Blenders to polski zespół muzyczny założony w Gdańsku w 1991 roku, który od ponad trzech dekad dostarcza swoim fanom niemało rozrywki. Już od samego początku wyłamywał się z wszelkich prób zaszufladkowania, prezentując połączenie różnych gatunków muzycznych: rock z disco i funkiem, dodając chwytliwe, popowe refreny. Znakami rozpoznawczymi grupy są przebojowe kompozycje utrzymane w klimatach rapcore, funk, disco, popu i rocka, z ciekawie zaaranżowanymi partiami wokalnymi, często śpiewanymi falsetem, oraz lekkimi, humorystycznymi tekstami ze wstawkami anglojęzycznymi. W latach 90. zespół wyróżniał się ironicznymi, humorystycznymi tekstami oraz wplataniem angielskich makaronizmów. Zespół Blenders obchodzi 33-lecie swojego debiutu scenicznego.

Korzenie w Gdańskiej Scenie Alternatywnej
Zespół Blenders jest zaliczany do kręgu Gdańskiej Sceny Alternatywnej (GSA). W gdańskim klubie Burdel, gdzie w marcu 1985 r. wystartowały koncerty pod szyldem GSA, pierwsze próby latem roku 1991 odbywał nikomu szerzej nieznany zespół Blenders. Początek działalności Blenders można uznać koncert na festiwalu Yach Film w roku 1991.
Kiedy w latach 80. w radiu i telewizji nadawano piosenki Perfectu, Lady Pank, Oddziału Zamkniętego czy Republiki, w Trójmieście - pod szyldem GSA - zbierały się kapele, które nie miały szansy zaistnieć w ogólnopolskich mediach, więc stworzyły sobie własną bańkę społecznościową. Ta bańka zaczynała się rozrastać, bo lokalny festiwal Nowa Scena wykreował estradowych zawadiaków i dziwolągów o dziwnie brzmiących nazwach, takich jak Pancerne Rowery, Szelest Spadających Papierków, czy Bóm Wakacje w Rzymie. Happening, abstrakcja, nonkonformizm - tak można najkrócej scharakteryzować środowisko GSA. O nadbałtyckich zespołach usłyszały niebawem ważniejsze kluby i festiwale undergroundowe w całej Polsce. Tak wypłynęły znad morza na szerokie wody zespoły Bielizna czy Apteka oraz kilku do dziś znanych artystów, jak Tymon Tymański. Po 1989 r. Nowa Scena straciła rację bytu, a po wielu kapelach słuch zaginął.
Mariusz „Nosek” Noskowiak, perkusista Blendersów, stwierdza, że Blendersi byli poniekąd spadkobiercami, świadomymi lub nie, GSA, która była otwarta na różne gatunki muzyczne, w tym na artystów bardziej poprockowych. Zespół Blenders stał się pomostem między trójmiejską sceną z lat 80. a tą kształtującą się w latach 90.
Sukces komercyjny i złote płyty
Debiutancka płyta Blenders ukazała się cztery lata po pierwszym koncercie na Yach Film. Rockowo-funkowy album Kaszëbë, wydany w 1995, został ciepło przyjęty zarówno przez krytyków, jak i publiczność, co zaowocowało nominacją do nagrody Fryderyki 1995 w kategorii Fonograficzny Debiut Roku. To właśnie Kaszëbë otworzyło im drogę na duże sceny.
Prawdziwym przełomem okazał się drugi album - Fankomat, wydany w 1996 roku. Z niego pochodzi najbardziej znany przebój grupy „Ciągnik”, a powodzeniem cieszyły się też „Biribomba” i „Mała obawa”. Fankomat zdobył miano złotej płyty, a Blenders zyskał ogólnokrajową popularność. Zespół intensywnie koncertował na największych polskich festiwalach, budując reputację jednej z najbardziej energetycznych formacji tamtego czasu.
Na fali powodzenia Fankomatu już rok później zespół wydał kolejny album Fankofil (1997). Na tej płycie po raz pierwszy Blenders skierował się w stronę disco (m.in. utwór „Czuję, że ja muszę”). Najlepiej na listach przebojów radziły sobie popowe „Owca” i „Poniedziałek”. Przez kolejne cztery lata Blenders często koncertował. Jedynym nagraniem z tego okresu była ich wersja utworu Depeche Mode „A Question of Time”, nagrana na płytę Master Of Celebration - Polish Artists Present Depeche Mode's Songs z 1999 roku.
Dojrzałość i eksperymenty: Album "Kuciland"
Zespół przypomniał o sobie w 2001 roku albumem Kuciland. Określany jest on jako najbardziej dojrzały, bogaty brzmieniowo i zróżnicowany stylistycznie. Kuciland nawiązuje do muzyki disco lat 70., ale nie brakuje na nim też funky. Na płycie pojawia się sporo elektroniki i sekcja dęta, a niespodzianką jest kobiecy wokal w jednym z utworów („Life”). Album był promowany w mediach przez piosenki: „Punkt G”, „Ona jest tu”, „Skosztuj mnie”. Po wydaniu Kuciland zespół ponownie skupił się na działalności koncertowej. W 2002 roku Blenders wspólnie z Kayah nagrał singel „Tylko ty i ja”.
Powrót w wielkim stylu i nowe horyzonty
Po okresie aktywnego koncertowania, Blenders stopniowo ograniczyli działalność. Po kilku latach przerwy związanych z reorganizacją, od roku 2009 zespół ponownie rozpoczął regularne występowanie na koncertach. Na rok 2011 zapowiadano nową płytę zespołu. W ciągu swojej kariery Blenders zdobyli liczne wyróżnienia.
W 2021 roku zespół reaktywował skład z 1996 roku, wydając reedycję Kaszëbë i przenosząc całą dyskografię do serwisów streamingowych. Ich powrót z nową wersją „Ciągnika” był jednak zaskoczeniem. W 2022 roku Blenders wystąpili w składzie: Marcel Adamowicz, Szymon Kobyliński i Sławomir Urbański. Po latach ciszy, Blendersi wracają w swym najmocniejszym, oryginalnym składzie i przypominają - trochę sobie, a trochę publiczności, (która przyjmuje ten powrót z entuzjazmem) - że nadal chcą i potrafią!
Utwór „Ciągnik” został zagrany pierwszy raz w 1996 roku i od razu zdobył status przeboju. Kiedy w latach 90. młoda polska klasa średnia pracowała na zachodnie auto, zespół Blenders przekonywał, że symbolem szpanu jest czarny ciągnik. Po blisko 28 latach zespół zaprezentował nową wersję utworu z dopiskiem „Live in Koziny”. W sieci pojawił się też serial „Live in Koziny” opowiadający o doświadczeniach zespołu w tytułowych Kozinach. Materiał ten, podobnie jak w latach 90., rejestrował Adam Toczko.
Szymon Kobyliński z zespołu opowiada o pomyśle: „Nasze najlepsze numery takie jak „Ciągnik”, „Biribomba”, „Czuję że ja muszę”, powstały mniej więcej 28 lat temu, w zapuszczonej stodole, na pewnej wsi o wdzięcznej nazwie Koziny. To była niesamowita przygoda, spędziliśmy tam całe lato, nagrywając te numery. W zeszłym roku postanowiliśmy odtworzyć całą tę historię. Pojechaliśmy do tej samej stodoły, zostawiliśmy tam mega profesjonalny sprzęt i nagraliśmy wszystkie kawałki na nowo”.
Mariusz „Nosek” Noskowiak, perkusista Blendersów, opowiada, że Blendersi o „Ciągniku” nie bardzo lubią rozmawiać, gdyż znużył ich ten temat wałkowany od przeszło 30 lat. Kiedy kapela ma koncert, zawsze pada pytanie: „Przyjechaliście ciągnikiem?”. Wtedy, jak mówi „Nosek”, ma ochotę odpowiedzieć: „Chyba wy!”.
Blendersi znów grają razem, piszą nowe piosenki i zapowiadają wydanie kolejnej płyty po przeszło 20 latach przerwy. Trzy lata po reaktywacji składu w 2021 roku zaprezentowali nowy singiel „O to chodzi” - zapowiedź pierwszej od 2001 roku płyty z premierowym materiałem. W tym roku ukazał się kolejny singiel „Janusz!”. Blenders to utwory, które zna cała Polska - „Ciągnik”, „Biribomba”, „Czuję, że ja muszę”, „Włos to Włos”, „Punkt G”, „Poniedziałek” i „Ona jest tu” - a to tylko niektóre z nich.
Szymon Kobyliński: Współzałożyciel i filar zespołu
28 października 1970 roku urodził się Szymon Kobyliński, współzałożyciel, wokalista i gitarzysta zespołu Blenders, będący jedną z kluczowych postaci w historii grupy.