Gnojowica to jeden z trzech podstawowych nawozów naturalnych, powstających w gospodarstwach zajmujących się produkcją bydła i trzody chlewnej. Choć obornik jest często uważany za lepszy, gnojowica stanowi doskonały nawóz, pod warunkiem, że jest umiejętnie wykorzystany. Jest pełnowartościowym nawozem organicznym, zawierającym wszystkie niezbędne roślinom składniki pokarmowe.
Gnojowica to mieszanina przefermentowanych odchodów stałych i płynnych z resztkami paszy i przeciekami z instalacji wodnej. Jest produktem ubocznym chowu zwierząt w systemie bezściołowym. Gnojowica bydlęca ma pH ponad 7, a gnojowica świńska jest jeszcze bardziej alkaiczna, osiągając nawet ponad 8 pH. Wysokie pH gnojowicy to główny powód szybkiego ulatniania się amoniaku w czasie jej aplikacji na polu. W skrajnych przypadkach, przy rozlewie gnojowicy wozami asenizacyjnymi z płytą rozbryzgową, straty amoniaku mogą dochodzić do 50%.
Skład i właściwości gnojowicy
Przygotowując plany nawozowe gospodarstwa w zakresie dawek i terminów stosowania nawozów, trzeba pamiętać, że skład gnojowicy jest bardzo zmienny w zależności od gatunku i wieku zwierząt, ich żywienia, a także stopnia rozcieńczenia gnojowicy wodą. Przeciętnie z 1 m3 gnojowicy wnosi się do gleby do 4 kg azotu (N), 3 kg fosforu (P2O5), 4 kg potasu (K2O) oraz 3 kg wapnia (CaO) i 1 kg magnezu (MgO).
Zawartość składników mineralnych w gnojowicy zależy od gatunku zwierząt, od których taki nawóz pochodzi, oraz od rodzaju zadawanych pasz. Na przydatność gnojowicy w nawożeniu roślin wpływ ma również sposób jej przechowywania i stopień rozcieńczenia.
- Gnojowica bydlęca: Zazwyczaj zawiera więcej suchej masy, ale mniej azotu niż trzodowa. Stanowi wartościowe źródło azotu i potasu.
- Gnojowica trzody chlewnej: Zawiera mniej potasu, ale nieco więcej azotu i fosforu niż bydlęca. Jest bogatsza w związki azotu amonowego, dlatego łatwiej dostępna dla roślin, ale i bardziej narażona na straty w wyniku ulatniania.
Oba rodzaje gnojowicy można potraktować jako alternatywę dla obornika, zwłaszcza że azot z rozcieńczonej gnojówki jest łatwiej przyswajalny niż ten zawarty w oborniku. Gnojowica zawiera także mikroelementy niezbędne dla rozwoju roślin, jednak w niewystarczających ilościach fosforu, dlatego przy nawożeniu gnojowicą konieczne jest stosowanie uzupełniającego nawożenia fosforowego.
Różnica między gnojowicą a gnojówką
Gnojowica i gnojówka to dwa różne nawozy naturalne:
- Gnojowica pochodzi z chowu bezściołowego i jest mieszaniną przefermentowanego kału i moczu zwierząt, zawierającą znaczące ilości azotu, fosforu i potasu.
- Gnojówka natomiast powstaje w warunkach chowu zwierząt na płytkiej ściółce. Składa się głównie z moczu, który przesiąka przez ściółkę i jest odprowadzany do zbiornika. Stanowi nawóz azotowo-potasowy, ponieważ fosfor związany z cząsteczkami stałymi jest zatrzymywany przez ściółkę i wchodzi w skład obornika. Gnojówka jest przefermentowanym moczem, który traktowany jest jako nawóz potasowo-azotowy. Zawiera śladowe ilości fosforu, którego nie uwzględnia się przy nawożeniu.
Jej skład chemiczny, a szczególnie zawartość potasu, jest zróżnicowany, w zależności od rodzaju i grupy użytkowej zwierząt. Najwięcej azotu jest w gnojówce od koni, a potasu - w gnojówce pochodzącej od bydła. Przeciętnie przyjmuje się, że nawóz ten zawiera około 0,3% azotu i 0,7-1,0% potasu.
Zasady stosowania gnojowicy
Zgodnie z ustawą, nawozy naturalne można stosować od 1 marca do 30 listopada (na OSN-ach do 15 listopada). W ustawie określone są szczegółowe zasady stosowania nawozów naturalnych. Według nich, zakazane jest ich stosowanie na glebach zalanych wodą oraz przykrytych śniegiem lub zamarzniętych do głębokości 30 cm. W 2025 roku nadal obowiązuje limit 170 kg azotu z nawozów naturalnych na hektar. Rolnik musi dokładnie przeliczyć dawki gnojowicy i gnojówki. Program Azotanowy wymaga przestrzegania maksymalnych ilości na użytki zielone.
W okresie jednego roku można stosować nawozy naturalne w takiej dopuszczalnej dawce, aby nie przekroczyć ilości 170 kg N/ha użytków rolnych w czystym składniku. Dopuszczalna ilość nawozu naturalnego, jaką można wywieźć na pole i nie przekroczyć tej dawki jest różna w zależności od gatunku i grupy zwierząt. Z wyliczeń wynika, że 170 kg azotu zawiera się w 50 m3 gnojowicy bydlęcej i 40 m3 gnojowicy pochodzącej od trzody chlewnej.
Terminy aplikacji gnojowicy
Gnojowicę stosuje się w uprawie roślin o długim okresie wegetacji, cechujących się dobrym stopniem przyswajania składników mineralnych z nawozów naturalnych. Nawożenie gnojowicą przynosi najlepsze efekty na podłożach ciężkich i średnio ciężkich.
Mieszanie gnojowicy w budynku z systemem slalomowym tzw "rzeka" i w zbiorniku o pojemności 1524m3
- Wczesna wiosna: Gnojowica i gnojówka, zaleca się ich stosowanie na nieobsianą glebę, najlepiej w okresie wczesnej wiosny. Najlepszy moment na aplikację gnojowicy to wiosna, tuż przed ruszeniem wegetacji. W tym okresie rośliny szybko wykorzystują azot, a straty przez ulatnianie amoniaku są niższe niż latem.
- Po pokosie/wypasie: Na łąkach i pastwiskach gnojowicę stosuje się pogłównie, tj. wczesną wiosną lub po każdym pokosie lub wypasie. Latem nawozy płynne stosuje się 2 tygodnie po I lub II pokosie, a na pastwisku (tylko gnojówkę) po II, III, lub IV wypasie.
- W okresie wegetacji: Gnojowica zastosowana w okresie wegetacyjnym jest nawozem bardzo szybko działającym, którego wpływ zauważa się w ciągu 1-2 tygodni. W okresie wegetacyjnym roślin nie ma możliwości wymieszania nawozu z glebą, dlatego pogłówne nawożenie gnojowicą lub gnojówką powinno być wykonywane przy użyciu węży rozlewowych lub aplikatorów doglebowych w uprawach roślin w szerokich rzędach.
- Jesień: W uprawie warzyw i zbóż jej zastosowanie jest ograniczone do jesiennego lub wiosennego przygotowania gleby pod siew i sadzenie - nie wolno używać jej w nawożeniu pogłównym. W sadownictwie nawożenie gnojowicą również przeprowadza się późną jesienią bądź wczesną wiosną. Nawóz należy rozlać w międzyrzędziach, uważając, by nie oblać pędów krzewów i drzew.
W 2020 r. terminem rozpoczęcia stosowania nawozów był 1 marca. Od lutego 2025 można stosować nawozy, jeśli spełnione są warunki temperaturowe. Przede wszystkim gleba musi osiągać średnio 3°C na TUZ lub 5°C na zasiewy jare.
Płynne nawozy naturalne pod względem przyswajalności składników pokarmowych przez rośliny są zbliżone do nawozów mineralnych. Dlatego powinny być stosowane krótko przed siewem lub w okresie intensywnego wzrostu roślin uprawnych. W programie azotanowym, który obowiązuje obecnie na obszarze całego kraju, wskazano okresy, kiedy wolno stosować nawozy zawierające azot. Stosowanie nawozów naturalnych w postaci płynnej wiosną można rozpocząć 1 marca zarówno na gruntach ornych, jak i na użytkach zielonych. Data zakończenia aplikacji nawozów jesienią jest zróżnicowana. Na trwałych użytkach zielonych stosowanie nawozów płynnych jest dozwolone do 31 października.
Termin nie dotyczy podmiotów, które będą zakładać uprawy jesienią po późno zbieranych przedplonach, buraku cukrowym, kukurydzy lub późnych warzywach. Dopuszczalna dawka azotu w wieloskładnikowych nawozach dla zakładanych upraw nie może przekroczyć dawki 30 kg N/ha. Należy szczegółowo udokumentować termin zbioru, datę stosowania nawozu, zastosowane nawozy i ich dawkę oraz termin siewu jesiennej uprawy. Termin nie dotyczy podmiotów, którzy z uwagi na niekorzystne warunki pogodowe, np. nadmierne uwilgotnienie gleby, nie mogli dokonać zbiorów lub nawożenia. Nie stosuje się nawożenia na glebach odłogowanych (gruntach odłogowanych).
Warunki pogodowe i glebowe
Koniecznie trzeba unikać stosowania nawozów płynnych podczas upalnej, słonecznej i wietrznej pogody. Taka pogoda zmniejsza wykorzystanie przez rośliny azotu zawartego w nawozach. W niesprzyjających warunkach nawet połowa azotu się ulatnia, a do tego jeszcze powstają nadmierne odory utrudniające życie sąsiadom.
Gnojowicy nie powinno się stosować na zamarzniętą, podmokłą, zalaną ani pokrytą śniegiem glebę. Podczas aplikacji temperatura powietrza powinna wynosić minimum 5°C.
Straty są tym większe, im wilgotność powietrza w czasie aplikacji jest niższa i im wyższa jest temperatura powietrza. Z tych powodów gnojowica od momentu pobrania do wozu asenizacyjnego po jej aplikację (najlepiej bezpośrednio w glebę) i zmieszanie z glebą powinna nastąpić w czasie do 4 godzin. Na łąkach i pastwiskach gnojowicę należy stosować w dni pochmurne, na wilgotną glebę. Nawożenie pastwisk powinno być realizowane w ostatniej kolejności, gdy już nie ma jej gdzie zastosować.

Metody aplikacji i minimalizacja strat azotu
Najważniejszym działaniem ograniczającym straty azotu z nawozów jest ich przykrycie (pług) lub wymieszanie z glebą (brona, kultywator). Im dłużej nawóz pozostaje na powierzchni, tym więcej azotu ulatnia się w postaci amoniaku. Gaz najbardziej intensywnie ulatnia się w trakcie aplikacji i bezpośrednio po niej, jeśli nawóz pozostaje na powierzchni gleby.
- Aplikatory doglebowe: Wprowadzenie gnojowicy bezpośrednio pod powierzchniową warstwę gleby jest najlepszym sposobem nawożenia. Można to wykonać przy pomocy wozów asenizacyjnych z aplikatorami rozcinającymi i rozchylającymi darń. W powstałą szczelinę wprowadzana jest końcówka węża, przez którą gnojowicę wlewa się bezpośrednio pod powierzchnię gleby. Zastosowanie aplikatora doglebowego pozwala prawie zupełnie wyeliminować emisje odorów i amoniaku oraz znacznie ograniczyć wpływ warunków pogodowych na straty azotu w czasie nawożenia. Od lutego 2025 obowiązuje wymóg aplikacji za pomocą aplikatorów doglebowych. Nie można stosować gnojowicy rozbryzgowo na powierzchni gleby. W ten sposób ogranicza się emisję amoniaku i poprawia pobieranie składników.
- Węże rozlewowe: Straty azotu w trakcie rozprowadzania nawozu na polu można istotnie zmniejszyć, rozlewając nawozy bezpośrednio na lub pod powierzchnię gleby.
- Szybkie wymieszanie z glebą: Duże znaczenie dla ograniczenia strat azotu w formie gazowej ma możliwie jak najszybsze wymieszanie nawozu z glebą. Natychmiastowe wykonanie zabiegu pozwala zmniejszyć straty azotu o 70-90 proc. Przykrycie nawozu po 4 godz. jest już mniej efektywne (45-65 proc. redukcji emisji). Zabieg wykonany po 24 godz. jest praktycznie bezcelowy.
Największe emisje amoniaku występują natomiast w warunkach stosowania płytek rozbryzgowych lub deszczowni z uwagi na dużą powierzchnię i wydłużony czas kontaktu nawozu z powietrzem.
Inne sposoby ograniczenia strat azotu
Ulatnianie amoniaku w czasie magazynowania gnojowicy ogranicza tworzący się na wierzchu kożuch. Są też na rynku różne preparaty zalecane do dodawania do gnojowicy w celu ograniczenia ulatniania się amoniaku. Zdecydowanie lepiej ulatnianie się amoniaku z gnojowicy ogranicza zmniejszenie w niej zawartości suchej masy przez separację oraz obniżenie odczynu tego nawozu do pH poniżej 6,0. Można to uzyskać dodając do gnojowicy odpowiednią ilość kwasu siarkowego. W gnojowicy zakwaszonej do pH 6,0 (wg badań IUNG-PIB w Puławach, na zakwaszenie 1 tony gnojowicy o przeciętnych parametrach do pH w granicach 6,0 trzeba zastosować 4-5 kg stężonego kwasu siarkowego - 96% H2SO4) straty z tytułu ulatniania się amoniaku są minimalne. Amoniak (NH3) przy niższym pH, ale też przy obecności jonów siarki z kwasu siarkowego tworzy jony amonowe (powstaje siarczan amonu, jak w nawozach mineralnych).
Na rynku dostępne są produkty, które działają podobnie, tzn. znacznie zmniejszają straty azotu z aplikowanej gnojowicy i wydłużają dostępność azotu dla roślin. Przykładem takiego produktu jest Vizura. Stabilizacja azotu jest szczególnie skuteczna, gdy gnojowica jest stosowana przed siewem roślin, które mogą wówczas wykorzystywać dostępny azot przez kilka tygodni po aplikacji, gdy zapotrzebowanie na niego jest największe. Występujące w glebie bakterie Nitrosomonas są odpowiedzialne za proces nitryfikacji, czyli przemianę jonów amonowych w azotyny. Vizura hamuje aktywność tych bakterii poprzez blokadę enzymu odpowiedzialnego za ten proces.
Znaczną ilość azotu możemy uratować, rozcieńczając gnojowicę. Z badań wynika bowiem, że w przypadku, gdy zawartość suchej masy wynosi w gnojowicy 6%, to zakres utleniania amoniaku jest o ok. 20% niższy w porównaniu do gnojowicy o 10% suchej masy.
Dawkowanie gnojowicy
Roczna dawka nawozu naturalnego na 1 ha użytków rolnych nie powinna przekraczać ilości zawierającej 170 kg azotu całkowitego. W związku z tym roczna dawka gnojowicy nie powinna przekroczyć 45 m3/ha/rok. Gnojowicę i gnojówkę na użytkach zielonych stosuje się najczęściej w ilości 25-40 m3/ha/rok.
W przypadku maksymalnych dawek zaleca się dzielenie ich na 2 lub 3 części. W okresie wegetacyjnym jednorazowa dawka gnojowicy i gnojówki nie powinna przekraczać 15 m3. Często wskazane jest też rozcieńczenie nawozów wodą w stosunku 1:1. Takie rozcieńczenie zapobiega poparzeniom roślin, zmniejsza ulatnianie się amoniaku i zwiększa wykorzystanie nawozów, choć jesienią rozcieńczanie jest zbędne.
Większe dawki wskazane są na łąkach zubożałych i zdegradowanych, a mniejsze na łąki i pastwiska o dość dobrej runi. Stosowanie zbyt wysokich dawek niesie ryzyko: zachwaszczenia użytku zielonego, zwiększenia ilości niedojadów na pastwiskach, powstania kożucha utrudniającego rozwój darni na łąkach, rozrzedzenia darni, zaskorupienia gleby, pogorszenia smaku uzyskanej paszy i jej przepotasowania.
W gospodarstwach intensywnie hodowlanych najczęściej stosowane są dawki od 25 do 40 m³/ha, aplikowane w dwóch turach - wiosną i po zbiorze plonu głównego. Niektórzy rolnicy stosują strategie tzw. rozcieńczania gnojowicy wodą (np. 1:1), co poprawia jej wsiąkanie i ogranicza zagrożenie przypaleń, zwłaszcza w uprawach warzywniczych i ziemniaczanych. Zastosowanie optymalnej ilości gnojowicy pozwala osiągnąć wysokie plony przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów nawożenia mineralnego oraz zmniejszeniu negatywnego wpływu na środowisko.
Na łąkach i pastwiskach gnojowicy nie powinno się stosować częściej niż co 2-3 lata ze względu na niebezpieczeństwo zachwaszczenia. W ramach nawożenia podstawowego na łąki można stosować dwie dawki po 25 m3·ha-1, a na pastwiska jedną dawkę w ilości 30 m3·ha-1.

Obliczanie dawki gnojowicy
Azot zawarty w nawozach naturalnych, bezpośrednio dostępny dla roślin, określany jest jako tzw. azot działający. Dlatego dawki nawozów naturalnych wynikające z potrzeb roślin należy ustalać według zawartości w nich azotu działającego. Koncentracja poszczególnych składników mineralnych w obu rodzajach nawozów zależy od gatunku zwierząt, ich wieku, sposobu żywienia i utrzymania.
Skład nawozów wytwarzanych w konkretnym gospodarstwie można określić metodą analizy chemicznej próbki nawozu. Słabą stroną tej metody jest trudność poboru reprezentatywnej próbki nawozu do analizy. W zbiorniku płynny nawóz ulega stratyfikacji (zróżnicowaniu poszczególnych warstw cieczy wraz z głębokością) i pobranie próbki reprezentatywnej wymaga intensywnego wymieszania oraz poboru dużej liczby próbek tzw. pierwotnych na różnych głębokościach zbiornika.
Ilość składników pokarmowych w nawozach naturalnych można także oszacować teoretycznie, wykorzystując tzw. standardowe zawartości w różnych rodzajach nawozów. Dla azotu obowiązują obecnie wskaźniki opublikowane w załączniku do "Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu" (tzw. programu azotanowego). Sposób obliczenia składu nawozu na podstawie wskaźników jest dosyć pracochłonny. Wymaga sporządzenia tzw. obrotu stada (przelotowości), obliczenia średniorocznej obsady zwierząt w poszczególnych grupach użytkowych, a następnie całkowitej produkcji azotu i masy nawozów w celu wyznaczenia stężenia azotu w mieszaninie nawozów zebranych ostatecznie w zbiorniku. Do wykonania odpowiednich obliczeń można wykorzystać specjalną "Aplikację do sporządzania planu nawożenia azotem" w formacie arkusza Excel, dostępną na stronie internetowej Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie. Obliczenia dotyczą tylko azotu z uwagi na brak odpowiednich wskaźników dla fosforu i potasu.
Znając zawartość azotu w gnojowicy lub gnojówce, należy określić dopuszczalną dawkę nawozu, jaką można zastosować. Nie oznacza to, że zaleca się stosowanie dawek maksymalnych, o ile nie jest to konieczne. Jeśli produkcja nawozów jest zbyt duża w stosunku do powierzchni użytków rolnych, wówczas należy rozważyć inne sposoby zagospodarowania nadwyżki nawozów (np. sprzedaż). Azot wnoszony w postaci nawozów naturalnych musi być uwzględniony w planie nawożenia.
Należy pamiętać, że nie cały azot z gnojowicy jest dostępny w roku aplikacji - średnio 40-60% zostaje wykorzystane przez rośliny w pierwszym sezonie. Nawożenie gnojowicą należy dostosować do wymagań pokarmowych konkretnych roślin oraz wyników analizy gleby. Najwięcej gnojowicy stosuje się pod kukurydzę, użytki zielone i żyto. Zboża ozime potrzebują mniej azotu na starcie, natomiast rośliny okopowe (np. ziemniaki, buraki) wymagają większych dawek fosforu.
Gnojowica może zastąpić część lub całość nawożenia mineralnego, szczególnie jeśli chodzi o azot i potas. Należy jednak pamiętać o niskiej zawartości wapnia oraz o możliwym zakwaszającym działaniu w przypadku intensywnego użytkowania. Dodatkowo, fosfor zawarty w gnojowicy nie jest tak mobilny jak jego forma mineralna - glebę należy dobrze uprawić, aby zapewnić jego równomierne rozmieszczenie. W przypadku roślin o wysokim zapotrzebowaniu na fosfor (np. rzepak) konieczne może być dodatkowe nawożenie mineralne.
Wpływ na środowisko i zagrożenia
Nawożenie gnojowicą niesie ze sobą także pewne zagrożenia dla środowiska naturalnego, istnieje możliwość skażenia gleby, roślin oraz wód gruntowych i powierzchniowych. Nadmiar związków biogenicznych, w szczególności azotu i fosforu, może przyczyniać się do eutrofizacji wód.
Zgodnie z programem azotanowym zabronione jest stosowanie nawozów płynnych w odległości mniejszej niż 10 m od jezior i zbiorników wodnych o powierzchni do 50 ha, cieków naturalnych, rowów o szerokości większej niż 5 m oraz kanałów. Większe odległości (20 m) obowiązują w przypadku jezior i zbiorników wodnych o pow. większej niż 50 ha, ujęć wody oraz pasa nadmorskiego. Większe o 5 m odległości muszą być zachowane na polach o dużym nachyleniu, tj. spadku powyżej 10%. Możliwe jest zmniejszenie o połowę odległości od wód otwartych, jeśli nawozy stosowane są przy użyciu węży wleczonych lub aplikatorów doglebowych. Taką możliwość daje także podział całkowitej dawki nawozu na 3 części i zastosowanie każdej w odstępie czasu nie krótszym niż 14 dni.
Gnojowica jako nawóz naturalny może zawierać drobnoustroje, bakterie, wirusy, grzyby oraz jaja pasożytów. Przeżywalność drobnoustrojów w gnojowicy jest dość długa, dlatego może być ona źródłem rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych, np. Salmonelli, której pałeczki w gnojowicy trzody chlewnej mogą przetrwać od 90 do 120 dni.
Przechowywanie gnojowicy i dokumentacja
Gnojowica powinna być przechowywana w specjalnych zbiornikach, w których ulega fermentacji i już po kilku dniach przechowywania może być stosowana do nawożenia. Zawiera ona wówczas 3,6-5,6 kg N w 1 m3, po trzech tygodniach ilość ta zmniejsza się do 2,1-3,1 kg N w 1 m3. W procesie fermentacji dłużej przechowywanej gnojowicy powstają związki trujące, na które wrażliwe są niektóre gatunki traw i koniczyn, a odporniejsze są chwasty korzeniące się.
Azot zawarty w płynnych nawozach naturalnych może być utracony w trakcie przechowywania, wywożenia w pole czy rozlewania. Ważne jest właściwe przechowywanie nawozów, czyli np. okrywanie zbiorników płaszczem ochronnym czy usuwanie nawet najmniejszych nieszczelności, przez które mógłby ulatniać się gaz. Straty azotu mogą występować również podczas wywożenia i rozlewania nawozów na pole.
Każdy zabieg aplikacji nawozów naturalnych (data zastosowania, dawka azotu) musi być odnotowany w dokumentacji gospodarstwa. Każdy rolnik ma obowiązek prowadzić dokumentację nawożenia zgodnie z zasadami ARiMR. Dodatkowo dane należy uzupełniać w systemie eWniosekPlus w czasie rzeczywistym. Co istotne, brak zgodności może skutkować utratą dopłat. Ponieważ kontrole są coraz częstsze, warto prowadzić dokumentację rzetelnie.
Ewidencję zabiegów prowadzi się w postaci papierowej, w formie zapisów własnych, arkuszy, dzienników lub książki nawozowej, lub w postaci elektronicznej.
tags: #jak #czesto #robic #opryskiwacz #gnojowka