Do tragicznej katastrofy budowlanej doszło w Mekce, świętym mieście muzułmanów, gdzie jeden z dźwigów pracujących przy rozbudowie Wielkiego Meczetu (Al-Masdżid al-Haram) runął na świątynię. Według oficjalnych informacji przekazanych przez ministerstwo spraw wewnętrznych Arabii Saudyjskiej, w wyniku wypadku zginęło 107 osób, a 238 zostało rannych.

Przebieg i przyczyny tragedii
Do zdarzenia doszło w piątek, który dla wyznawców islamu jest najważniejszym dniem modlitw. Wielki Meczet był wówczas wyjątkowo zatłoczony, co zwiększyło tragiczne skutki wypadku. Według wstępnych ustaleń przyczyną przewrócenia się maszyny były gwałtowne zjawiska pogodowe, w tym silne podmuchy wiatru oraz intensywne opady atmosferyczne. W momencie wypadku teren wokół świątyni był otoczony wieloma dźwigami, co wynikało z prowadzonych od dłuższego czasu prac mających na celu powiększenie powierzchni meczetu.
Wielki Meczet - serce świata islamu
Al-Masdżid al-Haram, znany również jako Święty Meczet, to największa islamska świątynia na świecie. Budowla zajmuje powierzchnię ponad 35 hektarów i może pomieścić do 4 mln pielgrzymów. Konstrukcja meczetu przypomina stadion - wokół centralnie położonego sanktuarium Al-Kaaba, które otacza najświętsze miejsce dla muzułmanów z relikwią Hadżar, wznoszą się kilkupiętrowe trybuny.

Pielgrzymka do Mekki, miejsca narodzin Mahometa, stanowi jeden z pięciu filarów islamu i jest obowiązkiem każdego bogobojnego muzułmanina. Największe natężenie wiernych w świątyni przypada na czas hadżdż, czyli wielkiej pielgrzymki do świętego miasta. Ze względu na prowadzone prace rozbudowy, władze już w poprzednim roku wprowadziły ograniczenia dotyczące liczby osób mogących przebywać na terenie meczetu, aby zapewnić bezpieczeństwo pielgrzymom.
Bilans tragedii w cieniu przygotowań do hadżdż
Tragedia wydarzyła się w okresie, gdy do Mekki ściągają miliony wiernych z całego świata przed wrześniowymi uroczystościami. Władze dwoiły się i troiły, aby przygotować infrastrukturę na przyjęcie tak wielkiej liczby pielgrzymów. Mimo podejmowanych środków ostrożności, wypadek stał się ogromnym dramatem, który położył się cieniem na przygotowaniach do tegorocznych obrzędów religijnych.