Węże w opryskiwaczu stanowią niezwykle istotne elementy całej konstrukcji tej maszyny rolniczej. Przede wszystkim muszą one wytrzymywać spore ciśnienia robocze, a także być odporne na różne chemikalia wchodzące w skład nawozów lub środków ochrony roślin (ŚOR). Od ich wytrzymałości oraz jakości mocowania nierzadko zależy wydajność całego procesu opryskiwania danego areału. Niniejszy artykuł przedstawia szczegółowe informacje dotyczące wyboru, eksploatacji i konserwacji węży w opryskiwaczach.

Rodzaje węży i ich właściwości
Istnieje kilka rodzajów węży, które stosuje się najczęściej w opryskiwaczach, różniące się materiałem wykonania, kolorem i odpornością.
Węże fabryczne i ich trwałość
W opryskiwaczu fabrycznie montowane są często niemieckie węże Guttasyn ND. Są to zwykłe, przezroczyste węże techniczne z PCV, które zdaniem wielu użytkowników nadają się tylko do powietrza i czystej wody. Po latach zmieniają kolor na żółty i zaczynają pękać, co świadczy o ich niskiej odporności na promieniowanie UV oraz środki ochrony roślin. Brat kupił opryskiwacz wyższej klasy wykonania, tam zastosowano niemieckie węże Guttasyn N w czarnej powłoce, które wykazują lepszą trwałość.
Materiały i kolory węży
- Węże z tworzywa sztucznego (poliuretan lub PVC): Te modele stosuje się powszechnie w rolnictwie, ponieważ cechują się dobrą elastycznością, wytrzymałością chemiczną oraz odpornością na działanie ŚOR. Warianty z tworzywa sztucznego są także stosunkowo lekkie i łatwe w obsłudze. Polski producent Adaplast oferuje w ofercie wąż przezroczysty, żółty i czarny. Kawałek żółtego węża budzi wątpliwości ze względu na jego przezroczystą duszę i odporność na ŚOR.
- Węże gumowe: Te również cieszą się popularnością w rolnictwie, ponieważ są elastyczne, trwałe i odporne na działanie substancji chemicznych. Węże gumowe do oprysków charakteryzują się także dobrą odpornością na uszkodzenia mechaniczne i duże ciśnienie. Gumowy przewód do opryskiwacza prod. Fagumit wygląda nieźle, posiada dwie warstwy gumy z oplotem wewnątrz. Zewnętrzna guma nawet jak zniszczeje na słońcu, to wewnętrznej nic nie będzie.
- Węże czarne: Był na sklepie kawałek czarnego węża z oznaczeniem "WĄŻ DO ŚRODKÓW OCHRONY ROŚLIN" i bez oznaczenia producenta, w nim dusza to czarna guma PCV. Jest to zdecydowanie lepszy wybór, ponieważ czarne węże wyglądają lepiej i są bardziej odporne na działanie słońca, choć niektóre wystawione na działanie słońca lekko wypłowiały. Nadal są miękkie. Czarny wąż (z czarną warstwą wewnętrzną) wydaje się bardziej elastyczny i łatwiej się montuje.
- Węże zbrojone: Węże zbrojone o średnicy zewnętrznej 12,5mm, 25mm, 31,5mm lub 32mm oraz średnicy wewnętrznej 3,5mm i 4,5mm są wprost stworzone do środków ochrony roślin. Są wzmacniane oplotem poliestrowym, przez co wytrzymują więcej niż zwykłe modele. Ponadto cechują się dużą odpornością na kwasy, promienie UV oraz ługi.
W 2020 roku były kupione węże żółty i czarny od jednego producenta. Żółte węże straciły kolor, wyglądają jak białe, ale zżółknięte. Do tej pory nic się z nimi nie stało, nie zrobiły się twarde, nie połamały się. Zarówno żółte Adaplast i Agroplast. Czarne węże wyglądają zdecydowanie lepiej, choć niektóre wystawione na działanie słońca lekko wypłowiały. Nadal są miękkie. Ważne jest, aby wybierać modele dedykowane do aplikacji konkretnych środków ochrony roślin, które spełniają odpowiednie normy i standardy jakościowe.
Ceny węży
Węże do środków ochrony roślin kosztują polskie ok. 3 zł/mb, zagraniczne do 5 zł/mb, więc nie jest to jakiś spory wydatek. Wąż 5 zł/mb to tanizna. Wąż poliuretanowy na tubes-international kosztuje 11 zł/mb. W sklepach są takie po 3-4 zł i po 11-12 zł, wszystkie z PCW. Na chemię powinny być odporne, ale mniej odporne będą na ultrafiolet. W 2021 roku cena węża wzrosła z 2.50 zł/mb do 3.40 zł/mb.
Rodzaje przewodów w opryskiwaczu rolniczym
Wąż do opryskiwacza rolniczego pełni kluczową rolę w dostarczaniu płynów, takich jak środki ochrony roślin czy nawozy, do dysz opryskiwacza. W urządzeniu takim można znaleźć aż kilka ich rodzajów.
- Przewód tłoczny: Jest to elastyczny, wytrzymały wężyk, który odpowiada za dostarczanie płynu ze zbiornika opryskiwacza do dysz. Powinno się go wykonywać z materiału odpornego na działanie chemiczne środków ochrony roślin i wytrzymałego na ciśnienie. Najczęściej stosuje się tutaj poliuretan lub poliamid, które cechują się dobrą elastycznością i odpornością na działanie substancji chemicznych.
- Przewód ssący: Ten z kolei odpowiada za pobieranie płynu ze zbiornika opryskiwacza. On również powinien cechować się wytrzymałością i odpornością na substancje chemiczne. Często stosuje się tutaj takie materiały jak PVC lub guma, które są elastyczne i odporne na korozję.
- Przewody rozdzielcze: W opryskiwaczach rolniczych często stosuje się węże o większej średnicy, zwane przewodami rozdzielczymi.

Wymagania ciśnieniowe i dobór dysz
Kolega rzeczywiście stosuje takie wysokie ciśnienia? Dysze szczelinowe pracują zazwyczaj z ciśnieniem 3-4 barów. Opryskiwacz polowy pracuje pod ciśnieniem około 20 barów, o średnicy 12,5x3 mm. Jakie dysze znoszą tak wysokie ciśnienie? W myjkach są dysze wirowe pracujące z ciśnieniem 400 barów. Rozkalibrowane dysze nie przejdą testu. Nowe dysze, najlepiej ceramiczne, powinny test przejść. Dysze polimerowe należy zmieniać co 3 godziny pracy, więc praktycznie są one jednorazowe. Dysze wirowe nie spełniają testów równomierności rozpylenia, dlatego stosuje się płaskostrumieniowe.
Montaż i konserwacja węży oraz opryskiwacza
Prawidłowe przechowywanie
Opryskiwacz najlepiej chować pod wiatę do garażu, a przynajmniej okrywać grubą plandeką. U rodziców od wczesnej wiosny do jesieni opryskiwacz był nieodpinany z ciągnika i zawsze parkowali tyłem w garażu. Albo plandeka taka reklamowa. Po roku stania pod chmurką stwierdzono, że nic się nie dzieje z wężami.
Wymiana i prowadzenie węży
W moim opryskiwaczu z 1988 roku mam jeszcze oryginalne węże firmy RAU. Zakupiono czarny wąż (Agroplast) i wymieniono główne zasilania za rozdzielaczem. Trzeba było przy okazji jakoś mądrze poprowadzić i przymocować, bo producent się nie popisał. Żółty wąż zostawiam na lance, ale nie wymieniam wszystkiego z tego powodu, iż rozpylacze są montowane nakrętką M6 i jest to wersja już nieprodukowana (kołpaki na gwint). Chciałbym dokonać jednej przeróbki związanej z połączeniem węży do głowic rozpylających. Już rozpracowano sobie, jak pociągnąć i zamontować węże, problemem jest, jak wpiąć się do linii z wężami na belce i jak przewiercić się przez belkę. Potrzebny byłby trójnik 12.5 mm, ale w kształcie "lambda", czyli odnoga pod kątem 45° do linii przebiegającej prosto. Trójnik typu T lub typu Y odpadają. W tym sezonie użyto tylko raz. Krzywkę nacięto, aby była możliwość pozostawienia belki w pozycji w połowie otwartej - tym sposobem nie trzeba było obchodzić kilku rządków przy rozłożonej belce. Z tej strony nie było innego pomysłu, żeby ułożyć wąż w taki sposób, aby się nie naciągał przy podnoszeniu i opuszczaniu lancy. Prawa belka ma osobne zasilanie na końcową lancę, więc inaczej można było ułożyć węże. Środkowa belka jest odsunięta bardziej do tyłu, rozpylacze znajdują się nieco niżej niż te na bocznych belkach, ale dużej różnicy to nie robi. Jak znajdę czas i będzie możliwość, porobię zdjęcia i opiszę sposób ułożenia węży na belkach opryskiwacza.
Filtry i mieszadła
Połamały się mocowania filtra ssącego (stary typ Pilmet, duży). Chciałbym zapytać, czy warto kupić filtr nowego typu (mały) Agroplast? Czy warto brać wersję z zaworem odcinającym? Czy zawór spustowy nie jest problemowy? W nowym filtrze ssącym wygodne jest spuszczanie wody. Opryskiwacz z 1995 roku fabrycznie miał inne rozwiązania konstrukcyjne, inny rozdzielacz i brak mieszadła hydraulicznego. Fabrycznie tę funkcję pełnił wąż przelewowy przepuszczony przez zbiornik, zabezpieczony gumą i zakończony dyszą. Przejście przez zbiornik było kombinowane, dlatego lepiej by było otwór zaślepić i dać nowe przejście przez zbiornik po drugiej stronie. Mieszadło Pilmetowskie było dołożone, ale z nim i tak był kłopot. Gdy działało, to był za duży spadek ciśnienia przy słabej pompie. Użycie adiuwantu zatykało dyszę mieszadła hydraulicznego, jak i filterków rozpylaczy. Od kiedy to adiuwanty zatykają filtry? Problem dotyczy również niektórych króćców i opasek CLIC-R, które przeciekają pod ciśnieniem.
Pierwsze uruchomienie opryskiwacza u Andrzeja Biardzik P 32914 jak rozłożyć i wyregulować Plutycze
Podsumowanie doświadczeń
Po konsultacji z paroma osobami doszliśmy do wniosku, że nie warto inwestować w ten dziadowski opryskiwacz produkcji prywaciarskiej, o niedorobionej konstrukcji i opartej na badziewnych podzespołach. Warto natomiast inwestować w wysokiej jakości węże, które sprostają wymaganiom ciśnienia i chemikaliów, zapewniając efektywną i wydajną pracę opryskiwacza.
tags: #waz #zolty #opryskiwacz #25