Wspomnienia z okresu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej często koncentrują się na przedmiotach codziennego użytku, które choć proste, stały się symbolami tamtych czasów. Obok takich urządzeń jak projektor Ania, odkurzacz Predom Zelmer czy sokowirówka, na polach i łąkach dominowały również maszyny rolnicze, w tym charakterystyczne kosiarki.
Ewolucja mechanizacji rolnictwa w PRL
W latach 60. i 70. XX wieku sianokosy wyglądały zupełnie inaczej niż dziś. Dominowały wówczas kosy i proste narzędzia, a zbiór kiszonki i siana odbywał się w przełomie maja i czerwca. W miarę upływu lat, mechanizacja terenów wiejskich postępowała, a na polach zaczęły pojawiać się bardziej nowoczesne sprzęty.

Kosiarki konne i ich rola
Już przed wojną, na terenach dzisiejszej Opolszczyzny, widok traktorów nie był niczym niezwykłym. Podobnie, kosiarki mechaniczne zaczęły wypierać tradycyjnych kosiarzy. Szczególnie popularne były konne kosiarki mechaniczne, które potrafiły zastąpić pracę nawet ośmiu kosiarzy. Interesujący jest fakt, że o ile inne sprzęty rolnicy byli skłonni sobie wypożyczać, o tyle kosiarki te stanowiły wyjątek. Z biegiem lat, konie w roli siły pociągowej zaczęły być zastępowane przez traktory.

Rozwój mechanizacji w PGR-ach i SKR-ach
Najwięcej nowoczesnych sprzętów rolniczych, w tym kosiarki, można było zaobserwować w Państwowych Gospodarstwach Rolnych (PGR-ach) i Spółdzielniach Kółek Rolniczych (SKR-ach). Od połowy lat 60. XX wieku mechanizacja terenów wiejskich nabrała tempa, co przekładało się na szybszą i sprawniejszą pracę. Zgrabiarki, kosiarki i inne urządzenia pojawiały się na polach coraz częściej. Dziś, dzięki odpowiedniemu sprzętowi, praca na roli jest znacznie łatwiejsza i mniej męcząca.
PRL 1985! ☆ GIGANTyczne żniwa Kombinat Rolny Kietrz! ㋡ Dokument w KOLOR! HD! ☆ Sezon w PGR SKR KR ☆
Fabryka Maszyn Rolniczych Agromet - Famarol
Historia czerwonej kosiarki z PRL nierozerwalnie łączy się z Fabryką Maszyn Rolniczych Agromet - Famarol w Słupsku, która była jednym z największych i najnowocześniejszych w kraju producentów wyrobów niezbędnych rolnictwu.
Początki i rozwój fabryki
- 1947 rok: Fabryka ruszyła pod nazwą Słupskiej Fabryki Narzędzi Rolniczych, początkowo produkując jednoskibowe pługi konne.
- 1949 rok: Na pochodzie z okazji Święta Pracy zaprezentowano prototypowe brony talerzowe, które szybko stały się towarem eksportowym do wielu krajów, m.in. Bułgarii, Chin, Izraela i Brazylii.
- Lata 50. XX wieku: Zapoczątkowano rozbudowę fabryki.
- Lata 60. XX wieku: Rozpoczęto specjalizację w produkcji maszyn do zbioru buraków cukrowych pod nazwą „Rosomak”, a także wyorywaczy i ogławiaczy buraków.
- 1966 rok: Zmieniono nazwę na Fabrykę Maszyn Rolniczych Agromet - Famarol.
Kluczowe lata 70.
Lata 70. XX wieku były dekadą najbardziej doniosłych wydarzeń dla Famarolu:
- 1972 rok: Obchodzono 25-lecie działalności produkcyjnej. Pomimo początkowej dezaprobaty Zjednoczenia Przemysłu Ciągników i Maszyn Rolniczych dla rozbudowy fabryki, Famarol zaczął odnosić sukcesy.
- 1975 rok: Fabryce nadano Order Sztandaru Pracy I Klasy w uznaniu osiągnięć, co nastąpiło w kilka miesięcy po uznaniu rozbudowy Famarolu za inwestycję szczególnie ważną dla gospodarki narodowej.
- W połowie dekady Famarol wchłonął Państwowy Ośrodek Maszyn przy ul. Przemysłowej i utworzył oddział w Darłowie, gdzie przeniesiono produkcję przetrząsacz-zgrabiarek i bron talerzowych.
- Fabryka zyskała reputację firmy dbającej o sprawy socjalne załogi, czego dowodem były zakładowe żłobki i przedszkola, hotel robotniczy oraz ośrodki wypoczynkowe.

Ostatnie lata świetności i transformacja
W latach 80. XX wieku uruchomiono produkcję zmodernizowanych kombajnów do zbioru buraków cukrowych oraz przetrząsacz-zgrabiarek. Rok 1980 zapisał się również w historii fabryki ponad 1500-osobowym zatrudnieniem i produkcją maszyn rolniczych o wartości 1,5 miliarda złotych. Jednak dekada lat 90. okazała się okresem zastojów i niepewności, pomimo unowocześniania procesów technologicznych.
Najbardziej widocznym symptomem zastoju był wielohektarowy plac zastawiony kosiarkami rotacyjnymi, które nie znajdowały zbytu. Brak zainteresowania rolnictwa krajowego produkowanymi maszynami doprowadził do prywatyzacji Famarolu, który musiał spłacić długi i pozbyć się majątku nieprodukcyjnego. Dziś na miejscu dawnego Famarolu w Słupsku widoczne są ślady historii, a sam obszar produkcyjny jest znacznie mniejszy.
