Prace polowe, choć stanowią fundament rolnictwa, niosą ze sobą niestety realne zagrożenia. Brak ostrożności, rutyna czy zwykła chwila nieuwagi mogą prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków, często z udziałem ciężkich maszyn rolniczych. Ostatnie tygodnie przyniosły serię tragicznych zdarzeń, które ponownie zwróciły uwagę na kwestię bezpieczeństwa w gospodarstwach.
Tragiczny wypadek w gminie Kłoczew (woj. lubelskie)
4 listopada doszło do śmiertelnego wypadku w jednej z miejscowości w gminie Kłoczew, w województwie lubelskim. Jego ofiarą padł 68-letni rolnik, który poniósł śmierć podczas prac polowych. Mężczyzna obsługiwał ciągnik z podczepioną glebogryzarką, wykonując zabieg spulchniający glebę.
Według wstępnych ustaleń policjantów, rolnik został wciągnięty przez maszynę. Prawdopodobnie podczas usterki i manewrowania przy wałku przekaźnika mocy urządzenie wciągnęło kawałek ubrania. W takich sytuacjach bardzo trudno się wyswobodzić, a moc maszyny jest ogromna. Bez wsparcia najczęściej kończy się poważnymi uszkodzeniami ciała lub śmiercią.

Niestety, podczas wypadku w pobliżu nie było nikogo, kto mógłby udzielić mężczyźnie pomocy. 68-latek odniósł znaczne obrażenia i zmarł na miejscu. Policjanci z Ryk, pod nadzorem prokuratora, zajmują się obecnie wyjaśnieniem przyczyn i okoliczności tego nieszczęśliwego zdarzenia.
Inne wypadki z udziałem maszyn rolniczych
Incydent w Kłoczewie to nie jedyna tragedia, jaka wydarzyła się w ostatnim czasie w polskim rolnictwie. Podobne zdarzenia miały miejsce w różnych regionach kraju:
Wielkopolska: Wypadek w Obłaczkowie
W poniedziałek, 1 listopada 2021 roku, około godziny 17:40, w miejscowości Obłaczkowo pod Wrześnią (woj. wielkopolskie) również doszło do tragicznego wypadku. 27-letni rolnik został wciągnięty przez maszynę do przewozu paszy. Na miejsce zdarzenia udali się strażacy z JRG Września oraz OSP Kaczanowo. Służby stwierdziły, że wewnątrz maszyny rolniczej znajduje się uwięziony 27-latek, który nie dawał żadnych oznak życia. Z uwagi na duże obrażenia ciała nie podjęto czynności ratowniczych i stwierdzono zgon. Postępowanie w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa we Wrześni, a ciało 27-latka zabezpieczono do badań sekcyjnych.
Bezpieczna obsługa maszyn i urządzeń rolniczych
Świętokrzyskie: Wypadek podczas mycia glebogryzarki
W minioną sobotę, 28 września, w miejscowości Zagorzyce (powiat staszowski, woj. świętokrzyskie) kobieta myjąca glebogryzarkę doczepioną do pracującego ciągnika rolniczego uległa groźnemu wypadkowi. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 45-letnią kobietę maszyna wciągnęła kabel od myjki, a następnie jej nogę. Na miejsce zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej, ratowników medycznych i policjantów. Strażacy przystąpili do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy medycznej oraz demontażu ostrzy koła tnącego glebogryzarki, a następnie wyciągnęli z urządzenia uwięzioną nogę kobiety i przekazali poszkodowaną pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Na miejsce wezwano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Dolnośląskie: Uratowany 4-latek
Na szczęście nie wszystkie zdarzenia kończą się tragicznie. W woj. dolnośląskim, w Lubiniu, 6 listopada udało się uratować 4-latka, który włożył dłoń do sieczkarni. Było poważne ryzyko utraty paluszka chłopczyka, ale dzięki szybkiej pomocy policjantów z Lubinia i akcji medyków udało się udzielić pomocy. Matka z dzieckiem przebywają w szpitalu w Lubiniu. Dziecko podczas wypadku znajdowało się pod opieką babci.
Inne niedawne tragedie
- W powiecie opatowskim, podczas zbioru buraków, kombajn wciągnął rolnika.
- W powiecie jędrzejowskim, jednego z gospodarzy chwycił rozrzutnik obornika.
- W gminie Choszczno jeden z rolników stracił nogę, którą pochwyciła sieczkarnia.
- W miejscowości Turza (woj. małopolskie) ciągnik przygniótł traktorzystę podczas prac polowych. Mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Krakowie, doznając poważnych urazów klatki piersiowej.

Statystyki wypadków w rolnictwie
Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) podaje dane, które ukazują skalę problemu wypadków w rolnictwie:
- W 2020 roku do KRUS zgłoszono 10 974 rolnicze wypadki.
- To o 2 667 (19,6 proc.) mniej niż w 2019 roku.
- Spadek ten nastąpił przy jednoczesnym spadku liczby ubezpieczonych o 26 809 (2,3 proc.), z 1 191 044 do 1 164 235 osób.
- Od 2011 roku liczba zgłoszonych wypadków zmniejszyła się o 14 798 (57,4 proc.).
- W tym samym okresie liczba osób ubezpieczonych spadła o 352 073 (23,2 proc.).
Apel Policji o zachowanie ostrożności
W związku z licznymi wypadkami, policja regularnie apeluje do rolników o rozwagę. Lubelska Policja podkreśla, że "apeluje, aby do wykonywania swoich obowiązków przy pracach rolnych nie podchodzić niedbale i rutynowo. Chwila nieuwagi i zmęczenie podczas wykonywania z pozoru prostych czynności niejednokrotnie może skończyć się tragicznie. Pamiętajmy również o tym, że pracujące maszyny stanowią duże zagrożenie." Przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i odpowiednie przygotowanie do pracy z maszynami rolniczymi są kluczowe dla ochrony życia i zdrowia w sektorze rolnym.