Polska armatohaubica samobieżna AHS Krab kalibru 155 mm z lufą o długości 52 kalibrów to kluczowy element wyposażenia artylerii Wojsk Lądowych. Od 2017 roku działa te sukcesywnie wchodzą na uzbrojenie dywizjonów artylerii dywizyjnej, zastępując starsze systemy.

Aktualne Wdrożenia i Szkolenia
Do jednostki w Sulechowie dotarło osiem nowoczesnych haubic Krab, cztery wozy dowodzenia i dwa wozy amunicyjne. Dzięki temu powstający tam Dywizjonowy Moduł Ogniowy „Regina” składa się już z dwóch baterii. Producent Krabów - Huta Stalowa Wola - przesłał do Sulechowa uzbrojenie i sprzęt w dwóch turach, 19 i 23 czerwca. Haubice pokonały ponad 600 km na niskopodwoziowych przyczepach.
Uzbrojenie jest już w 5 Pułku Artylerii. Trzy wozy dowodzenia przeznaczone są dla dowódcy baterii i dowódców plutonów. Czwarty będzie miejscem pracy bojowej dla szefa sztabu Dywizjonowego Modułu Ogniowego „Regina”. Cała procedura przyjmowania nowego sprzętu obejmuje sprawdzanie dokumentacji, zgodności numerów seryjnych luf i podzespołów oraz ich sprawności i konfiguracji, jak wyjaśnia por. Damian Łój, dowódca nowej baterii Krabów.
To kolejna partia Krabów dla jednostki z Sulechowa w tym roku. Pierwsze osiem samobieżnych, 155-milimetrowych haubic dostarczono tam w marcu. Od tamtej pory nowy sprzęt był wykorzystywany podczas szkolenia na terenie przykoszarowego placu ćwiczeń. Żołnierze szczegółowo poznawali nowe uzbrojenie i zasady jego eksploatacji, ucząc się pracy bojowej. Ppłk Przemysław Strykowski, dowódca dywizjonu, zapowiedział, że pierwszy intensywny trening czeka dywizjon we wrześniu. Dywizjon wyjedzie wówczas na poligon w okolice Drawska Pomorskiego, gdzie artylerzyści wezmą udział w zajęciach taktycznych i przeprowadzą pierwsze strzelanie amunicją bojową Krabów. Kolejne miesiące po ukompletowaniu trzeciej baterii zostaną poświęcone na zgranie działania trzech systemów Dywizjonowego Modułu Ogniowego (DMO). W skład pierwszego - ogniowego - wejdą 24 haubice. Systemem dowodzenia będzie system stworzony z 11 wozów dowodzenia na podwoziu gąsienicowym. Uzbrojenie ostatniej, trzeciej baterii powstającego DMO ma zostać dostarczone do pułku w Sulechowie w październiku.
AHS KRAB - Armatohaubica Samobieżna KRAB - kaliber 155 mm
Charakterystyka Techniczna AHS Krab
AHS Krab to polska armatohaubica samobieżna kalibru 155 mm, produkowana przez Hutę Stalowa Wola. Haubice Krab powoli zastępują używane dotąd 122-milimetrowe haubice Goździk, wyprodukowane w latach 70-tych na licencji radzieckiej. 155-milimetrowy Krab to dziś najpotężniejsze działo, jakim dysponują polscy artylerzyści.
- Waga: Ponad 50 ton (na podwoziu gąsienicowym).
- Zasięg ognia: Około 40 kilometrów.
- Szybkostrzelność: Do 6 pocisków na minutę.
- Uzbrojenie dodatkowe: Karabin maszynowy kalibru 12,7 mm oraz wyrzutnia granatów dymnych.
- Systemy bezpieczeństwa: Informujące m.in. o namierzaniu laserem czy skażeniu chemicznym.
- Załoga: Pięciu żołnierzy.
- Prędkość maksymalna: Do 60 km/h (na drogach utwardzonych), na podwoziu K9 Thunder do 67 km/h.
- Napęd: Początkowo polski silnik czołgowy typu S-12U o mocy 850 KM (625 kW), następnie niemiecki silnik MTU MT881 Ka-500 o mocy 1000 KM (735 kW), sprzężony z przekładnią hydrokinetyczną Allison X1100-5A3.
Ppłk Strykowski dodaje, że z powodu przezbrojenia znacznie zwiększono liczbę żołnierzy w dywizjonie. Powstał na przykład pluton transportowy wyposażony w zestawy niskopodwoziowe oraz sekcje obserwatorów ognia połączonego.
Historia i Rozwój Programu
Początki i Wybór Systemu Wieżowego
Koncepcja wprowadzenia do Wojsk Lądowych nowego dalekonośnego systemu artyleryjskiego pojawiła się na początku lat 90. XX w. Ustalono potrzebę wprowadzenia samobieżnych dział kalibru 155 mm, strzelających nowoczesną amunicją kompatybilną ze standardami NATO, w miejsce dotychczas używanych dział rosyjskiego kalibru 152 mm. W 1993 roku Huta Stalowa Wola (HSW) zaoferowała Sztabowi Generalnemu dostawę takiego systemu. Pierwotnie rozważano montaż słowackiego systemu wieżowego Zuzana na polskim podwoziu gąsienicowym wywodzącym się z rodziny Kalina, nadając pracom kryptonim Zuzanna.
Do pierwszego przetargu przystąpiło osiem przedsiębiorstw. Po jego unieważnieniu, do drugiego przetargu, przewidującego transfer technologii wieży, przystąpiły trzy firmy. W 1998 roku wybrano do porównania konstrukcje niemiecką i brytyjską. Brytyjczycy przedstawili wersję eksportową AS90 z dłuższą lufą L/52, nazwaną AS52 Braveheart, w Polsce znaną jako Chrobry. Po próbach ogniowych działa brytyjskiego na poligonie Żagań-Świętoszów w czerwcu 1999 roku, ostatecznie wybrano wieżę brytyjską. 26 lipca 1999 roku prezes Huty Stalowa Wola podpisał z producentem GEC Marconi (właścicielem VSEL) umowę na transfer technologii i licencyjną produkcję systemu wieżowego. Brytyjczycy mieli dostarczyć sześć pierwszych wież i lufy, natomiast za integrację z podwoziem i system kierowania ogniem odpowiadała strona polska.

Wybór Podwozia i Pierwsze Prototypy
Jako podwozie wybrano projekt przedsiębiorstwa OBRUM - ciężki gąsienicowy nośnik UPG-NG, wywodzący się z rodziny Kalina, z elementami czołgu rodziny T-72, testowany od 1999 roku. Stworzenie zautomatyzowanego systemu dowodzenia i kierowania ogniem, opartego o rozwiązania wdrażanego równocześnie systemu Topaz, powierzono spółce WB Electronics.
16 maja 2000 roku Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) podpisało z HSW umowę na prace badawczo-rozwojowe systemu artyleryjskiego o kryptonimie Krab, który stał się jego oficjalną nazwą. Prace nad pierwszym prototypem rozpoczęto w październiku 2000 roku, a pierwszy kompletny prototyp Kraba zaprezentowano 12 czerwca 2001 roku. Do 25 czerwca 2003 roku prototyp armatohaubicy Krab ukończył pomyślnie badania kwalifikacyjne.
Wyzwania i Zmiana Podwozia
Program borykał się z opóźnieniami finansowymi i technicznymi. W 2010 roku ujawniono mikropęknięcia nowych kadłubów UPG-NG, wynikające z wad płyt pancernych. Podczas prób eksploatacyjno-wojskowych w 2013 roku podwozia UPG-NG wykazały inne wady, dotyczące m.in. niewydolnego układu chłodzenia, wycieków płynów eksploatacyjnych i problemów z silnikiem S-12U, który przestał być produkowany.
Wobec trudności w usunięciu wad i problemów z napędem, w grudniu 2014 roku podjęto decyzję o zamianie w pojazdach seryjnych podwozia UPG-NG na południowokoreańskie K9PL produkcji Samsung Techwin, stosowane w armatohaubicy K9 Thunder. Nowe podwozie było lżejsze i wyposażone w mocniejszy niemiecki silnik MTU o mocy 1000 KM, co zapewniło lepsze właściwości trakcyjne i zdolność pokonywania przeszkód. Hydropneumatyczne zawieszenie szybciej tłumi kołysanie pojazdu po wystrzale.
Współpraca Międzynarodowa i Produkcja
17 grudnia 2014 roku HSW SA podpisała umowę na produkcję i polonizację 120 podwozi do armatohaubicy Krab typu K9 z koreańską firmą Samsung Techwin (obecnie Hanwha Aerospace). Do 2017 roku z Republiki Korei do Polski trafiły 24 podwozia, a do 2018 roku kolejne 12. Dalsze 84 podwozia miały być wyprodukowane na licencji w Polsce, z coraz większym udziałem komponentów krajowych. W 2020 roku rozpoczęto produkcję podwozi w całości w Polsce.
Huta Stalowa Wola podpisała również kontrakt z Hanwha Aerospace na dostawę nowych zespołów napędowych do samobieżnych armatohaubic Krab, które wcześniej korzystały z silnika MTU MT881 Ka-500. W ramach kontraktu o wartości około 1,1 miliarda zł, Hanwha Aerospace dostarczy komponenty do haubic Krab w latach 2026-2028. Polska artyleria lufowa, składająca się z tandemu K9A1 Thunder i AHS Krab, posiada wspólny rodowód w postaci podwozia.
W latach 2014-2016 zmodernizowano dział lufowni HSW, co umożliwiło samodzielną produkcję luf dla programu Krab.
Dywizjonowe Moduły Ogniowe
Pierwszy kompletny dywizjonowy moduł ogniowy (24 działa) przekazano 11 Mazurskiemu Pułkowi Artylerii w sierpniu 2017 roku. W uroczystości przekazania 20 egzemplarzy samobieżnych haubic Krab udział wzięli między innymi Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Wiceminister Obrony Narodowej Bartosz Kownacki, Wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych RP generał dywizji Jarosław Mika oraz Dowódca 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej generał dywizji Marek Sokołowski.

Informacje o Kolejowych Pojazdach Trakcyjnych
Společnost Kolejové pohony ma doświadczenie w konstrukcji i produkcji hnacích kolejowych pojazdów i tahačów do posuwania składów wagonów na bocznicach kolejowych przedsiębiorstw przemysłowych. Podwozia sprawdzonych już lokomotyw są wykorzystywane jako baza dla tych ciągników w celu przyspieszenia i obniżenia kosztów procesu homologacji i fazy projektowania.
Rama podwozia z zestawem kołowym, zderzakami i sprzęgłami, układem hamulcowym i przekładniami jest całkowicie remontowana i modyfikowana pod kątem nowego zastosowania. Pojazdy te posiadają dwa rodzaje napędu: elektryczny - z akumulatorów trakcyjnych oraz spalinowo-elektryczny. Do napędu zawsze wykorzystywany jest asynchroniczny silnik elektryczny. Szynowe pojazdy trakcyjne są produkowane w wersjach bez kabiny lub z kabiną dla operatora. Obsługa nie wymaga kwalifikacji maszynisty, a jedynie przeszkolone osoby posiadające uprawnienia ustawiacza. Ich praca ogranicza się do zamkniętego obwodu bocznicowego. (W dostarczonym tekście nie ma informacji, aby te konkretne pojazdy nosiły nazwę "Krab".)
tags: #akumulatorowy #ciagnik #szynowy #krab