Wozidła Budowlane Terex: Silnik, Opinie i Doświadczenia Użytkowników

Wprowadzenie do Wozideł Przegubowych Terex

Wozidła przegubowe Terex to rozpoznawalne maszyny budowlane, cenione za swoją obecność i wydajność na wielu placach budowy. Firma Terex produkuje je od końca lat 80. ubiegłego wieku. W ofercie koncernu znajdują się różnorodne modele, od mniejszych po potężne kolosy, często wykorzystywane w Polsce do transportu materiałów sypkich w trudnym terenie.

Wozidło przegubowe Terex w akcji na placu budowy podczas transportu urobku

Terex TA30 - Szczegółowa Analiza Popularnego Modelu

Charakterystyka i Specyfikacje Techniczne

Model Terex TA30, będący średniakiem w ofercie koncernu, jest jednym z najczęściej kupowanych przegubowych wozideł tej firmy w Polsce. Wersja po zeszłorocznej modernizacji jest określana przez producenta jako siódma generacja. Jest to ponad 50-tonowy kolos, produkowany w Szkocji, który sprawdził się między innymi podczas testu na budowie autostrady A4 w kierunku Rzeszowa, pod Krakowem. W ofercie są jeszcze dwa mniejsze i dwa większe modele od TA30.

Pod długą maską Tereksa TA30 znajduje się dobrze znany użytkownikom dużych maszyn budowlanych silnik Cummins QSM11. Jest to sześciocylindrowa jednostka wysokoprężna o pojemności 10,8 litra, która w tym wypadku dysponuje mocą 385 KM i maksymalnym momentem obrotowym aż 1.775 Nm przy 1.400 obr./min. Dla porównania, konkurencyjne Moxy MT31 ma 336 KM i 1.550 Nm przy 1.100-1.300 obr./min. Silnik Cumminsa współpracuje w TA30 ze skrzynią biegów ZF, będącą automatyczną przekładnią o sześciu biegach do przodu i trzech do tyłu. Można w niej samodzielnie wybierać przełożenia oraz blokować je przyciskiem na lewarku.

Schemat silnika Cummins QSM11 stosowanego w wozidłach Terex

Kabina Operatora i Komfort Pracy

Podczas modernizacji producent wprowadził do TA30 większą kabinę, która wcześniej dostępna była tylko w największych modelach wozideł przegubowych firmy, czyli TA35 i TA40. Ma ona większe powierzchnie przeszklone i przede wszystkim jest obszerniejsza w środku, co jest odczuwalne, gdy porówna się ją z kabiną testowanego na początku tego roku wozidła Moxy MT31. Atutem Tereksa jest dodatkowy fotel przeznaczony dla pasażera. Komfortowi pracy sprzyja dobre wyciszenie TA30; przy prędkościach zbliżonych do maksymalnych 51 km/h w kabinie da się prowadzić rozmowę bez podnoszenia głosu. Minusem jest zła widoczność do tyłu, co stanowi jednak zmora większości tego typu maszyn budowlanych.

Elementy obsługi pojazdu są dobrze rozplanowane. Z prawej strony na wysokości łokcia umieszczono lewarek automatycznej skrzyni biegów i dźwignię uruchamiającą kiprowanie. Deska rozdzielcza ma klasyczne zegary (prędkościomierz i obrotomierz), które są większe i bardziej czytelne niż w konkurencyjnym Moxy MT31. Między nimi znajduje się wyświetlacz systemu diagnostycznego, który oprócz zgłaszania ewentualnych awarii pokazuje informacje o aktualnym stanie paliwa, naładowaniu akumulatora itp. Mała cyfra na wyświetlaczu pokazuje także, na jakim biegu aktualnie znajduje się maszyna. Drugi wyświetlacz informujący o przełożeniu znajduje się po prawej stronie, za lewarkiem skrzyni biegów. W TA30 nawet wysokim kierowcom łatwo jest znaleźć odpowiednią pozycję za kierownicą. Warto dodać, że w Moxy są aż cztery w pełni regulowane kratki nawiewu na kierowcę, co może być atutem w cieplejszych warunkach.

Wydajność, Właściwości Terenowe i Hamowanie

Duże zdolności przewozowe to jeden z kluczowych atutów TA30. Terex ma kiper, do którego zmieści się maksymalnie 17,5 m sześciennych urobku. To tyle samo co w konkurencyjnym Volvo A30E i o 0,7 m sześciennych więcej niż w Moxy MT31. Terex potrafi się także szybciej rozładować od norweskiego wozidła - cała operacja zajmuje mu bowiem 19,5 sekundy, podczas gdy Moxy potrzebuje na nią 21 sekund.

Świetne możliwości terenowe pojazdu nie dziwią. Napęd 6x6 oraz blokady każdego z mechanizmów różnicowych powodują, że nie ma praktycznie opresji, z której szkocki pojazd nie potrafiłby się wykaraskać o własnych siłach; nie słyszano, aby komuś udało się go zakopać. Prześwit podwozia TA30 wynosi 405 mm, choć Moxy jest pod tym względem dużo lepsze, mając aż 571 mm prześwitu. Tym, co najbardziej zaskakuje w wozidle TA30, jest bezpośredni - jak na pojazd budowlany - układ kierowniczy, który daje świetne wyczucie drogi. Producent podaje, że skrajne położenia kierownicy dzielą tylko cztery obroty.

Dobre wrażenie pozostawiają po sobie także hamulce, które zatrzymują ponad 50-tonowego kolosa w bardzo krótkim czasie. TA30 ma dość nietypowy jak na wozidło układ z mokrymi tarczami, które zabudowane zostały w mostach napędowych. Pojazd wyposażony jest także w hamulec silnikowy. Producent określa wytrzymałość hamulców nawet na 15 tys. godzin pracy.

Podsumowanie Zalety i Wady Terexa TA30

  • Zalety:
    • Duże zdolności przewozowe
    • Dobre spisuje się w terenie
    • Wygodna szoferka
    • Duża moc i moment obrotowy
    • Świetne hamulce
    • Bezpośredni układ kierowniczy
  • Wady:
    • Większe spalanie niż w Moxy MT31
    • Automatyczna skrzynia biegów zbyt wolno przełączająca biegi
    • Mniejszy prześwit niż u konkurentów
    • Brak nawiewów klimatyzacji na kierowcę

Praca z wozidłem 3t I Tiltrotator Engcon I Wacker Neuson

Doświadczenia Użytkowników i Opinie o Wozidłach Terex

Problemy Techniczne i Serwis Maszyn Terex

Użytkownicy wozideł Terex zgłaszają różnorodne doświadczenia. Jeden z operatorów borykał się z problemami ze skrzynią biegów w swoim wozidle. Maszyna jeździła tylko na 2-3 biegach, osiągając maksymalnie 20 km/h. Sporadycznie zdarzało się, że biegi zmieniały się prawidłowo, pozwalając na jazdę do 50 km/h, zwłaszcza pod obciążeniem. Problem dotyczył wybieraka w kształcie litery Y (3 wsteczne, postój, 6 do przodu). Brak wyświetlacza biegów w kabinie uniemożliwiał odczytanie błędów ze skrzyni, a ogólny stan elektryki również oceniono jako zły. Użytkownik podejrzewał, że silnik to Cummins, a skrzynia biegów to ZF.

Inne doświadczenie dotyczyło ładowarki Terex z chińskim montażem. Została ona oceniona jako stabilna i potężna, choć niezbyt oszczędna pod względem paliwa. Po zakupie używanej maszyny konieczne były prace przy podwoziu, jednak ramię było w porządku, a kabina standardowa. Sterowanie uznano za proste dla doświadczonych operatorów z 20-letnim stażem, lecz potencjalnie trudne dla początkujących. Nośność ładowarki oceniono jako znakomitą.

Porównanie z Konkurencją i Koszty Eksploatacji

Operatorzy z wieloletnim doświadczeniem często porównują wozidła Terex z maszynami takich marek jak Bell i Volvo. Wozidła Terex, w tym modele z 2005 roku, są uważane za bardzo mocne maszyny, zdolne do pokonywania nasypów o kącie około 35° z ładunkiem, redukując biegi bez zająknięcia. Są jednak postrzegane jako bardzo sztywne i niekomfortowe; pneumatyczny fotel operatora potrafi "skakać jak na sprężynie". W Bellach z 2010 roku zauważono, że są słabe pod górkę, a przy temperaturach powyżej 30°C potrafią się przegrzewać i nie podnosić paki. Jedyną zaletą Bell jest komfortowa i cicha kabina. Volvo, dzięki wieloletniemu doświadczeniu marki, cieszą się opinią niezawodnych i wytrzymałych; nawet 12-letnie egzemplarze dorównują nowym maszynom.

Koszty eksploatacji wozideł Terex są również przedmiotem dyskusji. Terexy nie należą do oszczędnych maszyn. W maksymalnie ciężkich warunkach, takich jak jazda w błocie z górowatą paką pospółki i agresywną jazdą, spalanie wychodziło na poziomie około 22-24 litrów na godzinę. W normalnych warunkach letnich, po twardych gruntowych drogach, spalanie wynosiło około 14 litrów na godzinę. Części zamienne również nie należą do tanich. Przykładem jest wymiana środkowego mostu (koło słoneczne, trzy satelity, para łożysk i nowa bieżnia), która kosztowała 18 tysięcy złotych. Podobna usterka w Bellu z 2010 roku również wymagała wymiany mostu. Dodatkowo, raz w roku konieczna jest synchronizacja skrzyni biegów i nabicie akumulatorów hydraulicznych gazem, co wiąże się z wydatkiem około 3 tysięcy złotych. Mimo tych kosztów, operatorzy Terexów często kontynuowali pracę w ekstremalnych warunkach, podczas gdy właściciele Volvo woleli wycofać swoje maszyny, aby ich nie katować.

Doświadczenie z Wozidłem Terex TA300 - Przestronność i Moc

„Mówią, że duzi chłopcy lubią duże zabawki, a jeśli zabawką jest olbrzymia wywrotka, to przyjemność z zabawy sięga zenitu.” - tak opisuje swoje wrażenia jeden z operatorów, testując wozidło Terex TA300, niemal 23-tonową stalową konstrukcję na kołach, zdolną przewieźć 28 ton dowolnego materiału nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach.

Kabina i Sterowanie TA300

Już pierwsze wejście do kabiny TA300 przywodzi myśli o komforcie. Duży, wygodny fotel oraz przestronna oszklona kabina zapewniają doskonałe warunki pracy. Całość dopełniają: klimatyzacja, kamera cofania z wyświetlaczem LCD oraz fotel dla pasażera. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce maszyna wita wstępnym testem układów elektronicznych, a następnie wyświetla wszystkie potrzebne informacje na dużym, czytelnym wyświetlaczu umieszczonym pośrodku ergonomicznego kokpitu. Wszystkie przełączniki są w zasięgu ręki, aby nie odwracać uwagi operatora w czasie pracy.

Wnętrze kabiny operatora wozidła Terex z widocznym kokpitem

Silnik, Skrzynia Biegów i Dynamiczne Wrażenia z Jazdy

Po odpaleniu rozlega się odgłos potężnego 385-konnego silnika Cummins QSM11. Choć pod maską pracuje prawie 11-litrowa jednostka napędowa, w kabinie jest cicho, nie licząc dźwięków odtwarzanych przez wysokiej klasy odtwarzacz CD. Po zwolnieniu hamulca i przełączeniu dźwigni biegów, maszyna chętnie rusza do pracy. Mimo nierównego terenu, kierowca czuje się prawie jak w kabinie „zwykłej” ciężarówki. Jest to zasługa nowatorskiego niezależnego przedniego zawieszenia oraz pneumatycznie amortyzowanego fotela, zapewniającego wygodę przez wiele godzin. Automatyczna skrzynia biegów ZF szybko i płynnie zmienia biegi (6 do przodu i 3 do tyłu) i po chwili wozidło osiąga prędkość 50 km/h.

Po szybkim wjeździe na wzniesienie, operator ładuje „do pełna”, czyli 17,5 m³ materiału, i rusza w drogę powrotną. Przy zjeździe ze wzniesienia dobrze jest włączyć hamulec górski, dzięki czemu można zjeżdżać bezpiecznie w dół nawet bez użycia hamulców. Te zresztą są bardzo pewnym elementem całej konstrukcji, gdyż zadanie hamowania wykonują solidne tarcze cierne pracujące w oleju i umieszczone w każdym z kół. Dzięki olbrzymiemu zapasowi mocy, operator nie odczuł wielkiej różnicy między pustym a załadowanym wozidłem.

W trudniejszym terenie, np. w głębokim błocie, maszyna co jakiś czas informowała o automatycznym uruchamianiu napędu na wszystkie koła. W sytuacjach ekstremalnych do dyspozycji jest zamontowany w podłodze przełącznik blokady mostów, która pozwala wyjechać z błota, gdy wydawałoby się to niemożliwe. Niezbyt duża, wygodna kierownica pracuje lekko, a maszyna płynnie reaguje na najmniejszy ruch. Po sprawnym wyładowaniu materiału, wozidło jest gotowe do kolejnego cyklu pracy. Z najnowszej serii produkowanej w szkockiej fabryce dostępne są również modele takie jak TA250, TA350 oraz największy TA400.

tags: #wozidlo #budowlane #terex #slaby #silnik