Ciągnik Ślązak: Historia, Modele i Dostępność na Rynku Wtórnym

Historia Powstania Ciągnika Ślązak

Historia polskiego ciągnika rolniczego marki Ślązak sięga początku lat dwutysięcznych. Inspiracją dla jego twórcy, Radosława Rychtera, była wizyta w Niemczech, gdzie po raz pierwszy zobaczył ciągnik Doppstad Trac 180. To unikatowe na ówczesne polskie realia maszyna, znacząco odbiegała od znanych konstrukcji. Kabina umieszczona centralnie, podwozie oparte na czterech jednakowych, skrętnych kołach (choć nie był to przegubowiec) - te cechy niemieckiego prototypu stały się istotną inspiracją dla polskiego producenta.

Mimo pewnych powiązań technologicznych z ukraińską myślą techniczną, Ślązak jest konstrukcją o krajowym rodowodzie. Wyprodukowane w ograniczonej liczbie egzemplarze w dużej mierze bazowały na ukraińskim modelu HTZ 16131. W sumie powstało nieco ponad 20 ciągników tej marki. Szacuje się, że modelu Ślązaka 8190 wyprodukowano 18 sztuk, natomiast model XTZ 3522 4WD, będący odpowiednikiem Władymirca T25, powstał w trzech egzemplarzach. Ponadto, fabrykę opuścił jeden egzemplarz Ślązaka o mocy przekraczającej 200 KM.

Pierwsza sztuka Ślązaka, określana mianem „przed prototypu”, została wyprodukowana w 2002 roku. Oficjalna produkcja rozpoczęła się w 2004 roku, kiedy to powstało 7 sztuk. Po krótkiej przerwie, produkcja pozostałych egzemplarzy trwała prawdopodobnie do 2007 roku, kiedy to cofnięto homologację dla tej maszyny.

Konstrukcja i Dane Techniczne

Konstrukcja ciągnika Ślązak nie wyróżnia się nowatorskimi rozwiązaniami ani szczególną nowoczesnością, opierając się na ukraińskiej technologii modelu HTZ T150K, którego korzenie sięgają lat 70. XX wieku. Ta baza technologiczna ma swoje zalety, takie jak łatwa dostępność części zamiennych. Jednakże, pod względem komfortu pracy, Ślązak bardziej przypomina standardy z lat 80. i początku 90. niż końcówkę pierwszej dekady XXI wieku.

Ślązak 8190

Model Ślązak 8190 charakteryzuje się skrętną przednią osią i sztywną tylną. Napędzany jest sześciocylindrowym silnikiem Andoria 6CT107-3 o mocy 190 KM przy 2200 obr./min, spełniającym normy emisji spalin Euro2. Jednostka napędowa ma pojemność 6540 cm³, a jej stopień sprężania wynosi 16,5:1. Maksymalny moment obrotowy osiąga wartość 760 Nm w zakresie 1400-1600 obr./min. Zmodernizowana wersja tego silnika została wyposażona w turbosprężarkę, zmodyfikowaną podstawę filtra oleju oraz komponenty pochodzące z Czech.

Plastikowa maska i dach kabiny były produkowane przez polską firmę z Bierutowa. Drabinka, zbiorniki paliwa i skrzynki akumulatorów również pochodziły z krajowej produkcji. W porównaniu do ukraińskiego protoplasty, Ślązak posiadał w większym stopniu przeszkloną kabinę, co przekładało się na lepszą widoczność. Wnętrze kabiny jest proste i funkcjonalne dla operatora.

Skrzynia biegów Ślązaka posiada cztery biegi główne oraz cztery półbiegi na każdym biegu, które można zmieniać bez użycia sprzęgła. Obsługiwana jest za pomocą dwóch dźwigni, co wielu operatorów określa jako intuicyjne i wygodne.

Wady konstrukcyjne i rozwiązania

Jedną z zauważonych wad ciągników Ślązak 8190 był niedopracowany układ chłodzenia. W upalne dni silnik miał tendencję do przegrzewania się, co negatywnie wpływało na jego moc i sprawność. W skrajnych przypadkach prowadziło to do awarii silnika.

Kolejną wadą, na którą zwracają uwagę użytkownicy, był zbyt słaby układ hydrauliczny. Zasilany z jednej pompy, powodował problemy podczas jednoczesnego wykonywania kilku czynności, np. skręcania kół i pracy z osprzętem. W takich sytuacjach całe ciśnienie oleju kierowane było na układ kierowniczy, uniemożliwiając sterowanie maszyną.

Ze względu na swoją budowę, Ślązak jest przystosowany do pracy z maszynami półzawieszanymi. Trzypunktowy układ zawieszenia jest odsunięty od tylnych kół o ponad 120 centymetrów, co powoduje, że maszyna znajduje się w znacznej odległości od ciągnika. Nawet z zamontowanym na przednim TUZ obciążnikiem, maszyna potrafi podnosić przód ciągnika.

Schemat budowy ciągnika Ślązak z zaznaczeniem kluczowych elementów: kabina, silnik, skrzynia biegów, układ hydrauliczny

Ślązak na Rynku Wtórnym i Opinie Użytkowników

Ciągniki Ślązak nie są częstym widokiem w serwisach ogłoszeniowych, co wynika z niewielkiej liczby wyprodukowanych egzemplarzy. Użytkownicy, ceniąc sobie ich potencjał i bazowanie na sprawdzonych rozwiązaniach HTZ 16131, rzadko decydują się na ich sprzedaż.

Jednym z najbardziej znanych i zaangażowanych użytkowników ciągników Ślązak jest pan Krzysztof Mazur, pasjonat techniki rolniczej, który posiada w swojej kolekcji dwa egzemplarze modelu 8190. Pan Mazur, po wcześniejszych próbach modyfikacji ciągnika T-150, zdecydował się na zakup polskiego Ślązaka, uznając go za dobrą bazę do pracy.

Jeden z posiadanych przez pana Mazura egzemplarzy został zachowany w oryginale, choć przemalowany z zielonego na czerwony kolor. Drugi, choć podobny wizualnie, został wzbogacony o szereg udogodnień, takich jak rozbudowany układ hydrauliczny i klimatyzacja.

Pan Krzysztof Mazur podkreśla, że zainteresowanie ciągnikami Ślązak jest spore, a obawy dotyczące dostępności części są nieuzasadnione. Elementy typowe dla HTZ można nabyć w specjalistycznych sklepach, a silniki Andoria były stosowane również w innych polskich maszynach, co ułatwia ich serwisowanie. Właściciel zapewnia, że przez pięć sezonów intensywnej pracy wydał na naprawy nie więcej niż 1500 zł, głównie na drobne, tanie części.

Obecnie jeden z ciągników pana Krzysztofa Mazura, egzemplarz z numerem seryjnym 007, został wyceniony na 150 tys. zł, co jest postrzegane jako uczciwa cena za unikatowy ciągnik zdolny do ciężkich prac polowych i leśnych, oferujący jednocześnie komfortowe warunki pracy.

Warto zaznaczyć, że nawet na początku lat dwutysięcznych brak układu klimatyzacji w ciągniku tej klasy był znaczącym niedociągnięciem. Pan Mazur wyposażył swój egzemplarz w tradycyjny, nabijany gazem układ klimatyzacji.

Ciągnik Ślązak 8190, mimo że nie był konstrukcją rewolucyjną, stanowił próbę stworzenia taniego i solidnego „konia pociągowego” na polskim rynku. Jego ukraińskie korzenie, połączone z polskimi podzespołami, zapewniają łatwy dostęp do części i relatywnie niedrogie koszty eksploatacji i remontów. Na przykład, generalny remont krajowego silnika szacowany jest na około 8 tys. zł, a skrzyni biegów na około 5 tys. zł.

Pan Krzysztof Mazur planuje zakup kolejnego Ślązaka, tym razem pochodzącego z samego początku produkcji, co pozwoli mu na stworzenie największej kolekcji polskich ciągników tej marki. Konsultacje z konstruktorem, Radosławem Rychterem, wskazują na łączną liczbę wyprodukowanych egzemplarzy na poziomie około 23 sztuk różnych modeli.

Jeden z egzemplarzy Ślązaka 8190 z 2006 roku, z przebiegiem 5300 motogodzin, oferowany był w miejscowości Gaj Oławski za 81 tys. zł. Biorąc pod uwagę moc (190 KM), rocznik i możliwości, cena ta nie była wygórowana w porównaniu do konkurencji.

Zdjęcie ciągnika Ślązak 8190 podczas pracy w polu lub na pokazach rolniczych

Dostępność Części i Serwis

Pomimo obaw potencjalnych nabywców, dostępność części zamiennych do ciągników Ślązak nie stanowi większego problemu. Elementy mechaniczne, które bazują na ukraińskim modelu HTZ 16131, są łatwo dostępne w specjalistycznych sklepach, w tym w dwóch dużych firmach z Parczewa. Ponadto, silniki Andoria o podobnej konstrukcji były stosowane w polskich sieczkarniach i Autosanach, co dodatkowo ułatwia ich serwisowanie.

Podsumowanie

Ciągnik Ślązak 8190, choć rzadko spotykany na polskich polach, stanowi ciekawy epizod w historii polskiej techniki rolniczej. Bazując na ukraińskiej konstrukcji HTZ 16131, został wzbogacony o polskie podzespoły, w tym silnik Andoria o mocy 190 KM. Pomimo pewnych wad konstrukcyjnych, takich jak układ chłodzenia i hydraulika, maszyna ta charakteryzuje się solidnością, łatwym dostępem do części i relatywnie niskimi kosztami eksploatacji. Obecność takich pasjonatów jak Krzysztof Mazur, którzy aktywnie dbają o te maszyny i dzielą się swoją wiedzą, przyczynia się do zachowania ich dziedzictwa.

tags: #ciagnik #slazak #sprzedam