Wybór odpowiedniej glebogryzarki to kluczowa decyzja dla każdego ogrodnika, niezależnie od wielkości uprawianego areału. Na rynku dostępnych jest wiele modeli, a jednym z często dyskutowanych jest Pubert Nano 40B. W niniejszym artykule przyjrzymy się opiniom użytkowników oraz porównamy ten model z innymi popularnymi glebogryzarkami, a także omówimy kluczowe aspekty wyboru sprzętu do uprawy gleby.
Pubert - Świetne Maszyny, ale wymagające

Marka Pubert jest ogólnie ceniona na rynku za produkcję solidnych maszyn. Użytkownicy często podkreślają, że glebogryzarki Pubert to świetne maszyny
. Jednakże, praca z glebogryzarką, niezależnie od jej marki, nie jest tak prosta jak obsługa kosiarki. Wymaga ona zaangażowania fizycznego i pewnej techniki. Glebogryzarka nie utrzymuje pionu ani poziomu samodzielnie, co oznacza, że przez cały czas trzeba ją trzymać
. Praca z nią przypomina trzymanie małego byka za rogi, który próbując się wyrwać idzie do tyłu i macha głową
. Nie jest to ani łatwe, ani lekkie, a dla niektórych również niezbyt przyjemne. Niemniej jednak, jest to metoda skuteczna i szybka
do przygotowania gleby.
Glebogryzarka Pubert Elite 55 HC2 - Doświadczenia użytkowników
Jeden z użytkowników posiada glebogryzarkę Pubert Elite 55 HC2 przez trzy sezony. Zauważa, że z tym napędem łańcucha to lipa
, ponieważ napędza pasek klinowy, który u mnie wystarcza na sezon
. Mimo to, reszta działa jak należy
. Model ten, w odróżnieniu od wersji Vario, nie może być wyposażony w dodatkowe akcesoria, choć użytkownik nie sprawdzał tego dokładnie, uznając, że szkoda mi takiej kasy
. Jego główne przeznaczenie to glebogryzowanie około 15 arów dwa razy do roku. Porównując ją do włoskiej odmiany Stiga dostępnej w Leroju
, stwierdza, że to co je różniło to detale no i oczywiście silnik
, natomiast przyjemność z pracy identyczna
.
Silniki w glebogryzarkach Pubert
Kwestia silnika jest często poruszana w kontekście glebogryzarek Pubert. Użytkownik zauważył, że silnik Puberta Pro R 210 to Kohler. Silniki Kohler nigdy nie były uważane za złe, choć jakieś małe modele się sypały, większe były ok
. Panuje przekonanie, że Pubert PRO nie będzie się narażał na wizerunkową plamę i silnik dobrał i przetestował
, co oznacza, że wszystko będzie działać dobrze
. Z perspektywy jednego z użytkowników, jeśli nie brałbym Hondy to wziąłbym Kohlera
, podkreślając, że to nie jest "no name", części do tego silnika są ogólnodostępne w razie czego
.
Jaką glebogryzarkę wybrać do swojego ogrodu?
Natomiast silnik B&S (Briggs & Stratton) budzi mieszane uczucia. Chociaż kiedyś był synonimem jakości, obecnie cała produkcja Briggsa poza maszynami serii profesjonal została przeniesiona do Chin
. Mimo to, to co robione w Chinach nie zawsze musi być do kitu
, a tam produkowane są rzeczy naprawdę wysokiej klasy
. Problem leży w polityce firmy, która postanowiła rozwiązać sprawę tanią produkcją i stawiając niższą cenę i efekt odbił się na rynku spadkiem jakości
. Wielu serwisantów zgłasza złe opinie o tych silnikach
, wskazując, że popsuly się z jakością
. Mimo to, jak weźmiesz B&S to źle nie będziesz mieć
, bo to bądź co bądź wciąż całkiem niezły silnik tylko, że jak nie wybierzesz go to żadna wielka strata
. Silniki Loncin są z kolei oceniane jako niezła marka
.
Inny użytkownik rozważał zakup Pubert Vario i zastanawiał się nad wyborem silnika. Najchętniej wybrałby model 40HC3 z silnikiem Hondy
(mając pozytywne doświadczenia z kosiarką Wolf-Garten z silnikiem Hondy), jednak ta Honda ma 5,5 KM i jednocześnie jest droższa od modelu 60BC3 z silnikiem Briggsa, który ma już 6,5 KM
. Wskazuje się, że silnik Honda GP 160 jest dużo droższa i mocna jak R 210
, choć również podobno produkowana w Chinach
. Użytkownik, który używa Hondy, zastanawia się, czy to nie za dobry silnik, który kosztuje dużo więcej niż BS
, ponieważ przy moich "przebiegach" nigdy go nie "zajadę", prędzej glebogryzarka się rozleci
.
Glebogryzarka z napędem czy bez?

Decyzja między glebogryzarką z własnym napędem a modelem bez napędu jest kluczowa i zależy od wielkości areału oraz siły użytkownika. Glebogryzarki z własnym napędem są dużo wygodniejsze do pracy
, natomiast te bez kółek wymagają siły i kondycji
. W przypadku większych działek, np. 10 arów warzywnika i sadu, oraz dodatkowo 26 arów do odchwaszczenia, jeśli masz 10 arów to rozważ z napędem własnym, bo się na pewno tak nie namęczysz (zwykłą musisz cały czas ruszać, żeby szła do przodu)
.
Mikrociągnik z glebogryzarką (glebogryzarka na kołach) to inna bajka
, gdzie koła trzymają pion i poziom a użytkownik znacznie mniej się męczy
. Co więcej, do mikrociągnika możesz podłączyć na ogół kilka rzeczy
.
Możliwości podłączania dodatkowych narzędzi
Do zwykłej glebogryzarki oczywiście MOŻNA podłączyć koła i narzędzia
, jednak problemem jest przeniesienie napędu na ziemię
. W większości glebogryzarek nie ma biegów, jest tylko "sprzęgło" na pasku jeden do przodu i drugi wolniejszy do tyłu
. Oznacza to, że koła nie będą mogły złapać trakcji, żeby pociągnąć coś cięższego (np. pług czy brony)
. Użytkownicy potwierdzają, że glebogryzarki z napędem na koła
zapewniają nieporównywalnie lepszy komfort pracy
, a dodatkowy osprzęt typu pług
również działa sprawniej.
Jeden z użytkowników, który posiada Agroma T-6580LP, dokupił do niej koła gumowe, ale w ogrodzie średnio zdają egzamin
z powodu za dużej prędkości wału, małej przyczepności
. Dopiero po dorobieniu kół stalowych o średnicy 32 cm oraz obciążników po 25 kg na stronę
praca z obsypnikiem do ziemniaków jakoś to idzie
. Uważa, że Pubert z tego względu byłby lepszy, bo ma skrzynię biegów
, eliminując problem zbyt dużych obrotów
.
Alternatywy i szczegóły techniczne
Hortmasz BK55 i Hortmasz X-GT65-2L
Użytkownik Hortmasza BK55 przez trzy lata ocenia ją jako bardzo dobrą maszynę za niewielkie pieniądze
, choć przyznaje, że już mi nie wystarcza i rozglądam się za samobieżną
. Chwali duże noże, które umożliwiają głębokie spulchnienie gleby
. Podkreśla, że lepiej się z nią pracuje, gdy ma wszystkie gwiazdy noży założone, czyli po 3 z każdej strony
, co czyni ją bardziej stabilną
. Odradza natomiast pracę na gliniastej glebie w czasie długiej suszy, gdy gleba jest skalista
. Dodatki takie jak pług czy radło uważa za zabawki
. Silnik Loncin w tym modelu sprawuje się bardzo dobrze
i pali za pierwszym pociągnięciem rozrusznika
.
Inny użytkownik poszukuje informacji na temat Hortmasz X-GT65-2L z własnym napędem, potrzebnej do warzywnika i sadu (10 arów) oraz ewentualnie do odchwaszczenia działki syna (26 arów). Istnieje wątpliwość, czy ten model ma pług. Na forach pojawiają się też pytania o Hortmasz z napędem na koła z silnikiem Loncin.
Inne modele i rozwiązania
W przypadku glebogryzarek z nożami pod silnikiem, należy zwrócić uwagę na wielkość przekładni
. Przy dużej średnicy zapiera się o ziemię z przodu i noże nie dosięgają do ziemi z przodu, przez co cały czas musisz obracać glebogryzarkę w osi w prawo i lewo na zmianę
.
W kontekście wyboru glebogryzarki spalinowej z transmisją na pasku i szerokością roboczą około 60 cm, poszukiwane są idiotoodporne
maszyny, które kilka lat pracowały
. Polecane są modele takie jak Oleo-Mac MH 197 RKS, KS 7HP-950, a także tanie Stige. Zauważa się, że Pubert R 210 jest uważany przez niektórych za chińczyka
i podobnie jak B&S 950 E (również z Chin), może budzić obawy o jakość.
Z kolei, glebogryzarka elektryczna Ryobi, choć nie jest szeroko znana, radzi sobie bardzo dobrze
w małym ogrodzie użytkownika, który używa jej drugi rok.
Istnieje również możliwość wynajmu glebogryzarki, co jest dobrą opcją na przetestowanie sprzętu przed zakupem. Użytkownicy, którzy oglądali filmy porównujące glebogryzarki z napędem i bez, zauważyli, że te z napędem
działają głębiej i wygodniej
, a także szybciej
.
tags: #glebogryzarka #pubert #nano #40b #opi9nie