Chińskie ciągniki na rynku europejskim: Przegląd modeli i perspektyw

Czym są ciągniki jednoosiowe i do czego służą?

Zacznijmy od tego, czym są ciągniki jednoosiowe i do czego służą. Są to narzędzia rolnicze pomagające w uprawie pól, działek, ogrodów, szkółek leśnych itp. Ciągniki jednoosiowe można wykorzystać do przygotowania gleby pod siew, do koszenia trawnika, orki, bronowania, wertykulacji czy aeracji.

Do większości ciągników można dokupić przyczepkę w celu transportu surowców. Odśnieżanie lub zamiatanie również nie stanowi dla tej maszyny żadnego problemu.

Tematyczne zdjęcie ciągnika jednoosiowego z różnymi osprzętem

Charakterystyka i budowa ciągników jednoosiowych

Ciągnik jednoosiowy charakteryzuje się nieskomplikowaną budową i obsługą. Jego konstrukcja zazwyczaj składa się z silnika, skrzyni biegów i jednoosiowego mechanizmu jezdnego. Ponadto niektóre modele są wyposażone w przekładnię, dyferencjały i wałki odbioru mocy.

Godny uwagi jest również ogólnie pojemny zbiornik paliwa i duży korek wlewu. Wałek odbioru mocy (WOM) to element pozwalający na napędzanie dodatkowych narzędzi.

Schemat budowy ciągnika jednoosiowego z zaznaczeniem głównych komponentów

Chińscy producenci na rynku europejskim: Powrót Zoomlion

Chiński koncern Zoomlion próbował już swoich sił w Europie. Pierwsze podejście miało miejsce w 2016 roku, gdy do oferty trafiły ciągniki serii RK. Próba nie zakończyła się jednak sukcesem, a marka skupiła się na innych gałęziach - m.in. maszynach budowlanych i ładowarkach.

Podczas Agro Show 2025 pokazano model oznaczony jako Zoomlion PG2004/PK2004. To pełnowymiarowy ciągnik o mocy 200 KM, wyposażony w silnik sześciocylindrowy o pojemności 6,8 l.

Zdjęcie ciągnika Zoomlion PG2004/PK2004 na targach rolniczych

Specyfikacja techniczna Zoomlion PG2004/PK2004

Podstawą nowej konstrukcji jest wspomniany silnik 6-cylindrowy, dostępny w kilku wariantach w zależności od rynku. Producent deklaruje, że od przyszłego roku klienci będą mogli wybierać pomiędzy jednostkami Yuchai, Perkins lub Deutz, wszystkie o tej samej mocy znamionowej.

Napęd przenoszony jest przez przekładnię PowerShift 48×24, wyposażoną w automatyczne przełączanie pod obciążeniem. Producent zdecydował się sięgnąć po renomowanych dostawców komponentów - mosty osi dostarcza ZF, a układ hydrauliczny i elementy sterowania pochodzą od Rexrotha.

Design i ergonomia

Pod względem wyglądu i ergonomii Zoomlion PG2004/PK2004 mocno różni się od wcześniejszych propozycji tej marki. Choć wciąż zastosowano sporo twardych tworzyw, poprawiono spasowanie i jakość wykończenia. W kabinie przewidziano także miejsce do montażu dodatkowego monitora.

Strategia rynkowa i ceny Zoomlion

Jednym z argumentów Zoomliona w walce o rynek ma być wykorzystanie podzespołów od uznanych europejskich dostawców. Mosty ZF i hydraulika Rexroth to elementy, które dobrze kojarzą się rolnikom w Europie i budzą większe zaufanie niż całkowicie chińskie rozwiązania.

Podczas targów w Bednarach producent nie ujawnił jeszcze oficjalnej ceny nowego modelu. Nieoficjalnie mówi się, że Zoomlion chce ustawić się w segmencie cenowym niższym niż europejska konkurencja, by przyciągnąć uwagę rolników szukających mocnych, ale tańszych w zakupie ciągników.

Zoomlion nie ukrywa, że premiera w Bednarach to dopiero początek ofensywy. Firma zapowiada, że podczas targów Agritechnica 2025 w Hanowerze pokaże kolejne maszyny - w tym modele o mocy od 400 do nawet 600 KM. Strategia chińskiego producenta jest jasna: zdobyć zaufanie europejskich rolników dzięki konkurencyjnym cenom, nowoczesnym podzespołom i szerokiej gamie produktów. Nowy Zoomlion PG2004/PK2004 to ciągnik, który ma stać się wizytówką powrotu chińskiego producenta do Europy. Oficjalna cena pozostaje zagadką, ale jeśli Zoomlion rzeczywiście zaoferuje konkurencyjny poziom cenowy, maszyna może zainteresować wielu rolników szukających alternatywy dla europejskich marek.

Трактор Zoomlion PG2004 - 200 л.с. и трансмиссия ZF! Обзор и испытание новой машины 2024!

Shonly: Nowa propozycja na polskim rynku

Podczas ostatnich targów AGROTECH w Kielcach rolnicy po raz pierwszy w Polsce mieli okazję zobaczyć chińskie ciągniki marki Shonly. Mocą i gabarytami można porównać je do Ursusa C-360, jednak jest to maszyna nowa i znacznie lepiej wyposażona.

Znów wracamy do dobrze znanego dylematu: lepiej wybrać droższą maszynę europejskiej marki, która i tak często nie jest już w całości produkowana w Europie, czy tańszy ciągnik z Chin. Ten model mocą i gabarytami przypomina Ursusa C-360, ale jest fabrycznie nowy.

Ile trzeba dziś zapłacić za używaną „sześćdziesiątkę”, która nie wymaga absolutnie żadnego wkładu finansowego? Przeglądając oferty używanych maszyn z kabiną, musimy liczyć się z wydatkiem 30-35 tys. zł. Ile kosztuje nowy „chińczyk”? 91 tys. zł brutto, czyli tyle, co trzy używane C-360. Wybór oczywiście należy do Was i zdania zapewne po raz kolejny będą podzielone.

Zdjęcie ciągnika Shonly M4504BC-EC

Model Shonly M4504BC-EC - parametry i wyposażenie

Ciągnik marki Shonly po raz pierwszy pojawił się na targach w Polsce. Zaprezentowano model M4504BC-EC z silnikiem o mocy nieco ponad 50 KM. Masa wynosi nieco ponad 3,2 tony, udźwig 1,4 t, a WOM ma dwie prędkości: 540 i 1000 obr./min. Za przeniesienie napędu odpowiada przekładnia z rewersem mechanicznym 12×12. Jak na traktor za mniej niż 100 tys. zł brutto, są to całkiem niezłe parametry.

To nie wszystko, bo jest jeszcze komfortowa kabina. Klimatyzowana, całkiem nieźle zaprojektowana, ze sporą liczbą schowków, monitorem, regulowaną kierownicą, fotelem Grammera i oknem dachowym. Co więcej, producent postanowił nieco się wyróżnić, stosując elementy z połyskującego plastiku. W standardzie znajdziemy również oświetlenie LED.

Warto dodać, że producent to nie „firma krzak”, ale przedsiębiorstwo produkujące 10 tys. ciągników i 5 tys.

Od Kraft do Fotrak: Ewolucja oferty Krawiec Traktor

Firma Krawiec Traktor znana jest z produkcji własnych traktorów marki Kraft. Proste, mechaniczne ciągniki, bazujące na technologii znanej z Ursusa, budowano w niewielkich ilościach pod Zwoleniem. Niestety, europejskie przepisy wycinają w pień małych, niezależnych producentów, dając pierwszeństwo wielkim, bogatym i wpływowym koncernom światowym.

Do tej pory produkcja nieprzekraczająca 100 szt. rocznie mogła być kontynuowana na nieco starszej, mniej ekologicznej technologii. Niestety, w 2023 r. taka działalność nie jest już możliwa.

Znamy producentów nowoczesnych napędów i wiemy, że wystarczy je po prostu kupić, więc nad czym tu deliberować? Niestety, sprawa nie jest taka prosta i znamy ją z rynku. Dlatego rumuński Irum wyposażony w motor FPT czy koreańskie TYM z Deutzem pod maską muszą swoje kosztować i często ich ceny są potem porównywalne z New Hollandem, Massey Fergusonem czy Deutz-Fahrem. W efekcie trudno z wielkimi konkurować.

W tej chwili firma Krawiec Traktor cały czas ma w ofercie polskie ciągniki wyprodukowane w zeszłym roku. Są to Kraft 20C4PU oraz 20C4PS wyposażone w silnik Perkinsa 1103D o mocy 36,3 KW (ok. 49 KM) przy pojemności skokowej 3300 cm3. Design i kabina to efekt współpracy z firmą Naglak. Niestety, w standardzie nie ma klimatyzacji, ale kabina jest gotowa, by ją zamontować.

Zdjęcie ciągnika Kraft 20C4PU lub 20C4PS

Fotrak: Chińska alternatywa w ofercie Krawiec Traktor

Oczekując na silnik spełniający normy Stage V, firma Krawiec Traktor postanowiła sprowadzać traktory z Chin. Oferta ma być rozszerzana i zwiększana wraz z czasem.

Omawiany ciągnik to Fotrak 754C o mocy 75 KM. Maszyny są dostępne w tej chwili „od ręki”. 3-litrowy, czterocylindrowy silnik wysokoprężny chińskiej produkcji spełnia normy Stage V; ma turbodoładowanie, common rail i jest wyposażony w filtr DPF. W wersji 754C ciągnik dysponuje mocą 75 KM, w ofercie firmy ze Zwolenia są także ciągniki serii 504C, które dysponują mocą 50 KM.

Zdjęcie ciągnika Fotrak 754C

Wyposażenie i komfort Fotrak 754C

Skrzynia biegów została wyposażona w 12 biegów do przodu oraz 12 do tyłu. Czterosłupkowa kabina posiada klimatyzację, filtr kabinowy oraz 4 lampy robocze LED. W środku jest przytulnie, ale czuć, że materiały są tanie, typowo „chińskie”. Ciekawie rozwiązano sprawę wykładziny pod fotelem, która jest brązowa z efektownymi obszyciami w kształcie rombów. Rozstaw osi wynosi 2206 mm. Fotel marki Grammer, a pod spodem ciekawa brązowa aplikacja.

Wnętrze kabiny Fotrak 754C

Standardowe wyposażenie Fotrak

W standardzie ciągnik oferuje m.in. ładowacz czołowy o ładowności: 700 kg (Fotrak 754C) i 500 kg (Fotrak 504C), obciążniki przednie, obciążniki tylne, 2 pary wyjść hydrauliki z tyłu kabiny, sterowanie tylnym TUZ-zem z zewnątrz ciągnika (udźwig 2,5 t). Wydajność hydrauliki zewnętrznej wynosi ok.

Kim jest producent Fotraka?

W tym momencie wypada powiedzieć coś więcej o samej firmie Fotrak. W przypadku firm z Chin nie jest łatwo sprawdzić, z czym ma się do czynienia. Pewnym utrudnieniem dla kogoś, kto chce zdobyć informacje na temat danej maszyny, jest specyfika chińskiego rynku.

Nazwa producenta często zawiera nazwę miasta lub prowincji, w której znajduje się fabryka. Na przykład na chińskim rynku istnieje ok. Jeszcze trudniej ogarnąć strukturę właścicielską, gdyż wszystkie fabryki były kiedyś własnością państwa, ale od kilku lat na tamtejszym rynku występuje prywatyzacja lub półprywatyzacja. Wiele firm zostało zreorganizowanych lub połączonych z innymi, inne nadal są częściowo własnością rządu stanowego.

Tabliczka znamionowa silnika w Fotraku

Shandong Novatech Heavy Industry Co. - producent Fotraka

W wypadku Fotraka możemy coś napisać i nie będą to informacje jednoznacznie złe dla chińskiego producenta. Przedstawiciele Krawiec Traktor na Zielonym Agro Show podkreślali, że szukając traktora na rynku chińskim, chcieli pozyskać markę, która jest już obecna w UE. Według naszych ustaleń producentem traktorów Fotrak jest firma Shandong Novatech Heavy Industry Co. Produkty są dystrybuowane w 20 krajach na całym świecie, w tym w Europie, np. w Niemczech i w Rumunii.

Zanim udało nam się ustalić prawdopodobnego producenta, myśleliśmy, że jest nim Weifang Langpak International Co. Novatech produkuje ciągniki oraz ładowacze czołowe, ale w ofercie mają także łyżki, koparko-ładowarki, prasy do siana i kosiarki. Co ciekawe, wśród ciągników występują modele o mocy ponad 100, 170 czy nawet 200 KM.

Ciągnik Fotrak 504C u klienta

Silniki Guangxi Yuchai Machinery Co.

Producentem silnika w sprowadzanych do Polski maszynach jest firma Guangxi Yuchai Machinery Co. To poważny producent silników do koparek, ładowarek, ciągników rolniczych, ciężarówek, autobusów, łodzi, statków i agregatów prądotwórczych, zatrudniający 23 tys.

Firma Guangxi Yuchai Machinery Co. od początku zajmowała się produkcją wszelkich jednostek napędowych. Ich siedziba główna znajduje się w Yulin, w prowincji Guangxi, a fabryki znajdują się w siedmiu miejscach, takich jak Fujian, Jiangsu, Anhui i Shandong.

Ceny i konkurencja chińskich ciągników

Na koniec najważniejsza informacja w przypadku ciągników z Chin, czyli cena. Nie od dziś wiadomo, że „chińczyki” mogą rywalizować na rynku tylko ceną, a dopiero potem, jeśli kwota jest dobra, klient patrzy na wyposażenie, możliwości maszyny, wykonanie i jakość.

W tym wypadku Fotrak 754C z ładowaczem w wyposażeniu standardowym kosztuje 135 tys. zł netto (166 tys. zł brutto). Wersja Fotrak 504C to koszt 130 tys. zł netto (159,9 tys. zł brutto).

Dla porównania podobny Lovol M754 wyposażony w koreański silnik Doosan Stage V o mocy 75 KM kosztuje 130 tys. zł netto (159,9 tys. zł brutto). Bliźniaczy do Lovola Arbos 3075 z tym samym silnikiem Doosana kosztuje w firmie Korbanek 128,5 tys. zł netto. Zaś ciągnik YTO NMF 704C wyposażony również w silnik marki Doosan, tylko o mocy 70 KM, jest wyceniany przez importera YTO na 98 tys. zł netto.

To nie koniec chińskich rewelacji na polskim rynku. Od jakiegoś czasu w ogłoszeniach pojawiło się sporo ofert na ciągniki marki Maxus. Są podobne designersko do Fotraków, ale kosztują bardzo mało. Są wręcz niewiarygodnie tanie, a w sprzedaży są także ciągniki o mocach 100 oraz 200 KM.

Porównanie ciągników chińskich marek: Fotrak, Lovol, Arbos, YTO, Maxus

Znaczenie ciągników jednoosiowych w ogrodnictwie i rolnictwie

Ciągniki jednoosiowe to niezwykle praktyczne maszyny, które zyskują na znaczeniu wśród amatorów ogrodnictwa oraz małych rolników. W dobie, gdy coraz więcej osób decyduje się na samodzielną uprawę roślin, a także na pielęgnację terenów zielonych, ich obecność staje się wręcz niezbędna. Warto zauważyć, że te urządzenia nie tylko zwiększają efektywność pracy w ogrodzie, ale także oszczędzają czas i wysiłek, co jest istotne dla osób, które pragną cieszyć się swoimi działkami bez zbędnego zmęczenia. Wybierając odpowiedni model, można dopasować go do indywidualnych potrzeb i oczekiwań, co sprawia, że ciągniki jednoosiowe są idealnym rozwiązaniem zarówno dla profesjonalistów, jak i amatorów.

Aktualna sytuacja na rynku ciągników jednoosiowych

W ostatnich latach rynek ciągników jednoosiowych dynamicznie się rozwija, a producenci wprowadzają na niego coraz nowsze modele, wyposażone w zaawansowane technologie. Rosnąca konkurencja wpływa na wzrost jakości oferowanych produktów, co przekłada się na większą różnorodność dostępnych rozwiązań. Użytkownicy mają obecnie do wyboru maszyny o różnych mocach, funkcjonalności oraz cenach, co pozwala na idealne dopasowanie sprzętu do konkretnego zastosowania. Warto również zauważyć, że ciągniki jednoosiowe stają się coraz bardziej popularne wśród osób, które prowadzą małe gospodarstwa rolne, co wskazuje na ich wszechstronność i przydatność.

Kluczowe korzyści dla użytkowników ciągników jednoosiowych

Użytkownicy ciągników jednoosiowych mogą liczyć na wiele korzyści, które przekładają się na poprawę jakości pracy w ogrodzie i na działce. Przede wszystkim, dzięki zastosowaniu różnych akcesoriów, takich jak glebogryzarki, kosiarki czy sadzarki, można znacznie zwiększyć wszechstronność maszyny. To sprawia, że jeden ciągnik może pełnić wiele funkcji, co jest szczególnie istotne dla osób, które dysponują ograniczoną przestrzenią na przechowywanie sprzętu. Dodatkowo, nowoczesne modele charakteryzują się ergonomicznymi rozwiązaniami, które ułatwiają obsługę i zwiększają komfort pracy, co jest niezwykle ważne dla użytkowników w każdym wieku.

Trendy w branży ciągników jednoosiowych

Wśród trendów, które obserwuje się w branży ciągników jednoosiowych, można wymienić rosnącą popularność rozwiązań ekologicznych, takich jak silniki spalinowe o niższej emisji spalin oraz konstrukcje umożliwiające oszczędność paliwa. Producenci coraz częściej zwracają uwagę na aspekt zrównoważonego rozwoju oraz wpływu na środowisko naturalne. Warto również zauważyć, że ciągniki jednoosiowe stają się coraz bardziej zautomatyzowane, co zwiększa ich efektywność i zmniejsza potrzebę interwencji ze strony użytkowników. W miarę jak technologia się rozwija, można spodziewać się jeszcze większej różnorodności dostępnych modeli, które będą spełniać oczekiwania użytkowników na całym świecie.

tags: #chinski #ciagnik #jednosiowy