Prawidłowa kalibracja opryskiwacza rolniczego oraz odpowiedni dobór jego kluczowych komponentów, takich jak pompa, są fundamentalne dla efektywności i bezpieczeństwa zabiegów ochrony roślin. Sprawny i precyzyjnie wyregulowany sprzęt nie tylko zapewnia skuteczność aplikacji środków, ale także minimalizuje ryzyko negatywnego wpływu na środowisko, oszczędza koszty i przyczynia się do uzyskania lepszych plonów.

Dlaczego kalibracja opryskiwacza jest kluczowa?
Podstawowym wymogiem sprawności sprzętu do wykonania zabiegów chemicznych jest równomierność aplikacji cieczy roboczej. Kalibracja opryskiwaczy, czy zaprawiarek, jest jednym z podstawowych elementów Integrowanej Ochrony Roślin. Wykonywanie zabiegów ochrony roślin niesprawnym opryskiwaczem stwarza ryzyko nagromadzenia się pozostałości środków chemicznych w środowisku naturalnym i płodach rolnych lub uszkodzenia uprawianej rośliny, jeżeli środki ochrony roślin zastosujemy w nadmiernej ilości.
Odpowiednio skalibrowany opryskiwacz to więcej pieniędzy, które zostaną w twoim portfelu, oraz lepsze plony. Środki ochrony roślin nie należą do tanich, więc każdemu rolnikowi powinno zależeć na ich precyzyjnej aplikacji. Kalibracja opryskiwacza nie jest szczególnie skomplikowanym przedsięwzięciem.
Obowiązki i rodzaje kalibracji
Na każdym posiadaczu sprzętu do aplikacji środków ochrony roślin ciąży obowiązek przeprowadzania okresowych badań, potwierdzających sprawność techniczną używanego sprzętu. Obowiązek posiadania dokumentu atestacji, potwierdzającego jego sprawność, nakłada Ustawa o Środkach Ochrony Roślin. Badanie techniczne opryskiwacza jest ważne 3 lata, a badania sprawności technicznej przeprowadzają Stacje Kontroli Opryskiwaczy.
Wyróżniamy dwa główne typy kalibracji:
- Okresowa kalibracja: Wykonuje ją uprawniony diagnosta co 3 lata, podczas atestacji opryskiwacza, wykorzystując specjalistyczny sprzęt diagnostyczny.
- Sezonowa/samodzielna kalibracja: Przeprowadza ją rolnik przed każdym sezonem wegetacyjnym, po postoju opryskiwacza, po każdej zmianie rozpylaczy, zmianie ciśnienia roboczego lub ciągnika. Celem jest uzyskanie wymaganej równomierności pracy rozpylaczy, wielkości kropel i odpowiedniej dawki cieczy na 1 hektar. Kolejnym obowiązkiem jest przeprowadzenie przynajmniej raz w roku kalibracji opryskiwacza we własnym zakresie.
Podczas samodzielnej kalibracji, wszelkie pomiary należy zanotować w brudnopisie i przechowywać go przez 3 do 5 lat. W razie kontroli będzie on bardzo przydatny.
Przygotowanie opryskiwacza do kalibracji i badania technicznego
Zanim przystąpimy do kalibracji lub badania sprawności technicznej, konieczne jest odpowiednie przygotowanie opryskiwacza:
- Dokładne umycie opryskiwacza: Zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Do tego celu można użyć myjki wysokociśnieniowej, najlepiej z ciepłą wodą, ewentualnie można pomóc sobie jakimś detergentem.
- Oględziny zbiornika: Napełniamy zbiornik do około 2/3 pojemności. Jeżeli zauważymy przecieki, należy je uszczelnić. W przypadku nieszczelności na przyłączach przewodów lub zaworów do zbiornika, pomocne mogą być uszczelki. Trudniej będzie usunąć nieszczelności wynikające z uszkodzenia zbiornika, np. pęknięcia.
- Oględziny pompy: Sprawdzamy ilość i jakość oleju. Jeżeli na bagnecie widać olej zmieszany z wodą, oznacza to nieszczelności pomiędzy układem smarowania a cieczowym.
- Przegląd filtrów: Trzeba je oczyścić, a w przypadku zauważenia uszkodzeń - bezwzględnie wymienić filtry na nowe.
- Sprawdzenie belki opryskiwacza: Przeprowadzamy wizualne oględziny na całej jej szerokości, sprawdzając, czy nie jest skrzywiona i czy nie posiada pęknięć. Kontrolujemy poprawność podnoszenia i rozkładania.
- Wizualna ochrona rozpylaczy: Jeżeli są uszkodzone, należy je wymienić. Powinniśmy również sprawdzić, czy wszystkie zawory sekcyjne można bez problemu załączyć. Sercem opryskiwacza w zasadzie nie jest tylko pompa, ale także rozpylacze i zawory sekcyjne. Jeśli te podzespoły będą działać niepoprawnie, nie ma mowy o dokładnym oprysku.
Zaleca się również zamontowanie wszystkich nowych rozpylaczy przed rozpoczęciem kalibracji, aby mieć pewność, że praca nie pójdzie na marne, gdyż z upływem czasu zmienia się ich charakterystyka.

Etapy samodzielnej kalibracji opryskiwacza
Sprawny opryskiwacz musi być odpowiednio wyregulowany: dobrane rozpylacze / dysze, ciśnienie robocze oraz prędkość poruszania się. Kalibrację rozpoczynamy od wykonania kluczowych pomiarów i obliczeń:
1. Ustalenie dawki cieczy
W pierwszej kolejności musimy ustalić ilość cieczy, którą będziemy chcieli zastosować na hektar. Wartości te odczytamy z etykiety środka ochrony roślin. Na szczęście większość chemii ma szerokie spektrum dawki, więc jeśli skalibrujemy sprzęt na 200 l/ha z powodzeniem będziemy mogli aplikować większość dostępnych na rynku środków.
2. Określenie prędkości jazdy
Następnie musimy określić prędkość, z jaką będziemy wykonywać zabiegi ochrony roślin. W tym celu należy wyznaczyć odcinek 100 m i zmierzyć czas przejazdu tego odcinka. Przejazd wykonujemy na tym samym biegu i obrotach silnika, na jakich będziemy wykonywać zabiegi. Przy obrotach WOM 540 obr./min. obroty silnika wynoszą około 2000. Dla pewności można wybrany odcinek przejechać dwa razy, a potem uśrednić wynik. Czas potrzebny na przejechanie 100 metrów zanotuj w sekundach. Prędkość obliczamy według wzoru:
V (km/h) = 360 / t (s)
Gdzie:
- V - prędkość ciągnika w km/h
- 360 - stała wartość
- t - czas przejazdu odcinka 100 m w sekundach
AMJ Agro AURA 27m - prezentacja opryskiwacza polowego w polu
3. Obliczenie wymaganego wydatku cieczy z rozpylacza (q)
Po ustaleniu prędkości, możemy przejść do kolejnych obliczeń, które podpowiedzą nam, jaki powinien być jednostkowy wydatek rozpylacza, aby przy zmierzonej prędkości jazdy uzyskać założoną dawkę. Należy skorzystać ze wzoru:
q = (Q * V * r) / 600
Gdzie:
- q - wydatek cieczy z jednego rozpylacza (l/min)
- Q - zaplanowana dawka cieczy na 1 ha (l/ha)
- V - prędkość ciągnika podczas zabiegu (km/h)
- r - rozstaw rozpylaczy na belce polowej (zazwyczaj 0,5 m)
- 600 - stała wartość
Alternatywnie, jednostkowy wydatek cieczy z rozpylacza można określić, mnożąc prędkość jazdy (np. 8,4 km/h) przez zakładaną dawkę cieczy (np. 200 l/ha) oraz rozstaw rozpylaczy (najczęściej 50 cm), a następnie dzieląc rezultat przez stały współczynnik 60 000. Otrzymany wynik informuje, że w ciągu 1 minuty przy wyznaczonej prędkości i dawce cieczy obliczona ilość cieczy powinna być wypryskiwana przez każdy rozpylacz (np. 1,4 l/min).
4. Dobór ciśnienia roboczego na podstawie tabeli wydajności rozpylaczy
Następnie musimy wykorzystać tabelę wydajności rozpylaczy w zależności od ciśnienia (dostępną w katalogu producenta lub online). Odszukujemy wartość ciśnienia przy obliczonym wydatku q. Na przykład, przy wydatku 1,19 l/min i niebieskich rozpylaczach, odczytane ciśnienie może wynosić 3,0 bar. Ciśnienie należy dokładnie wyznaczyć na podstawie wyliczonego wydatku pojedynczego rozpylacza, ponownie korzystając z karty charakterystyki rozpylaczy.
Przykład szczegółowych obliczeń dla określenia dokładnego ciśnienia roboczego:
- Podzielić wyliczony jednostkowy wydatek rozpylacza (np. 1,4 l/min) przez wartość odczytaną z karty dla danego rozpylacza (np. 1,2 l/min).
- Wynik podnieść do kwadratu.
- Na koniec wynik pomnożyć przez zapamiętane z karty ciśnienie (np. 3 bary).
Z obliczeń może wynikać, że podczas pracy z rozpylaczami 03 zakładana dawka 200 l/ha przy prędkości 8,4 km/h będzie wypryskiwana przy ciśnieniu ok. 1,4 bara.

5. Praktyczne sprawdzenie wydatku rozpylaczy
Po wykonaniu obliczeń, przystępujemy do praktycznego określenia wydatku cieczy z rozpylaczy w naszym opryskiwaczu. Przy obsłudze opryskiwacza, istotnym jest sprawdzenie stanu technicznego rozpylaczy, dokładnie stopień ich ewentualnego rozkalibrowania. W tym celu wykonuje się porównanie wydatków rozpylaczy i zestawienie ich z danymi tabelarycznymi. Mierzymy ilość cieczy w poszczególnych naczyniach miarowych, np. używając pojemnika kalibracyjnego, dzbanka, słoika lub przepływomierza. Podczas testu przystawiamy pojemnik do wybranej losowo dyszy i przez minutę zbieramy płyn wylatujący z urządzenia.
Jeżeli zmierzona ilość cieczy jest porównywalna, wyliczamy średnią, która powinna w przybliżeniu pokryć się z obliczonym wydatkiem (np. 1,19 l/min). Jeśli ilość cieczy odbiega od właściwej - obliczonej w poprzednim kroku - to ciśnienie w opryskiwaczu polowym należy wyregulować. Ważne jest, aby odchylenie pomiędzy poszczególnymi dyszami nie przekraczało ± 5%. Warto skorzystać z jednego nowego rozpylacza, co pomoże w porównaniu wydajności używanych rozpylaczy. W przypadku, gdy praca pojedynczych rozpylaczy budzi zastrzeżenia, należy wymienić cały zestaw końcówek na belce.
Istnieje dobra aplikacja na smartphone o nazwie Sprayer Calibrator, gdzie dobiera się parametry typu ciśnienie, rozmiar dyszy, wydatek w l/ha, pojemność opryskiwacza, a aplikacja dobiera prędkość, z jaką należy pryskać. Podczas oprysku mierzy prędkość na podstawie GPS i informuje na bieżąco o parametrach i prędkości.
Kalibracja opryskiwacza z komputerem zdecydowanie ułatwia zadanie, ponieważ elektroniczne urządzenia wykonują większość pracy precyzyjnie. Komputer polowy czy automatyczne sterowanie opryskiwaczem m.in. kalibrują opryskiwacz.
Rola i dobór pompy w opryskiwaczu
Właściwy dobór pompy do opryskiwacza to kluczowy krok w zapewnieniu skutecznych zabiegów ochrony roślin. Pompa jest jednym z najważniejszych podzespołów opryskiwacza, odpowiadając za tłoczenie cieczy roboczej pod odpowiednim ciśnieniem i z odpowiednią wydajnością. Tym samym pompa ma zapewnić odpowiedni wydatek oraz ciśnienie robocze.
Jej zadaniem jest dostarczanie określonej ilości cieczy do zasilania rozpylaczy i mieszadła oraz innych odbiorników (rozwadniacz, płuczka itp.). W opryskiwaczach polowych powszechnie stosowane są pompy przeponowe (membranowe), często membranowo-tłokowe.

Podstawowe zasady doboru wydajności pompy
Dobór odpowiedniej pompy musi uwzględniać przede wszystkim jej wydajność, która powinna być dopasowana do pojemności zbiornika opryskiwacza i szerokości belki opryskowej. Dodatkowo parametr ten powinien uwzględniać:
- Szerokość roboczą
- Ilość rozpylaczy
- Dawkę cieczy na hektar
- Prędkość jazdy
- Ewentualne dodatkowe podzespoły (np. mieszadła hydrauliczne)
Formuła obliczeniowa dla minimalnej wydajności pompy
Minimalną potrzebną wydajność pompy (Qp) można ustalić orientacyjnie, przyjmując wartość 3,5 l/min na rozpylacz. Przydatna w tym celu może być formuła matematyczna:
Qp = 1,15 x n x q + 0,05 Vz
Gdzie:
- Qp - wydajność pompy [l/min]
- n - liczba rozpylaczy na belce polowej [szt.]
- q - wydatek jednego rozpylacza [l/min.]
- Vz - pojemność zbiornika opryskiwacza [l]
Do obliczeń należy przyjąć odczytany z katalogu wydatek największego ze stosowanych w opryskiwaczu rozpylaczy, przy największym ciśnieniu. Należy pamiętać, że wydajność pompy przy nominalnych obrotach powinna umożliwić osiągnięcie ciśnienia 5 barów dla wszystkich rozpylaczy oraz uzyskanie odpowiedniego efektu mieszania cieczy w zbiorniku.
Praktyczne sprawdzenie wydajności pompy
Jak w praktyce sprawdzić, czy wydajność pompy jest wystarczająca? Sposób jest bardzo prosty:
- Po podłączeniu opryskiwacza do ciągnika należy rozłożyć belkę polową.
- Zdjąć pokrywę zbiornika, wyjąć sito wlewowe oraz napełnić zbiornik wodą do 2/3 pojemności.
- Uruchomić opryskiwacz na nominalnych obrotach silnika i sprawdzić, czy możliwe jest osiągnięcie na manometrze ciśnienia 5 barów dla wszystkich rozpylaczy oraz wzrokowo ocenić efekt mieszania cieczy.
Często spotykanym błędem jest stosowanie zbyt niskich obrotów silnika podczas opryskiwania. Wydajność pompy podawana jest dla nominalnych obrotów WOM ciągnika (540 obr./min.), która najczęściej odpowiada maksymalnej prędkości obrotowej silnika. Pomiar należy wykonać dla rozpylaczy o największym wydatku spośród tych, jakie mają być stosowane w gospodarstwie.
Wpływ błędnego doboru pompy
Dobór pompy o zbyt niskiej wydajności może skutkować spadkiem ciśnienia, co wpływa negatywnie na jakość oprysku - ciecz nie będzie równomiernie rozprowadzana, a skuteczność zabiegu spadnie. Z kolei pompa przewymiarowana to niepotrzebny wydatek i ryzyko szybszego zużycia komponentów. Dodatkowo, jeśli zbyt dużo cieczy będzie szło na mieszadło, to przy niektórych środkach będzie się tak pienić, że będzie się przelewać. Taka pompa do opryskiwacza będzie miała wyższe zapotrzebowanie na moc z WOM, co niekorzystnie odbije się na zużyciu paliwa. Stąd też zalecany jest tzw. "złoty środek" w doborze wydajności pompy.
Konserwacja i czynniki wpływające na trwałość pompy
Wydłużenie czasu eksploatacji opryskiwacza, a szczególnie jego pompy, jest możliwe poprzez właściwą obsługę, w tym przygotowanie do sezonu i do zimy. Większe awarie zazwyczaj nie powstają nagle, ale są efektem drobnych, nieusuniętych we właściwym czasie usterek.
Powietrznik i tłumienie pulsacji
Powstająca podczas pracy pompy pulsacja ciśnienia wpływa niekorzystnie na trwałość układu cieczowego oraz równomierność dawkowania cieczy. Zapobiega temu powietrznik lub inny system tłumienia pulsacji. Powietrznikiem jest specjalna komora, połączona z kolektorem tłocznym i podzielona elastyczną membraną na dwie części. W jednej z nich znajduje się ciecz użytkowa, a w drugiej - powietrze pod odpowiednim ciśnieniem (od 1/3 do 2/3 ciśnienia roboczego wskazywanego przez manometr).
Kontrola ciśnienia w powietrzniku
Zbyt wysokie ciśnienie w powietrzniku może uszkodzić membranę pompy, natomiast zbyt niskie nie zapewnia prawidłowego tłumienia pulsacji i zakłóca pracę manometru. Ciśnienie powietrza należy korygować po każdej zmianie parametrów opryskiwania.
Kontrola stanu membrany w powietrzniku
Warto sprawdzić stan membrany, dopompować powietrza, a następnie wciskając iglicę zaworka stopniowo je upuszczać. Jeżeli zaworkiem wylatuje samo powietrze, to membrana jest nieuszkodzona. Natomiast uchodząca zaworkiem mieszanina powietrza z wodą oznacza konieczność jej wymiany. Jeżeli z powietrznika uchodzi powietrze, świadczy to o pękniętej membranie lub uszkodzonym wentylu.
Kontrola poziomu i wymiana oleju
Kontrolę pompy należy rozpocząć od sprawdzenia poziomu oleju smarującego obrotowe elementy pompy. Producenci zalecają uruchomienie pompy i kontrolę poziomu oleju w przezroczystym zbiorniku wyrównawczym lub na wskaźniku bagnetowym. Jeśli poziom jest zbyt niski i obniża się po uzupełnieniu oleju, najczęstszą przyczyną jest uszkodzona membrana. Warto przyjrzeć się także kolorowi oleju w zbiorniku - jeśli jest mętny, również nie wróży to nic dobrego. Wymiana oleju w skrzyni korbowej pompy zgodnie z instrukcją obsługi jest bardzo ważna. Najczęściej należy ją wykonać przed zimą, gdyż stary olej może zawierać wodę, co prowadzi do uszkodzenia pompy i korozji łożysk. Przed wymianą oleju trzeba uruchomić opryskiwacz na 2-3 minuty.
Zabezpieczenie przed mrozem
Jeżeli opryskiwacz nie jest przechowywany zimą w ogrzanym pomieszczeniu, trzeba zabezpieczyć go przed mrozem. Bardzo ważne jest dokładne usunięcie resztek wody z układu cieczowego, w tym z pompy. W starszych pompach dwumembranowych do usunięcia cieczy wystarczy odkręcenie korków odwadniających i ręczne wykonanie kilku obrotów wałkiem. Pomp wielomembranowych nie można już tak łatwo odwodnić (nie mają korków spustowych). W tym celu trzeba odkręcić króćce ssący i tłoczny, włączyć wałek odbioru mocy i przez 2-3 minuty wytłaczać resztki cieczy. Zamiast odwadniania układu cieczowego, producenci opryskiwaczy coraz częściej zalecają zalanie go na okres zimowy płynem niezamarzającym. W takim przypadku należy zastosować płyn o jak najniższej temperaturze zamarzania. Skutecznym sposobem ochrony pompy przed ujemnymi temperaturami jest również zdemontowanie jej i umieszczenie w pomieszczeniu o temperaturze dodatniej. Przygotowany do zimy opryskiwacz warto umieścić w zadaszonym miejscu.
Układ filtracji
Przygotowanie opryskiwacza powinniśmy rozpocząć od układu filtracji, np. od filtra ssawnego. Gdy po zimie mamy pusty zbiornik, możemy swobodnie demontować filtr. Gdy w czasie sezonu chcemy zdemontować go z wypełnionym zbiornikiem, należy zamknąć zawór doprowadzający ciecz. Kolejny punkt to demontaż filtra ciśnieniowego. Z reguły są to filtry samooczyszczające. Czasami opryskiwacze wyposażone są w dodatkowe filtry ciśnieniowe, umieszczone na końcach przewodów doprowadzających ciecz do poszczególnych sekcji. Te filtry nie są samooczyszczające, więc zalecana jest ich częstsza kontrola. Warto wiedzieć, że niektóre mieszadła cieczy w zbiorniku mogą być również wyposażone w dodatkowe filtry.

Zanieczyszczenia i przeglądy okresowe
W czasie eksploatacji pompy nie należy przekraczać maksymalnego ciśnienia roboczego cieczy użytkowej (wartość ta podana jest na tabliczce znamionowej lub w instrukcji obsługi). Zagrożeniem dla pompy jest również zanieczyszczenie roztworu cieczy roboczej. Szczególnej uwagi wymaga pompa i zawór sterujący, które należy przynajmniej raz na dwa lata zdemontować, rozebrać na części, oczyścić i dokładnie sprawdzić stan membran. Ich żywotność przy właściwej eksploatacji wynosi około 2 tys. godzin pracy. Podczas wymiany membran należy spuścić olej i wymontować głowice. Sprawdzić zaworki tłoczne i ssawne, a zwłaszcza sprężynki w zaworkach. Jeżeli ich nie ma lub są skorodowane, trzeba założyć nowe. Przy okazji warto wymienić o-ringi na nowe. Przy składaniu pompy ważne jest użycie klucza dynamometrycznego, nastawionego zgodnie z instrukcją obsługi dla danego rodzaju śrub (do membrany, głowicy, kolektora itd.). Uniknie się wówczas zerwania gwintu (o co łatwo w przypadku aluminiowego korpusu) lub sytuacji, że niedokręcone śruby odkręcają się pod wpływem drgań, co prowadzi do awarii.
Znaczenie sprawnego opryskiwacza dla efektywności zabiegów
Warto poświęcić kilka chwil i przed wyjazdem w pole sprawdzić stan opryskiwacza, nawet gdy ma jeszcze ważny atest. Sercem opryskiwacza w zasadzie nie jest tylko pompa, ale także rozpylacze i zawory sekcyjne. Jeśli te podzespoły będą działać niepoprawnie, nie ma mowy o dokładnym oprysku. Dlatego warto sprawdzić działanie opryskiwacza na postoju. W pierwszej kolejności włączamy oprysk i ustawiamy takie obroty na WOM, aby manometr wskazywał ciśnienie, na jakim z reguły pracujemy w polu. Trzeba przyjrzeć się pracy wszystkich rozpylaczy, czy wydostający się strumień cieczy ma równy wachlarz i czy ciecz jest równomiernie rozpylana. Problemem najczęściej są tutaj zużyte rozpylacze. Jeśli praca pojedynczych rozpylaczy budzi zastrzeżenia, należy wymienić cały zestaw końcówek na belce. Kolejny etap przygotowania to kontrola wszystkich przewodów cieczowych. Warto przyjrzeć się także elementom zawieszenia belki, skupiając się nie tylko na wahaniach belki w płaszczyźnie góra/dół, ale także przód/tył. Niesprawne działanie opryskiwacza może doprowadzić do nieprawidłowego zabiegu, co jest najbardziej kluczową sprawą w uprawie.
tags: #wzor #na #wydatek #opryskiwacz