornika w zakresie od 600 do 2000 litrów.
Firma Krukowiak oferuje również specjalistyczne maszyny dla producentów i przetwórców warzyw oraz sadowników. W ofercie techniki warzywniczo-sadowniczej Krukowiak znajdują się opryskiwacze o różnych konfiguracjach, które mogą być dostosowane do oprysku roślin w rzędach, sadów czy upraw tunelowych.
HARDI
Duński producent opryskiwaczy rolniczych HARDI działa na rynku maszyn rolniczych od 1957 roku. Obecnie to międzynarodowa grupa, która specjalizuje się w dostarczaniu wysokiej jakości rozwiązań w zakresie skutecznego stosowania środków ochrony roślin.
- HARDI COMMANDER: To opryskiwacz ciągany zaprojektowany z myślą o rosnących potrzebach zwiększania wydajności przy jednoczesnej redukcji kosztów eksploatacyjnych. Belka TWIN FORCE (18-36 m) w tej maszynie została wyposażona w najlepszy system sterowania opryskiwaniem. Regulowana kurtyna powietrzna porywa i kieruje opryskiem, co pozwala ograniczyć znoszenie cieczy do 80%. Z kolei wysięgnik DELTA FORCE (21-39 m) lepiej sprawdza się przy wyższych prędkościach i oferuje większą wydajność.
- HARDI NAVIGATOR: Tę maszynę wyposażono w inteligentne rozwiązania, które zmniejszają wpływ środków ochronnych na środowisko. Pozwala na to system mycia AutoWash, który usuwa pozostałości substancji z układu cieczowego i zbiornika. Opryskiwacze NAVIGATOR mają zbiorniki o pojemności od 3000 do 6000 litrów oraz oś o rozstawie 1,5-2,25 metra. Dostępne wysięgniki to: DELTA FORCE, EAGLE, VPZ.
John Deere
Amerykańska marka John Deere cieszy się dużym uznaniem wśród rolników. Od lat dostarcza im innowacyjne rozwiązania. Dotyczy to również opryskiwaczy polowych, które wyróżniają się wydajnością, dokładnością i wszechstronnością. Nie bez znaczenia pozostają nowoczesne technologie, takie jak zaawansowane systemy sterowania, które pozwalają precyzyjnie aplikować substancje ochronne.
- M732: Opryskiwacz ciągany ze zbiornikiem o pojemności 3200 litrów. Maszyna w zależności od konfiguracji jest przygotowana do pracy na różnych rodzajach upraw przy zróżnicowanej intensywności.
- M740: To większa wersja modelu omawianego powyżej. W tym przypadku zbiornik ma pojemność 4000 litrów. Dodatkową funkcją jest sterowanie opryskiwaczem wielofunkcyjną dźwignią. Warto wspomnieć o systemie zamkniętego obiegu, który ułatwia napełnianie i płukanie zbiornika maszyny.
Amazone
Amazone jest niemieckim producentem opryskiwaczy zawieszanych, zaczepianych i samojezdnych. Maszyny te są znane przede wszystkim z precyzyjnego rozprowadzania środków ochronnych, co ma wpływ na obfitość plonów.
- UX5200: Ze zbiornikiem o pojemności 5200 litrów, małymi wymiarami transportowymi i lekką, zwrotną konstrukcją opryskiwacz ten świetnie sprawdza się nawet w trudnych warunkach terenowych.
- UX4200: To konstrukcja podobna do modelu UX5200, ale z mniejszym zbiornikiem o pojemności 4200 litrów.
tags: #uzywany #opryskiwacz #zawieszany #jaki #wybrac