Gniazdo wyjście pneumatyki w ciągnikach Ursus C-385

Ciągniki rolnicze stanowią fundament wielu gospodarstw, a ich niezawodność i funkcjonalność są kluczowe dla efektywności prac polowych i transportowych. Jednym z ważnych aspektów technicznych, często wymagających uwagi, jest system pneumatyczny, w tym gniazdo wyjścia pneumatyki, szczególnie w starszych, ale wciąż popularnych modelach, takich jak Ursus C-385.

zdjęcie techniczne układu pneumatycznego ciągnika rolniczego

Historia i rozwój ciągników Ursus

Decyzja o produkcji ciągników rolniczych w Polsce została podjęta po trudnej sytuacji po II wojnie światowej. Początkowo w Państwowych Zakładach Inżynierii w Ursusie koło Warszawy produkowano ciągniki na licencji amerykańskiego Titana, potocznie określane jako "ciągówki".

Ursus C-45 i jego modyfikacje

Następnym ciągnikiem produkowanym w tych zakładach został model oznaczony jako C-45, choć niektórzy twierdzą, że uzyskał nazwę LB-45. Konstrukcja tego modelu została oparta o budowę niemieckiego ciągnika Lanz-Bulldog D9506, a projekt opracowano pod kierunkiem prof. Edwarda Habicha. Początkowo model ten posiadał koła stalowe, a uwagę przyciągały takie elementy jak: koła napędowe posiadające ostrogi oraz przednie koła specjalnie wyposażone w pierścienie prowadzące. Na czas przejazdu ciągnikiem przez utwardzone drogi istniała potrzeba zakładania na tylne koła pierścienia chroniącego ostrogi. Ten model nie posiadał instalacji elektrycznej. Po pewnym czasie zdecydowano o produkcji tego modelu, ale na ogumionych kołach. Dodatkowo zaczęto je wyposażać w instalację elektryczną, na którą składały się: prądnica z regulatorem napięcia, akumulator, dwa reflektory, jedna lampa tylna z sygnałem ostrzegawczym "stop", gniazdko wtyczkowe do lampki "stop" na przyczepie oraz sygnał dźwiękowy.

Produkcja i cechy Ursusa C-45/C-451

Tak zmodyfikowany model był produkowany w coraz większych ilościach. W 1950 roku wyprodukowano 4018 sztuk, a w 1953 roku wyprodukowano ciągnik z numerem 20 000. W 1953 roku konstruktorzy postanowili wyposażyć ciągnik w tylny most gąsienicowy, z myślą o zastosowaniu w leśnictwie. W wersji tej zauważono wzrost siły uciągu o 120% i mniejsze zużycie paliwa o 22%. Jednakże pojawił się problem w postaci nadmiernej wagi ciągnika. Z tego powodu ponownie wrócono do wersji Ursus C-45, którego konstrukcja była prosta i niezawodna. W przypadku tego modelu jedynym problemem było uruchamianie, gdyż wymagało ogrzania gruszy żarowej za pomocą tzw. lutlampy, co miało uruchomić silnik za pomocą obrotu wału korbowego przy użyciu kierownicy. Przy dokonywaniu tej czynności istniało realne ryzyko stania się kaleką.

Ursus C-45 był wyposażony we wszystkie elementy potrzebne do napędu maszyn rolniczych, takie jak wałek odbioru mocy (WOM) i koło zamachowe sprzęgła dopasowane do pracy w formie zdawczego koła zapasowego. Model ten nie posiadał natomiast podnośnika do podwieszania narzędzi. Powodem było jego przystosowanie do orki pługiem ciąganym, 3-skibowym. Z powodu potrzeby modernizacji w 1954 roku rozpoczęto produkcję Ursusa C-451. Ursus C-45 został wyposażony w jednocylindrowy dwusuwowy silnik o pojemności 10,3 dm3, o mocy 45 KM. W ramach unowocześniania tego modelu zainstalowano: rozruch benzynowy, podnośnik hydrauliczny, brezentową kabinę, błotniki tylne oraz wygodne siedzenie kierowcy. Dodatkowo do ciągnika dołączono: świecę zapłonową, brzęczek wytwarzający iskrę oraz rozrusznik wahadłowy.

"Ursus to jest firma" (1980 r.) /CAŁY FILM/

Uruchamianie Ursusa C-45/C-451 i dalszy rozwój

Od tej chwili do uruchomienia ciągnika potrzebne było włączenie cewki brzęczykowej, następnie przełączenie zasilania na benzynę oraz włączenie rozrusznika. Silnik po chwili włączenia na wysokich obrotach (do rozgrzania gruszy) wystarczyło przełączyć zasilanie na olej napędowy i w końcu wyłączyć brzęczek. Produkcja tego modelu została przekazana w 1959 roku do Gorzowa Wielkopolskiego i z tego powodu od tej pory na ciągnikach widoczne były emblematy GZM - Gorzowskie Zakłady Mechaniczne. W Gorzowie ciągniki te były produkowane przez pięć lat, ale brak jest danych co do ilości wyprodukowanych tam ciągników. Ciągnik Ursus C-451 uzyskał miano "sagana na gumowych kołach". Zarówno ciągnik C-45, jak i C-451 były produktem eksportowym do takich krajów jak: Brazylia, Chiny, Korea. Eksport objął około 6 000 sztuk. Warto wspomnieć, że Ursus C-451 został wyposażony w tzw. "przyspieszacz ruchu szosowego", którego istotą był odwrócony reduktor. Tym samym nastąpił wzrost liczby biegów do 6+2 i zwiększyła się prędkość maksymalna do 16,7 km/h. Przyczynami, dla których odstąpiono od produkcji tego modelu, jest fakt małej przydatności dla rolnictwa indywidualnego. Przede wszystkim były zbyt ciężkie, a tym samym paliły dwa razy więcej paliwa w porównaniu z ciągnikami produkowanymi za granicą. Dodatkowo nie były one dostosowane do upraw międzyrzędowych.

Wersja leśna Ursusa C-45/C-451

Warto zwrócić także uwagę na Ursus C-45 w wersji leśnej, do którego wyposażenia dołączano wciągarkę mechaniczną typ C-45 i siatkę zabezpieczającą kierowcę. Wersje te odgrywały sporą rolę w gospodarce leśnej. Przez wiele osób pracujących w lasach ciągniki te były określane jako niezniszczalne. Zasługiwały na tę nazwę z uwagi na odporność na ciężkie warunki pracy oraz ciągłe przeciążanie konstrukcji. Częstymi zdarzeniami było rozerwanie opony o wystające z ziemi pnie, które często wynikały z nieumiejętności obsługi ciągnika przez traktorzystę. Dodatkowo musiano stosować specjalne iskrochrony w rurze wydechowej ciągnika, gdyż często wyrzucane iskry powodowały pożary w lasach. Jednakże model ten był stosowany w lasach przez wiele lat, pomimo prób wprowadzenia bardziej nowoczesnych ciągników, jak np. czechosłowackie Zetor 50 Super.

Ciągnik C-45 był przeznaczony do prostych prac polowych oraz do transportu. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że pierwszy Ursus C-45 po zjechaniu z taśmy montażowej wziął udział w defiladzie 1-Majowej jako „dar robotnika i inżyniera na 1-go Maja dla brata chłopa” (napis na transparencie). Natomiast odnowioną wersję zabytkowego Ursusa C-451 można podziwiać w Pruszczu Gdańskim, którego to uczniowie Zespołu Szkół Rolniczych uratowali przed całkowitym zniszczeniem.

Ursus C-451 posiadał 3 biegi do jazdy w przód (w wersji z kołami żelaznymi), a 6 w wersji z kołami ogumionymi. Natomiast ilość biegów wstecznych to 1 (w wersji z kołami żelaznymi) i 2 w wersji z kołami ogumionymi. Także siła uciągu zależała od wersji kół, gdyż wersja z kołami żelaznymi posiadała uciąg o wartości 1750 kg, a już wersja z kołami ogumionymi posiadała uciąg o sile 2200 kg. Różnice dotyczyły również ciężaru ciągnika gotowego do pracy, gdyż wersja z kołami żelaznymi wynosiła 3380 kg, a w wersji z kołami ogumionymi ciężar wynosił 3680 kg.

Rynek części zamiennych i usługi naprawcze dla Ursus C-385

Mechanik stał się obecnie bardzo przyszłościowym zawodem. Żyjemy w czasach, gdy w prawie każdym gospodarstwie rolnym jest ciągnik lub kilka i jednocześnie rynek nie jest jeszcze nasycony, także ciągników i innych maszyn rolniczych będzie przybywać. Jednocześnie większość z nas nie wyobraża już sobie życia bez takiego sprzętu rolniczego. Wszystko to sprawia, że rośnie popyt na usługi napraw ciągnikowych. Jest to bardzo dobry typ biznesu, bo klient w zasadzie nie ma wyjścia, maszynę musi naprawić, gdy ta się zepsuje. Obserwując nasze miasta i wioski możemy zauważyć, że warsztatów naprawczych ciągle przybywa. Obok tradycyjnych małych powstają ogromne stacje diagnostyczne, otwierane z pomocą dotacji unijnych. Stworzenie warsztatu wymaga sporych nakładów. Przede wszystkim trzeba mieć miejsce, gdzie ciągniki będą naprawiane i parkowane. Sprzęt, maszyny i narzędzia to także niemały wydatek. Kluczowe będą oczywiście umiejętności mechaników. Dzisiejszy rynek agro jest bardzo zróżnicowany i trzeba umieć naprawiać wszystkie ciągniki. W tym fachu bardzo liczy się opinia, dlatego trzeba dobrze obsługiwać klientów, być uczciwym i terminowym. Należy też nie szczędzić środków na promocję. Można zostawić ulotki w zaprzyjaźnionym sklepie rolniczym albo wykupić reklamę w Internecie na lokalnym portalu informacyjnym. Sprawdzony mechanik jest zawsze w cenie. Do dobrego, znajomego mechanika warto się wybrać zawsze wtedy, gdy kupujemy maszynę od kogoś obcego. Dobry mechanik powinien mieć swój pewny i zaprzyjaźniony sklep.

Dostępność części do Ursus C-385

Wszystkie części powinny być nowe, trwałe, wysokiej jakości od sprawdzonych dostawców. Sklepy specjalizujące się w częściach do maszyn rolniczych, w tym do ciągników Ursus C-385 i C-360, często posiadają 25-letnie doświadczenie w handlu, co zapewnia dokładną znajomość jakości sprzedawanych części. Staramy się, aby wszystkie dostępne części do ciągników marki Ursus w naszym sklepie internetowym miały jak najlepsze zdjęcia, w opisie wypisane szczegóły oraz wymiary i numery katalogowe. Napraw i zwiększ funkcjonalność Swojego ciągnika rolniczego, wybierając interesujące podkategorie i wrzucając wybrane części do koszyka. Na platformach ogłoszeniowych, takich jak OLX.pl, można znaleźć wiele ogłoszeń dotyczących pneumatyki do Ursusa C-385, z różnych lokalizacji w Polsce i z różnymi datami publikacji. Przykładowo, ogłoszenia te pochodzą z miejscowości takich jak Nowa Ruda, Choroszcz, Gniezno, Gwizdów, Łęczna, Międzyrzec Podlaski, Szafranki, Solec Kujawski, Czasław, Brodnica, Rogoźnik, Goleńsko, Golub-Dobrzyń, Krasnołęka, Jagodniki, Dębogard, Wirkowice Pierwsze, Piekary, Lubień Kujawski czy Bułaków.

tags: #gniazdo #wyjscie #pneumatyka #ciagnik #ursus #c385