Idea zbudowania wszechstronnego i niezawodnego ciągnika od lat przyświeca każdemu producentowi tych maszyn. Wśród ciągników, które znamy z naszych pól, były modele wybitne, były też mniej udane. Jest jednak jeden prawie już zapomniany ciągnik, którego konstrukcja była niemal niezniszczalna - radziecki ciągnik Jumz-6. Model ten został wprowadzony do produkcji w 1970 roku i bazował na ciągniku MTZ-5.
Historia powstania i kontekst
W połowie lat 60. XX wieku władze ZSRR postanowiły wzmocnić potencjał produkcji maszyn rolniczych. Wynikało to z pilnej potrzeby mechanizacji rolnictwa i gwałtownego zwiększenia produkcji żywności dla szybko rozrastającego się narodu. W tym czasie inne kraje bloku wschodniego miały już w produkcji nowoczesne maszyny rolnicze i całkiem udane konstrukcje traktorów. Czeski Zetor na spółkę z polskim Ursusem wdrażał właśnie serię ciężkich ciągników rolniczych z serii „osiemdziesiątek”. Jugosławia produkowała licencyjne IMT. ZSRR natomiast wytwarzał w tej kategorii mocno już leciwe ciągniki MTZ-7, a nowy model MTZ-50 okazał się ślepą uliczką w rozwoju. Co prawda w Mińskiej Fabryce Traktorów trwały prace nad kolejną serią MTZ-ów, ale tamtejsi inżynierowie niemiłosiernie grzebali się z projektem MTZ-80, ciągle go poprawiając i ulepszając, co doprowadziło do szeregu bezsensownych i awaryjnych prototypów, a produkcja seryjna była odkładana na kolejne lata.

Nietypowy zleceniodawca
Potrzeba budowy nowoczesnego kołowego ciągnika rolniczego, którego konstrukcja nie wzbudzałaby uśmiechu politowania i kpin, była bardzo pilna. Socjalistyczne zarządzanie gospodarką w ZSRR miało jednak z rozsądkiem i ekonomią niewiele wspólnego. Przychodził odgórny „prikaz” i właściwie nie było pytań. Dlatego projekt i produkcję ciągnika rolniczego zlecono tajnej fabryce w ówczesnym Dniepropietrowsku na Ukrainie, która specjalizowała się w produkcji rakiet kosmicznych oraz innych satelitów. Oficjalnie fabryki te, znane jako Jużmasz (Yuzhmash), nie istniały.
Konstrukcja Jumz-6 - wybitna i niezawodna
Inżynierowie od sputników i łunochodów, zdając sobie sprawę, że w odróżnieniu od rakiety z głowicami jądrowymi, której okres użytkowania jest raczej krótki, ciągnik ma służyć długie lata, podeszli do zadania z niezwykłą starannością. Postawili na przemyślaną, prostą i niezawodną konstrukcję, którą dałoby się naprawić wszędzie i przez każdego. Tak właśnie powstał Jumz-6. Jego konstrukcja była prosta, ale nie prostacka i jednocześnie genialna. Podzespoły były trwałe i niezawodne. Z inżynieryjnego punktu widzenia budowę tego ciągnika można określić tylko jednym słowem: przewymiarowany. Każdy jego podzespół jest po prostu za duży, a inaczej - zaprojektowany na dużo większe obciążenia niż wymagane dla ciągnika rolniczego tej klasy.
Silnik D-65: Moc i trwałość
Silnik D-65 zastosowany w Jumz-6 został skonstruowany w Rybińskich Zakładach Lotniczych. Ciągnik Jumz 65M napędzany jest silnikiem o mocy około 65 KM, co zapewnia wystarczającą siłę do obsługi prac załadunkowych na terenie gospodarstwa. Silnik o czterech cylindrach cechuje się pojemnością skokową około 4 litrów, co przekłada się na solidną trwałość i efektywność w codziennych zadaniach. Choć na papierze moc 60 KM generowanych przy 1760 obr./min wygląda słabo w porównaniu do 80 KM w MTZ-80, to ciągnik ten w codziennym użytkowaniu ma dość sporą i wystarczającą moc użyteczną. Można wnioskować, że tak słaba moc dość dużego silnika to celowe działanie konstruktorów, mające na celu zdolność uruchomienia go w mroźnych warunkach klimatycznych i wysoką odporność na niskiej jakości paliwo. Ciśnienie sprężania wynosiło 17,5 bara, a długi na 130 mm skok tłoka (110 mm średnicy) pozwalał na dokładne spalanie każdego, nawet najgorszego paliwa.
Silnik ten był jednostką konstrukcyjnie dostosowaną do wymogów socjalistycznej obsługi technicznej i miernej jakości paliwa. Praktycznie silnik ten był niezniszczalny. Wał korbowy był bardzo solidny i jak na czterocylindrowiec niezmiernie ciężki. Panewki natomiast dużo szersze i grubsze niż w bliźniaczej konstrukcji MTZ, co pozwalało na spore przebiegi międzyremontowe, które sam producent oceniał na 12 000 motogodzin.
Podobieństwa i różnice z MTZ-80
Może się wydawać, że silnik D-65 zastosowany w Jumzie jest podobny do motoru D-240, jaki był montowany w mińskim MTZ-80. Jest w tym trochę prawdy, ale są to dwie zupełnie różne jednostki napędowe o jednakowej średnicy tłoków, podobnej pojemności, ale zupełnie innej charakterystyce pracy. Inne podobieństwa to jednakowe tuleje cylindrowe, 5-otworkowe końcówki wtrysku i pompa wtryskowa (choć ta jest „odwrócona”) oraz pierścienie tłokowe. Zbliżone wyglądem są także tłoki, choć mają nieco większy otwór na sworzeń. Trzymając się nadal porównań do silnika z MTZ-80, motor D-65 napędzający Jumza ma dużo bardziej masywne korbowody, ich tulejki i sworznie tłokowe, cięższy wał korbowy, szersze i grubsze panewki. Masywniejsza jest także pompa olejowa i głowica silnika.

| Model ciągnika | Typ silnika | Pojemność silnika | Moc KM/obr | Moment obrotowy |
|---|---|---|---|---|
| Fiat Agri 850 | OM CO3/80 | 4940 | 85/2200 | 318 Nm |
| Ursus C-385 | Z 8001 | 4562 | 76/2200 | 260 Nm |
| Mtz-80/82 | D240 | 4750 | 80/2200 | 275 Nm |
| Jumz-6 | D65 | 4940 | 60/1760 | 220 Nm |
Układ przeniesienia napędu: Skrzynia biegów i sprzęgło
Dwutarczowy zespół sprzęgła z wielkimi tarczami sprzęgłowymi i dociskowymi jest niesłychanie masywny, a samo łożysko wycisku jest dwukrotnie większe niż w porównywalnym ciągniku MTZ-80. Skrzynia biegów ciągnika Jumz-6 stanowi osobną ligę w całej rosyjskiej produkcji ciągników rolniczych. Jest pancerna i niemal niezniszczalna. Dzięki mechanicznej skrzyni biegów 12/12, Jumz 65M oferuje wszechstronność potrzebną do precyzyjnego operowania ładowaczem, co ułatwia załadunek ciężkich materiałów.
Mechanizmy zmiany przełożeń pracują znakomicie w każdych warunkach, nawet przy znikomej ilości oleju przekładniowego. Koła zębate skrzyni o prostych zębach może pozbawione są finezji wykonania, ale są wieczne. Łożyska w tej przekładni są tak dobrane, że właściwie nie wymagają wymiany przez całe lata. Przeniesienie napędu na dyferencjał i tylne koła ma podobne cechy. Wszystko jest wielkie, ciężkie i mocarne. Spasowane jak karabin Kałasznikowa: może być brudne i opiaszczone, a i tak będzie dobrze działać.
Przednie zawieszenie i układ kierowniczy
Podobnie mocno zbudowane jest przednie zawieszenie ciągnika Jumz-6. Przednie koła występują w rozmiarze 7,50-20 lub 9.00-20 w zależności od wersji. Przeguby, drążki i dźwignie mechanizmu sterowania są trudne do zniszczenia nawet w ciężkich warunkach terenowych. Układ wspomagania kierownicy jest schematycznie zbliżony do tego z MTZ-a, ale działa jakby lepiej i wydajniej. Omówione pokrótce wyżej elementy Jumza zamknięte były w równie niemal pancernych obudowach podzespołów. Pozwoliło to na uzyskanie ogromnej sztywności całej konstrukcji ciągnika niespotykanej w innych podobnych mu klasowo modelach traktorów.
Historia Ciągnika JUMZ-6 "Białoruś" | Rolnicy Z Mazowsza
Zastosowania i modyfikacje
Mocna konstrukcja i sztywność pozwoliła na wykorzystanie tego rolniczego ciągnika w innych celach niż tylko prace polowe. Tak właśnie powstała cała linia niezwykle udanych koparko-spycharek zarówno w wersji rolniczej, jak i budowlanej opartych na podwoziu tego ciągnika. Choć technikę zawdzięczały ukraińskiej fabryce, zwane były one nieco niesłusznie „Białoruśkami”. Model ten był tak udany, że licencję na podwozie zakupiono w Bułgarii i tam wytwarzano własny osprzęt budowlany. Poza oryginalną „Białoruśką”, bułgarski model koparko-spycharki Varna BX-025 użytkowany był także w naszym kraju. Ilość wersji i osprzętu, a także mnogość rozwiązań hydraulicznych do tych wersji Jumzów powodowała niemałe zamieszanie wśród ich użytkowników.
Jumz-6 miał wiele wersji, w tym rolniczą. Na podstawie ciągnika Jumz-6 powstały wszelkiego typu budowlane koparko-ładowarki, koparki łańcuchowe, spycharki itp. Był Jumz budowlany i rolniczy. Także bułgarska koparka BX znana i u nas powstała na podwoziu tego ciągnika. Jumz-6 był wytwarzany także w wersji na zimny klimat. Takie wersje zamiast rozrusznika posiadały benzynowy silnik rozruchowy, który dzielnie sobie radził z zapłonem nawet w największe mrozy, i to przy braku świecy żarowej.
W 1995 roku wytworzono dwa nowe prototypy JUMZ-6010 z 60-konnym silnikiem (diesel D-60 dostarczany przez Fabryki im. W 1998 nowe modele ciągników JUMZ-8071/8271, JUMZ-8080/8280 z powodzeniem przeszły rządowe testy. W 2014 na targach Agro-2014 na Ukrainie został zaprezentowany ciągnik JUMZ 10254Н wyposażony w 102-konny silnik 1104D-44TA Tier 3 angielskiej firmy Perkins, przedni most i 3-zakresową przekładnię tureckiej firmy Hema o 16 biegach do przodu i 8 do tyłu.

Jumz-6 we współczesności
Niewątpliwie więc Jumz-6 był bardzo udanym modelem ciągnika nie tylko rolniczego. Okazał się trwałym i uniwersalnym narzędziem nie tylko na polu, ale i na budowach. Był wydajny w pracach melioracyjnych czy porządkowych. Jeszcze kilkanaście lat temu można go było kupić po cenie złomu i za niewielką kwotę wyremontować. Dziś ciągniki Jumz-6 należą już do historii mechanizacji rolniczej, ale przyznacie, że to ładna i bez wstydu historia. Do dziś wiele ciągników Jumz-6 pracuje na naszych polach. Część z nich została przerobiona nawet z wersji budowlanych na rolnicze. To naprawdę znakomita konstrukcja, której zalety i niezawodność można docenić jeszcze dziś, po prawie 50 latach od premiery.
Dostępność części i serwisu
Obecnie w Polsce działa kilka firm, które oferują regenerację lub zamienniki do ciągnika Jumz-6. Co ważne, większość elementów mechanicznych da się naprawić samodzielnie, co obniża koszty utrzymania. Ponadto ciągnik nie wymaga zaawansowanej diagnostyki, więc można go serwisować bez specjalistycznego sprzętu. Mimo przestarzałej kabiny wielu użytkowników kontynuuje jego eksploatację na własną odpowiedzialność. Dlatego Jumz-6 pozostaje wyborem rolników przywiązanych do prostych rozwiązań technicznych.
Ceny na rynku wtórnym
Ceny ciągnika Jumz-6 na rynku wtórnym pozostają bardzo zróżnicowane. Najtańsze egzemplarze w wersjach podstawowych można znaleźć już od 6-8 tys. zł, jednak często wymagają one napraw. Co ciekawe, ciągniki w dobrym stanie technicznym, po regeneracji lub z dodatkami, osiągają ceny powyżej 20 tys. zł. Ponadto oferty obejmują różne wersje modelowe - od Jumz-6M po Jumz-6AM z kabiną i instalacją hydrauliczną.