Ranking ciągników: Analiza i wybór najlepszego modelu

Wybór najlepszego ciągnika rolniczego to złożone zadanie, zależne od wielu czynników, takich jak wielkość gospodarstwa, rodzaj upraw, budżet oraz indywidualne preferencje rolnika. Rynek oferuje szeroką gamę maszyn, od prostych i niezawodnych, po zaawansowane technologicznie kolosy. Poniższy artykuł przedstawia analizę rynku ciągników, testy, rankingi satysfakcji dealerów oraz rekomendacje dla różnych segmentów mocy i zastosowań.

Tematyczne zdjęcie ciągników rolniczych w polu

Ewolucja i testy ciągników 100-110 KM

Po ośmiu latach od największego testu stukonnych ciągników, w którym udział wzięło aż czternastu dostawców, przeprowadzono nowe porównanie ich dzisiejszych następców. Do udziału w teście zaproszono firmy, które uczestniczyły w badaniu w 2013 roku. Tak jak wówczas, proszono o dostarczenie ciągników o mocy znamionowej z zakresu 100-110 KM, jednak z różnych przyczyn część producentów dostarczyła modele o mocy nieco przekraczającej zakładany próg.

Postęp technologiczny i koszty

Osiem lat temu byliśmy u progu wprowadzenia normy na poziomie Stage IV, co wymuszało na producentach stosowanie silników z elektronicznie sterowanym układem wtryskowym, wyposażonych w katalizatory utleniające (DOC), filtry cząstek stałych (DPF) lub układ selektywnej redukcji katalitycznej (SCR). Kolejne normy ograniczające emisję spalin i coraz lepsze wyposażenie przy rosnących kosztach produkcji sprawiają, że dziś trudno kupić 100-konny traktor za kwotę niższą niż 200 tys. zł netto. Co więcej, gdy rolnik zażyczy sobie nowoczesną skrzynię czy wygodne sterowanie, producenci niekiedy nie mieszczą się nawet w 300 tys. zł. To, co jeszcze kilka lat temu zarezerwowane było dla ciągników powyżej 150 KM, dziś widnieje w cennikach niższych serii.

Metodyka pomiarów

Osiągi silnika są mierzone za pomocą hamowni podłączonej do WOM, a wartości mocy i momentu obrotowego nie są korygowane o straty w układzie napędowym ciągnika. Dzięki niezależnym pomiarom mocy i zużycia paliwa, prowadzonym przez dr. inż. H. Zaborowskiego, możliwe jest obiektywne porównanie parametrów.

Ergonomia i komfort obsługi

Obsługa zaawansowanych ciągników to sztuka, aby wszystkie funkcje, nawet te głęboko skryte w menu, były łatwo dostępne. Okazuje się jednak, że „nadmiar” przycisków można też wykorzystać pomysłowo, jak w Valtrze, gdzie pod ręką jest przydatny przycisk regulacji głośności radia, dzięki czemu nie trzeba odrywać ręki, by ściszyć muzykę, np. podczas rozmowy. Dla wielu gospodarstw stukonny ciągnik powinien być prosty, z podstawowymi elektronicznymi funkcjami (EHR, WOM, przekładnia).

Czeski producent okazał się najbardziej konserwatywny z testowanej stawki, bo tegoroczna Proxima poza wyraźnie zmienionym wzornictwem niewiele różni się od modelu sprzed 8 lat. Należy podkreślić konstrukcję silnika spełniającą normę Stage IIIB z pompą rzędową (sterowanie mechaniczne) oraz wyposażenie kabiny, w której dostrzeżono uchwyty okien i przełączniki świateł stosowane w tych traktorach przynajmniej od 20 lat. Cieszy, że wszystkie ciągniki miały na tylnym błotniku przyciski do sterowania ramionami TUZ i WOM. To zdecydowanie ułatwia pracę, choć w niektórych modelach ich rozlokowanie mogłoby być lepsze.

Wnętrze kabiny nowoczesnego ciągnika z wyświetlaczami i przyciskami

Jeszcze kilka lat temu producenci chwalili się przestronnymi kabinami opartymi na czterosłupkowej konstrukcji, i wydawać by się mogło, że te konstrukcje zawitają także do niższych klas mocy. Z testowanego grona wszystkie ciągniki, poza Case IH, Deutz-Fahr i New Holland, wyposażono w kabiny z sześcioma słupkami. Producenci rezygnują z wyświetlaczy montowanych centralnie za kierownicą, przenosząc je na prawy słupek, ewentualnie podłokietnik. Na komfort pracy z dźwignią wielofunkcyjną zwracano już uwagę wcześniej, bo to bardzo dobre rozwiązanie. Tylko nieliczne traktory: Case IH, John Deere oraz Valtra miały elektronicznie sterowane zawory hydrauliki zewnętrznej. W Case IH i Valtra można je także obsługiwać za pomocą dźwigni wielofunkcyjnej.

Dostępność serwisowa i konstrukcja

Choć rozmiary kół i gabaryty ciągników klasy 100 KM nie zmieniły się zasadniczo w ostatnich latach, dziś codzienna obsługa bywa utrudniona. Okazuje się, że jeśli wieczorem po pracy nie skręcimy kół przed wyłączeniem silnika, to następnego dnia trudno będzie sprawdzić poziom oleju w silniku. Poza Zetorem w testowanej stawce nie było ciągnika, w którym mieliśmy swobodny dostęp do bloku silnika. Często jest mało miejsca między kabiną a przednią osią.

Ogumienie i masa

Dwa najmniejsze gabarytowo ciągniki, czyli Deutz-Fahr i Zetor, dostarczono do testu na kołach w rozmiarze R24 z przodu i R34 z tyłu. Reszta uczestników uzbrojona była w ogumienie R28/R38. Najszerszym ogumieniem 440 mm z przodu i 540 mm z tyłu pochwalić się mogły modele Case IH, Claas, New Holland i Valtra. Natomiast najmniejszą powierzchnię styku z podłożem miał Zetor, gdzie opony przedniej osi mierzyły 380 mm, a tylnej 480 mm. Warta podkreślenia jest także dopuszczalna masa całkowita (DMC) testowanych ciągników. Tu na uwagę zasługuje model John Deere, którego DMC wynosi 10 450 kg, co przy masie własnej 6500 kg (z obciążnikami) pozwala obciążyć ciągnik osprzętem o łącznej masie prawie 4000 kg.

Osiągi w pracy polowej i transporcie

Podczas testu w gospodarstwie Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu do zaorania było ponad 40-hektarowe pole po rzepaku. Praca z ważącą 1100 kg talerzówką Unia Ares L3 nie była dla żadnego ciągnika wyzwaniem. Jazda z nieco dłuższym pługiem Ibis (rozstaw korpusów 100 cm) tego samego producenta, o masie 1350 kg, dla mniejszych traktorów Deutz-Fahr i Zetor była kłopotliwa, zwłaszcza w transporcie i na uwrociach. Z orką nie było problemu - wręcz przeciwnie! W orce pozytywnie zaskoczył Deutz-Fahr z dociążeniem przedniej osi rzędu zaledwie 400 kg, którym bez większych problemów rozwinięto prędkość nawet 10 km/h. Na dość lekkiej glebie w optymalnych warunkach niska masa ciągników Deutz-Fahr i Zetor była ich atutem, choć zapewne nie tak dobrze radziłyby sobie one na ciężkiej i wilgotnej glebie.

W transporcie najważniejsza jest wygoda kierowcy, co zapewnia zmiana przełożeń przyciskami dźwigni i możliwość korzystania z automatycznej zmiany przełożeń w całym zakresie prędkości transportowych, czyli między 8 a 40 km/h. Do transportu najważniejszymi funkcjami ciągnika są amortyzacja osi i kabiny oraz duża liczba przełożeń do zmiany pod obciążeniem. Bardzo ważne są też duże lusterka oraz przy transporcie przyczepami dwuosiowymi możliwość odpinania przyczep z kabiny ciągnika. Z funkcji automatycznych najważniejsza jest zmiana biegów w całym zakresie podczas przyspieszania. Jeśli ciągnik ma przełożenia mechaniczne, to dobrze, jeśli taką funkcję mają chociaż półbiegi, np. w Zetorze. Bardzo dobrym punktem przy zmianie głównego biegu jest dobranie przez ciągnik odpowiedniego półbiegu do aktualnej prędkości, żeby nie nastąpiło ani wyhamowanie, ani duży spadek obrotów silnika po zmianie biegu. Gorsze odczucia w transporcie pozostawiły najmniejsze ciągniki Deutz-Fahr i Zetor. Tu jedynym rozwiązaniem do poprawienia wygody w trakcie jazdy jest dobranie idealnego ciśnienia w oponach.

Ranking satysfakcji dealerów (DSI)

W 2023 roku po raz kolejny zwycięzcą badania satysfakcji dealerów poszczególnych marek ciągników (DSI) jest Fendt. Stawka jednak bardzo się wyrównuje. Badanie DSI przeprowadza co roku stowarzyszenie CLIMMAR. Niemiecka marka Fendt utrzymuje swoje kilkuletnie prowadzenie, ale w porównaniu do ubiegłych dwóch lat sukcesywnie traci w punktacji. Następne dwa miejsca obroniły kolejne niemieckie marki, czyli Claas i Deutz-Fahr. W tym roku zajmują ex aequo drugą pozycję z wynikiem 13,3 pkt.

Case IH i Same to kolejne marki, które zyskują w badaniu satysfakcji dealerów DSI. Ta druga z kolei ma bardzo podobną ilość punktów (12,8) i "szóstkę" w tabeli. Ostatnie dwa lata to "ósemka". Koncern AGCO ma wciąż silną kartę w postaci Fendta, ale pozostałe marki koncernu, czyli Massey Ferguson (12,6) oraz Valtra (12,5), wypadają coraz słabiej. Dziewiąte miejsce marki New Holland (12,4 pkt) to nieznaczna, ale zawsze poprawa. Indeks skupił się też na ofertach finansowania, ale tutaj sytuacja nie jest najlepsza w przypadku wszystkich dziesięciu marek. Badanie stowarzyszenia CLIMMAR odbyło się po raz 13. Uczestnicy ankiety oceniali relacje między dealerami a producentami za pośrednictwem poszczególnych kryteriów punktowanych w skali 0-20.

Jaki ciągnik na 15 hektarów?

Wątek zatytułowany „Ciągnik na 15 hektarów” bije rekordy popularności na forum rolniczym Agrofoto, co sugeruje, że podobnym areałem dysponuje wielu użytkowników. Niezawodny sprzęt to podstawa efektywnej pracy w gospodarstwie.

Czynniki wyboru

Rolnicy są zgodni co do tego, że nie zawsze warto zadłużać tak niewielkie gospodarstwo dla zakupu fabrycznie nowej maszyny. Inwestycja musi się bowiem zwrócić, a trudno o potężne zyski z 15 hektarów. Na więcej mogą pozwolić sobie ci, którzy planują poszerzenie areału lub ich budżet pozwala na bezproblemowy zakup wymarzonego ciągnika. Wtedy doskonale sprawdzą się nowe traktory o małej i średniej mocy, które nie wiążą się z nieprzewidzianymi wydatkami na części zamienne i naprawę awaryjnych „używek”.

Budżet to nie jedyny czynnik. Nie bez znaczenia jest rodzaj prowadzonej produkcji i cechy gruntu. Sporo zależy od tego, czy posiadana ziemia jest ciężka, podmokła lub pagórkowata, czy równa, lekka i łatwa w uprawie. Im większe wymagania stawiamy ciągnikowi, tym ważniejsze jest, by miał on wyższą moc, napęd na cztery koła czy regulowany rozstaw kół. Należy zwrócić uwagę także na rodzaj maszyn towarzyszących.

Rekomendowane modele dla małych gospodarstw

  1. Zetor 7745: Jeden z najczęściej importowanych modeli traktorów. W ciągu ostatnich trzech lat (od lipca 2015 do czerwca 2018 roku włącznie) sprowadzono go 261 razy. Ceni się go za lekkość, napęd 4x4, cichą pracę i komfort użytkowania. Wśród minusów wymienia się stosunkowo wysoką cenę i spore zużycie paliwa.
  2. Ursus C-380: Popularność tego modelu świadczy o docenieniu przez rolników. W ostatnich trzech latach zarejestrowano 799 nowych egzemplarzy. To uniwersalny ciągnik, który sprawdzi się głównie w mało wymagających gospodarstwach. Rolnicy zarządzający 15 hektarami gruntów wskazują na jego prostotę obsługi i wielość zastosowań, choć część z nich podkreśla awaryjność elektroniki.
  3. John Deere 5075E: Uznawany za dobry ciągnik na 15 hektarów ze względu na zwrotność i niewielką cenę w porównaniu z innymi „jelonkami” z serii M i R. W małych gospodarstwach sprawdzi się do wykonywania większości zabiegów. W ostatnich trzech latach odnotowano 127 rejestracji nowych maszyn o tym oznaczeniu. Model napędzany jest 3-cylindrowym silnikiem o pojemności 2,9 litra.
  4. Zetor Major 80: Kolejna klasyczna konstrukcja w zestawieniu. W ostatnich trzech latach tablice otrzymało 557 fabrycznie nowych egzemplarzy, co czyni ten model jednym z najpopularniejszych w tym segmencie mocy. Rolnicy posiadający 15 hektarów ziemi cenią go m.in. za prostotę budowy, niedrogą eksploatację i dużą dostępność części zamiennych.
  5. Massey Ferguson (importowane): Zestawienie zamyka chętnie sprowadzany z zagranicy traktor marki Massey Ferguson. W ostatnich trzech latach zarejestrowano 224 importowane egzemplarze tego modelu. Gospodarze posiadający 15 ha ziemi wskazują na jego dobre wyposażenie oraz wygodę pracy.

Analiza rynku wtórnego ciągników w Polsce

Rynek wtórny ciągników w Polsce pozostaje niezwykle aktywny, choć w porównaniu do ubiegłego roku odnotowano spadek rejestracji o 10,16%, co oznacza o ponad 2,2 tys. ciągników mniej niż rok wcześniej. Nadal jednak mówimy o potężnym rynku - ponad 19,6 tys. zarejestrowanych maszyn. Jeśli planujesz zakup ciągnika używanego - to cały czas jest dobry moment, bo podaż jest duża, a wybór szeroki.

Liderzy rynku wtórnego

Amerykański producent John Deere przewodzi nie tylko ogólnie, ale dominuje również w segmencie 11-20 lat oraz 3-5 lat. W grupie maszyn powyżej 20 lat to Massey Ferguson ma największy udział (15,2%). Nie bez powodu - starsze MF-y słyną z prostej budowy i uniwersalności. Fendt przewodzi w segmencie „średnich roczników”, czyli maszyn technologicznie dojrzałych, ale jeszcze nie zajeżdżonych. Ursus nadal jest w ścisłej krajowej czołówce rejestracji używek - głównie dzięki starszym modelom, które nadal można kupić i utrzymać za „rozsądne pieniądze”. Marka teoretycznie nieistniejąca w nowych ciągnikach, ale w segmencie powyżej 20 lat plasuje się na czwartym miejscu.

Wykres prezentujący udział marek na rynku wtórnym ciągników według wieku

Pochodzenie i moc maszyn

Analiza danych wskazuje, że przeważają rejestracje ciągników z importu, a nie krajowych. W niektórych kategoriach ponad 90% maszyn pochodzi zza granicy. Raport wskazuje wyraźne preferencje mocy w nowo rejestrowanych ciągnikach, ale nie rozbija mocy bezpośrednio dla rynku używanego. Duża część używanych to maszyny 71-200 KM, ponieważ liderami używek są John Deere, Massey, Fendt, Case IH i New Holland, a to marki, których popularne modele w ofercie to ciągniki w przedziałach 71-140 KM oraz 141-200 KM. Maszyny powyżej 200 KM są na rynku wtórnym, ale w mniejszej liczbie. Raport dla nowych ciągników pokazuje niewielki wzrost w kategorii powyżej 200 KM; w używkach udział maszyn >200 KM jest umiarkowany (wielu dużych gospodarzy preferuje zakup nowszych, mocnych maszyn lub kombajnów). Starsze roczniki (powyżej 20 lat) to głównie niższe moce i proste konstrukcje - w tej grupie przeważają marki takie jak Massey Ferguson, Ursus, Renault - wiele z tych maszyn ma moce w przedziale poniżej 100 KM lub lekko powyżej.

Geografia i moc: średnia moc nowych ciągników różni się między województwami (np. Zachodniopomorskie najwyżej ~175 KM). To sugeruje, że w województwach o dużych gospodarstwach częściej trafiają na rynek używany traktory o większej mocy.

Subiektywny ranking najlepszych traktorów na świecie (2025)

Dostępne na rynku traktory różnią się parametrami technicznymi, funkcjonalnością oraz przeznaczeniem, co utrudnia wybór tego najlepszego. Poniżej przedstawiono subiektywny ranking najlepszych traktorów, z uwzględnieniem modeli o różnej mocy i zastosowaniach na rok 2025.

Ciągniki dużej mocy (powyżej 300 KM)

  • Case IH Quadtrac 715: Wśród ciągników rolniczych o mocy powyżej 300 KM warto zwrócić uwagę na ten model. To pojazd gąsienicowy, dzięki czemu duża masa traktora nie wpływa na nadmierne ubicie gleby. Pomimo dużych gabarytów model ten charakteryzuje się wysoką wygodą użytkowania oraz ergonomią. Maksymalna moc ciągnika wynosi 778 KM, dzięki czemu przeznaczony jest do pracy przy dużych areałach. Producent zadbał o optymalizację kosztów eksploatacji maszyny, co jest jej dodatkowym atutem.

Ciągniki średniej mocy (poniżej 300 KM)

  • Fendt 620 Vario DP: Przy mniejszych areałach i mniejszych wymaganiach w zakresie uprawy roli, prym w 2025 roku wiedzie ten model. Maszyny tego producenta wybierane są często jako najmniej awaryjne ciągniki rolnicze. Model ten ceniony jest za zastosowanie innowacyjnych rozwiązań, w tym silnika iD o możliwości osiągnięcia maksymalnej mocy przy niskich obrotach na poziomie 1900 obr./min. Do tego maszyna ma nieduże zużycie paliwa oraz zaawansowany i niezwykle wydajny układ hydrauliczny CCLS o maksymalnym natężeniu przepływu 205 l/min.

Ciągniki wspierające zrównoważone rolnictwo

  • Fendt e107 Vario: W ostatnich latach rośnie zapotrzebowanie na maszyny, które pozwalają na prowadzenie zrównoważonej produkcji rolniczej. W tej kategorii za najlepszy model w 2025 roku uznaje się właśnie ten ciągnik elektryczny. Oznacza to, że w trakcie pracy nie generuje on zanieczyszczeń związanych ze spalaniem paliwa. Do tego moc na poziomie około 120 KM pozwala na wykonywanie wielu podstawowych prac na polu. Projektanci Fendt e107 Vario uwzględnili w konstrukcji wiele innowacyjnych rozwiązań.

Ciągniki o mocy do 150 KM

  • Steyr 4120 Plus: W kategorii ciągników o mocy do 150 KM warto zwrócić uwagę na ten model. To pojazd o niewielkich gabarytach, który charakteryzuje się zwrotnością i prostą obsługą. Pozwala na wykonywanie wielu podstawowych prac w polu przy jednoczesnej oszczędności zużycia paliwa. Do tego rolnik ma do dyspozycji wygodną i klimatyzowaną kabinę. Maksymalna moc ciągnika to 117 KM. Model Steyr 4120 Plus łączy w sobie innowacje, w tym m.in. moduł zdalnego sterowania oraz system Isobus Class 2 z funkcjonalnością TIM.

Ciągniki dla bardzo dużych gospodarstw

  • CLAAS XERION 12.650 TERRA TRAC: W przypadku dużych gospodarstw rolnych warto zwrócić uwagę na ten model. To ciągnik napędzany silnikiem Mercedes-Benz OM473 o mocy 653 KM, gwarantujący wysoką wydajność i niezawodność. Jednocześnie jest to ciągnik o największej mocy spośród wszystkich modeli z bezstopniową skrzynią biegów na świecie. Doskonale sprawdza się w przypadku zaawansowanych prac rolnych na dużych obszarach. Zastosowane gąsienice rozkładają ciężar własny maszyny, redukując ryzyko nadmiernego ubicia gleby, co mogłoby prowadzić do trudności w codziennej pracy.

Ciągniki o mocy około 250 KM

Trudno sobie wyobrazić efektywną uprawę pola bez zaawansowanego ciągnika. W poniższym zestawieniu znalazły się modele, które oferują o wiele więcej, niż tylko moc. Owszem - 250 KM naprawdę robi wrażenie, ale każdy rolnik wie, że moc to nie wszystko. Wybierając najlepsze traktory na świecie, warto zwrócić uwagę na najlepiej sprzedające się modele, które cenione są za uniwersalność, odporność na pracę w trudnych warunkach oraz wysoką wydajność, idącą w parze z dobrym stosunkiem ceny do jakości wykonania.

  • Fendt 826 Vario: To ciągnik, który z pewnością jest czymś więcej, niż tylko zwykłą maszyną do prac polowych. Duża moc wynosząca aż 265 KM robi wrażenie i idealnie nadaje się do transportu nawet bardzo ciężkich akcesoriów. Nowa generacja ciągników Vario to nie tylko siła, lecz również inteligencja. Wyposażono je np. w szereg rozwiązań, których celem jest zapewnienie optymalnych warunków jezdnych (np. czujnik ciśnienia wewnątrz opon), a także dokładnej obróbki pola (prowadzenie równoległe).
  • Valtra T234: Ten model to połączenie siły, ale i komfortu pracy. Moc 250 KM naprawdę robi wrażenie, jednak na tym możliwości ciągnika się nie kończą. Posiada np. przestronną i komfortową kabinę, w której duże, miękko zamykające się wnętrze, tworzy odrębną strefę komfortu.
  • John Deere 8320 R: To ciągnik dużej mocy, który - dzięki interfejsowi Command Pro - staje się bardzo łatwy w prowadzeniu. Wynika to między innymi z możliwości konfiguracji każdego z jego 11 przycisków.
  • Case IH Optum CVX 250: Jest idealny do prac, które wymagają zwrotności i precyzji. Ponadto bardzo dobrze się on prowadzi i - co ważne - zapewnia optymalny docisk do podłoża. Producent tego ciągnika wprowadził w nim bardzo ciekawą funkcję sterowania poprzez narzędzie, dzięki której użytkownik może dopasować sposób jazdy do pracy wybranego narzędzia.
  • New Holland T7.210: To gama rozwiązań, a w zasadzie grupa ciągników o bardzo dobrych parametrach pracy. W jej skład wchodzi aż 14 modeli, które różnią się m.in. sposobem rozplanowania skrzyni biegów.

Nowoczesne maszyny rolnicze na nowym poziomie

tags: #jak #ciagnik #jest #najlepszy