Kradzieże ciągników rolniczych stanowią poważny problem dla właścicieli gospodarstw w całej Polsce, generując ogromne straty finansowe i zakłócając pracę na roli. Na szczęście, dzięki zaangażowaniu i skuteczności funkcjonariuszy Policji, wspieranej często przez czujność obywateli, wiele skradzionych maszyn udaje się odzyskać, a sprawców pociągnąć do odpowiedzialności.
Skuteczność działań Policji - wybrane przypadki odzyskania maszyn
Policja regularnie informuje o sukcesach w walce z przestępczością związaną z kradzieżą maszyn rolniczych, co jest dowodem na rosnącą efektywność działań prewencyjnych i śledczych.
Ciągnik wart pół miliona złotych odzyskany dzięki obywatelskiej postawie
Skradziona na terenie województwa lubuskiego maszyna rolnicza została ujawniona na terenie gminy Olszyna. Zabezpieczony przez policjantów ciągnik rolniczy o wartości około pół miliona złotych, powróci w najbliższym czasie do swojego prawowitego właściciela. Niezmiernie ważne jest każde wsparcie policyjnych działań ze strony społeczeństwa, bo współpraca zawsze się opłaca, zwłaszcza jeżeli prowadzi bezpośrednio do zwiększania poczucia bezpieczeństwa mieszkańców poprzez zapobieganie i skuteczne zwalczanie przestępczości.
Tak było i tym razem, ponieważ informacja przekazana przez jednego z obywateli, który wyraźnie czuje się współodpowiedzialny za bezpieczeństwo, doprowadziła do odzyskania przez mundurowych skradzionego mienia. Policjanci ustalili, że pojazd został skradziony z terenu województwa lubuskiego, jednocześnie udało się namierzyć jego właściciela. Na miejscu ujawnienia pracowała grupa policjantów oraz technik kryminalistyki, który dokonał szczegółowych oględzin. Ciągnik rolniczy posiadał uszkodzenia elementów elektronicznych odpowiadających za jego uruchomienie, które znajdowały się bezpośrednio pod kierownicą. Po wykonaniu niezbędnych czynności zabezpieczono go na policyjnym parkingu. Obecne działania policjantów z pionu kryminalnego ukierunkowane są na zatrzymanie osoby podejrzanej o kradzież.

Odzyskany po latach, w lepszym stanie niż przed kradzieżą
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Ścinawie odzyskali ciągnik rolniczy, który został zgłoszony jako przywłaszczony. W trakcie czynności mundurowi ustalili jednak, że zgłaszający nie był jego właścicielem, gdyż pojazd ten został skradziony kilka lat temu z terenu gminy Rudna. Funkcjonariusze z komisariatu w Ścinawie pracowali nad sprawą dotyczącą przywłaszczenia ciągnika rolniczego. W wyniku pracy operacyjnej mundurowi ustalili podejrzanego o ten czyn, którym okazał się 25-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego.
W trakcie sprawdzenia pomieszczeń należących do tego mężczyzny stróże prawa ujawnili skradziony pojazd. Podczas oględzin i po weryfikacji w policyjnych systemach wyszło na jaw, że traktor ten został skradziony w 2019 roku z terenu gminy Rudna. Funkcjonariusze zabezpieczyli procesowo ciągnik, a następnie pojechali na kolejne sprawdzenie do rzekomego pokrzywdzonego i ujawnili u niego w garażu tablice rejestracyjne z odzyskanego pojazdu. Skradziony 4 lata temu ciągnik trafił dzięki mundurowym do prawowitego właściciela. Mężczyzna nie mógł uwierzyć we własne szczęście, gdyż maszyna wróciła do niego w dużo lepszym stanie niż w chwili, kiedy została skradziona.
Błyskawiczna akcja dzielnicowych: kradzież z udziałem syna
17 marca 2026 roku do policjantów ze Skórcza (pow. starogardzki, woj. pomorskie) zgłosiła się mieszkanka jednej z miejscowości w gminie Osiek. Kobieta poinformowała o kradzieży należącego do niej ciągnika rolniczego i wskazała, że o kradzież mienia podejrzewa swojego syna. Mężczyzna po zniknięciu maszyny wyjechał z domu i przestał odbierać telefon od matki. Sprawą natychmiast zajęli się dzielnicowi z miejscowego komisariatu. Dzięki doskonałemu rozpoznaniu terenu, znajomości lokalnej społeczności i sprawnemu działaniu, dzielnicowi już po dwóch godzinach od zgłoszenia odnaleźli na posesji w innej miejscowości utracony ciągnik, a także zatrzymali w kompleksie leśnym 23-latka podejrzewanego o jego kradzież.
Mężczyzna został przewieziony do komisariatu, gdzie przedstawiono mu zarzut kradzieży mienia. Zgodnie z kodeksem karnym, grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Odzyskany traktor, o szacowanej wartości 5 tys. złotych, został przekazany właścicielce. Warto podkreślić, że ta skuteczna interwencja wpisuje się w wyjątkowy rok dla polskiej Policji, gdyż w 2026 roku obchodzimy 100. rocznicę powołania instytucji dzielnicowego. Sukces funkcjonariuszy ze Skórcza po raz kolejny udowadnia, jak ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa odgrywają „policjanci pierwszego kontaktu”.

Szybka interwencja po zgłoszeniu świadka
Funkcjonariusze z Jastrzębia-Zdroju na Śląsku już po godzinie od zgłoszenia odnaleźli skradziony traktor. O kradzieży ciągnika rolniczego powiadomił policjantów świadek. Z jego relacji wynikało, że młody mężczyzna wszedł na teren gospodarstwa, uruchomił traktor i odjechał nim z posesji. Funkcjonariusze natychmiast podjęli poszukiwania ciągnika i jego rabusia. Już po niecałej godzinie namierzyli traktor porzucony przy drodze, kilka kilometrów od okradzionego gospodarstwa. Na podstawie zabezpieczonych śladów i zeznań świadków sprawcę kradzieży zatrzymano cztery dni później. 30-latek przyznał się do winy i wkrótce odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Dwa ciągniki odzyskane w Niepruszewie, zarzuty paserstwa
Policjanci odnaleźli dwa ciągniki rolnicze o wartości około 400 tys. złotych, skradzione z jednej z firm w Niepruszewie. Znaleziono je kilka kilometrów od miejsca kradzieży, na terenie gospodarstwa rolnego. Do kradzieży ciągników rolniczych doszło we wtorek w nocy. Złodzieje, uszkadzając ogrodzenie jednej z firm w Niepruszewie, wdarli się na jej teren i ukradli dwa traktory. W akcję zaangażowani zostali policjanci z wydziału do walki z przestępczością samochodową i wydziału dochodzeniowo-śledczego KMP w Poznaniu. W poszukiwaniach skradzionych pojazdów uczestniczyli także policjanci z Oddziału Prewencji Policji i z komendy w Buku.
Kilku godzinne poszukiwania prowadzone na terenie sąsiednich miejscowości przyniosły efekt. W sprawie zatrzymano 43-letniego właściciela gospodarstwa. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty paserstwa. Teraz policjanci z Poznania ustalają sprawców kradzieży, których zatrzymanie jest tylko kwestią czasu.
Kradzież z włamaniem i paserstwo w Ławkach
Komenda Powiatowa Policji w Opocznie (woj. łódzkie) poinformowała o rozwiązaniu podobnej sprawy. Chodziło o kradzież z włamaniem do budynku gospodarczego, do której miało dojść w okresie od 8 do 18 lutego 2026 roku w miejscowości Ławki. Sprawcy najpierw przecięli piłą spalinową drewniany rygiel zabezpieczający drzwi. W wyniku podjętych działań kryminalni ustalili tożsamość oraz miejsce zamieszkania podejrzanych. 10 marca zatrzymali do tej sprawy czterech mężczyzn.
31-, 30- i 18-latek usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast 46-latkowi, który kupił skradziony traktor, postawiono zarzut paserstwa. Wszyscy przyznali się do popełnionych czynów, jak podali stróże prawa z Opoczna.
Apel o pomoc w poszukiwaniu skradzionych ciągników
Mimo wielu sukcesów policji, nie wszystkie skradzione maszyny rolnicze udaje się szybko odzyskać. Rolnicy często samodzielnie podejmują próby poszukiwań, oferując wysokie nagrody za pomoc w odnalezieniu cennego sprzętu.
Kradzieże ciągników Deutz-Fahr z 2021 roku
Niemalże w tym samym czasie, w sierpniu 2021 roku, skradziono dwa ciągniki rolnicze marki Deutz-Fahr. Jeden był wart około 250 tys., a drugi prawie 200 tys. złotych. Obaj poszkodowani rolnicy liczą, że uda im się odzyskać swoje traktory i wyznaczyli wysokie nagrody za pomoc w odzyskaniu maszyn.
Pierwsza kradzież: Podkomorzyce (woj. pomorskie)
Do pierwszej kradzieży doszło w nocy z 14 na 15 sierpnia 2021 roku w jednym z gospodarstw rolnych we wsi Podkomorzyce (woj. pomorskie). Maszyna zniknęła prosto z gospodarstwa rolnika podczas nieobecności właścicieli. W dniu kradzieży ładowacz czołowy ciągnika wyposażony był w widły do bel austriackiej marki Goweil o charakterystycznym niebieskim kolorze. I chociaż ciągnik był zamknięty, to jak widać nie stanowiło to problemu dla złodziei. Traktor miał przepracowane zaledwie 220 mth! Według wstępnych szacunków wartość ciągnika wraz z osprzętem to około 250 tys. złotych. Pokrzywdzony rolnik deklaruje, że za wskazanie miejsca, w którym znajduje się obecnie ciągnik z osprzętem, przyzna nagrodę w wysokości aż 50 tys. złotych!
Druga kradzież: Wojny Szuby Szlacheckie (woj. podlaskie)
Do kolejnej kradzieży doszło we wsi Wojny Szuby Szlacheckie w powiecie wysokomazowieckim (woj. podlaskie) w nocy z 16 na 17 sierpnia 2021 roku. Złodzieje włamali się do zamkniętego garażu, w którym znajdował się ciągnik Deutz-Fahr 51154G z 2015 roku. Traktor wyposażony był w ładowacz czołowy marki Agromasz model Ł-106 A razem z chwytakiem do bel marki Metal-Fach. Numer rejestracyjny skradzionego traktora to BWM 3U40. Poszkodowany rolnik podał też numer VIN ciągnika: ZKDCH102W0TD20010. Charakterystyczne cechy tego ciągnika to lekko uszkodzona przednia część ramy podnośnika, niewielki ubytek lakieru na tylnej krawędzi lewego błotnika oraz brak logo marki Deutz-Fahr na przedniej masce. Kradzież ciągnika to wielki cios dla rolnika, gdyż maszyna to jedna z najnowszych inwestycji w gospodarstwie. Szacunkowa wartość zestawu to prawie 200 tys. złotych. Rolnik z Podlasia za pomoc w odnalezieniu całej maszyny gwarantuje 10 tys. złotych nagrody.
Redakcja „Tygodnika Poradnika Rolniczego” dołącza się do apelu poszkodowanych rolników i prosi o pomoc w odzyskaniu skradzionych maszyn rolniczych. Jeśli macie jakiekolwiek informacje, które mogą pomóc w ustaleniu złodziei i miejsca ukrycia ciągników, prosimy o kontakt z prawowitymi właścicielami lub z komendą policji.

Bezpieczeństwo na wsi 101: Dziesięć wskazówek dotyczących bezpiecznego gospodarstwa rolnego
tags: #czarnkow #odzyskano #skradziony #ciagnik