Historia profesjonalnej koszykówki w Charlotte jest pełna zmian i ewolucji. Zanim na parkietach NBA pojawili się Charlotte Bobcats, miasto było domem dla innej franczyzy, której losy bezpośrednio wpłynęły na powstanie „Rysiów”.
Geneza franczyzy NBA w Charlotte
Klub Charlotte Hornets zadebiutował w NBA w 1988 roku. W pierwszych latach istnienia przez klub przewinęli się niezwykle utalentowani zawodnicy, tacy jak Larry Johnson, Glen Rice czy Dell Curry - ojciec znanego z Golden State Warriors Stephena Curry’ego. Te sukcesy wystarczyły jednak tylko na drugą rundę play-offs.
W 2002 roku ówczesne kierownictwo zdecydowało się przenieść klub do Nowego Orleanu, co pozostawiło Karolinę Północną bez profesjonalnego zespołu. Po przeniesieniu się Charlotte Hornets do Nowego Orleanu w 2002 roku, władze Charlotte rozpoczęły starania o to, by w ich mieście powstał nowy, trzydziesty zespół NBA.

Powstanie i pierwsze lata Charlotte Bobcats (2004-2014)
Koszykówka powróciła do Charlotte po dwóch latach, kiedy to do ligi dołączyli Charlotte Bobcats. O prawa własności do nowo zakładanej drużyny konkurowało kilkanaście osób. Wśród nich znalazł się były gwiazdor Bostonu Celtics Larry Bird.
18 grudnia 2002 roku oficjalnie ogłoszono, że właścicielem klubu zostanie grupa Black Entertainment Television, będąca własnością Roberta Johnsona, który stał się tym samym pierwszym afroamerykańskim właścicielem w sporcie Stanów Zjednoczonych. W czerwcu 2003 roku ogłoszono, że nowo zakładany zespół będzie nosił nazwę Charlotte Bobcats, a pozostałe dwie propozycje: Charlotte Dragons oraz Charlotte Flight zostały odrzucone. Nazwa Bobcats pochodzi od liczby mnogiej słowa „Bobcat” (pol. ryś), który w dużej mierze zamieszkuje Karolinę Północną.

Pierwsze kroki i trudności
Jako pierwszego trenera i managera w historii zespołu, Bobcats zatrudnili Berniego Bickerstaffa. Pomimo wielu wcześniejszych nieudanych prób pozyskania pieniędzy na rozbudowę hali, właścicielom Bobcats udało się wynegocjować umowę i miasto postanowiło pokryć część kosztów. W dniu 22 czerwca 2004 roku odbył się rozszerzony draft, aby uzupełnić skład Bobcats. Zyskali wówczas tak doświadczonego gracza jak Predrag Drobnjak czy młodą wschodzącą gwiazdę z Sacramento Kings, skrzydłowego Geralda Wallace’a. W tym naborze zyskali również drugi numer draft, który należał do Los Angeles Clippers. Jako pierwszego w historii zawodnika wybrali Emekę Okafora, który występował wcześniej na pozycji centra na uniwersytecie Connecticiut.
Pierwsze spotkanie w sezonie 2004/05 rozegrali 4 listopada w Charlotte Coliseum, które przegrali 103-96 z Washington Wizards. Dwa dni później wygrali pierwszy mecz w historii zespołu, pokonując Orlando Magic 111-100. 14 grudnia, ku wielkiemu szczęściu fanów, Bobcats pokonali po dogrywce New Orleans Hornets. Był to pierwszy powrót Hornets do Charlotte, odkąd przenieśli się do Nowego Orleanu. Jak dla każdego zespołu dotychczas dołączającego do NBA, pierwszy sezon nie był udany. Zakończyli go z bilansem 18 zwycięstw i 64 porażek, nie wygrywając nigdy dwóch meczów z rzędu. Emeka Okafor, wybrany z 2. numerem draftu w pierwszym sezonie Bobcats, został uznany najlepszym debiutantem sezonu, co nie przełożyło się jednak na wyniki zespołu, który wygrał tylko 18 meczów i zajął odległe 14. miejsce w tabeli konferencji wschodniej.
W drafcie NBA w 2005 roku, Bobcats wybrali Raymonda Feltona i Seana Maya, którzy dotychczas byli studentami uniwersytetu Karoliny Północnej. Zespół z nimi, Okaforem i Wallace’em był określany przez specjalistów jako młoda, solidna drużyna z nadziejami na przyszły rok. W drugim sezonie na parkietach NBA, zespół grał już na hali Charlotte Bobcats Arena. Zadebiutowali w spotkaniu z Bostonem Celtics, które wygrali po dogrywce. Sezon zakończyli z bilansem 26-56, poprawiając się o 8 zwycięstw w porównaniu z poprzednimi rozgrywkami.
W sezonie 2006/07 Bobcats dokonali drobnej poprawy gry, kiedy to w lutym mieli bilans 22-33. Jednakże zespół pogorszył bilans, przegrywając aż osiem spotkań z rzędu i w marcu wynosił on 22 zwycięstwa i 41 porażek. Po tak szybkim spadku formy, Michael Jordan ogłosił, że trener Bernie Bickerstaff nie wróci na ławkę trenerską w następnym sezonie, ale pozostanie szkoleniowcem do końca obecnych rozgrywek. Po tej wiadomości, Bobcats prowadzeni przez Bickerstaffa wygrali 11 z ostatnich 19 spotkań, notując na finiszu sezonu bilans 33-49.
Zmiany w zarządzie i sztabie trenerskim
Przed sezonem 2007 cały zarząd i sztab trenerski Bobcats został zmieniony. Jako dyrektor generalny został zatrudniony Rod Higgins, a jako drugiego głównego trenera w historii zatrudniono Sama Vincenta. W trakcie letniej przerwy do sztabu szkoleniowego dołączono Phila Forda oraz Buzza Petersona z Coastal Carolina University jako dyrektora personelu zawodników. W drafcie 2007, Bobcats wybrali z ósmym numerem Brandana Wrighta, który jednak został oddany do Golden State Warriors za Jasona Richardsona. Niestety, nie dało to Bobcats zbyt dużej poprawy i zakończyli sezon 2007/2008 z bilansem 32-50. Zespół kolejny raz nie awansował do playoffs. Był również pod okiem mediów z powodu wielokrotnych kłótni zawodników z trenerem. Będący szkoleniowcem tylko rok Sam Vincent zmagał się z wielokrotnymi konfliktami z zawodnikami i kadrą.
W dniu 29 kwietnia 2008 roku Bobcats osiągnęli porozumienie w sprawie kontraktu trenerskiego z członkiem koszykarskiej galerii sław, Larrym Brownem, który został trzecim szkoleniowcem w historii. Z dziewiątym numerem draftu 2008 zespół z Charlotte wybrał D.J.'a Augustina z uniwersytetu stanowego Teksasu. Zespół był bardzo blisko pierwszego w historii awansu do playoffs, jednak przegrali ostatnie cztery z ośmiu meczów, notując w sezonie 2008/2009 bilans 35 zwycięstw i 47 porażek. Członkowie zespołu wyrazili swoją frustrację dla zarządu organizacyjnego Charlotte Jumper Classic, imprezy konnej organizowanej pod koniec sezonu. Konflikt harmonogramu sprawił, że Bobcats byli zmuszeni rozegrać cztery ostatnie spotkania na wyjeździe, zamykając sobie szanse na zwycięstwo.
Jak pierwotni Charlotte Hornets stracili swoją drużynę NBA
Michael Jordan jako właściciel i próby sukcesu
W drafcie NBA 2009, Bobcats wybrali z dwunastym numerem Geralda Hendersona z uniwersytetu Duke. Oddali Emeka Okafora do New Orleans Hornets za centra Tysona Chandlera, Stephena Jacksona i prawa do Acie Lawa z Golden State Warriors. W 2010 roku legenda Chicago Bulls Michael Jordan wykupiła pakiet kontrolny w klubie. W dniu 27 lutego 2010 roku, ogłoszono, że Robert Johnson postanowił sprzedać wszystkie pakiety własnościowe Michaelowi Jordanowi, dzięki czemu stał się on pierwszym byłym graczem NBA, który był większościowym właścicielem jednego z zespołów.

Bobcats rozegrali najlepsze rozgrywki od czasu założenia, kończąc sezon z bilansem 44-38, który wystarczył im, aby po raz pierwszy w historii awansować do playoffs. Dodatkowo Gerald Wallace został pierwszym zawodnikiem Bobcats, który został wybrany do meczu gwiazd NBA. Jednakże, w fazie play-offs przegrali z Orlando Magic (0-4).
Bobcats rozpoczęli sezon 2010/2011 z wielkimi nadziejami na sukces z poprzedniego roku, jednak już na jego początku pokazali, że nie da rady osiągnąć sukcesu z zeszłych rozgrywek. W meczu z Phoenix Suns, Stephen Jackson zaliczył pierwsze triple-double w historii zespołu. 22 grudnia 2010 roku przegrali mecz i doprowadzili do fatalnego bilansu 9-19. Po tym wydarzeniu Michael Jordan ogłosił, że Larry Brown został zwolniony z funkcji trenera, a nowym trenerem został doświadczony Paul Silas.
W dniu 24 lutego 2011, w ostatnim dniu okresu wymian, Bobcats dokonali transakcji oczyszczającej budżet przed letnim okienkiem wymian 2012 roku. Bobcats oddali swojego gwiazdora, skrzydłowego Geralda Wallace’a do Portland Trail Blazers za dwa pierwszo-rundowe wybory w drafcie, Joela Przybillę, Seana Marksa i Dante Cunninghama. Oddali również Nazra Mohammeda do Oklahomy City Thunder za DJ White’a i Morrisa Petersona. Kończąc sezon bez swoich gwiazd, Bobcats przegrali w ostatnich chwilach sezonu walkę z Indianą Pacers o ósme miejsce w konferencji wschodniej.
W dniu 13 czerwca 2011 roku dokonali zmiany w zarządzie klubu, zatrudniając na stanowisku generalnego managera Richa Cho, który wcześniej został zwolniony z Portland Trail Blazers. W dzień draftu 2011 dokonali kolejnych istotnych zmian. W trójstronnej wymianie oddali drugiego ze swoich liderów Stephena Jacksona oraz Shauna Livingstona, zyskując Coreya Maggette i wybór w pierwszej rundzie. Z 7 numerem wybrali Bismacka Biyombo, a z 9 najbardziej wartościowego gracza turnieju NCAA 2011, Kembę Walkera. Innym ważnym ruchem było pozyskanie Byrona Mullensa z Oklahoma City Thunder w zamian za wybór w drugiej rundzie draftu oraz podpisanie kontraktu z Reggiem Williamsem.
Bobcats rozpoczęli sezon od wygranej 96-95 z Milwaukee Bucks, zespołem, do którego oddali swojego lidera Stephena Jacksona. W skróconym przez lokaut sezonie, Bobcats osiągnęli bilans 7-59, przegrywając 23 ostatnie spotkania sezonu. Była to również najmniejsza liczba wygranych od 1973 roku, kiedy to Philadelphia 76ers zakończyli sezon z wynikiem 9-73. Po porażce w końcówce sezonu z New York Knicks ich procent zwycięstw do porażek zmniejszył się do 10,6 procent, czym ustanowili rekord NBA w liczbie najmniej wygranych spotkań w stosunku do rozegranych. W dniu 30 kwietnia 2012 roku władze Bobcats oznajmiły, że Paul Silas nie będzie już trenerem zespołu w sezonie 2012-2013. W dniu 27 czerwca 2012 roku oddali do Detroit Pistons Coreya Maggette, otrzymując w zamian Bena Gordona i wybór w drafcie 2013.
Przemiana Charlotte Bobcats w Charlotte Hornets
Kiedy nowy właściciel New Orleans Hornets, Tom Benson, oznajmił, że możliwa jest zmiana nazwy zespołu, pojawiły się plotki jakoby Bobcats mieli przechwycić nazwę Hornets. Zarząd Bobcats nie chciał jednak komentować sprawy.
W 2013 roku Michael Jordan ogłosił, że organizacja chce wrócić do starej nazwy - Hornets. NBA ogłosiła, że zmiana została jednogłośnie zatwierdzona. Przed sezonem 2014/2015 Bobcats zmienili nazwę na Hornets, co oznaczało powrót „Szerszeni” do Charlotte. Organizacja odzyskała swój oryginalny przydomek „Szerszenie”. Od 2005 roku swoje domowe mecze Charlotte Hornets (wcześniej Bobcats) rozgrywają w mogącym pomieścić 19,077 Spectrum Center.
Po zmianie nazwy, klub przez lata nie był w stanie nawiązać walki z czołówką. W 2016 roku Charlotte Hornets byli najbliżej awansu do drugiej rundy play-offs. Do rozstrzygnięcia rywalizacji z Miami Heat potrzebny był bowiem mecz numer siedem, w którym zespół z Florydy zdemolował przeciwnika. W kolejnych latach Kemba Walker - ówczesny lider „Szerszeni” - był trzykrotnie nominowany do występu w Meczu Gwiazd, ale to również nie przełożyło się na drużynowe osiągnięcia. W 2021 roku debiutujący na parkietach NBA LaMelo Ball, którego Charlotte Hornets pozyskali z drugim wyborem w drafcie, zdobył statuetkę dla najlepszego debiutanta sezonu.