Ciągniki z wąskimi kołami: Efektywne opryski i pielęgnacja upraw

Wprowadzenie do stosowania wąskich kół w rolnictwie

Zastosowanie wąskich kół w ciągnikach rolniczych, zwłaszcza tych przeznaczonych do oprysków i siewu nawozów, staje się coraz bardziej powszechne. Umożliwiają one precyzyjne wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych, minimalizując jednocześnie szkody dla upraw.

Wielu rolników, w tym ci, którzy uprawiają 40 hektarów zbóż i pryskają swoje uprawy cztery razy w sezonie (odżywka, od chwastów, od grzyba, antywylegiwacz), poszukuje efektywniejszych rozwiązań. Dotychczasowe metody, np. użycie ciągnika C-330m z opryskiwaczem zawieszanym 600l o belce 12 metrów, bywają uciążliwe ze względu na problemy z podnośnikiem i konieczność częstego uzupełniania wody. Ciągniki o większej mocy, takie jak C-360, często ugniatają zbyt dużo zboża, co prowadzi do strat. Idealnym rozwiązaniem okazuje się zakup używanego ciągnika 4x4 o mocy około 60 KM na wąskich kołach, zdolnego do współpracy z opryskiwaczem ciąganym około 1600l z belką 12 metrów oraz rozsiewaczem dwutalerzowym 600l, a także do lekkich prac polowych i transportowych.

Zboże z wyraźnie widocznymi ścieżkami technologicznymi

Ścieżki technologiczne i ich znaczenie

O zasadności zakładania ścieżek technologicznych w uprawach polowych, zwłaszcza zbóż, nie trzeba dziś przekonywać żadnego rolnika. Założone ścieżki pozwalają na precyzyjne wykonywanie zabiegów związanych z nawożeniem mineralnym oraz chemiczną ochroną roślin. Szerokość ścieżki wynika z szerokości opryskiwacza, jaki posiadamy w gospodarstwie, i jest parametrem, którego w łatwy sposób nie jesteśmy w stanie zmienić. W przypadku rozsiewaczy nawozów mineralnych, zmieniając nastawy w zależności od rozsiewanego nawozu, możemy łatwo regulować szerokość roboczą. Aby założyć ścieżki technologiczne o pożądanej szerokości, musimy również posiadać siewnik, którego wielokrotność szerokości roboczej da nam szerokość roboczą opryskiwacza.

Kluczowa rola szerokości opon

Kluczowym aspektem jest wybór odpowiedniej szerokości opon ciągnika czy opryskiwacza, którym będziemy wykonywać poszczególne zabiegi. Oczywistym jest fakt, że im szerokość ogumienia będzie mniejsza, tym powierzchnia ścieżek będzie mniejsza, a co za tym idzie, mniejsza będzie powierzchnia wyłączona z uprawy.

Infografika: Porównanie powierzchni ugniatanej przez opony wąskie i szerokie

Zalety i wyzwania używania wąskich opon

Korzyści z wąskiego ogumienia

Powszechnym jest, że do ciągnika, którym prowadzimy zabiegi w ścieżkach, posiadamy dwa komplety kół - szerokich i wąskich. Ścieżki technologiczne natomiast zakładamy ze względu na szerokość kół wąskich. Zabiegi wykonywane jesienią oraz pierwsze wiosną wykonujemy kołami szerokimi, a następnie zmieniamy opony na wąskie, tak by zabiegi w wyższych fazach rozwojowych roślin wykonywać kołami wąskimi. Takie podejście jest jak najbardziej właściwe.

Porównanie wąskich i szerokich opon

Ile zyskujemy, wykonując zabiegi w ścieżkach, stosując wąskie ogumienie? Odpowiedź nie jest prosta czy jednoznaczna, a wpływa na to wiele czynników. Wśród głównych wymienić należy:

  • szerokość ścieżek (równa szerokości roboczej opryskiwacza),
  • plon z hektara oraz cenę jednostkową plonu.

Do przeprowadzenia obliczeń przyjęto dwa rozmiary opon: wąska - 270/95R44 oraz szeroka - 600/65R38. Obliczenia wykonano dla kilku szerokości roboczych ścieżek technologicznych, które przedstawiono w Tabeli 1. Analizując uzyskane wartości powierzchni ścieżek na jednym hektarze, można stwierdzić, że są one ponad dwukrotnie większe w przypadku opony szerszej, niezależnie od przyjętej szerokości belki. Dzieje się tak, ponieważ opona 600/65R38 jest 2,2 razy szersza od opony 270/95R44.

Warto również zwrócić uwagę na fakt, że powierzchnia ścieżki technologicznej dla opony wąskiej i szerokości ścieżki 21 metrów oraz opony szerokiej i ścieżek 44 metry jest porównywalna. Wynika z tego, że przy odpowiednio dużej szerokości ścieżki i stosowaniu ogumienia szerokiego, uzyskamy taką samą wartość powierzchni ścieżek jak dla ogumienia wąskiego i małej szerokości ścieżek. Jest to również podyktowane wymaganiami eksploatacyjnymi, ponieważ opryskiwacze o dużych szerokościach belki posiadają dużą pojemność zbiornika cieczy, a co za tym idzie, masa takiej maszyny jest duża i do jej eksploatacji wymagana jest odpowiednia szerokość ogumienia. Ponadto, wraz ze wzrostem szerokości ścieżki maleje różnica powierzchni ścieżek pomiędzy stosowaniem opony szerokiej i wąskiej - dla najmniejszej analizowanej szerokości belki wynosi ona 4,4%, podczas gdy dla największej szerokości ścieżki równej 44 metry wynosi ona zaledwie 1,5%.

Przeprowadzone obliczenia (przedstawione w Tabeli 2 oraz 3) pokazują, jaki będzie spadek plonu oraz zysku dla 1 hektara, jeżeli założymy ścieżki dla opony szerokiej i wąskiej. Można zauważyć, że dla popularnej szerokości ścieżki technologicznej 18 metrów, stosowanie kół wąskich to przyrost zysku około 200 zł na jednym hektarze, zarówno dla pszenicy, jak i rzepaku. Jest to wynikiem nośności opony oraz faktu, że przy małej szerokości opony i dużej wilgotności gleby, wykonanie zabiegu mogłoby być utrudnione lub wręcz niemożliwe.

Wykres: Wpływ wyboru opony na spadek plonu i zysku w uprawie

Wyzwania i kompromisy

Posiadanie dwóch kompletów kół do ciągnika czy opryskiwacza to znaczne koszty, a biorąc pod uwagę ciężar kół, operacja zmiany kół dwukrotnie w roku nie jest relatywnie prosta. Zakładając w uprawach ścieżki technologiczne, akceptujemy fakt, że część areału jest wyłączona z uprawy, ale jednocześnie precyzja wykonania zabiegów będzie zachowana. Jaka powinna być zatem szerokość wąskiego ogumienia naszego ciągnika, by zachować ten kompromis? Z przedstawionych obliczeń (Tabela 4) można przyjąć, że zadowalającym jest, jeżeli powierzchnia ścieżek na 1 hektarze wynosi pomiędzy 3 a 3,5%.

Dobór odpowiedniego ogumienia do ciągników opryskowych

Planując zakup wąskich kół dedykowanych do upraw międzyrzędowych oraz do wykonywania zabiegów ochrony roślin i nawożenia w zbożach w ich późniejszej fazie rozwojowej, należy wziąć pod uwagę szereg aspektów. Na rynku nie brakuje firm i różnych rozwiązań w zakresie wąskich kół do upraw międzyrzędowych.

Kluczowe aspekty wyboru

Warto dokładnie przeanalizować swoje potrzeby i wybrać optymalne rozwiązanie do stosowanej agrotechniki, gdyż późniejsze zmiany konstrukcyjne mogą okazać się kosztowne lub nawet niewykonalne. Pod uwagę należy wziąć nie tylko szerokość i wysokość kół, ale również prawidłowo dobrać obwody toczne w przypadku ciągników z napędem 4×4. Kolejnym aspektem jest sposób mocowania na piaście koła. Producenci ciągników stosują różną liczbę szpilek, ich średnicę podziałową oraz średnicę śrub do mocowania. Dlatego przy zamówieniu trzeba określić konkretnie markę i model ciągnika, w którym będą miały pracować wąskie koła. Ostatnią kwestią jest dobranie rozstawu kół do stosowanych ścieżek technologicznych lub rozstawu międzyrzędzi.

Schemat: Różne sposoby mocowania kół do piasty ciągnika

Rozwiązania techniczne w wąskich kołach

Zadanie dopasowania kół do rozstawu realizowane jest na kilka sposobów:

  1. Wąskie koła z przyspawanymi na stałe tarczami: Jest to najbardziej popularne rozwiązanie, wyróżniające się możliwością pracy przy dużych obciążeniach. Regulacja rozstawu odbywa się tylko na dwa sposoby.
  2. Koła z przykręcaną tarczą do obręczy: Jest to realizowane za pomocą specjalnie wyprofilowanych uchwytów mocujących, przyspawanych centrycznie lub z przesunięciem względem środka symetrii obręczy. W tym rozwiązaniu mamy więcej możliwości dopasowania rozstawu kół, co w sumie daje aż osiem różnych rozstawów kół (poprzez obracanie tarczy i/lub obręczy).
  3. Pełne felgi spawane z dodatkową tarczą wewnętrzną: To rozwiązanie może być zastosowane w każdym ciągniku i da się je dopasować bez większych ograniczeń. Ten łatwo wymienny element, dostępny z różnymi rodzajami otworów, pozwala na szybkie dopasowanie tego samego kompletu wąskich kół do każdego traktora w gospodarstwie.

Zbieżność kół a właściwości jezdne auta ● Poradnik Oponeo™

Nowoczesne technologie wspierające efektywność oprysków

System Centralnego Sterowania Ciśnieniem w Oponach (CTIS)

Rynek systemów CTIS (Central Tire Inflation System) dynamicznie się rozwija, osiągając wartość rynkową około 0,15 miliarda USD w 2025 roku, z prognozą wzrostu do 0,2 miliarda USD do 2033 roku. Sektor rozwija się przy CAGR na poziomie około 4%. Rośnie liczba urządzeń rolniczych wyposażanych w CTIS dla poprawy efektywności, co zwiększa adopcję w rolnictwie i wpływa na redukcję ugniatania gleby. W rezultacie inwestorzy zwracają większą uwagę na technologie zmniejszające degradację podłoża.

Specjalistyczne wąskie opony

Specjalistyczne wąskie opony ze stalowym opasaniem chronią uprawy przy dużym obciążeniu rolniczym. Wzmacniają strukturę ogumienia, co zwiększa stabilność i zmniejsza wpływ przejazdów na rozwój roślin. Rolnicy stosują je tam, gdzie istnieje ryzyko uszkodzeń międzyrzędowych. Technologia ta łączy solidność z elastycznością, co wspiera ochronę gleby, zwiększając efektywność pracy i ochronę roślin.

Dobór opon a ochrona gleby

Dobór opon ma kluczowe znaczenie dla ochrony gleby oraz wydajności pracy i bezpieczeństwa sprzętu. Odpowiednia opona poprawia trwałość maszyny i chroni glebę przed degradacją. Zaleca się wybierać ogumienie dopasowane do warunków polowych i ciężaru maszyny. Właściwy dobór zmniejsza nacisk roboczy, co ogranicza degradację gleby.

Przykłady maszyn specjalistycznych

Ciągniki szklarniowe i specjalistyczne

Ciągniki szklarniowe, przeznaczone do uprawy i pielęgnacji sadów, ogrodów herbacianych, winnic, gór, wzgórz i miejsc nasłonecznienia, są używane do uprawy rotacyjnej, nawożenia, uprawy gleby, opryskiwania i innych operacji. Charakteryzują się wąskim rozstawem osi, zwykle między 0,85-1 m, oraz krótkim rozstawem osi między 1,4-1,6 m, co zapewnia dobrą wydajność kierowania i wiele interfejsów obrabiarek.

Samojezdne opryskiwacze John Deere 6700 Hi-Cycle

Samojezdny opryskiwacz John Deere 6700 Hi-Cycle to przykład "trójkołowca", którego produkcja zakończyła się około półtorej dekady temu (produkowany w latach 1998-2009). Do dziś są one bardzo cenione i poszukiwane na rynku wtórnym, szczególnie przez amerykańskich farmerów. Maszyna ta, wyposażona w turbodoładowany 4-cylindrowy silnik JD PowerTech o pojemności 4,5 litra i mocy 107,5 KM (79 kW) oraz przekładnię hydrostatyczną, osiąga prędkość maksymalną prawie 30 km/h. Komfortowa kabina "Sound Gard" z wysokim umiejscowieniem oraz wąską "kolumną kierowniczą" gwarantuje doskonałą widoczność z miejsca operatora.

Zdjęcie: Samojezdny opryskiwacz John Deere 6700 Hi-Cycle podczas pracy

tags: #ciagnik #pryskanie #waskie #kola