Chińskie ciągniki rolnicze stanowią coraz większą część globalnego rynku maszyn rolniczych. W Polsce, na portalach ogłoszeniowych, pojawia się wiele ofert tego typu maszyn. Jednym z przykładów jest ciągnik, który z pozoru wygląda jak kopia Massey Fergusona, jednak z marką AGCO nie ma nic wspólnego. Model ten, wyposażony w napęd 4x4, 4-cylindrowy silnik o mocy 50 KM i kabinę, wyróżnia się jednak znacznie niższą ceną niż konkurencyjne oferty.

Tajemnica ceny: Laidong TE504C i jego alternatywy
Model Laidong TE504C z napędem 4x4 i kabiną oferowany jest w cenie około 43,1 tys. zł netto. To znacznie mniej w porównaniu do innych chińskich ciągników o podobnej specyfikacji, takich jak Hanwo, Lovol czy YTO, których ceny wahają się od 95 do 100 tys. zł. Nawet tańsze pojazdy, np. Tauros, rzadko schodzą poniżej 73-75 tys. zł netto.
Firma Fuxtech oferuje jednak ciągnik z silnikiem KM495 Stage 2 za około 43,1 tys. zł netto (53 tys. zł brutto). To właśnie ten fakt budzi pytania o różnice w cenach i specyfikacji.
Laidong: potęga w produkcji silników
Laidong to firma znana głównie z produkcji silników. Jej tradycje w tej dziedzinie sięgają 1943 roku, kiedy to powstała jako zakład zbrojeniowy. Produkcję silników Diesla rozpoczęła w 1958 roku. Obecnie Laidong jest jednym z ważniejszych chińskich producentów silników o małej i średniej mocy, w zakresie od około 16 do 120 KM.
Na chińskich portalach ogłoszeniowych można znaleźć oferty ciągników oznaczonych marką Laidong (np. 304 Laidong Micro Tractor, 404 Laidong Micro Tractor, 454 Laidong Micro Tractor), jednak trudno jednoznacznie stwierdzić, czy są one produkowane bezpośrednio przez Laidong.
Saillong i podobieństwa do Massey Fergusona
Produkty podobne do tych wystawionych przez Fuxtech były prezentowane na targach w Kantonie w 2025 roku. Wówczas swoją premierę miały nowe ciągniki marki Sailong, w tym model TE-904C, który jest wizualną kopią Massey Fergusona. Już wtedy zwracano uwagę, że ten model raczej nie trafi do Europy z powodu silnika Stage II oraz wyraźnego podobieństwa do MF.

Mimo to, Sailong ma w ofercie również inne modele, o bardziej typowo chińskim wyglądzie, które posiadają homologację europejską. Na Canton Fair zaprezentowano Saillonga w wersji 75 KM z certyfikatem UE.
Specyfikacja Laidonga TE504C
Laidong TE504C, podejrzewany o bycie Sailongiem, oferowany jest z silnikiem spełniającym normę Stage 2. Posiada kabinę z wentylacją i ogrzewaniem oraz mechaniczną przekładnię 8x8. Rozstaw osi wynosi 2050 mm, a udźwig tylnego TUZ to zaledwie 880 kg. Rozmiar opon przednich to 8,3-20, a tylnych 12,4-28.
Kwestia homologacji i rejestracji
W Polsce oferowane są podobne ciągniki, które często nie spełniają norm europejskich. Należy pamiętać, że pojazdami bez homologacji nie wolno wyjeżdżać na żadną drogę publiczną, nawet dojazdówkę do pola, jeśli jest ona drogą gminną lub publiczną. Brak homologacji oznacza również, że taki pojazd nie zostanie zarejestrowany w wydziale komunikacji jako pojazd dopuszczony do ruchu. W konsekwencji nie otrzyma tablic, dowodu rejestracyjnego ani legalnego ubezpieczenia OC komunikacyjnego.
Ciągnik bez homologacji nie przejdzie również tzw. przeglądu technicznego, co jest warunkiem dopuszczenia do ruchu drogowego. Model Laidong Euro V z kabiną i klimatyzacją kosztuje około 56,1 tys. zł netto (69 tys. zł brutto), co wskazuje na różnice w cenie związane z poziomem spełnienia norm.
Różnorodność na rynku: Tauros i Hinomoto
W firmie Fuxtech można znaleźć także ciągnik TA504-A8 o mocy 50KM z napędem na cztery koła, który wygląda identycznie (i prawdopodobnie jest tym samym ciągnikiem) jak prezentowany na targach Agrotech Tauros HX 50. Ten model kosztuje około 39,8 tys. zł netto.

Co więcej, taki sam ciągnik, ale w czerwonych barwach, oferuje także spółka OptiTraktor pod marką Hinomoto. W tej wersji cena wynosi około 40,6 tys. zł netto.