Solidarność z irańskim kierowcą: Jak Polacy zebrali środki na nowy ciągnik siodłowy

Historia Fardina Kazemiego, irańskiego kierowcy zawodowego, poruszyła tysiące Polaków. Mężczyzna, który od 28 lat pracuje w transporcie, w grudniu 2019 roku utknął w Polsce po tym, jak jego wysłużona, 30-letnia ciężarówka marki International z 1988 roku uległa poważnej awarii pod Częstochową. Pojazd, którym przewoził rodzynki, okazał się niemożliwy do naprawy, co postawiło kierowcę w dramatycznej sytuacji życiowej.

Zdjęcie przedstawiające zepsutą ciężarówkę International na parkingu w Koziegłowach

Przebieg zbiórki pieniędzy

Na ratunek Irańczykowi ruszyli polscy kierowcy oraz lokalna społeczność. Początkowo próbowano naprawić rozrusznik, jednak okazało się, że zatarciu uległ cały silnik. W obliczu nieopłacalności remontu, zorganizowano internetową zbiórkę pieniędzy. Choć pierwotnym celem było zebranie niecałych 100 tys. zł, reakcja internautów przerosła najśmielsze oczekiwania.

  • W ciągu niespełna 24 godzin zebrano ponad 132 tys. zł.
  • Ostatecznie niemal 6 tys. osób wpłaciło łącznie ponad 250 tys. zł.
  • W zbiórkę zaangażowały się osoby prywatne, firmy oraz organizacje.

Wyzwania prawne i sankcje gospodarcze

Kiedy wydawało się, że historia zmierza do szczęśliwego zakończenia, pojawiły się nieoczekiwane przeszkody natury prawnej. Okazało się, że zakup nowego pojazdu dla obywatela Iranu jest skomplikowany ze względu na międzynarodowe sankcje oraz politykę gospodarczą na linii USA - Iran.

W pewnym momencie salon, w którym planowano zakup auta, wycofał się z transakcji pod groźbą utraty autoryzacji producenta. Organizatorzy zbiórki musieli zmierzyć się z szeregiem trudności:

  1. Ograniczenia eksportowe dotyczące produktów traktowanych jako „amerykańskie”.
  2. Długa lista pojazdów, których nie można sprowadzić do Iranu.
  3. Zawiłe procedury celne i embargo nałożone przez Unię Europejską.
Schemat przedstawiający utrudnienia w transporcie towarów do Iranu w kontekście sankcji międzynarodowych

Zakup pojazdu i powrót do domu

Mimo piętrzących się trudności, organizatorzy nie składali broni. Za zebraną kwotę zakupiono używany ciągnik siodłowy marki Scania R500 Topline z 2013 roku wraz z naczepą. Dzięki temu w lutym 2020 roku Fardin Kazemi mógł ruszyć w drogę powrotną do Iranu.

Po przyjeździe do kraju ojczystego, kierowca musiał zmierzyć się z lokalnymi urzędami celnymi, które mnożyły problemy z rejestracją pojazdu. Dzięki wsparciu polskich organizatorów zbiórki, niezbędne formalności zostały ostatecznie dopełnione, co pozwoliło Fardinowi na odzyskanie narzędzia pracy. Samochód stał się żywym symbolem polskiej pomocy, co podkreślają wymalowane na nim flagi Polski i Iranu, połączone złotym sercem.

Parametr Szczegóły
Pojazd Scania R500 Topline
Rok produkcji 2013
Przebieg ok. 600 tys. km

Polacy kupili ciężarówkę Irańskiemu kierowcy 15.01.2020

tags: #ile #uzbierali #na #nowy #ciagnik #siodlowy