Zdalnie sterowane modele, takie jak samochody, mogą sprawiać problemy ze skrętem, co utrudnia lub uniemożliwia ich prawidłowe użytkowanie. Przyczyny takiego stanu rzeczy bywają różnorodne - od uszkodzeń elektronicznych, przez mechaniczne, aż po nieprawidłowe ustawienia zawieszenia. W artykule przedstawiamy najczęściej spotykane problemy oraz sposoby ich diagnozowania i rozwiązywania.
Problemy z brakiem reakcji na skręt lub nieprawidłowym działaniem mechanizmu
Diagnoza uszkodzeń elektronicznych
Jednym z częstych problemów jest brak reakcji modelu na komendy skrętu lub jego nieprawidłowe działanie, np. skręcanie tylko w jednym kierunku. W takim przypadku warto zacząć od sprawdzenia elektroniki.
Sprawdzenie nadajnika (pilota)
Często problem leży w nadajniku. Koledzy podpowiedzieli dobrze, aby sprawdzić najpierw nadajnik w taki sposób, że należy ustawić w domowym radioodbiorniku odpowiednią częstotliwość, co pozwoli zweryfikować jego działanie. Czy uszkodzenie nadajnika zostało wykluczone sprawdzając w sposób opisany przez Mario s.?
Jeśli problem nadal występuje, należy przeprowadzić bardziej szczegółową diagnostykę. W jednym z przypadków pierwotnie stwierdzono, że przyczyną jest uszkodzony układ scalony w nadajniku. Pośpieszono się, mówiąc, że nadajnik jest dobry, nie sprawdzono go, tylko wysunięto złe wnioski. O jakich stykach w nadajniku pisano, czy sprawdzono go, jak pisał Mario s.?
Po ponownym przemyśleniu sprawy okazało się, że przyczyną nie jest scalak, a jeden z tranzystorów. Zamieniono dwa tranzystory miejscami i przycisk, który niby nie zwierał, zaczął zwierać, czyli pilot był ok. Tak więc wystarczyło wymienić uszkodzony tranzystor.

Sprawdzenie odbiornika i mechanizmu skrętu
Jeśli nadajnik działa poprawnie, należy skierować uwagę na odbiornik i sam mechanizm skrętu. Jeśli masz miernik w domu, zmierz napięcie w miejscu, gdzie są przewody od mechanizmu skrętu, zmieniając wychylenia drążka lewo, prawo.
W jednym z opisanych przypadków stwierdzono, że nawet przy zwartych stykach samochód nie skręcał w danym kierunku. Odbiornik został wykluczony, ponieważ zamieniono na zaciskach od silnika skrętu przewody i okazało się, że skręcał teraz w lewą, a nie w prawą stronę, czyli wszystko w odbiorniku było ok.
Coś mi ta diagnoza nie pasowała, zamieniając przewody zmieniono polaryzację (+,-) i oczywiście mechanizm zadziałał w przeciwną stronę, co jednak nie wykluczało usterki samego odbiornika. No to trzeba zagłębić się dalej, więc sprawdź te tranzystory, które zakreśliłem (coś tam było lutowane, więc może to było robione), są one odpowiedzialne za skręt. Jeśli okażą się dobre, trzeba zmierzyć napięcia na dwóch nóżkach scalaka (następne zdjęcie) mających bezpośredni kontakt z tymi tranzystorami.
Problemy z elektromagnesem w starszych modelach
W starszych modelach, takich jak Taiyo Rockie A z lat 90., za skręt kół odpowiada elektromagnes. Diagnoza takiego problemu może być bardziej złożona.
- Sprawdzenie pilota: Należy upewnić się, czy pilot działa prawidłowo - w opisywanym przypadku działał.
- Napięcie do elektromagnesu: Wylutuj elektromagnes i sprawdź, czy dochodzi do niego napięcie - w tym przypadku dochodziło.
- Testowanie elektromagnesu: Podepnij elektromagnes pod baterie. Możliwe są różne efekty. W jednym przypadku, po przylutowaniu elektromagnesu z powrotem, otaczający go brązowy pierścień (prawdopodobnie zwykły magnes) dawał się obracać palcami na boki. Gdy dodano gaz i skręt (bez gazu skręt nie działa - urok modeli z lat 90.) i obracano powoli ten pierścień, wyłapywano jedno miejsce, w którym elektromagnes prawidłowo skręcał, lecz nie wracał do pozycji neutralnej. W innym położeniu pierścienia elektromagnes nie reagował na skręt, lecz był utrzymywany przez pierścień w pozycji środkowej.
Dodatkowo, pod elektromagnesem znajdowała się sprężynka, której przeznaczenie było niejasne - czy miała środkować elektromagnes? Czy ten pierścień miał go środkować? Ten pierścień miał mały otworek, nie wiadomo, czy na sprężynkę (nie sięgała ona do niego), czy po prostu na kabelki.

Model nie jedzie prosto - problemy z ustawieniem i zawieszeniem
Diagnoza w modelu HPI RS4 nitro on-road
Problem z jazdą na wprost, szczególnie w modelach spalinowych, gdzie model skręca przy przyspieszaniu lub podczas jazdy na luzie, jest często spotykany. Właściciel HPI RS4 nitro on-road zgłosił, że model nie chce jechać prosto. Gdy trimował serwo do jazdy prosto na "luzie" (gdy model toczył się po rozpędzeniu), to skręcał przy przyspieszaniu (dodawaniu gazu). I na odwrót; gdy trimował serwo do jazdy na wprost przy przyspieszaniu, to skręcał podczas jazdy na "luzie".
Możliwe przyczyny mechaniczne
- Zwrotnice: Okazało się, że problemem były zamontowane dwie różne zwrotnice: jedna o stopniu zbieżności #1, a druga #2. Prawdopodobnie pomylono je podczas wymiany.
- Serwo skrętu: Napisz, jakie posiadasz serwo skrętu. Na przykład serwo MG995 ma te same objawy. Wydaje się, że jest to po prostu wina kiepskiego serwa. Proponuje się rozkręcić serwo i zobaczyć, w jakim stanie są zębatki.
- Hexy i opony: Sprawdzono hexy i były ok; wszystkie koła kręciły się swobodnie. Oponki były nowe, więc wykluczono opcję ściągania opon.
- Wahacze: Wahacze ustawiono ok, tzn. odległości między kołami były takie same zarówno po przekątnej, jak i równolegle.

Wpływ zawieszenia na prowadzenie
Powyżej zamieszczone "rozwiązanie" nie rozwiązało problemu. Okazało się, że gdy podniesiono model, tzn. wstawiono spacery w górnej części amortyzatora (czyli maksymalnie wysunięto amorek), model się podniósł. Było to zamiarem, gdyż model masakrycznie tarł po asfalcie, ale także amorek nie miał już ani milimetra, na którym mógłby się ugiąć, tzn. nie pracował za dobrze. Zawieszenie było sztywne, ale przez to nie amortyzowało siły odśrodkowej, jaką dostawało przy dodaniu gazu, i model po prostu znosiło.
Reasumując, jeśli ktoś ma problem ze ściąganiem modelu spalinowego podczas przyspieszania, to możliwe, że przyczyną jest za duża ilość ograniczników na amortyzatorze.