W maju 2018 roku doszło do niezwykłego zdarzenia drogowego na autostradzie A2, między Wrześnią a Słupcą w województwie wielkopolskim. W wyniku przewrócenia się cysterny na jezdnię wylało się kilkanaście ton płynnej czekolady. To głośna historia wypadku, o której pisały polskie i zagraniczne media, a zdjęcia rozlanej na asfalcie słodkiej substancji obiegły cały świat.

Przebieg zdarzenia i utrudnienia w ruchu
Do wypadku doszło w środę rano w Graboszewie pod Słupcą. Przewrócona cysterna zablokowała kluczową trasę tranzytową, powodując ogromne zakłócenia w ruchu. W zdarzeniu obrażeń doznał kierowca ciężarówki, jednak nie były one poważne. Służby ratunkowe stanęły przed trudnym zadaniem: konieczne było nie tylko podniesienie przewróconego pojazdu, ale przede wszystkim usunięcie kilkunastu ton czekolady, która zaczęła szybko zastygać na powierzchni jezdni.
Utrudnienia trwały łącznie kilkanaście godzin, a w niektórych miejscach prace porządkowe przeciągnęły się do kilku dni. W związku z blokadą trasy:
- Duże opóźnienia notowały autobusy komunikacji zastępczej na trasach Września - Konin oraz Poznań - Konin.
- Kierowcy musieli korzystać z objazdów, co powodowało zatory na lokalnych drogach.
- Przez długi czas ruch odbywał się tylko jednym pasem, podczas gdy na drugim trwało żmudne sprzątanie zastygniętej masy.

Finał sądowy i przyczyny wypadku
Sprawa wypadku znalazła swój finał w Sądzie Rejonowym w Słupcy. Kierowca ciężarówki, Jacek K., nie przyjął mandatu i nie przyznał się do winy. Przed sądem zeznał, że przyczyną zdarzenia było najechanie na nieznaną przeszkodę znajdującą się na nawierzchni autostrady, co doprowadziło do wytrącenia składu z toru jazdy i uderzenia w bariery.
Opinia biegłych i wyrok sądu
Sąd, opierając się na opiniach biegłych z zakresu wypadków drogowych, nie dał wiary zeznaniom kierowcy. Eksperci uznali, że nawet jeśli na drodze znajdował się obiekt, kierujący miał możliwość jego wcześniejszego dostrzeżenia i bezpiecznego ominięcia. Śledczy wskazali, że najbardziej prawdopodobną przyczyną utraty panowania nad pojazdem było:
- Zaśnięcie kierowcy za kierownicą.
- Chwila nieuwagi, np. schylenie się podczas jazdy.
Ostatecznie sąd uznał, że za wypadek odpowiada błąd ludzki. Wyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.
Koszty operacji logistycznej
Usuwanie czekolady z autostrady było skomplikowaną i kosztowną operacją. Spółka Autostrada Wielkopolska, będąca zarządcą drogi, wystąpiła o odszkodowanie za wstrzymanie ruchu. Wszystkie koszty związane z akcją sprzątania oraz odszkodowania zostały pokryte z ubezpieczenia OC sprawcy wypadku.