Wypadki z udziałem maszyn rolniczych, zwłaszcza ciągników z przyczepami, stanowią poważne zagrożenie na polskich drogach. Poniżej przedstawiamy szczegóły kilku dramatycznych zdarzeń, które miały miejsce w różnych częściach kraju.
Wypadek w Zwierzynie (Gmina Strzelce Krajeńskie)
Dramatyczny poranek miał miejsce w Zwierzynie, w gminie Strzelce Krajeńskie, 15 kwietnia. Tuż przed godziną siódmą rano, ciszę na ulicy Strzeleckiej przerwał huk przewracającej się maszyny. Ciągnik rolniczy, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, nagle zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu.

Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa
W wyniku wywrotki ucierpiały dwie osoby podróżujące ciągnikiem. Zdążyły one opuścić pojazd jeszcze przed przybyciem służb. Co istotne, pierwszej pomocy udzielił im funkcjonariusz PSP, który przypadkowo znalazł się na miejscu zdarzenia w drodze do służby - bryg. Na miejsce jako pierwsi dotarli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Strzelcach Krajeńskich. Podczas zdarzenia ciągnik uderzył w skrzynkę gazową, co wywołało chwile grozy na wsi.
Akcja ratunkowa w Zwierzynie nie należała do standardowych. Przewrócony kolos nie tylko blokował teren, ale stwarzał realne zagrożenie dla otoczenia, gdyż istniało ryzyko, że traktor zsunie się na stojący przy drodze dom. Dodatkowo odłączono akumulator w pojeździe, aby zminimalizować ryzyko pożaru.
82 latek pod kołami ciągnika jak doszło do wypadku na polu
Największym wyzwaniem okazało się ustabilizowanie i usunięcie przewróconego zestawu. Przybyli na interwencję strażacy musieli wezwać specjalistyczną grupę straży pożarnej ze Świebodzina, żeby ciągnik postawić znowu na kołach. Na miejsce zadysponowano specjalistyczny pojazd ratownictwa technicznego z rotatorem z PSP w Świebodzinie. Cała akcja ratownicza trwała aż 6 godzin. Na czas działań ratowniczych droga wojewódzka nr 156 w Zwierzynie została całkowicie zablokowana.
Tragiczny wypadek w Cieminku (k. Drawska Pomorskiego)
Do strasznej tragedii doszło w miejscowości Cieminko koło Drawska Pomorskiego (woj. zachodniopomorskie). Ciągnik z przyczepą przewrócił się, zjeżdżając z nasypu. Ciągnik przygniótł 37-letniego mężczyznę i 4-letniego chłopca. Niestety, nie udało się ich uratować. Jak przekazał TVN24 rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie kpt. Tomasz Kubiak, na miejsce zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej, pogotowie i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Jak nieoficjalnie dowiedziało się Polskie Radio Koszalin, mężczyzna miał stawiać płot.
Wypadek w Krzewinie (Gmina Kaczory)
W piątek, 4 sierpnia 2017 roku w pobliżu miejscowości Krzewina w gminie Kaczory doszło do wypadku drogowego z udziałem ciągnika rolniczego wraz z przyczepą, który transportował około 15 ton rzepaku. Działania pierwszych zastępów straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanemu kierowcy ciągnika rolniczego.

Działania ratunkowe
Wstrzymano ruch drogowy na trasie Kaczory - Krzewina, a następnie zorganizowano objazdy. Z uwagi na zagrożenie wycieku oleju napędowego, a także innych płynów do rowu melioracyjnego na miejsce zdarzenia zadysponowano między innymi specjalistyczny zastęp ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Ratownicy za pomocą pompy ręcznej przepompowali olej napędowy do zewnętrznego zbiornika. Przybyły na miejsce zdarzenia dźwig o udźwigu około 80 ton wyciągnął z rowu melioracyjnego ciągnik rolniczy oraz przewróconą przyczepę. Przy pomocy sprzętu rolniczego rozsypany rzepak umieszczono na podstawionej przyczepie.