Ciągniki Rolnicze SAM: Fenomen Polskiego Majsterkowania i Mechanizacji

Ciągniki rolnicze skonstruowane przez domorosłych mechaników, zbudowane z wykorzystaniem części, które akurat były pod ręką, to jeden z ciekawszych epizodów historii mechanizacji w Polsce. Najbardziej ogólnym i najczęściej używanym słowem w stosunku do traktorów skonstruowanych w jednym egzemplarzu w sposób amatorski lub rzemieślniczy to SAM.

Pochodzenie i Nazewnictwo Pojazdów SAM

W zależności od regionu, pojazdy SAM nazywano także papajami, esiokami, pukocami czy unochodami. Niektóre z tych nazw pochodzą od dźwięków, jakie generowały, silników, jakie zazwyczaj używały, albo odnosiły się do pewnej grupy pojazdów. Nazwa SAM odnosi się nie tylko do traktorów i pojazdów rolniczych, ale także do własnoręcznie zbudowanych samochodów osobowych i w ogóle wszelkich pojazdów wykonanych w sposób amatorski. Wbrew pozorom nazwa SAM to nie skrót wyrażenia: „sam go zbudowałem” lub czegoś podobnego. Dziennikarze „Motoru” zauważyli, że na rynku pojawiło się mnóstwo samochodów wykonanych własnoręcznie przez ich właścicieli z wykorzystaniem części dostępnych na rynku. Jedne były ładniejsze, inne nieco brzydsze, ale każdy był oryginalny, nietypowy i ciekawy.

Krótka Historia Samochodów SAM

Po wojnie w Polsce brakowało samochodów prywatnych. Wiele osób używało przedwojennych aut, zarówno tych, które jeszcze zostały z polskiej dystrybucji, jak i tych, które pozostały po Niemcach. Niestety samochody bez serwisu i części zamiennych dość szybko się psuły, a nowych aut po prostu nie było. Takie działania jak zakaz rejestracji i eksploatacji pojazdów powyżej 2 l pojemności skokowej z 1951 r. były jednym z przejawów ograniczania swobody poruszania się samochodami. W pierwszych latach po wojnie w kraju pojawiło się sporo nowych pojazdów, ale zazwyczaj były to samochody dla urzędów, wojska, przedsiębiorstw i innych instytucji.

Samochód SAM z lat 50. z kolekcji Muzeum Motoryzacji w Otrębusach

Wiele z tych pojazdów wykorzystywało silniki motocyklowe albo z przedwojennych wozów, takich jak dwusuwowe DKW. Najczęściej były to pojazdy małe, bardzo często kabriolety, o ciekawych i nietypowych liniach nadwozia. Adam Słodowy, słynny telewizyjny majsterkowicz i autor książki wydanej w 1958 r., wspominał: „W 1946 roku w składnicy złomu znalazłem nieuszkodzony reflektor samochodowy i powiedziałem żonie, że skoro mam dobry reflektor, to żadna sztuka dorobić doń… resztę samochodu. Pracując przez kilka miesięcy, zbudowałem użytkowy samochodzik. Miał silnik dwusuwowy, jednocylindrowy i rozwijał maksymalną prędkość 40 km/godz., ale jeździł sprawnie i bezpiecznie…”.

Jednym z przykładów takich samochodów jest SAM Okarmus, skonstruowany w latach 60. przez inż. Władysława Okarmusa, specjalistę z branży lotniczej, twórcę polskich szybowców. Ten sprawny inżynier zbudował niesamowity pojazd bazujący na DKW F8 z nadwoziem wyklejonym i narysowanym przez twórcę. Wykorzystano w nim elementy z innych pojazdów, takie jak światła ze Skody Octavii czy szyby z Syreny. Problemem przez lata był silnik, gdyż jednostka z DKW była za słaba, lecz w późniejszych latach kolega Okarmusa ze Szwecji przysłał mu dwusuwowy, trzycylindrowy motor z Saaba 96. W tej wariacji pojazd jeździ znakomicie do tej pory. Inne słynne SAM-y to między innymi Tadlor z Lanckorony, który cały czas przebywa w Willi Tadeusz, czyli tam, gdzie został skonstruowany.

Samochód SAM Okarmus z silnikiem Saaba 96

W latach 80. i 90. fantazja konstruktorów ograniczyła się do budowania replik Ferrari, Lamborghini i Porsche oraz wariacji na temat pojazdów terenowych z bardziej luksusowym nadwoziem. Zazwyczaj były one budowane na bazie mniej szlachetnych pojazdów, takich jak Polonez, Ford Sierra czy Pontiac Fiero.

Ciągniki SAM: Od Pomysłu do Funkcjonalności w Rolnictwie

Równocześnie z pojawieniem się samochodów, które od lat 50. zaczęto nazywać SAM, na wsi zaczęły powstawać traktory sklecone z tego, co było pod ręką. Od lat 50. chęć konstruowania przez domorosłych mechaników traktorów nie umarła wraz przejściem polskiej gospodarki z centralnie planowanej do rynkowej.

Ciągnik SAM z silnikiem Polskiego Fiata 126p z Mazur

Klasyfikacja i Konstrukcja Ciągników SAM

Największą kolekcję takich pojazdów ma w tej chwili Muzeum Wsi Radomskiej, gdzie już w 1990 r. do placówki trafił pierwszy SAM z Mąkos Nowych. W 2008 r. Tomasz Dzikowski, kustosz wystawy stałej rolniczych SAM-ów w Muzeum Wsi Radomskiej, podzielił konstrukcje na cztery podstawowe grupy:

  • Pojazdy z podzespołami innych konstrukcji: Wykorzystano w nich podzespoły (najczęściej samochodów osobowych), które następnie zaadaptowano na ramę. Konstrukcje z tej grupy mają często ciekawe rozwiązania, takie jak reduktor czy odwrócony o 180 stopni most napędowy.
  • SAM-y zbudowane na podstawie elementów z innych ciągników rolniczych.
  • Pojazdy skonstruowane na bazie motocykli: Do takich konstrukcji zazwyczaj wykorzystywano przód motocykla z ramą i dobudowywano do nich specjalną pakę.

Dodatkowo Tomasz Dzikowski podzielił pojazdy ze względu na położenie silnika. Według kustosza z Radomia w Polsce występują „papaje”:

  • Z osiowym położeniem silnika: Silnik jest wówczas połączony bezpośrednio ze sprzęgłem i skrzynią biegów (oś wału korbowego pokrywa się z osią sprzęgła i skrzyni biegów).
  • Z układem równoległym silnika: Połączenie ze sprzęgłem i skrzynią biegów wymaga dodatkowej przekładni działającej w jednej płaszczyźnie (oś wału korbowego jest w tym wypadku równoległa do osi skrzyni biegów).
Ciągnik SAM z warsztatu Tadeusza Ząbka w Łącku z silnikiem S-15

Popularne Silniki i Komponenty

Najpopularniejszym napędem wśród wszystkich polskich ciągników domowych są oczywiście „esioki”, czyli pojazdy wykorzystujące motory małej mocy z Andrychowa. Jednostki o oznaczeniu S15, S320, S321, S322 o mocach od 15 do 36 KM stały się podstawą do konstruowania własnych ciągników. Popularny był także motor S60 o mocy 11-12 KM. Oczywiście zdarzały się także pojazdy wykorzystujące silnik S301D (zwane także S7) o mocy zaledwie kilku KM.

Traktorek Sam Diesel S7 Esiok 7 #esiok #rolnictwo #rolnik #gospodarstwo #t25 #ursus #zetor #shorts

„Esioki” to nie jedyne silniki w SAM-ach. Szczególnie te starsze konstrukcje wykorzystują wiele elementów z samochodów terenowych typu Wyllis MB, Dodge czy GAZ 67B. Zdarzały się także konstrukcje wykorzystujące silniki Syreny, elementy napędowe z Warszawy, Stara czy innych pojazdów.

Przykłady Ciągników SAM, w tym z Województwa Świętokrzyskiego

Wśród udokumentowanych konstrukcji SAM-ów na uwagę zasługują liczne egzemplarze, z których wiele stanowi cenne świadectwo inwencji polskiej wsi. Przykładem jest pojazd skonstruowany przez Stanisława Bańkowskiego w 2004 r., który znajduje się w radomskiej kolekcji.

SAM-y z Województwa Świętokrzyskiego

Szczególnie interesujące są przykłady z regionu świętokrzyskiego. Innym ciekawym eksponatem działu SAM-ów jest traktor skonstruowany przez Eugeniusza Chyżego z gminy Piekoszów koło Kielc w 1973 r. Pojazd powstał na ramie Syreny 102 i pierwotnie posiadał silnik elektryczny o mocy 7 kW oraz kabel zasilający o długości 100 m. Traktorek ten wykorzystywano do orki w przydomowym ogródku.

Traktor elektryczny SAM skonstruowany przez Eugeniusza Chyżego z Piekoszowa koło Kielc

Kolejnym przykładem jest traktorek Stefana Gila z Bilczy w woj. świętokrzyskim, który pochodzi z pierwszej połowy lat 60. Jest on używany przez samego konstruktora.

Traktorek Stefana Gila z Bilczy w woj. świętokrzyskim

Inne Wybitne Konstrukcje SAM

Niezwykle ciekawy jest pojazd nazwany Super SAM 18 KM, zbudowany w 1991 r. przez Benedykta Sielatyckiego w Zduńskiej Woli. Ten ciągnik jest niezwykle dopracowany. Do napędu posłużył silnik typu 2KVD 9SVL o mocy 18 KM, znany z nośnika narzędzi RS-09 produkcji NRD. Super SAM 18 KM charakteryzuje się między innymi:

  • Własnego projektu i wykonania 6-przełożeniową skrzynią biegów z reduktorem.
  • Mostem napędowym ze zwolnicami na końcach półosi, połączonymi wraz z silnikiem w jeden samonośny blok.
  • Tylnym dwubiegowym wałkiem przekaźnika o obrotach niezależnych 540 obr./min. i 750 obr./min., oraz wałkiem między osiami do napędu kosiarki.
  • 3-sekcyjną hydrauliką obsługującą tylny podnośnik narzędzi w układzie standardowym TUZ, spychacz czołowy oraz ramię kosiarki bocznej listwowej.
  • Zawieszanym na podnośniku 4-rzędowym siewnikiem, otrzymującym napęd mechanizmu od kółek jezdnych.
  • Rozdzielnymi, mechanicznymi hamulcami zasadniczymi działającymi na półosie napędowe.

Ciągnik jest wyposażony we wszystkie wymagane przepisami światła i sygnały. Super SAM 18 KM był na tyle niesamowity, że w 1992 r. zdobył I nagrodę w ogólnopolskim konkursie na racjonalizatorów rolnictwa.

Ciągnik Super SAM 18 KM z silnikiem od RS 09

Stan Obecny i Rozprzestrzenienie Ciągników SAM

Według szacunków dostępnych w Radomiu, na terenie Polski udokumentowano 12 974 szt. ciągników typu SAM. Ponad 6,6 tys. z nich jeździ lub jeździło w woj. małopolskim, śląskim i podkarpackim. Najmniejsze zagęszczenie „papajów” występuje w woj. warmińsko-mazurskim. Najpłodniejsi konstruktorzy takich pojazdów w pewnym czasie wręcz utrzymywali się z budowy SAM-ów, niektórzy zbudowali w ciągu swej działalności nawet kilkaset pojazdów.

Ciągnik SAM S-15 z Wieliczki z kolekcji Muzeum Motoryzacji w Nieborowie

Utarło się, że najwięcej takich pojazdów wciąż jest użytkowanych w Bieszczadach oraz na południe od Krakowa, Nowego Sącza czy Tarnowa. Praktycznie każde muzeum zajmujące się rolnictwem lub motoryzacją posiada jeden lub więcej pojazdów tego typu. Ciekawe pojazdy tego typu trafiły jakiś czas temu do Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie, np. motocykl WSK nazywany Polski Kład, w którym rolnik założył cztery koła od motocykla i wykorzystał rzadki silnik 150 cm3 napędzający pojazd oraz koło na pas transmisyjny. Drugim pojazdem z Oławy jest specyficzny traktor skonstruowany niedawno przez nastolatka Adama, z silnikiem Fiata 126p, skrzynią biegów z Żuka i zwężonym tylnym mostem od Fiata 125p, wyróżniający się sporą kabiną z kamerą cofania, radiem i podłokietnikiem.

Traktor SAM

Ciągniki SAM w Kulturze i Perspektywy

O ile SAM-ami osobowymi zainteresowanie społeczeństwa zaczęło się już w latach 50., to na „papaje” trzeba było trochę poczekać. Pierwsze wystawy takich pojazdów to lata 70. Z punktu naukowego i artystycznego tematem zajął się Łukasz Skąpski w pracy pt. „Maszyny” z 2005 r., którą pokazywano w formie wystawy zdjęć i filmów z ciągnikami z Podhala w roli głównej. „Esioki”, „papaje” i inne sprzęty tego typu wykorzystywano czasem w popkulturze, np. w filmie „Girl Guide” w reżyserii Juliusza Machulskiego, gdzie główny bohater grany przez Pawła Kukiza, jeździ na co dzień Tarpanem.

Co dalej dzieje się z ciągnikami typu SAM? Czy można je jeszcze rejestrować i jakie można napotkać problemy przy legalizacji tych sprzętów? To pytania, które wciąż pozostają otwarte, a te niezwykłe pojazdy nadal budzą podziw i zainteresowanie, będąc żywym świadectwem polskiej inwencji technicznej.

tags: #ciagnik #sam #woj #swietokrzskie