Simon Ammann to jeden z najbardziej utytułowanych skoczków narciarskich w historii tej dyscypliny, czterokrotny indywidualny mistrz olimpijski i zdobywca Kryształowej Kuli. Jego kariera, pełna wzlotów, upadków i niespodzianek, naznaczona jest niezwykłą długowiecznością i pasją do sportu. Nawet w wieku 44 lat, a następnie 43 lat, znajdował się w składzie reprezentacji Szwajcarii na najważniejsze zawody, a jego planem na sezon był udział w ósmych w karierze igrzyskach olimpijskich. Ostatecznie jednak nie udało mu się zakwalifikować na igrzyska w Pekinie.
Początki Kariery i Sensacyjne Zwycięstwa w Salt Lake City
Simon Ammann urodził się 25 czerwca 1981 roku w Grabs. Wychowywał się w rodzinie prowadzącej gospodarstwo rolne, choć sam nigdy nie interesował się pracą w tym zawodzie. O swoim talencie do skoków narciarskich dowiedział się przypadkowo w 1991 roku, w wieku dziewięciu lat, podczas próbowania różnych dyscyplin sportowych w szkole podstawowej. Pierwszy skok oddał na skoczni w Wildhaus (K-25).
Ammann zadebiutował w Pucharze Świata w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni 1997/1998 w Oberstdorfie, gdzie zajął 15. miejsce, zdobywając pierwsze punkty. Debiut w zimowych igrzyskach olimpijskich zaliczył w 1998 roku w Nagano.
Simon Ammann zwycięża w skokach narciarskich w Salt Lake City w 2002 roku | Rekord olimpijski
Sezon 2001/2002 okazał się przełomowy. Ammann rozpoczął go od zdobycia punktu PŚ w Kuopio, a 15 grudnia w Engelbergu po raz pierwszy wszedł do pierwszej dziesiątki, zajmując siódme miejsce. Następnego dnia na tej samej skoczni stanął na podium, zajmując drugą pozycję, ustępując jedynie Adamowi Małyszowi. Później, 21 grudnia 2001 roku w Predazzo, uplasował się na trzeciej pozycji, tuż za Małyszem i Andreasem Widhölzlem.
Mimo groźnego upadku podczas treningu przed konkursem Pucharu Świata w Willingen 11 stycznia 2002 roku, który wykluczył go ze startów aż do olimpiady, Ammann powrócił w wielkim stylu. Na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2002 w Salt Lake City Simon Ammann dwukrotnie został mistrzem olimpijskim - 10 lutego na skoczni K-90 i 13 lutego na skoczni K-120. Mało kto spodziewał się takiego wyniku, a Simon był z pewnością "czarnym koniem" olimpiady. Dziś mało kto pamięta, że podobna sytuacja wystąpiła dokładnie 30 lat wcześniej na Igrzyskach Olimpijskich w Sapporo, kiedy to mało znany światu skoczek z Polski Wojciech Fortuna zdobył złoty medal olimpijski, pokonując szwajcarskiego skoczka Waltera Steinera.
Rosnąca popularność po jego pierwszym zwycięstwie olimpijskim doprowadziła do udziału w David Lettermans Talkshow w USA oraz w programie "Wetten, dass...?". Ammann został wybrany Sportowcem Roku 2002 w Szwajcarii.
Życie Prywatne i Wzrost Popularności
Przed igrzyskami olimpijskimi w Salt Lake City Simon Ammann nie miał zbyt wielu fanów, ale odważnie wierzył w siebie, marząc o medalu. Po jego sensacyjnych zwycięstwach w Salt Lake City, w Szwajcarii tłumy oszalały na jego punkcie. Na lotnisku witały go trzy tysiące hałaśliwych kibiców. Ammann, mieszkaniec Unterwasser w regionie Toggenburg w kantonie Sankt Gallen, którego rodzice prowadzą gospodarstwo rolne i oglądali jego triumf w domu sąsiadów, stał się narodowym bohaterem. Na adres gospodarstwa Ammannów zaczęły przychodzić listy od fanek z wielu krajów, zwłaszcza z Niemiec i Polski, skąd Simon miał otrzymać najwięcej ofert zawarcia małżeństwa. Były też inne propozycje, np. zgłaszające chęć urodzenia skoczkowi dziecka. Na forach internetowych wrzało, a fanki ze Szwajcarii kazały Polkom zająć się Adamem Małyszem. Ammann przyjmował to wszystko z uśmiechem, żartując o swojej "przyjaciółce z długą szyją" (żyrafie) czy "Josephine" (marce jego okularów).
Ze względu na swój wzrost i noszenie okularów, Simon Ammann był często porównywany do Harry'ego Pottera. Nie odżegnywał się od tego wizerunku, a darowane mu książki o młodym czarodzieju przekazywał swojej siostrze. Olimpijski sukces przyniósł mu również wianuszek sponsorów, którzy ofiarowywali mu różne prezenty, od telefonu i samochodu po... patelnię chińską, którą z radością przyjął, przygotowując na niej dania kuchni Dalekiego Wschodu. Ten rejon świata zawsze go interesował; jego praca maturalna dotyczyła nawet stosunków Japonii z Koreą Południową przed wspólnie organizowanymi mistrzostwami świata. Ammann zdał maturę i ukończył średnie wykształcenie, a obecnie studiuje informatykę i elektrotechnikę na Politechnice Federalnej w Zurychu. Mieszka w Schindellegi, a 25 czerwca 2010 roku w Pfäffikon wziął ślub z Rosjanką Janą Janowską, którą poznał podczas zgrupowania w fińskim Kuopio.
Sukces Simona Ammanna miał również pozytywne efekty dla rozwoju skoków narciarskich w Szwajcarii, gdzie nie są one popularnym sportem i nie ma wielu klubów. Ich trener, Berni Schödler, dotychczas prawie nikomu nie znany, nagle znalazł się wśród setki najbardziej znanych Szwajcarów!
Wyzwania i Powroty na Szczyt
Po igrzyskach w Salt Lake City wydawało się, że Ammann dołączy do najlepszych, jednak nie było to tak proste. Nie udało mu się nawet zdobyć mistrzostwa swojego kraju, co było dużą sensacją. W Pucharze Świata również nie było najlepiej, a Ammann narzekał wtedy na kombinezon, który po zmianach przepisów FIS musiał być nieco ciaśniejszy. Twierdził, że szybki sukces w Salt Lake City nie był optymalny dla jego planów kariery i kontynuowanie stałego rozwoju było niemożliwe.
Lekko przygasająca popularność powróciła w sezonie 2006/2007, zakończonym kilkoma sukcesami naraz: trzecimi miejscami w Pucharze Świata, Turnieju Czterech Skoczni oraz złotym i srebrnym medalem na mistrzostwach świata. W Szwajcarii Ammann stał się celebrytą. Nawet 70-metrową skocznię w Einsiedeln nazwano na jego cześć - Simon Ammann-Schanze, a pomnik w jego rodzinnej miejscowości przeniesiono do Chaserrugg.
W 2010 roku Ammann zapowiedział zakończenie kariery, jednak decyzję odkładał. Jego fenomenalne występy na igrzyskach olimpijskich w Vancouver w 2010 roku, gdzie ponownie zdobył dwa złote medale, udowodniły, że "Simi" nadal jest w znakomitej formie. Do krążków dorzucił triumf w Pucharze Świata i zwycięstwo w mistrzostwach świata w narciarskich lotach. Mimo nasycenia sukcesami, jego decyzja o zakończeniu kariery była ciągle odkładana, z maksymą: "Jak odchodzić, to tylko w chwale". Zapowiadał odejście po igrzyskach olimpijskich w Soczi w 2014 roku, ale nie trafił tam z formą i nie zrezygnował ze skoków.
Problemy z Lądowaniem i Długowieczność

Ammann, pomimo wielu sukcesów, zawsze zmagał się z problemami podczas lądowania. Niektórzy zarzucali mu, że telemark właściwie tylko markował. W locie z płasko wygiętymi nartami prezentował się jednak tak ładnie, że można było zapomnieć o jego mankamentach.
Kłopoty z lądowaniem przyczyniły się do kilku groźnych upadków w jego karierze. Jeden z nich miał miejsce w styczniu 2002 roku w Willingen, gdzie Ammann uderzył twarzą w bulę, co wymagało tomografii mózgu. W 2006 roku na treningu w Pragelato niemal skopiował ten wyczyn, przewracając się na plecy. Choć szybko wracał do formy, te zdarzenia stanowiły dla niego przestrogę. W 2010 roku Austriacy, pod wodzą trenera Alexandra Pointnera, zwrócili uwagę na jego wiązania, zarzucając im nielegalność. Międzynarodowa Federacja Narciarska zbadała sprawę, nie wykazując jednak żadnych nieprawidłowości.
Pomimo zaawansowanego wieku, Ammann nie zamierza kończyć sportowej kariery. Ostateczne potwierdzenie nadeszło ze szwajcarskiej federacji, która w specjalnym komunikacie przedstawiła kadry na nowy sezon. Podobnie jak rok temu, w najwyższej "kadrze narodowej" znalazł się jedynie Gregor Deschwanden. Ammann, wspólnie ze zdecydowanie młodszymi Sandro Hauswirthem, Jurim Kesselim oraz Felixem Trunzem, tworzy "kadrę A". To będzie jego jubileuszowy, 30. sezon w Pucharze Świata. Niewykluczone więc, że już za kilka miesięcy Ammann rozpocznie swój kolejny sezon w cyklu Pucharu Świata. Inaugurację zaplanowano na 20 listopada w norweskim Lillehammer.
Simon Ammann kontra Noriaki Kasai: Weterani Skoczni
Ammann jest drugim znanym weteranem światowych skoczni, który kontynuuje swoją przygodę ze sportem. Obok niego figuruje 53-letni Noriaki Kasai, Mistrz Świata w lotach narciarskich z 1992 roku, który w 2014 roku - mając 41 lat - został w Soczi wicemistrzem olimpijskim na dużym obiekcie. Kasai, pomimo zmagań z urazami, nadal marzy o dziewiątym występie w igrzyskach. Obaj skoczkowie są inspiracją dla młodszych zawodników i dowodem na to, że wiek to tylko liczba w sporcie.
W pierwszej części sezonu 2021/2022 Ammann punktował trzykrotnie, zajmując kolejno 28. miejsce w Ruce, 27. miejsce w Klingenthal oraz 20. lokatę w Engelbergu. Jego udział w Turnieju Czterech Skoczni skończył się po dwóch konkursach. W Garmisch-Partenkirchen przegrał w bezpośrednim pojedynku w parze KO z 18-letnim wówczas Kacprem Tomasiakiem. Simon Ammann finalnie znalazł się poza kadrą na igrzyska w Pekinie. Mimo to, 44-latek nadal pojawiał się na zawodach Pucharu Świata, kończąc sezon z 41 punktami. Był to jego najlepszy sezon od trzech lat, gdy w sezonie 2021/2022 zgromadził łącznie 64 "oczka".
Osiągnięcia Simona Ammanna
- Czterokrotny indywidualny mistrz olimpijski: dwukrotnie w 2002 roku (Salt Lake City) i dwukrotnie w 2010 roku (Vancouver).
- Czterokrotny medalista mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym: mistrz i wicemistrz z 2007 roku, brązowy medalista z 2009 i 2011 roku.
- Zdobywca Kryształowej Kuli: zwycięstwo w Pucharze Świata 2009/2010.
- Inne znaczące osiągnięcia:
- Drugi zawodnik sezonów 2008/2009 i 2010/2011 oraz trzeci sezonu 2006/2007 w Pucharze Świata.
- Zdobywca Pucharu KOP w sezonie 2009/2010.
- Trzeci zawodnik Pucharu Świata w lotach narciarskich w sezonach 2006/2007 (nieoficjalnie), 2008/2009, 2009/2010 i 2011/2012.
- Drugi zawodnik 57. i 59. edycji Turnieju Czterech Skoczni (2009 i 2011) oraz trzeci zawodnik 55. i 62. Turnieju Czterech Skoczni (2007 i 2014).
- Zwycięzca Turnieju Nordyckiego 2010 oraz trzeci zawodnik tego turnieju w latach 2004, 2007 i 2009.
- Zwycięzca Letniego Grand Prix 2009 i zaliczanego do niego Turnieju Czterech Narodów.
- Rekordzista Szwajcarii w długości skoku narciarskiego (239,5 m).