W kontekście poszukiwań i ogłoszeń związanych z ciągnikami typu „składak” we Włoszczowie, szczególnie interesujące wydają się dwa odrębne zagadnienia: maszyny MultiOne SD oraz indywidualny projekt ciągnika zbudowanego na bazie samochodu Star 66.
Miniładowarki MultiOne SD: Elastyczność i wydajność

Seria MultiOne SD to mini ładowarki, które zostały opracowane z myślą o pracy w ograniczonych przestrzeniach. Ich konstrukcja, z siedzeniem kierowcy umieszczonym z tyłu, zapewnia maszynie dużą elastyczność i możliwość łatwego poruszania się nawet w najciaśniejszych budynkach gospodarskich, dzięki bardzo małemu promieniowi skrętu. Seria SD bazuje na nowej platformie, oferując znane zalety MultiOne: wielofunkcyjność i wydajność.
Zastosowanie i osprzęt
Szeroka gama oryginalnych osprzętów sprawia, że te mini ładowarki są niezwykle przydatnymi maszynami, szczególnie w rolnictwie, gdzie wymagana jest wszechstronność narzędzi do różnych prac gospodarskich. MultiOne to maszyny charakteryzujące się dużą mocą i pojemnością, zamkniętą w kompaktowym, wielofunkcyjnym korpusie.
Manewrowość i napęd
Kompaktowe rozmiary i przegubowa rama MultiOne gwarantują doskonałą manewrowość tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne. Maszyny te są w stanie dotrzeć do miejsc, do których inne sprzęty mają utrudniony dostęp - zarówno w małych obszarach roboczych, jak i na otwartym polu. Bezpośredni napęd na 4 koła zapewnia świetną przyczepność nawet w trudnym terenie, a samoblokujący mechanizm różnicowy (DBS - Dynamic Block System) jest pomocny podczas pracy na miękkim podłożu, minimalizując ryzyko uszkodzenia trawy.
Ergonomia i kontrola
Niewiarygodne jest, ile ciężaru może udźwignąć ta kompaktowa maszyna i jak precyzyjnie manewruje w wąskich przejściach, pracując na małych chodnikach czy wrzucając ładunki do dużej wywrotki, jednocześnie nie pozostawiając śladów na trawie. 11-funkcyjny joystick ułatwia sterowanie maszyną.
Ciągnik z samochodu Star 66: Indywidualny projekt
Star 660 z silnikiem SW400... Odpalanie po 30 latach postoju. To była walka o Honor i dobre imię !!!
Kolejnym przykładem innowacyjności w dziedzinie „ciągników składaków” jest projekt ciągnika zbudowanego z samochodu Star 66. Pojazd został zakupiony z wojska w 1996 roku, a jego budowa trwała długo, bo nałożyła się w czasie z budową domu. Ciągnik wyjechał z warsztatu w 2009 roku.
Dane techniczne i modyfikacje
- Silnik: Początkowo SW266, zastąpiony przez 4CT107 (różnią się turbiną i pompą wtryskową, tłoki również mają nieco inną konstrukcję).
- Moc: Katalogowo wzrosła z 80 do 105 KM.
- Koła: 360/70R24.
- Skrzynia biegów: Oryginalna ze Stara 66.
- Prędkość maksymalna: 70 km/h.
- Waga: 4 tony.
- Podnośnik: Z DT75.
- Wałek WOM: 540 i 1000 obr./min.
- Dodatkowe wyposażenie: Wałek do napędu przyczepy (również wykonanej samodzielnie), wyciągarka zamontowana z przodu na stałe.
Kwestia modernizacji i samodzielnego budowania maszyn
Projekt ten jest dowodem na to, że nie zawsze trzeba kupować nowe ciągniki. Współczesny sprzęt jest często projektowany na określoną liczbę motogodzin, co prowadzi do awarii w przewidywalnym momencie. Samodzielne budowanie lub modernizacja maszyn pozwala na stworzenie fajnego, niezawodnego sprzętu, wykorzystując dostępne na rynku części, a jednocześnie spełnia pasję konstruktora.
Mariusz, twórca ciągnika, jest przykładem osoby, która połączyła pracę, pasję i wolny czas w jedną całość. Jego projekt pokazuje, jak bez tabuna inżynierów i biur projektowych, z niewielkim wysiłkiem umysłu, pomysłu i pracy, można zmodernizować konstrukcje, które przez lata przechodziły tylko drobne zmiany.
Kwestie patentowe nie stanowią problemu przy adaptacji znormalizowanych elementów, takich jak koła, wałki, czy średnice pod łożyska. Wystarczy zmodyfikować piastę, liczbę wpustów, lub zamówić części o zmienionych wymiarach. Pokazuje to, że zwykły człowiek z pasją może zademonstrować polskim konstruktorom, jak można było modernizować polskie ciągniki, stosując mocniejsze materiały i wdrażając nową technologię w silniku, skrzyni, hydraulice czy tylnym moście.
Zwolennicy tego typu rozwiązań podkreślają, że samodzielnie zmodernizowane ciągniki, nawet takie jak popularny C360 z napędem 4x4 i turbiną, mogą być wydajne i niezawodne, a ich eksploatacja jest ekonomiczna. Jest to alternatywa dla drogich, nowych maszyn, często krytykowanych za ich projektowaną awaryjność i wysokie koszty eksploatacji.