Rynek i kalibracja opryskiwaczy w Polsce

W ostatnich latach w Polsce obserwuje się znaczące zainteresowanie modernizacją parku maszynowego, szczególnie w zakresie opryskiwaczy. Jest to możliwe dzięki szerokiemu dostępowi do nowoczesnych i stosunkowo tanich urządzeń, oferowanych zarówno przez producentów krajowych, jak i zagranicznych.

Zmniejszyło się natomiast zainteresowanie najprostszymi i najtańszymi opryskiwaczami, co jest wynikiem dotacji z funduszy strukturalnych, które zmniejszyły różnice cenowe między prostszymi a bardziej zaawansowanymi maszynami. Jeszcze kilkanaście lat temu najlepiej sprzedawały się prymitywne opryskiwacze, które dziś nie przystają do współczesnych sadów.

zdjęcie nowoczesnego opryskiwacza polowego w akcji

Wyzwania w technice stosowania opryskiwaczy

Mimo postępu w dostępie do nowoczesnego sprzętu, wciąż występują problemy w technice jego stosowania. Opryskiwacz, podobnie jak instrument muzyczny, wymaga umiejętności obsługi. Nieskuteczna ochrona roślin często wynika z niewłaściwego użycia, a nie z niskiej jakości środków ochrony roślin czy słabej wydajności wentylatora.

Nadmierna dawka cieczy i wydajność wentylatora

Częstą przyczyną problemów jest nadmierna dawka cieczy i zbyt wysoka wydajność wentylatora. Aby ciecz opryskowa skutecznie penetrowała drzewo, powietrze w koronie powinno być "wypchnięte" powietrzem z wentylatora. Zbyt słaby strumień powietrza o niskiej wydajności jest podatny na wiatr i ma mniejszą zdolność penetracji korony, odchylając się ku tyłowi podczas ruchu opryskiwacza.

Jednakże, znacznie częściej wydajność wentylatorów w sadach jest zbyt wysoka. Choć pozytywnie wpływa to na równomierność naniesienia, jest również przyczyną strat cieczy użytkowej i niepowodzeń w ochronie sadów. Dotyczy to zwłaszcza zabiegów w sadach karłowych o luźnych koronach, które mają niewielką zdolność do zatrzymywania kropel cieczy.

Badania przeprowadzone przez Zakład Agroinżynierii IO w sadach karłowych wykazały, że straty spowodowane "przedmuchiwaniem" kropel cieczy w fazie pełnego ulistnienia mogą sięgać ponad 80%. Nadmierna wydajność wentylatora sprawia, że liście przyjmują położenie równoległe do strumienia powietrza, co utrudnia naniesienie środków ochrony roślin, zmniejszając powierzchnię osiadania kropel i zdolność drzew do "odfiltrowywania" cieczy.

Regulacja objętości powietrza

W celu optymalizacji oprysku należy zmniejszyć objętość powietrza kierowanego na drzewa. Nie ma jednej uniwersalnej formuły, takiej jak TRV dla dawki cieczy, ze względu na zróżnicowanie gęstości i sposobu formowania drzew. Proponuje się regulację metodą prób i błędów w sadzie. Polega ona na takim ustawieniu wydajności wentylatora, aby przewiewane krople cieczy były ledwie widoczne z drugiej strony rzędu lub docierały nie dalej niż do połowy sąsiednich uliczek roboczych.

Objętość powietrza można zmniejszać nie tylko przez korektę wydajności wentylatora, ale także poprzez zwiększenie prędkości opryskiwania, nie przekraczając jednak 7-8 km/godz. Właściwie dobrana wydajność wentylatora poprawia warunki nanoszenia cieczy na liście, które drgają, wahają i obracają się, zmieniając swoją ekspozycję. Więcej cieczy użytkowej pozostaje na drzewach, co pozwala na redukcję dawki środków ochrony roślin.

Nowoczesne systemy w opryskiwaczach John Deere

Wykorzystanie precyzyjnych maszyn w rolnictwie staje się standardem. Rolnik to przedsiębiorca, który dokładnie kalkuluje koszty. Nowoczesne opryskiwacze są używane nie tylko do środków ochrony roślin, ale także do nawozów płynnych. Użycie zaawansowanych maszyn przynosi znaczne oszczędności w produkcji roślinnej, umożliwia dokładniejsze i szybsze wykonanie zabiegów chemicznych, co przekłada się na wyższe plony i lepsze parametry jakościowe upraw.

Pompy

Sercem opryskiwacza jest pompa. Opryskiwacze John Deere mogą być wyposażone w jedną lub dwie pompy tłokowo-membranowe o łącznym wydatku 560 l/min. W najbogatszej konfiguracji system składa się z dwóch pomp odśrodkowych (wirowych) napędzanych hydraulicznie. Jedna z pomp o wydatku 1200 l/min służy do napełniania nawet na obrotach jałowych silnika ciągnika, co zmniejsza zużycie paliwa i poziom hałasu. Pozwala to na napełnienie opryskiwacza o pojemności 6200 l w ciągu pięciu minut. Konstrukcja pomp odśrodkowych eliminuje o 50% ilość części ruchomych w porównaniu z pompami przeponowymi.

Systemy automatyzacji i kontroli

  • Automatyczne zakończenie napełniania: Systemy te pozwalają na automatyczne zakończenie napełniania w momencie osiągnięcia wymaganego poziomu wody w zbiorniku, co oszczędza środki chemiczne, ponieważ zabierana jest tylko potrzebna ilość cieczy roboczej.
  • System kontroli sekcji: Współpracuje z odbiornikami satelitarnymi na ciągniku, umożliwiając precyzyjną i automatyczną kontrolę sekcji opryskowych.
  • Automatyczne sterowanie wysokością i nachyleniem belki: Systemy John Deere TerrainControl Pro oraz John Deere TerrainCommand Pro, dostępne dla opryskiwaczy zaczepianych i samojezdnych, wykorzystują nowe ultradźwiękowe czujniki pozycji belki. Czujniki te potrafią rozróżniać glebę i uprawy (tryb hybrydowy), określając średnią wysokość uprawy. Zapobiega to opuszczaniu belki w miejscach o mniejszej gęstości uprawy lub z uprawami wyległymi, eliminując potrzebę ręcznej kontroli.
  • Krzyżowa kontrola dawki: Wykorzystuje czujnik ciśnienia i przepływomierz. Po osiągnięciu limitów przepływomierza następuje automatyczne przełączenie na czujnik ciśnienia. Funkcja weryfikacji w obu czujnikach pozwala na szybkie wykrywanie błędów, zanim dojdzie do uszkodzenia roślin.
  • Cyrkulacja ciśnieniowa: Zapewnia równomierne przekazanie cieczy na całą belkę opryskową w momencie rozpoczęcia oprysku. W opryskiwaczach John Deere ciecz robocza jest doprowadzana do przewodu opryskowego z dwóch stron, a oprysk jest załączany pneumatycznie za pomocą suwaków tłoczkowych.
  • System Auto Dilute: Po zabiegu opryskowym ważna jest dokładne rozcieńczenie pozostałego środka chemicznego i wypłukanie opryskiwacza. Za ten proces odpowiada zintegrowany i zautomatyzowany system rozcieńczania.

Prezentacja opryskiwacza John Deere M724

Kalibracja opryskiwacza - podstawa efektywności

Prawidłowa kalibracja opryskiwacza przynosi wymierne korzyści: więcej zaoszczędzonych pieniędzy i lepsze plony. Jest to działanie opłacalne i nie jest szczególnie skomplikowane. Przepisy nakładają obowiązek posiadania dokumentu atestacji, potwierdzającego sprawność opryskiwacza. Badanie techniczne opryskiwacza jest ważne 3 lata. Stacje Kontroli Opryskiwaczy przeprowadzają badania sprawności technicznej. Obowiązkiem każdego posiadacza sprzętu jest również przeprowadzenie co najmniej raz w roku samodzielnej kalibracji.

Wykonywanie zabiegów niesprawnym opryskiwaczem stwarza ryzyko nagromadzenia się pozostałości środków chemicznych w środowisku i płodach rolnych, a także uszkodzenia upraw w przypadku nadmiernego zastosowania środków.

Przygotowanie opryskiwacza do kalibracji/badania

  1. Umycie opryskiwacza: Dokładne umycie z zewnątrz i wewnątrz, najlepiej myjką wysokociśnieniową z ciepłą wodą i detergentem.
  2. Oględziny zbiornika: Napełnienie do około 2/3 pojemności i sprawdzenie pod kątem przecieków. Nieszczelności na przyłączach przewodów lub zaworów można uszczelnić uszczelkami. Uszkodzenia samego zbiornika (np. pęknięcia) są trudniejsze do usunięcia.
  3. Oględziny pompy: Sprawdzenie ilości i jakości oleju. Olej zmieszany z wodą wskazuje na nieszczelności pomiędzy układem smarowania a cieczowym.
  4. Przegląd filtrów: Oczyszczenie, a w razie uszkodzeń - wymiana na nowe.
  5. Sprawdzenie belki opryskiwacza: Wizualne oględziny pod kątem skrzywienia i pęknięć. Kontrola poprawności podnoszenia i rozkładania.
  6. Wizualna kontrola rozpylaczy: Uszkodzone rozpylacze należy wymienić. Sprawdzenie, czy wszystkie zawory sekcyjne działają poprawnie.

Samodzielna kalibracja opryskiwacza - krok po kroku

  1. Ustalenie dawki cieczy: Odczytaj zalecaną dawkę cieczy na hektar z etykiety środka ochrony roślin.
  2. Określenie prędkości roboczej: Wyznacz odcinek 100 metrów i zmierz czas jego przejazdu. Przejazd wykonaj na tym samym biegu i obrotach silnika, na jakich będą wykonywane zabiegi (np. obroty WOM 540 = ok. 2000 obrotów silnika). Prędkość oblicza się wzorem: V (km/h) = 360 / t (s), gdzie t to czas przejazdu 100 m.
  3. Określenie wydatku cieczy z jednego rozpylacza (q): Użyj wzoru: q = Q * V * r / 600, gdzie:
    • q - wydatek cieczy jednego rozpylacza (l/min)
    • Q - zaplanowana dawka cieczy na 1 ha (np. 220 l)
    • V - prędkość ciągnika (np. 6,5 km/h)
    • r - rozstaw rozpylaczy na belce polowej (zazwyczaj 0,5 m)
    • 600 - stała wartość.
    Dla przykładu, przy wydatku 1,19 l/min i niebieskich rozpylaczach, ciśnienie wynosi 3,0 bar.
  4. Wykorzystanie tabeli wydajności rozpylaczy: Odszukaj wartość ciśnienia odpowiadającą obliczonemu wydatkowi q.
  5. Sprawdzenie rzeczywistego wydatku: Mierzymy ilość cieczy z poszczególnych rozpylaczy za pomocą naczyń miarowych. Wyniki powinny być porównywalne, a średnia powinna pokrywać się z obliczonym wydatkiem. Różnica między wydatkiem rzeczywistym a wyliczonym nie powinna przekroczyć około 5%. Jeśli jest większa, należy wyregulować ciśnienie.

Podczas kalibracji warto skorzystać z jednego nowego rozpylacza do porównania wydajności używanych. Kalibracja opryskiwacza z komputerem jest znacznie łatwiejsza i bardziej precyzyjna, ponieważ urządzenie elektroniczne wykonuje większość pracy.

W przypadku opryskiwacza sadowniczego, kalibracja obejmuje również szerokość i wysokość drzew oraz rozstawienie rzędów. Po zmierzeniu czasu przejazdu testowego i prędkości, należy sprawdzić w tabeli wydatków rozpylaczy, ile substancji potrzeba na minutę.

Należy pamiętać, że z czasem charakterystyka rozpylaczy zmienia się, dlatego regularna kalibracja jest kluczowa dla utrzymania dokładnych dawek.

infografika przedstawiająca kroki kalibracji opryskiwacza

Typowe problemy i rozwiązania

Wielu rolników napotyka na problemy z utrzymaniem właściwego ciśnienia i wydatku cieczy. Często zdarza się, że mimo maksymalnego rozkręcenia pokrętła ciśnienia, nie można uzyskać niższego ciśnienia (np. 2 bary), a wydatek cieczy jest zbyt wysoki (np. 370 l przy 3 barach na 3. biegu i 1200 obrotach).

Możliwe przyczyny to:

  • Parametry zaworu: Jeżeli ciśnienie jest jednakowe w całym zakresie obrotów, oznacza to, że takie są parametry danego zaworu.
  • Zacięty zawór lub niedrożny przelew: Jeśli ciśnienie znacznie rośnie, zawór może być zacięty lub przelew niedrożny. Większość zaworów pozwala regulować ciśnienie praktycznie od zera. Niedrożny przelew może powodować, że zawór regulacyjny przestaje działać.
  • Zatkane dysze lub elementy systemu: W jednym z opisanych przypadków przyczyną był duży paproch w dyszy mieszadła, co było odpowiedzialne za zawyżanie ilości cieczy o około 100 litrów na hektar względem tabeli, nawet po wymianie końcówek na nowe.

Zwiększenie ciśnienia na manometrze po zamknięciu jednej lub kilku sekcji również wskazuje na problem z przelewem.

W przypadku wątpliwości co do ustawień opryskiwacza i braku wprawy, zaleca się przeprowadzenie próby z samą wodą, aby uniknąć uszkodzenia roślin. Przykłady błędów w regulacji, takich jak nieprawidłowe ustawienie ciśnienia, mogą prowadzić do sytuacji, gdy zbiornik 300 litrów z 2 litrami Chwastoxu Turbo zużywa się na 0,5 hektara, zamiast na 1 hektar.

Rynek opryskiwaczy w kontekście obrotów producentów

Ubiegły rok był rekordowy dla firmy Horsch, niemieckiego producenta maszyn rolniczych. Firma wygenerowała 300 mln euro obrotu, co stanowi wzrost o ponad 50 mln euro w porównaniu z rokiem poprzednim. Największy udział w obrotach Horscha miały siewniki (33%) oraz narzędzia uprawowe (31%). Sprzedaż opryskiwaczy wygenerowała 13% obrotów, a siewników punktowych około 9%. Pozostała część pochodziła ze sprzedaży części.

Kluczowymi rynkami dla Horscha okazały się Wielka Brytania, Niemcy, Ukraina, Francja, Bułgaria i Rumunia. Firma odnotowała stabilny wzrost sprzedaży w Rosji, krajach skandynawskich, Polsce, USA, Kanadzie, krajach bałtyckich, na Węgrzech oraz w Czechach. Horsch wiąże również spore szanse z nowymi rynkami, takimi jak Chiny i Brazylia. Firma zatrudnia 1400 pracowników i posiada 3 fabryki w Niemczech.

tags: #generuja #proc #obrotow #firmy #opryskiwacze