W Olsztynku miało miejsce wydarzenie, które wzbudziło szerokie zainteresowanie i dyskusje - uroczyste przekazanie i poświęcenie nowo zakupionego ciągnika marki John Deere dla lokalnej spółki komunalnej. Zakup ten, choć sam w sobie ważny dla gminy, stał się przedmiotem publicznej uwagi ze względu na niezwykle rozbudowaną ceremonię, w której wzięło udział liczne grono lokalnych notabli.
Zakup ciągnika i jego przeznaczenie
Pojazd ma trafić do działu oczyszczania miasta i jest to pierwszy taki zakup w gminie od wielu lat. Ma on zapoczątkować proces modernizacji gminnej spółki Gospodarka Komunalna. Gmina Olsztynek chwali się tym zakupem m.in. na swoich stronach internetowych, podkreślając jego znaczenie dla przyszłości. Na stronie Urzędu Miejskiego w Olsztynku można przeczytać, że: "To pierwszy poważny zakup sprzętu od wielu lat, co dobrze prognozuje na przyszłość. W ten sposób rozpoczyna się cały proces modernizacji spółki, oczywiście w miarę pozyskiwanych środków."

Uroczystość przekazania i poświęcenia
W środę, 11 kwietnia, na terenie spółki Gospodarka Komunalna zebrało się liczne grono lokalnych osobistości. Wśród gości znaleźli się: burmistrz, zastępca burmistrza, skarbnik miasta, sekretarz miasta, przewodniczący miejskiej rady, dyrektorka domu kultury, komendant komisariatu policji, komendant straży miejskiej, dwóch proboszczów (w tym proboszcz parafii NSPJ w Olsztynku, który dokonał poświęcenia), dyrektorka MOPS-u, wiceszef Generalnej Dyrekcji Dróg w Olsztynie, a także przedstawiciele czterech szkół i jednego przedszkola.
Kulminacyjnym punktem uroczystości było poświęcenie nowo zakupionego ciągnika marki John Deere przez księdza. Poza tym tego dnia odbyło się krótkie podsumowanie dotychczasowych działań spółki oraz prezentacja planów na najbliższą przyszłość.
Dziewczyna z plakatu (2001) - polski film dokumentalny
Reakcje i kontrowersje
Tak rozbudowana ceremonia przekazania ciągnika w liczącej niecałe 14 tys. mieszkańców miejsko-wiejskiej gminie Olsztynek wywołała spore poruszenie. "Gazeta Wyborcza Olsztyn" zwróciła uwagę na sprawę, porównując ją do filmów Stanisława Barei, a wielu internautów drwiło z uroczystości. Pojawiły się komentarze, że tak silnej obsady nie ma czasem nawet wizyta prezydenta kraju w większej miejscowości czy otwarcie obwodnicy wartej miliony złotych. Te tłumaczenia nie przekonały jednak wielu internautów, którzy drwią z uroczystości.
Dziennikarze Onetu próbowali uzyskać komentarz burmistrza i jego zastępcy, ale okazali się oni nieuchwytni. Sekretarz miasta, Grażyna Wasilewska, tłumaczyła swoją obecność: "Ja byłam na tej uroczystości tylko gościem. Dostałam na nią zaproszenie. Proszę w tej sprawie zwrócić się do Krzysztofa Wieczorka, prezesa Gospodarki Komunalnej." Również Krzysztof Wieczorek pozostał nieuchwytny.
Sprawę skomentował miejski radny Robert Waraksa: "Ja o wszystkim dowiedziałem się dopiero po tej imprezie. Nie zostałem zaproszony. Mnie oczywiście cieszy, że nasza komunalna spółka się rozwija, ale moim zdaniem nie są nam potrzebne tego typu inicjatywy, jak ta uroczystość. Nie powinno się tak świętować. Wystarczyłoby przyjąć sprzęt i wykonywać pracę, do której został przeznaczony. Zresztą nie przypominam sobie, żeby w przeszłości celebrowano w ten sposób jakiś inny zakup."
tags: #ciagnik #uroczystosc #olsztynk