Zimny ciągnik: przyczyny i rozwiązania problemów z uruchomieniem

Nawet gdy klimat się ociepla, mróz wciąż może zaskoczyć, a ten, jak wiadomo, nie sprzyja silnikom Diesla. Ciągniki rolnicze są maszynami, które coraz częściej wykorzystujemy przez cały rok, co oznacza, że muszą być gotowe do pracy w każdych warunkach i temperaturach. Problemy z uruchomieniem zimnego silnika ciągnika to jedna z najczęstszych sytuacji, z jakimi mierzą się rolnicy, zwłaszcza po dłuższym postoju w okresie jesienno-zimowym.

Każdy ciągnik ma dwie instalacje, które nie lubią mrozu: paliwową i elektryczną. Obie bywają źródłem problemów i szczególnie zimą wymagają zwiększonej uwagi użytkownika maszyny. Mogą one osobno lub wspólnie unieruchomić ciągnik, powodując nagłą awarię.

Problemy z instalacją paliwową

Paliwo zimowe i frakcje parafinowe

Od października do marca stosuje się zimowy olej napędowy, który posiada specjalną formułę zapobiegającą wytrącaniu się w ujemnych temperaturach frakcji parafinowych. To właśnie związki parafiny, całkowicie nieszkodliwe latem, przy ujemnych temperaturach zmieniają stan skupienia z płynnego na stały, powodując nieraz całkowity brak przepływu paliwa w przewodach czy filtrach instalacji paliwowej.

Jednak samo zalanie zbiornika ciągnika rolniczego paliwem zimowym nie wystarczy. Należy zadbać, żeby resztki "letniego" paliwa zostały całkowicie zużyte niemal do ostatniej kropli. W przypadku problemów z odpaleniem ciągnika w czasie mrozów musimy być pewni, że układ paliwowy jest całkowicie sprawny, a jego przepustowość w niczym nieograniczona.

Woda w układzie paliwowym i odstojnik paliwa

Wodę, a właściwie śladowe ilości wilgoci w paliwie, możemy znaleźć prawie zawsze w miesiącach o dużej amplitudzie temperatur. Dzieje się tak dlatego, że w zamkniętym zbiorniku paliwa powyżej linii napełnienia wytrąca się wilgoć ze znajdującego się tam powietrza. Wilgoć skrapla się i osiada w postaci kropel wody na dnie zbiornika.

Każdy producent ciągnika przewiduje takie przypadki, dlatego w układzie paliwowym od lat stosowany jest odstojnik paliwa. To najczęściej dodatkowy zbiorniczek, w którym paliwo zasysane przez pompę jest filtrowane, zanim trafi do właściwych zespołów filtrów oleju napędowego. Na jego dnie gromadzi się woda oraz grubsze zanieczyszczenia, które można łatwo usunąć, odkręcając zaworek na dnie. W czasie mrozów woda ta po prostu zamarza, całkowicie odcinając swobodny przepływ paliwa do pompy wtryskowej, co uniemożliwia uruchomienie ciągnika.

Schemat układu paliwowego z odstojnikiem

Filtry paliwa i wtryskiwacze

Woda, osady i parafina w oleju napędowym mogą zatkać filtry i przewody paliwowe. Zabrudzone wtryski oraz przewody wtryskowe do traktora utrudniają prawidłowe podawanie paliwa do silnika. Efektem może być długie kręcenie rozrusznikiem, dławienie silnika, a nawet całkowity brak możliwości uruchomienia maszyny. Aby ograniczyć ryzyko problemów, warto regularnie wymieniać filtry paliwa, usuwać osad ze zbiornika i stosować sprawdzone dodatki antyżelujące przed nadejściem mrozów.

Niezbędne jest także kontrolowanie stanu przewodów i łączników paliwowych, by uniknąć przecieków i zatkania układu. W przypadku dłuższego postoju maszyny warto sięgnąć po stabilizatory paliwa, a w ekstremalnie niskich temperaturach korzystać z paliwa letniego lub dodatków obniżających punkt żelowania. Należy pamiętać, że depresator musi być dodany do paliwa i wymieszany, zanim paliwo zacznie krzepnąć, oraz że "wzbogacone" paliwo powinno wypełnić cały układ paliwowy.

Płyn AdBlue

W nowoczesnych ciągnikach wyposażonych w układ selektywnej katalitycznej redukcji spalin SCR, problemów w czasie silnych mrozów może przysporzyć także instalacja płynu AdBlue. Dzieje się tak, ponieważ roztwór mocznika nie jest odporny na długotrwałe działanie mrozu. Producenci i serwisy maszyn rolniczych zalecają w czasie zimowania kombajnów całkowite opróżnienie zbiornika AdBlue oraz jego dokładne umycie i osuszenie wraz z przewodami.

Problemy z instalacją elektryczną

Akumulator

Przy problemach z instalacją elektryczną w czasie mrozów najczęściej na myśl przychodzi akumulator. Jest to trafne skojarzenie, choć nie we wszystkich przypadkach. Akumulator jako źródło zasilania jest mało odporny na silne mrozy, ponieważ im niższa temperatura, tym bardziej spada jego moc rozruchowa. Na przykład, przy -20°C moc rozruchowa spada nawet o połowę w przypadku nowego akumulatora, a im jest on starszy, tym spadek jest większy. Wynika to z zachodzących w nim procesów fizykochemicznych.

Dlatego najlepszym rozwiązaniem przy kilkumiesięcznym postoju jest wyciągnięcie baterii z ciągnika i schowanie jej w ciepłe i suche miejsce. Można również pozostawić akumulator zamontowany w ciągniku, ale wówczas niezbędne będzie jego okresowe doładowywanie. Długie przestoje w pracy silnika i alternatora zdecydowanie nie pomagają. Trzeba pamiętać, że wymiana starego akumulatora na nowy, często o większej pojemności niż zalecana, jest błędem, ponieważ taka bateria potrzebuje zdecydowanie dłuższego czasu ładowania i może przynieść odwrotny efekt.

Zanim osądzisz, że rozrusznik ciągnika jest uszkodzony, najpierw sprawdź napięcie na klemach akumulatora podczas próby rozruchu. Jeśli napięcie spada gwałtownie, przyczyna może leżeć w akumulatorze, przewodach lub kiepskim połączeniu. W polu przydatne są przewody rozruchowe, prostownik bądź podtrzymywacz, klucze do szybkiego odłączenia styków i miernik. Nigdy nie należy ładować zamarzniętego akumulatora, ponieważ grozi to wybuchem.

Klemy i przewody elektryczne

Akumulator to jednak tylko jeden z elementów całej instalacji elektrycznej odpowiedzialnej za rozruch silnika. Bardzo ważne są jego zaciski, czyli klemy. Od ich prawidłowego montażu zależy właściwe i bezstratne przewodzenie prądu o natężeniu niejednokrotnie przekraczającym 1000 A. To ogromne i niebezpieczne natężenia, dlatego klemy muszą być zawsze w jak najlepszej kondycji i mocno zaciśnięte na słupkach akumulatora.

Nie mniej ważnym elementem są grube przewody elektryczne łączące akumulator z rozrusznikiem. Powinny być zawsze w dobrym stanie, a jeśli je wymieniamy na nowe, to tylko na takie o zbliżonym przekroju i wysokiej jakości. Korozja i zabrudzenia na stykach (klemach, masach, złączkach rozrusznika) zwiększają opór i zmniejszają prąd dochodzący do rozrusznika. Regularne oczyszczanie klem, zabezpieczanie ich pastą antykorozyjną i stosowanie preparatów do czyszczenia styków poprawiają niezawodność. Warto też sprawdzić stan izolacji przewodów, luzy zacisków i mocowanie masy, gdyż uszkodzony przewód masowy lub skorodowana końcówka spowodują problemy mimo sprawnego akumulatora i rozrusznika.

Rozrusznik

Do poruszenia silnika Diesla w ciągniku potrzebna jest znaczna moc przekazywana na koło zamachowe przez rozrusznik. Ten jednak musi być zasilany stałym i mocnym ładunkiem energii czerpanym z akumulatora. Rozrusznik musi rozpędzić wał korbowy, aby w komorze spalania pojawiło się odpowiednie sprężanie i ciśnienie zdolne zainicjować samozapłon. Oznaką słabnącego akumulatora jest właśnie opóźniony zapłon silnika, a także przyciemnienie lub miganie kontrolek na tablicy rozdzielczej.

Jeśli rozrusznik sam generuje stuknięcia, możliwe jest zużycie bendiksa, szczotek lub zatarcie łożysk. W takim przypadku czasami wystarczy oczyszczenie styków i dokręcenie połączeń, a w poważniejszych awariach konieczna będzie wymiana lub regeneracja rozrusznika. Zimą rozrusznik jest szczególnie narażony na wilgoć i korozję.

Rozrusznik silnika diesla

Inne czynniki wpływające na rozruch zimą

Świece żarowe i podgrzewacze

Świece żarowe odpowiadają za podgrzewanie komory spalania, co jest kluczowe dla rozruchu silnika Diesla w niskich temperaturach. Oprócz świec żarowych, przydatnym narzędziem pomocnym przy odpaleniu zimnego silnika są elektryczne podgrzewacze płynu chłodniczego. Takie grzałki są wyposażone w spirale, które zwiększają temperaturę płynu w płaszczu wodnym silnika, ułatwiając i czyniąc start silnika mniej inwazyjnym.

Grzałki montuje się najczęściej w miejsce zaślepek w bloku silnika. Część ze spiralą wprowadza się do wnętrza bloku silnika (najpierw trzeba, oczywiście, spuścić płyn chłodzący), a flanszę przykręca się za pomocą dwóch śrub, dodając wcześniej pod nią podkładkę uszczelniającą. Tego typu grzałki, pasujące do większości modeli popularnych ciągników, można kupić w cenie 90-150 zł.

Oleje silnikowe

Równie istotne są oleje do traktora, które w niskich temperaturach gęstnieją. Zbyt gęsty olej utrudnia smarowanie silnika, zwiększa tarcie i może prowadzić do szybszego zużycia części. Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie olejów o odpowiedniej lepkości, dopasowanej do niskich temperatur, dzięki czemu silnik pracuje płynnie, nawet w mroźne dni. Oleje, które były dobre jesienią, zimą mogą stracić swoje właściwości.

Preparaty "samostart"

Preparaty nazywane samostartami są oparte na bardzo łatwopalnym eterze. Występują jako spraye, co bardzo ułatwia ich aplikację do filtra powietrza lub bezpośrednio do układu dolotowego powietrza do silnika. Stosuje się je bezpośrednio przed rozruchem lub w trakcie. Wielu specjalistów przestrzega przed ich użyciem, zwłaszcza w przypadku nowych silników. Należy pamiętać, żeby tego rodzaju środki stosować jako "ostateczność" i dozować ściśle z zaleceniami instrukcji. Trzeba też pamiętać, że samostart zadziała tylko wtedy, kiedy sprawny jest akumulator i rozrusznik, a wał korbowy obraca się.

Diagnozowanie problemów i rozwiązania

Przede wszystkim nie wpadajmy w panikę, tylko posłuchajmy własnej maszyny i drogą eliminacji pytań oraz odpowiedzi określmy jej zachowanie, a także przyczynę niesprawności. Kluczyk w stacyjkę i cisza, żadnej reakcji, nie zapalają się kontrolki:

  • Dokonujemy pomiaru stanu sprawności akumulatora woltomierzem i areometrem. Wyniki muszą wynosić (przy zapiętych klemach) powyżej 12,4 V i 1,28 g/cm³. Przy tej okazji sprawdzamy także stan elektrolitu oraz jego barwę. Musi być całkowicie przejrzysty.
  • Sprawdzenie stanu akumulatora w czasie mrozów dotyczy każdego przypadku, w którym nie możemy uruchomić ciągnika. Także tego, gdy po przekręceniu stacyjki ciągnik wykazuje oznaki "życia", ale nie chce zapalić. Tu oczywiście także dokładnie sprawdzamy stan akumulatora, klem i zacisków na rozruszniku, aby wykluczyć spadki napięcia w obwodzie rozruchowym.

Typowe problemy z uruchomieniem

Oznaką słabnącego akumulatora jest właśnie opóźniony zapłon silnika, a także przyciemnienie lub miganie kontrolek na tablicy rozdzielczej. Zdarza się jednak, że mimo sprawnego akumulatora i instalacji elektrycznej rozruch nie następuje. Silnik dynamicznie kręci, aż mało spod maski nie wyskoczy, ale nie zaskakuje.

Jeśli ciągnik ma trudności z uruchomieniem na zimno, dymi białym dymem, a silnik nie wkręca się na obroty, mimo że akumulatory, pompa i wtryski są w dobrym stanie, może to wskazywać na inne problemy. Biały dym podczas rozruchu świadczy o niezapaleniu się oleju napędowego, co skutkuje niemożliwością uruchomienia silnika. Jeśli problem wystąpił po kapitalnym remoncie, po dotarciu uszczelni się tłok + pierścienie + tuleja, a biały dym powinien ustąpić. Warto także sprawdzić zaworki w pompie zasilającej, przyspieszyć początek wtrysku oraz dokładnie ustawić wtryskiwacze.

DLACZEGO ZIMĄ DIESEL ŹLE ODPALA, PROFESOR WYJAŚNIA WAM PRZECZKOLAKI!

Wskazówki dotyczące konserwacji zimowej

Podstawą pewnego uruchamiania ciągnika jesienią i zimą jest właściwa profilaktyka, która powinna być oparta na kontroli i ewentualnej wymianie akumulatora, szybkiej diagnostyce i serwisie rozrusznika, dobraniu właściwych olejów do traktora, oraz systematycznej kontroli paliwa i przewodów. Jeśli prawidłowo przygotujemy ciągnik i inne maszyny rolnicze do sezonu zimowego, nie powinniśmy mieć problemu z ich uruchomieniem nawet w przypadku bardzo niskich temperatur, niezależnie od tego, czy jesteśmy właścicielami Ursusa czy najnowszego modelu John Deera.

Kiedy temperatura spada srogo poniżej zera, fundamentalnym czynnikiem wpływającym na sprawny rozruch silnika zawsze będzie stan naszego akumulatora. Rozruch będzie tym trudniejszy, im większy panuje mróz. Przy niskich temperaturach wydajność i sprawność baterii dramatycznie spada. Dlatego warto regularnie sprawdzać napięcie akumulatora i utrzymywać klemy w czystości.

Prostowniki

Najprostsze, standardowe prostowniki dostępne na rynku, można kupić za mniej niż 100 zł. Ich budowa opiera się na zwykłym transformatorze, bez wsparcia innych, bardziej zaawansowanych elementów elektronicznych. Najtańsze prostowniki nie mają elektroniki, która kontroluje proces ładowania. Warto postawić na sprawdzonego producenta, aby mieć pewność, że transformator został wykonany z solidnych materiałów. W przypadku nowoczesnych, bardziej zaawansowanych technicznie maszyn, dobrym rozwiązaniem może być kupno prostownika sterowanego mikroprocesorem. Przed zakupem koniecznie pamiętajmy o sprawdzeniu zakresów pracy prostownika, czy odpowiadają instalacjom elektrycznym w naszej maszynie (np. 12V czy 24V).

tags: #zimny #ciagnik #trudno #uruchomic