Wprowadzenie do agregatów Bomet Canis
Polski ciężki agregat uprawowy Bomet Canis to maszyna zaprojektowana do kompleksowego przygotowania gleby pod siew, łącząca w jednej konstrukcji funkcje spulchniania, wyrównywania oraz zagęszczania podłoża. Dzięki odpowiednio dobranym elementom roboczym, ciężki agregat uprawowy Bomet Canis umożliwia efektywne doprawienie gleby w różnych warunkach, w tym także na stanowiskach zwięzłych i wymagających. Agregaty uprawowe ciężkie serii U985, do której należy model Canis, to maszyny, które w jednym przejeździe idealnie przygotowują glebę do siewu w różnych warunkach glebowych. Założeniem konstruktorów agregatu Canis było zbudowanie uniwersalnego narzędzia, które jest w stanie przygotować pole pod siew nawet w trudnych warunkach glebowych. Canis ma się sprawdzić zarówno w gospodarstwach konwencjonalnych, jak i również w technologiach uproszczonych.

Kluczowe elementy konstrukcyjne i specyfikacja techniczna
Zęby robocze i ich konfiguracja
Głównymi elementami roboczymi agregatów uprawowych ciężkich Canis są dwa rzędy sprężystych zębów zakończonych szerokimi gęsiostópkami, które podcinają i spulchniają glebę. Podstawę pracy agregatu Canis stanowią dwa rzędy sprężystych zębów zakończonych szerokimi gęsiostópkami, które odpowiadają za skuteczne podcinanie i spulchnianie gleby. Dzięki zamocowaniu gęsiostóp na sprężystych słupicach gleba jest podcięta i dobrze wymieszana.
W zależności od szerokości roboczej agregaty są wyposażone w odpowiednią liczbę zębów: 10 zębów dla szerokości roboczej 2,5 m, 12 zębów dla agregatu 3,0 m oraz 16 zębów dla agregatu 4,0 m.
Pojawia się pytanie dotyczące wyboru liczby rzędów zębów, zwłaszcza w agregatach uprawowo-siewnych: "jakbym brał agregat uprawowo siewny to z iloma rzędami zębów dwoma czy trzema?" oraz obawa "a w 3 rzędach zapychałoby się?". Standardowo, model Canis posiada dwa rzędy zębów, co jest rozwiązaniem efektywnym w większości warunków.
System regulacji głębokości pracy
Istotnym elementem konstrukcyjnym agregatu jest mechanizm równoległoboku, który umożliwia dokładne ustawienie głębokości pracy zębów względem wałów. Poprzez zastosowanie mechanizmu równoległoboku rama pośrednia w precyzyjny sposób ustala głębokość pracy zębów względem wałów w zakresie od 2 cm do 12 cm.
Wały uprawowe: przednie i tylne
Przednie wały i listwy
Aby zapewnić odpowiednie wyrównanie ziemi na glebach zwięzłych i zbrylonych, w agregatach Canis zastosowano przedni wał strunowy o średnicy 370 mm oraz przednią listwę kruszącą. Kwestią dyskusyjną wśród użytkowników jest obecność wału z przodu. Jeden z użytkowników zastanawia się: "a z tym wałem z przodu to są jakieś minusy? Znajomy nie polecał ze względu na kamienie, ale już nie pamiętam co i jak, o co to chodziło." Inny użytkownik stwierdza: "wał z przodu w moim wypadku nie jest aż tak niezbędny...". Możliwe, że w niektórych warunkach, szczególnie na glebach kamienistych, wał przedni może nastręczać problemów, choć jego zadaniem jest wstępne kruszenie i wyrównywanie.
Tylne wały i system docisku
Z tyłu agregat może być wyposażony w wał crosskill o średnicy 350 mm lub wał strunowy o średnicy 370 mm. Wał crosskill jest zalecany na gleby ciężkie i zwięzłe, gdzie rozkruszy i rozdrobni bryły oraz dodatkowo pozostawi powierzchnię pola lekko spulchnioną. Na glebach lżejszych i mniej zwięzłych sprawdzi się wał strunowy. W tylnej części maszyna może być wyposażona w wał crosskill o średnicy 350 mm lub wał strunowy o średnicy 370 mm. Tylna włóka wyrównująca i delikatnie ubijająca powierzchnię pola zapewni właściwe przygotowanie gleby pod siew.
W kontekście wałów pojawia się również pytanie dotyczące systemu docisku: "Prosiłbym kogoś życzliwego żeby wyjaśnił mi o co chodzi z tym dociskiem... Bo generalnie jeśli dobrze rozumiem, to do wyboru są łańcuszki (czyli niejako wałki są ciągane za kultywatorem jak brony) i docisk sprężynowy, czyli po prostu mocniej uprawi, wałki nie będą wleczone, a bardziej zagłębią się w glebę. Będą pracować na sprężynach ciągle z tą samą mocą dociskać do gleby. Dobrze myślę?". Rozumowanie użytkownika jest poprawne. System docisku sprężynowego pozwala na niezależne i równomierne zagłębianie się wałów w glebę z ustaloną siłą, zapewniając bardziej intensywną uprawę i lepsze dociśnięcie, w przeciwieństwie do wałów "wleczonych" na łańcuchach, które mogą unosić się nad nierównościami terenu.

Warianty agregatu i zapotrzebowanie mocy
Agregat uprawowy ciężki Canis dostępny jest w kilku wariantach szerokości roboczej, co pozwala dopasować maszynę do mocy ciągnika oraz skali gospodarstwa. W zależności od szerokości roboczej agregat wyposażony jest w odpowiednią liczbę zębów roboczych. Masa agregatu jest uzależniona od szerokości roboczej oraz zastosowanego wału.
Zapotrzebowanie mocy również rośnie wraz z szerokością roboczą maszyny i wynosi od minimum 82 KM dla najmniejszego modelu do minimum 165 KM dla wersji 4,0 m. Wersję o szerokości 3,0 m i z wałem Crosskill można kupić za 27-30 tys. złotych.
Jeden z użytkowników planuje zakup agregatu do ciągnika MTZ Pronar 82tsa (90KM) o szerokości roboczej 2,7 m i prosi o opinię. Przy minimalnym zapotrzebowaniu 82 KM dla modelu 2,5 m, ciągnik o mocy 90 KM powinien poradzić sobie z agregatem o szerokości roboczej około 2,7 m, choć zawsze zaleca się pozostawienie pewnego zapasu mocy, szczególnie w trudniejszych warunkach glebowych.
Opinie użytkowników o agregatach Bomet
Pytania i ogólne wrażenia
Użytkownicy często zadają pytania o ogólną jakość produktów Bomet, np. "Co sądzicie o firmie BOMET? Warto kupować z tej firmy agregat uprawowo siewny?". Pojawiają się także praktyczne pytania dotyczące przygotowania nowej maszyny do pracy: "Kupiłem właśnie Bometa i chciałem się dowiedzieć czy taka nówka jest od razu nasmarowana właściwie i gotowa do pracy czy trzeba nasmarować własnym sprawdzonym smarem? Orientujecie się może? Kiedyś jak kupiłem łożysko, to było w zasadzie zabezpieczone przed korozją jakąś substancją... Rozebrałem, umyłem w ropie, napakowałem smaru i śmiga do dziś...". Zazwyczaj nowe maszyny są zabezpieczone smarem transportowym, jednak zaleca się przegląd i smarowanie przed pierwszym użyciem zgodnie z instrukcją producenta.
Pozytywne doświadczenia
- "Posiadam z tej firmy agregat talerzowy uprawowo siewny i jestem z niego zadowolony."
- "Również posiadam agregat uprawowy BOMET 2.8m z 2006r. i zero problemów."
- "U nas jest agregat Bometu 2.1m od jakichś 15 lat i mogę polecić. Rama nie spawana, nic nie pogięte. Przez te lata tylko kilka 'łap' wymienione."
- "Z talerzówki to i ja jestem zadowolony, ale to seria jeszcze z ciemnej zieleni."
- "Ja mam pługi Bomet już 5 lat i jestem z nich zadowolony."
- "Rok czasu posiadam także talerzówkę tej firmy, nie musiałem jej póki co spawać, w miarę dobrze wyrabia ziemię, tylko masa trochę za mała."
Test agregatu uprawowego 2,7m Bomet Ursus C-360 3P
Krytyczne uwagi i napotkane problemy
- "Całkowicie odradzam zakup agregatów tej firmy... Słaby materiał który pęka w nietypowych miejscach, wałki po czterech latach użytkowania wyglądają jakbym ciągał je po asfalcie, łożyska w ubiegłym roku też zmieniałem."
- "Wujek ma sam uprawowy i w ciągu 2 lat mu pękła sprężyna jedna czy tam dwie."