DAF XF Euro 6 460 to ciągnik siodłowy, który łączy zaawansowaną technologię silnika PACCAR MX-13 z praktycznymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Niniejszy artykuł przedstawia szczegółowe specyfikacje tej popularnej jednostki, a także analizuje jej zachowanie w realnych warunkach eksploatacji, bazując na obszernym raporcie użytkownika.
Silnik PACCAR MX-13 - Serce DAF XF 460
Sercem tego ciągnika siodłowego jest silnik PACCAR MX-13, jednostka o ugruntowanej renomie, będąca autorską konstrukcją holenderskiego producenta. Silnik ten nie jest przypadkowym komponentem, a starannie rozwijanym rdzeniem całej konstrukcji pojazdu. W modelu oznaczonym jako 460 znajdziemy silnik PACCAR MX-13 o kodzie fabrycznym MX-13 340. Liczba „340” odnosi się do mocy wyrażonej w kilowatach, co po przeliczeniu daje 462 konie mechaniczne.
Jest to rzędowa, sześciocylindrowa jednostka z turbodoładowaniem i intercoolerem, wyposażona w cztery zawory na cylinder. Napęd stanowi 12,9-litrowy silnik MX-13 o mocy 462 KM osiąganej w zakresie 1425-1750 obr/min oraz momencie obrotowym 2300 Nm między 1000-1425 obr/min. Silnik spełnia wymogi normy Euro 6 oraz został wyposażony w 3-stopniowy hamulec silnikowy MX.
Silnik MX-13 w wersji Euro 6 nie jest całkowicie nową konstrukcją. To wynik wieloletniej ewolucji, bazującej na sprawdzonych rozwiązaniach z poprzednich generacji, takich jak DAF XF 105. Inżynierowie PACCAR skupili się na optymalizacji procesów spalania, redukcji tarcia wewnętrznego oraz udoskonaleniu systemów oczyszczania spalin, zamiast tworzyć silnik od zera.

Konfiguracja i Wyposażenie
Opisywany ciągnik siodłowy został zamówiony we wrocławskim oddziale DAF WTC 29.06.2015 r. Samochód to ciągnik typu low deck przystosowany do pracy z naczepami typu mega.
Kabina i wnętrze
Auto zostało wyposażone w największą kabinę - Super Space Cab ze światłami dachowymi Sky Lights. Na ramie znajdują się zbiorniki paliwa o pojemności 1090 l, a na lewym błotniku umieszczono 90-litrowy zbiornik AdBlue. Wewnątrz kabiny zamontowano łóżko z materacem X-tra Comfort oraz fotel kierowcy Luxury Air. Dodatkowa szuflada pod leżanką zwiększa praktyczność wnętrza.

Dodatkowe opcje
Poza wyposażeniem standardowym, z ważniejszych opcji samochód posiada tempomat PCC z mapą topograficzną. Zainstalowano również pakiet wydłużający interwał międzyprzeglądowy do 150 tys. km oraz zamki Night Lock. Komfort jazdy zwiększa skórzane obszycie kierownicy i 4 klaksony pneumatyczne Hadley. Estetykę poprawiają polakierowane w kolor nadwozia nadkola, klamki oraz chwyt powietrza.
Raport Eksploatacji - DAF XF Euro 6 460 w praktyce
Poniższy raport przedstawia szczegółową analizę eksploatacji ciągnika siodłowego DAF XF Euro 6 460 na podstawie doświadczeń użytkownika. Na dzień tworzenia raportu przebieg zbliża się do 235 tys. km.
Charakterystyka użytkowania
Od nowości samochodem jeździ jeden kierowca. 95% pracy to stała linia w kółkach między Polską a Wielką Brytanią. Średnia waga ładunków oscyluje w granicach 10 ton.
Zużycie paliwa i AdBlue
Średnie spalanie z całego okresu eksploatacji według wskazań komputera pokładowego wynosi 24,7 l/100 km. Z wyliczeń użytkownika jest to wartość nieco niższa, bo 24,5 l/100 km. Można więc uznać, że komputer pokładowy pokazuje raczej realne wartości, lekko zawyżając, choć na poszczególnych trasach zdarzało się, że przekłamanie wskazań sięgało 0,5 l/100 km.
Bardzo duży wpływ na spalanie, zarówno oleju napędowego, jak i AdBlue, mają warunki pogodowe. DAF jest bardzo czuły na deszcz i wiatr, których zwłaszcza w okresie zimowo-wiosennym i jesienno-zimowym nie brakuje w krajach Beneluksu i na brytyjskim wybrzeżu. Zdarza się, że ta sama trasa, z identycznym ładunkiem, ale pokonywana przy różnej pogodzie potrafiła przynieść 2-3 litry różnicy w spalaniu ON. Różnice w spalaniu daje się także zauważyć przy zmianach naczep. W zestawie z Wieltonem bez podnoszonej osi, na oponach 445 auto spalało mniej.
Problemy i serwisowanie
Poprzednia generacja silników MX znana była, zwłaszcza w pierwszych latach produkcji, z konsumpcji oleju. W tym egzemplarzu, od nowości do pierwszego przeglądu dolanych zostało około 5 litrów oleju silnikowego.
Jak do tej pory ciągnik jest niemal absolutnie bezproblemowy:
- Przy przebiegu około 47 tys. km na desce rozdzielczej zapaliła się kontrolka „check engine”, silnik nie stracił jednak mocy. Dało się zauważyć nieco mniejsze zużycie AdBlue. Na serwisie, w ramach gwarancji, przeprowadzono oczyszczanie dysz układu SCR - problem zniknął.
- Na pierwszym przeglądzie wymieniony został czujnik poziomu płynu chłodzącego, który co jakiś czas dawał błędny sygnał wyświetlając usterkę. Po wymianie nie odnotowano podobnych problemów.
- Dwukrotnie wymieniano aluminiową osłonę góry tłumika. Pękały od drgań przy jednej ze śrub mocujących.
- Ostatnio kierowca zauważył delikatny wyciek powietrza po wewnętrznej stronie ramy, w okolicach zaworu czteroobwodowego oraz poskrzypywanie kabiny na nierównościach dochodzące z okolic przed fotelem pasażera. Problem zostanie zgłoszony do ASO po powrocie z aktualnej trasy.

Uszkodzenia mechaniczne
Zdarzyła się także jedna nieprzyjemna przygoda, która wymusiła dodatkową wizytę w serwisie. Przy przebiegu około 120 tys. km samochód potrącił dużego psa, w wyniku czego wymiany wymagał zderzak wraz z halogenem, okular prawego reflektora, prawa stopnica oraz dolna atrapa. Na szczęście uszkodzenia nie były na tyle poważne, aby auto musiało stać przez okres naprawy. W czasie eksploatacji wymiany wymagała także jedna z przednich opon, której bok został uszkodzony po najechaniu na jakiś twardy przedmiot. Aktualne zużycie opon można ocenić na około 50%.
Opinie użytkowników
Biorąc pod uwagę powyższe, DAF XF Euro 6 z pewnością można ocenić jako samochód bezawaryjny i tani w eksploatacji. Kierowca również ma o nim jak najlepsze zdanie. Narzeka jedynie na czasami hałasujące plastiki górnych schowków, niewielki zakres regulacji fotela i kierownicy, szybko przepalające się żarówki, a także nie zawsze trafne działanie AS Tronica. Z perspektywy właściciela cieszy fakt stosunkowo niskiego spalania oraz sprawnie działającego serwisu. Brakuje jedynie fabrycznej telematyki, której nie było jeszcze w ofercie, kiedy odbierano opisywany egzemplarz.